-
Posts
877 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aryste
-
Tutaj jest nr konta dla zekusia. [COLOR=#000000][I]prosimy o wpłaty z dopiskiem ' [/I][/COLOR][B]dla Zekkiego' - konta udziela nam mój chłopak. [COLOR=#000000]NORDEA BANK POLSKA S.A. 20 1440 1215 0000 0000 1162 4065 Bartłomiej Ligocki ode mnie poszlo 20 zl. [/COLOR][/B]
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Aryste replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
oni sa zdolni do wsystkiego... nawet do zablokowania adopcji z geriatri, zeby potem sie nikt nie czepial ze pies wydany w satnei agonalnym. -
Krótki łańcuch bez picia i jedzenia... PILNIE DT lub DS!!!
Aryste replied to pati851's topic in Już w nowym domu
podaj kasi, zeby tylko ktos sie odezwal.... -
Krótki łańcuch bez picia i jedzenia... PILNIE DT lub DS!!!
Aryste replied to pati851's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Aryste.....:) chcialam zamowic dla chlopaka ogloszenia ale nie mam Jego danych. Glownie chodzi o telefon do osoby odpowiedzialnej.......[/QUOTE] Alimez, na piewrszej stronie jest napisane [COLOR=red] W sprawie mojej adopcji kontaktuj się :[/COLOR] Kasia, tel. 507 237 447 mozesz tez podac swoj, jak ktos chetny zadzowni i bedzie zainteresowany to potem mozesz poeiedziec ze kasia do niego zadzowni. w sumie kasia nie wiem czy ejst na watku i czy wie ze go oglaszamy... -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Aryste replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
ja widzilam zdjecia krupy na pudelku. w obcasach, bialych spodniach i płaszczyku siedziala z pieskiem na smyczy w kawiarni i pila kawke... podpis "krupa w sobote na paluchu"... nie wiem gdzie byly zrobione te zdjecia ale na 100% nie w schronisku. [URL]http://www.pudelek.pl/artykul/49260/krupa_w_schronisku_dla_psow_zdjecia/[/URL] -
co u figunia????
-
skad sie ci ludzie biora.... psa trzymac w piwnicy. niech sama sie zamknie w piwnicy glupie babsko.
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Aryste replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bartuniu... [*] -
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Aryste replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy to znaczy ze bartus odszedl? ;-((( -
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Aryste replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bartusiu.... :-((((( ja tez ciagle tu zagladam... -
wplace obiecana deklaracje w czwartek. pozdrawiam!
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Aryste replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale wtedy jak dostal sterydy (chyba z pt na sobote) , to sie od razu lepiej poczul. potem efekt minal i znowu jets gorzej :-( -
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Aryste replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie mowimy o rtg ale o tommografi. [quote name='gusia0106']Ale słuchajcie - bo ja chyba nie rozumiem - czy on ma postawioną diagnozę tylko leczenie jest nieskuteczne czy nie ma postawionej diagnozy? Czy jest możliwość, żeby ktos porozmawiał z wetem, ktory go prowadzi i zapytał o to na co i jakimi lekami jest leczony? Tak jak pisałam, ja nie widzę sensu w tym momencie robienia rtg, jeśli faktycznie wszystko wskazuje na problem neurologiczny to rtg nic nie wnosi w diagnostyce a tylko generuje koszty[/QUOTE] -
w gore kochany!
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Aryste replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy go ktos zabierze na tą tommografie, czy tez bedziemy dalej sobie tak pisac....az bedzie za pozno...??? -
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Aryste replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na fb jest informacja, ze stan barusia znowu sie pogorszyl :-(((( zbieraja stale na hotelik (koszt 250/msc) jedna pani zadeklarowala 40 zl stalej. tutaj widizlama 2 deklaracje ( 10+ 20) w sumie jest juz 70 zl stalych deklaracji dla bartusia... zeby tylko nie bylo za pozno :-((( -
Sonia, dzieki za stala! Tak generalnie chodzi o to ,ze zeki nie dogaduje sie z psami (chociaz na spacerach jst spokojny) a w schronisku gdzie przebywa brakuje osobnych klatek. nie maja co z nim zrobic.a wiadomo, ze najlatwiej uspic. podjeto juz nawet decyzje eutanazji ale wolontariuszkom udalo sie ja odlozyc, nei wiadomo na jak dlugo. pies potrzebuje hoteliku ze szkoleniowcem. inaczej nigdyu nie wyjdzie ze schroniska. a tam czeka go smierc.:-(((
-
Malagos, na wydarzeniu na fb byly podane jej dane, wraz z adresem gabinetu weterynajnego. nie zapisywalam tego , bo po co. teraz juz nei ma tego wydarzenia, bo jest nieaktualne a na nowym jej danych nie widzialam , bo tam zajmuja sie glownie szukaniem psom domow. [quote name='malagos']i co, masz jej namiary?[/QUOTE]