barbarasz49
Members-
Posts
495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by barbarasz49
-
[quote name='dog193']A mnie się wydaje, że jakiekolwiek forum i ogólnie Internet powinien być miejscem dla ludzi myślących.[/QUOTE] Masz rację,nie myślisz - daj sobie spokój z pisaniem! I tu mały cytat a'propo " Wyśmiewać człowieka mądrego jest przywilejem głupców":-D!
-
[quote name='dog193']Ponieważ: a) piszesz głupoty niczym niepoparte, b) z uporem godnym lepszej sprawy tych głupot bronisz, a to może wprowadzić w błąd innych użytkowników tego forum.[/QUOTE] Wydaje mi się,że pomyliłaś fora, dogomania nie jest raczej forum dla pieniaczy tylko dla miłośników i właścicieli psów.
-
[quote name='gops']Co do ściągania obroży , mu używany foresto już jakieś 2 tygodnie i ściągnęłam ją tylko raz bo brzydko wyglądała na zdjęciach ... niestety momentalnie na psie znalazłam 3 chodzące kleszcze (max po 15 minutach). Pozdejmowałam i obroże założyłam z powrotem . Po powrocie do domu po kilku godzinach znalazłam wbitego kleszcza , po wyjęciu go okazało się jednak że nie żyje(nie zdążył chyba uschnąc ale nie żył) . Czyli obroża działa u nas jak najbardziej . Do pływania jednak mam zamiar ją ściągać .[/QUOTE] Nie musisz ściągać do pływania,moja labradorka ubóstwia pływanie,co jest charakterystyczne dla tej rasy, w zeszłym roku często pływała w obroży i nic się nie zmieniło,nie złapała ani jednego kleszcza.
-
[quote name='dog193']Potrafisz czytać? Potrafisz myśleć? Jeśli nie, to możesz zadzwonić do producenta i się zapytać, dlaczego tak napisał na ulotce, skoro to, co każdy ci tutaj pisze nie dociera. Obroża nie ma prawa działać krócej przez to, że była ściągnięta - kobieto pomyśl. Żaden inżynier by takiego mechanizmu nie wymyślił. Producent pisze, że pies ma mieć ją na sobie 24/dobę, dlatego że kiedy jej nie ma, do skóry psa nie uwalnia się substancja czynna w niej zawarta (chyba logiczne, nie? obroża nie dotyka psiej szyi, czyli substancja nie przechodzi), czyli pies jest bez ochrony, która się wytwarza po iluś tam godzinach noszenia obroży. Dlatego nie można jej ściągnąć na noc, albo zakładać tylko na spacery, i o to chodziło producentowi. Ale nie pisz bzdur, że przez ściąganie skracamy czas działania obroży. Jakby to powiedziała moja polonistka z liceum - zero pomyślunku... O mojego pieska nie musisz się martwić :)[/QUOTE] Ja nie muszę nikogo obrażać żeby cokolwiek udowodnić i Tobie życzę tego samego. Nie rozumiem dlaczego z uporem godnym lepszej sprawy próbujesz mi coś na siłę udowadniać i oceniać poziom mojego intelektu? Odpowiadam krótko,stosuję się do zaleceń producenta i to tyle i aż tyle, a Ty jak pisałam rób co chcesz nikt Ci tego nie zabrania.
-
[quote name='dog193']Nie powinno się pozwalać psu na kąpiele w obroży jeszcze z jednego względu - działa ona niekorzystnie na wodne organizmy. Ściągając psu obrożę nie skracamy jej czasu działania - skąd te bzdury? Nie ma takiego mechanizmu. Ściągając psu obrożę odcinamy źródło substancji w niej zawartej, czyli po prostu po ponownym założeniu musi minąć określona ilośc czasu, zanim pies znowu będzie odporny, to jedyny skutek.[/QUOTE] Dla mnie jeżeli producent pisze w instrukcji, że nie wolno ściągać obroży i pies musi ją mieć założoną przez 24 godziny na dobę,sprawa jest jasna.Stosuję się do zalecenia producenta i obroża w 100% spełnia swoje zadanie. Jeżeli masz inne zdanie na ten temat,rób co chcesz tylko potem nie zdziw się,że pies mimo drogiej obroży łapie kleszcze i inne paskudztwa.
