-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Misia już w najlepszym dogomaniackim domku
Panna Marple replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Szantaż emocjonalny :) -
Kanał...cóż można więcej napisać. Poker, kciuki trzymam, żeby się poprawiło i szacun ogromny za to, co robisz
-
Dzisiaj też kąpieli nie będzie, bo Usiata ma awarię ciepłowniczą na osiedlu. Nie sądzę, żeby Nesia płakała z tego powodu :)
-
Misia już w najlepszym dogomaniackim domku
Panna Marple replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Bo to zła kobieta była... ;) -
Usiatka i monitor od kompa mają ciche dni :). Monitor strzelił focha i dlatego Usiata nie pisze. U Nesi wszystko cacy; nie była kąpana w weekend, bo było zimno i mokro i Usiata postanowiła poczekać na lepsiejszą pogodę :)
-
Henio - zamienił miejscówkę pod wiaduktem na wygodną kanapę!!!
Panna Marple replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Myszką. Wiele psów można profesjonalnie odłowić, złapać, ale są jednostki, którym w perspektywie to wcale nie pomaga. -
Taka bezwstydna pozycja to propozycja do...miziania po brzusiu :)
-
Misia już w najlepszym dogomaniackim domku
Panna Marple replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Paskuda jest do zniesienia, ale grubaska ? Stanowczo przekroczyłaś ogólnie przyjęte normy :). A co do przeprosin, to wiesz jak na lekcjach religii uczyli: na początku jest rachunek sumienia (czy masz świadomość, że przegięłaś?), potem żal za grzechy (czy przykro Ci, że znieważyłaś Misię?), zadośćuczynienie (jedno ciasteczko to absolutnie za mało), no i mocne postanowienie poprawy (już nigdy więcej nie obrazisz Misi nawet jeśli wyniesie w krzaki najbardziej odlotowe szpilki). I chyba było coś jeszcze, ale już nie pamiętam :) -
No to książkowy tymczas-kupa w domu już była, futryna obgryziona :)
-
Albo Banda Trojga :)
-
Misia już w najlepszym dogomaniackim domku
Panna Marple replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Misia, ujęcie nożne spokojnie może rywalizować z Szałem Podkowińskiego :) -
I każda zajęła swoją część łóżka :)
-
Wystraszony psi krasnoludek Tofinka już nie szuka domu.
Panna Marple replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
To duży postęp :) Tak trzymać! :) -
szafirko, u mnie z Felusiem to trochę trwało. Jest z nami od 3 lat-przez pierwszy rok, mimo rad behawiorysty, głaskałam go, mimo jego strachu (Felek odskakiwał, jeśli mógł. Jeśli nie miał gdzie, musiał się pogodzić). Po roku, nie odskakiwał i nie udawał naleśnika, a po dwóch latach sam zaczął dopominać się o głaski i teraz wymusza :). Wiem, że behawioryści doradzają inaczej i absolutnie nie proponuję mojego rozwiązania. Dzielę się tylko moimi doświadczeniami
-
Basiu, ja mam rozwiązanie...brutalne-oznacz maile jako spam :(. Niestety, jeśli Wanda mimo Twoich próśb, robi swoje, to Ty też musisz robić swoje. Powiem prosto: nie odbieraj maili od Wandy, a po setnym wyjaśnieniu sytuacji, nie odbieraj też telefonów. Tak nie może być!!!
-
Misia już w najlepszym dogomaniackim domku
Panna Marple replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Misia lubi prosty, komunikatywny przekaz :). Nagrabiłaś sobie, Raniasku :) -
O Jezu...to mnie przerasta...
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
Panna Marple replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Selma miała 40zł deklaracji stałych. Basia, która ma sporo psów pod opieką (w tym te, które mają niewielkie szanse na adopcję, a ich utrzymanie jest bardzo drogie) nie może wziąć odpowiedzialności za następnego. Te, które zostały już wyciągnięte, kosztują niemało i trzeba dbać o ich bezpieczeństwo finansowe. Trzeba to wziąć pod uwagę, bo niektóre z nich mimo, że już poza schronem, będą wymagać wsparcia finansowego do samego końca. -
Nutusiu, dokładnie tak ;). Zdalnie pokierujemy, obarczymy kogoś odpowiedzialnością i poczuciem winy i mamy poczucie, że problem już nie jest nasz. To nieważne, że Basia jest obciążona ponad siły, to nieważne, że mimo pomocy z dogo bierze na swoje barki ogromne brzemię finansowe i emocjonalne. Ważne, że zrzuciliśmy to na kogoś :(
-
Misia już w najlepszym dogomaniackim domku
Panna Marple replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
A to peszek... -
Basiu, znasz moje zdanie na ten temat...Rozmawiałyśmy kiedyś o tym. Nie można obciążać kogoś świadomością i odpowiedzialnością i robić czyimiś rękami