Tylko nie schron!A czemu nie moze zostac w mieszkaniu bylych wlascicieli...Rozumiem ,ze spacer raz dziennei to dla niego za malo ale przynjmeniej mialby dom...
w schronisku, w ogole nikt go nie bedzie wyprowadzal. a do tego zestsrresowany, w nowym srodowisku moze zostac pogryziony lub uspiony jako agresywny...