-
[quote name='razed_in_black']Ja np. myję psa szamponem w okresie wiosna lato nawet kilkanaście razy w miesiącu po każdej kąpieli w zbiorniku wodnym i na czas tych zabaw w wodzie ściągam obrożę i czekam aż sucz wyschnie. U mnie byłoby bez sensu kąpać i myć psa w obroży bo chyba maksymalnie bym skróciła czas jej działania.[/QUOTE] Samo zdejmowanie psu obroży powoduje,że skraca się jej czas działania.Jak już pisałam pies musi nosić obrożę non stop 24g.na dobę. Jeżeli obroża jest wodoodporna to wytrzyma i kąpanie i pływanie, oczywiście też nie należy przesadzać i przy kontakcie psa z woda należy zachować zdrowy rozsądek.
-
[quote name='Amber']Chodziło mi raczej o taką kąpiel :evil_lol: [URL="http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead 4/DSC_9377_zps422ca7c6.jpg.html"][IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 4/DSC_9377_zps422ca7c6.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] A to zwracam honor,myślałam że kąpiesz psa często dla celów domowej higieny.Jeżeli chodzi o popływanie sobie psa to moja labradorka tez ubóstwia taką wodną rozrywkę,w zeszłym roku latem też pływała mając założoną Foresto ale obroży chyba to nie zaszkodziło, bo nie złapała ani jednego kleszcza.
-
[quote name='Amber']To raz, a dwa, na ulotce dołączonej do obroży, było napisane, że co miesięczna kąpiel nie powinna zaszkodzić obroży, ale nie częstsza. Mój pies się kąpie częściej niż raz na miesiąc w sezonie, dlatego obrożę do pluskania zawsze zdejmuję i czekam, aż pies wyschnie zanim ją ponownie założę.[/QUOTE] Z tego co wiem nie jest wskazane tak częste kąpanie psa, a już z użyciem szamponu bywa nawet niebezpieczne.Zupełnie w takim razie nie rozumiem dlaczego tak często kapiesz psa? Jeżeli nawet się trochę ubrudzi na spacerze wystarczy go po prostu spłukać pod prysznicem,bez używania szamponu. Takie płukanie na pewno nie zaszkodzi wodoodpornej obroży, a przecież nawet jak kąpiesz nie wsadzasz psu całej głowy łącznie z obrożą do wody,bo to zagraża tak uszom jak i oczom.
-
[quote name='Elia']Po co więc wdajesz się w wymianę zdań z osobą agresywną, wulgarną i z zaburzeniami psychicznymi, na domiar złego - dyletantką pozbawioną elementarnej wiedzy o żywieniu psów? Taka "dyskusja", poza jednostronną arogancją, nie wnosi niczego mądrego do tego forum, w którym i tak, niestety, nie roi się od osób z kindersztubą i dżentelmenów.[/QUOTE] Widzisz Elia, ja od dawna przestałam się wdawać w wymianę zdań z tą osobą i reagować na jej zaczepki, ponieważ tak jak Ty zorientowałam się,że z nią jest coś nie halo.
-
[quote name='Amber']No nie przesadzałabym z tym ;) Obroża ściągnięta na chwilę (np. na kąpiele) zaczyna działać znowu po jakimś czasie. Inaczej nie miała by prawa bytu :eviltong:[/QUOTE] Foresto jest wodoodporna,dlatego do kąpieli nie należy zdejmować obroży.
-
:multi: Brawo Elia, nareszcie osoba,która ma taką samą opinię o isabelle30/301 jak ja. Wierz mi mocno zalazła mi za skórę swoimi "mądrościami",chociaż ostatnio nieco spasowała i atmosfera na forum uległa znacznej poprawie.
-
Nie należy ściągać obroży,pies musi ją nosić non stop. Nie bardzo rozumiem co to znaczy, że pies podczas chodzenia jest powykręcany? Uważam,że wystarczy kilka dni i pies nie będzie wydziwiał z chodzeniem tylko przyzwyczai się i wszystko będzie ok.
-
Kiltix ma tą wadę,że krótko działa,nie jest wodoodporny i ma nieprzyjemny zapach.Jak już kupić dobrą obrożę to lepiej zapłacić trochę więcej i kupić Foresto też Bayera.Ta obroża działa 8 miesięcy,jest bezwonna i wodoodporna,u mojej suki bardzo się sprawdza w zeszłym roku nie złapała ani jednego kleszcza, a z Kiltixem,który zakładałam jej wcześniej bywało różnie,kilka razy przywlokła ze spaceru kleszcza.
