O tak...Panowie fachowcy to najbardziej asertywni ludzie świata :). Skąd ja znam te teksty: "pani, nie da się tak jak pani chce", " my teraz mamy przerwę i odpocząć musimy", "przyjdę jutro, bo żona dzwoniła, że zakupy muszę zrobić", "kto pani zrobił takie badziewie? Ja nie będę teraz poprawiać, bo to od początku trzeba"....