Jump to content
Dogomania

Aryste

Members
  • Posts

    877
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aryste

  1. Super, to mamy juz 130 stalych deklaracji! :-)
  2. mysle ze na razie ten lancuch i prowizryczna buda to najlepsze rozwiazanie dopoki nie bedzie mozliwe zawiesc go w bezpieczneijsze miejsce. radysy to dla niego bilet w jedna strone. juz z tamtad nie wyjdzie...
  3. Jak by bylo wiecej deklaracji to mozna napisac do jakiejs fundacji. Fundacje sa zapsione po sam dach i wiekszosc z nich nie ma juz mozliwosci przyjmowac wiecej psow ze wzgledu na fundusze ale maja kontakty do tanszych hotelików, z ktorymi wspolpracuja. Jesli poprosic ich o kontakt z hotelikiem, czy posrdenictwo przy znalezieniu go, mysle ze mogli by pomoc. jesli pies mialby komplet deklaracji to fundacje na pewno by pomogly...
  4. trzeba miec cierpliwosc... tyle piesków czeka na dom a zekus nie jest juz slodkim szczesniaczkiem... musi trafic do kogos odpowiedniego.
  5. daje 30 pln stalej, wiec mamy juz 50. kto sie dorzuci?
  6. to moze jednak zaczniemy zbierac deklaracje. ja moge cos dorzucic. on w radysch nie ma najmniejszych szans. :-((((
  7. I co? jakies wiesci z domku... troche mnie zmartwil ten post, ze pani, ma nieco inne oczekiwania co do psa.... a max jest kochany i łągodny... zeb tylko dała mu szanse... :-(
  8. Zeby tylko sie udalo. Pani byla bardzo konkretna. Miejmy nadzieje, ze to ten domek. Anhata, powiedzcie tylko pani, zeby pilnowala furtki, zeby byla zamknieta, zeby pies nie uciekl. Tyle ostatnio jest histori o psach adoptowanych, ktore na poczatku uciekaja i potem sluch po nich ginie. Trzeba pania uczulic, ze na poczatku pies musi poznac teren i tzreba pilnowac zeby nie nawial z dzialki. max zasluguje na najlepszy domek. :-)
  9. dzwonilam dzisiaj do Pani. tez mi sie wydaje spoko. Podobno umowila sie juz z kims na przyszly tydz.tzrymajmy kciuki :-)
  10. Dzwonila do mnie pani Aga S , ktora twierdzi ze od miesiaca probuje sie z wami skontaktowac.ale jest odsylana od jednej osoby do drugiej. Jest zdecydowana na Maxa. Mieszka pod Warszawą, Pies mialby ogrod do biegania. Jedyny problem to te koty. Prosze osobe ktora jest za Maxa odpowiedzialna, zeby ZADZWONILA do tej Pani, bo przez ten brak organizacji pies straci szanse na dom. Wiem, ze kazdy ma swoje sprawy ale nie po to oglaszam psa, zeby potem jak osoba jest nim zainteresowana zupełnie ją olewac. Sprawa pilna.
  11. Moge dac 10 zl deklaracji stalej dla Misia.
  12. Ja mieszkam w warszawie, wiec do schroniska raczej nie podjade... kurcze, tyle lat czeka a czas dziala na jego nieorzysc bo ludzie chetniej adoptuja mlode psy... co tu zrobic:-(
  13. Trzeba go oglaszac... nie mozemy go zostawic... ale bez nowych zdjec co mozemy zrobic... Pomysl z hotelem raczej nei wypali. na watku 3 osoby...
  14. No i znowu same sobie piszemy :-(((
  15. Ja uwazam ze 450 zl nie uzbieramy. sa 3 osoby na watku...
  16. Jamor jest hotelem dla trudnych psow... czy to znaczy ze z maksem sa jakies problemy??? jesli nie to nie widze powodu zeby go brac do jamora, bo tam jest drozej niz w innych miesjch... no i nei oszukujmy sie 300 zl bysmy moze jakims cudem uzbieraly z deklaracji ale na 450 nei ma w ogole co liczyc.
  17. jetsem na zaproszenie.... biedne malenstwo :-((
  18. a czy on ma ogloszenia? mysl ze trzeba go oglaszac ile sie da...jest oryginalny... musi sie komus spodobac.
  19. Widac na tych zdjeciach ,ze jest szczesliwy... i pomyslec ze gdyby nie dogomaniaczki, pewnie juz by zekusia nie bylo. a tak dostal szanse i sobie zyje sczesliwie.
  20. Alimez to moze a wykupie mu na bazarku na warszawe a ty na radom? bedzie mial wiecej szans.
  21. ja tez sie melduje z zaproszenia. domku dac nei moge ale bede zagaldac i podnosic watek. tez mysle ze ogloszenia moga pomoc. w sumie 12 lat dla malego pieska to nie tak duzo...ma jeszcze jakies 6 lat zycia przed soba..
  22. biedna sunia.... jeszcze zostaa pogryzione :-(((
×
×
  • Create New...