-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Misiaczku, gdzie Twój domek?
-
AZIR Dziadzio Staruszeczek za TM .........żegnaj.......
Panna Marple replied to MALWA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I jak Azir teraz finansowo? Potentat czy chudopachołek?;) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Panna Marple replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
W przepiękne jesienne południe u Trufci:lol: -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Panna Marple replied to inka33's topic in Już w nowym domu
A może model sam zadecyduje?;) -
To znaczy, że to już pewne?:-(
-
[quote name='Till']dziś była wizyta PA dla Mai, ale nic z tego nie będzie. Wszystko wyglądałby fajnie, bo fajny dom, ogród, ogrodzenie, pan w miarę, ale pani z nie wiem jak to powiedzieć chwiejną psychiką i niereformowalna, szybko traciła cierpliwość w rozmowie i nawet stawała się agresywna. Nie uznaje smyczy, chciałaby Maję odrazu w lesie puszczać luzem, bez przyzwyczajania jej do tego, a Maja to pies tropiacy więc na pierwszym spacerze poszłaby w las. Miejsce dla Mai miałoby być w pomieszczeniu gospodarczym, w którym stoi buda- dziwne...pani była oburzona, że jeszcze nie dostała psa.... Więc szukamy dalej[/QUOTE] Niektórzy ludzie są...dziwni:shake:
-
Błagam, nieeee...
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Panna Marple replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiuniab']jakie to polskie;)[/QUOTE] Z ust mi to wyjęłaś;):evil_lol: -
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Panna Marple replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
To się po prostu w głowie nie mieści-ogrom zła, okrucieństwa i ludzkiej głupoty pozostaje bezkarny -
Już po wizycie...Oczywiście, od razu zdałam relację kontaktogłoszenia, bo to ona razem z Lindą pilotują Milusia. Niestety, nie mam dobrych wiadomości. Pani, owszem, prozwierzęca, ale po pierwsze problemem są dzieci (całkiem małe, którym trudno będzie wytłumaczyć, że pies nie lubi być żywym pluszakiem, którego się przytula), a poza tym nasze obawy związane z zaginięciem poprzedniego pieska w pewnym sensie się potwierdziły: piesek był wypuszczany samodzielnie, bo nie lubił smyczy i kochał przestrzeń i swobodę i te potrzeby okazały się ważniejsze. Nie da się ukryć, że padło również wiele istotnych słów (np. że pies potrzebuje miłości, odpowiedzialności i kontaktu, etc), ale nam obu (Paulinie i mnie) wydaje się, że nie będzie to wł. aściwy dom dla Milusia. Tak więc, szukamy dalej
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Panna Marple replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Obecna w słoneczne południe:lol: -
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
Panna Marple replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Przychodzę od Górnisia...:-( -
PRYMKA i NIMKA - uciekły dzięki Wam przed Radysami. Dziękujemy :)).
Panna Marple replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
I ja także jestem za!!!! -
[quote name='gluchypies']Ludzie są dziwni... niby chcą psa, a potem nie potrafią po niego 50 km pojechać... Mówię mniej więcej, wiadomo, że czasem się trafia z drugiego końca Polski, ale wtedy ja dałabym kasę na paliwo przynajmniej... Tak, mogę się zwolnić o 12 najwcześniej to chyba się zdąży spokojnie dojechać do Dębicy :)[/QUOTE] 12 byłaby super:lol:, ale najwcześniej w przyszłym tygodniu-jeśli wszystko wypali, rzecz jasna
-
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Panna Marple replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo płaczę po Górnisiu:-(. Starutku Kochany, biegaj młody, zdrowy i szczęśliwy za TM. Kikou-wielkie, wielkie dzięki za to, co dałaś Górnisiowi:loveu: Oczywiście, przenoszę swoją deklarację na Bronka -
[quote name='gluchypies']Aaa no jeśli idziecie we dwie, to rzeczywiście mogłoby być trochę tłoczno, gdybym i ja poszła, niestety. Chętnie pojadę po Milusia jak coś, to się dogadamy co do terminu, bo ja pracuję do 15 około, ale czasem się mogę zwolnić wcześniej :)[/QUOTE] My musimy być w Dębicy przed 15, bo do 15 schronisko jest otwarte, więc gdybyś dala radę się zwolnić, byłoby super:lol:
-
[quote name='Gabi79']Jeśli o mnie chodzi, to jestem przeciwniczką wypuszczania psa bez opieki. Nie podoba mi się, że piesek tej pani tak sobie biegał. Ale nie chcę nikogo przekreślać, poczekajmy na wynik wizyty. Wspaniale:loveu:[/QUOTE] Mnie też bardzo zaniepokoił to, że piesek wychodził bez opieki i też absolutnie tego nie popieram. Wybadamy sprawę podczas wizyty