-
Jaką suchą karmę-->Brit Care vs Josera vs Bosch vs Arion?
barbarasz49 replied to Boniunio's topic in Marki karm
[quote name='Boniunio'][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Witam. Mam 6-cio letniego cocker spaniela i zamierzam zmienic mu karmę ponieważ zaczął miec problemy ze zdrowiem i nie chcę jeśc obecnej karmy, przyznaję się bez bicia że karmiłem go tanimi marketówkami tzn. Pedigree i Chappi ale nie wiedziałem że są aż tak złe dla psa. Chcę zaczą mu kupywac lepszą karmę w granicach 130-140zł za 15kg marki które mnie interesują to Brit Care / Josera / Bosch / Arion ale nie wiem która z nich będzie najlepsza, która ma najlepsze składniki i która przedewszystkim pasuję do cocker spaniela?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Z góry dziękuje wszystkim za pomoc w wyborze.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Zanim zdecydujesz jaką karmę kupować psu,najpierw spróbuj zdobyć próbki lub kupić mniejsze opakowania.Wszystkie te karmy o których piszesz nie są może z najwyższej półki ale nie są złe.Moim zdaniem ta karma będzie dobra,którą ze smakiem zje Twój pies. -
Niestety znam parę nieodpowiedzialnych osób ,które za dobrze wykonane polecenie nagradzają pieska kostką czekolady lub czekoladowym ciasteczkiem. Ponieważ szkolenie psa nie trwa krótko, ilość tej czekolady danej psu niebezpiecznie wzrasta.Stąd moje ostrzeżenie,że czekolada absolutnie nie dla psa!!
-
Ktoś tu wspomniał że dogadza psu czekoladą,o czym w swoim poście wspomina filodendron, jeżeli tak rzeczywiście jest to ostrzegam czekolady i wyrobów czekoladowych absolutnie nie wolno podawać psu,chyba że się świadomie chce doprowadzić do jego ciężkiej choroby, a nawet śmierci! W internecie można znaleźć masę artykułów na ten temat,dlatego nie ma sensu żebym je w poście cytowała,wystarczy przeczytać lub zapytać weterynarza.
-
Sprawdzałam skład karmy Nature's Harves i nie podoba mi się,że ma w składzie groch,który jest ciężkostrawny i wzdymający,no i cena 6,50 za 395g trochę za wysoka.
-
[quote name='thomas_67']do szału doprowadza mnie zakłamanie tych miernot "szepczących" na forum w ramach promocji jakiegoś produktu. W zeszłym roku o mały włos nie straciłem psiaka, bo tak reklamowana obroża foresto okazała się kupą G*** kleszcz upasiony jak świnia i do zaraz pod własnie tą obrożą. Po awanturze w polskim oddziale bayer-a, koleś mnie przeprosił i skwitował, że przecież obroża nie daje 100% zabezpieczenia. Nadmienię, że "kropelki" były dokładnie tej samej firmy, której lobby doprowadziło do zabronienia sprzedaży jedynej słusznej i skutecznej obroży - PREVENTIC-a" w Polsce. Ja osobiście zawsze stosowałem duet ---- preventic + frontline ------ i .... miałem spokój. W zeszłym roku z tymczasowego braku powyższych, musiałem założyć te rozreklamowane g*** bayer-a i ledwo odratowali mi psiaka. Co do skuteczności adva**** itp, to składy większości takich kropelek są identyczne, czyli pochodne permetryny(czysta/ cis/trans) lub flumetryna, więc producent nie gra roli. W tym roku znowu jest kłopot z preventic-iem. Będę sprowadzać sobie obożę bezpośrednio z kraju producenta, więc jak ktoś będzie zainteresowany, to piszcie na e-maila. Pewnie potrwa to ze 3-4 tygodnie i mam nadzieję, że na granicy mi tego nie zabiorą. Nie wiem ile będzie to kosztować ale mam nadzieję, że przy większej ilości nie przekroczy ceny tych rozreklamowanych i mało skutecznych obroży z permetrynkami. Pozdro i jak ktoś namierzy pierwszy obrożę preventica w Polsce, to bardzo proszę o kontak na e-maila, bo horroru zeszłego roku nie chcę przeżywać a już w tym roku 2 szt wyciągnąłem z psiaka, mimo tymczasem "zabezpieczenia" innymi produktami.[/QUOTE] Chyba nieco przesadzasz,nie każdy na tym forum jest producentem czy sprzedawcą środków przeciw kleszczom i próbuje na siłę wciskać nam swoje produkty. Dużo osób poleca te środki które sprawdzają się na ich psach i robi to w celu pomocy i rady,a nie jakiegoś zmasowanego marketingu "szepczących" miernot. Widzisz Twojemu psu zaszkodziła obroża Foresto,(szczerze trochę to dziwne?) a innemu zaszkodzi Preventic. Ale weź pod uwagę fakt że są psy,które świetnie znoszą obroże i nie łapią żadnego kleszcza,nigdy niczego nie należy uogólniać!
-
Foresto jest co rok droższe dlatego,ze naprawdę jest to dobra,skuteczna obroża i na tym korzystają sprzedawcy podnosząc cenę tej obroży.
-
Prawda jest taka,że to nie my decydujemy którą karmę wybrać dla psa tylko niestety decyduje o tym sam piesek. Często jest tak,że ktoś nam poleca super karmę która uwielbia jego pupil,a nasz pies jej nie ruszy i z pogardą odchodzi od miski i nie ma siły żeby go zmusić do zjedzenia jej.No chyba,że będziemy go brali na przetrzymanie aż głód nie zmusi do jedzenia karmy,a to na dłuższą metę nie ma sensu. Trzeba albo jakos zdobywać próbki albo kupować małe opakowania karm,aż pies którąś zje ze smakiem i to będzie to.Oczywiście należy wykluczyć karmy marketowe, które są szpikowane ulepszaczami i czasami pies nawet zje taką karmę ze smakiem,ale na pewno nie wyjdzie mu ona na zdrowie.
-
[quote name='Kozanka']a która z nich jest lepsza Naturediet czy Nature`s Harvest? zastanawiam się pomiędzy nimi, na razie na próbę kupiłam dwie szalki tej drugiej, ale po przeczytanych tutaj opiniach może jednak Naturediet zakupię.[/QUOTE] Nature's Harvest nie znam,ale Naturediet jest naprawdę godna polecenia i w zooplusie jest często do nabycia w promocji.
-
[quote name='KAT2707']Będzie, albo nie będzie. U mojego psa Foresto nie działa, podobnie jak Preventic i Kiltix.[/QUOTE] Zupełnie tego nie rozumiem,że na jednym psie obroża idealnie zapobiega kleszczom,a na drugim nie.Przecież chyba nie ma różnych rodzajów kleszczy,co powoduje,że na jedne trucizna działa, a na inne nie. Trochę to jest zagadkowe.
-
[quote name='gops']Doszło foresto po 5 dniach .. uważam że to bardzo długo tym bardziej że pisałam z prośba o szybką wysyłke . Wielkim plusem jest kolor tej obroży , na moim białym psie nie rzuca się tak w oczy jak np. killtix . Drugim plusem są odblaski , nie wiem czy to za chwile nie odpadnie no ale w zestawie były , w żadnej innej nie mieliśmy czegoś takiego . A czy będzie działac okaże się pewnie za kilka tygodni .[/QUOTE] Foresto działać będzie na pewno,a odblaski nie odpadną w zeszłym roku dostałam razem z obrożą 6 odblasków,trzymały się cały sezon,w tym roku w opakowaniu były tylko 3 odblaski to dołożyłam 2 z tych z zeszłego roku. Swoją droga to fajnie wyglądają na obroży, a ponieważ moja labka jest czarna to w ciemności super je widać.Moja suka z ta obrożą ani w zeszłym roku ani teraz od początku marca jak jej założyłam Foresto,nie złapała ani jednego kleszcza,a często spaceruję z nią po lesie.
-
[quote name='Juniasnel']Co do niemieckich karm to polecam Vollmer's. Dobra karma w przystępnej cenie, można u nich zamówić także suszone mięso bądz suplementy diety oleje z łososia norweskiego i takie tam ;)[/QUOTE] Z całym szacunkiem Vollmer's ma w składzie za dużo zbóż,w tym te zawierające uczulający gluten jak pszenica i jęczmień. Obecnie producenci odchodzą od karm zbożowych na rzecz tych które ich w składzie nie mają ,więc uważam że trochę przereklamowałeś tą karmę.
-
Jakoś dziwnie mi się wydaje że niektórzy na siłę doszukują się problemów w doborze właściwych karm dla psów. Ciekawa jestem czy z taka samą skrupulatnością doszukują się jakiś ukrytych wad w produktach dla siebie czy dzieci. Dobra,sprawdzona karma która dobrze wpływa na zdrowie i wygląd psa nie potrzebuje szukania do czego się tu przyczepić.Nie wszyscy producenci suchych karm to oszuści i kombinatorzy i mimo tego, że coraz więcej osób przechodzi na karmienie psa sucha karmą,jakoś nie doczytałam się nigdzie,żeby raptownie wzrastał procent zgonów psów na skutek takiego sposobu karmienia. Oczywiście zanim dokona się wyboru warto co nieco wiedzieć o producencie i składzie karmy,ale to jest chyba oczywiste? Irytuje mnie nieco jak w kwestii suchych karm zabierają głos osoby,które na co dzień karmią psa BARF-em i odwrotnie jak na temat BARF-a doradzają osoby karmiące psa suchą karmą.