-
Posts
1641 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ikusia
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam'] ps. ale się obie z domu Szczęściary cieszymy !!! Sarcia ma się dobrze. W nocy spała z nowym Państwem :smile: Pierwsze jej spanie w łóżku, heh :smile: z Gizą....... ech Panna Marple sama wie jak dziś to wszystko wyszło. 3 dni głodówki Gizuni spełzło na niczym, bo dr B. jej dziś nie zoperował. Uznał, że zachyłki mają tylko psy, sunie nie.. Tłumaczyłam, opowiadałam o komforcie życia psa itp. Zmienił Gizie dietę i kazał być w pt, wówczas zadecyduje o operacji, ech........ Szkoda słów. Biedna 3 dni nie jadła, aż zaczęła jeść trawę z głodu, a tu zabieg na końcu się ie odbył..[/QUOTE] Z domku szczęściary i my się niesamowicie cieszymy. Wspaniale się zapowiada. Mnie też łezka się zakręciła po pierwszym wpisie nowej Pani, ale brzmiało to bardzo, bardzo...kochanie i świadomie. Sarenka wpadła mi w oko jeszcze w lutym w gabinecie. Bardzo się cieszę, że wreszcie ktoś dostrzegł jej delikatną posturę, piękne futerko i nadzieję w oczkach. Oby dla malutkiej był to wspaniały dom, który pomoże jej rozwinąć skrzydła. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego tak dłuuuugo czeka na domek. Miałam nadzieję, że wczorajsza cisza popołudniowa to znak, że siedzisz w domu i szpikujesz malunią po zabiegu zastrzykami, kroplówkami itp. Pan doktor widać dalej w złym humorze, albo...no cóż, jeżeli ma rację z tymi samcami, to w sumie dla Gizy dobrze, uniknęła by krojenia i bólu. Ale jakoś czarno to widzę. Z Twoją wiedzą i doświadczeniem innych wet jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby można było mówić o błędnej diagnozie. Szkoda, że dla psicy to taka ciężka przeprawa i pomoc znów się oddaliła. Jestem w piątek do dyspozycji w razie potrzeby, daj tylko znać. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']wszystko dziala Fiordzik super co to za zwierze bo nie mam siły myslec?[/QUOTE] Bocian. Niestety, prawdopodobnie do uśpienia. W sercu miasta to rzadkość. Ale nie wiem gdzie był wypadek i jaki wypadek. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Zgadnijcie, tak w przerwie i oczekiwaniu na wiadomości od Iwoniam, jakiego, nietypowego gościa miały dzisiaj w gabinecie wet Małgosia i Dominika? Nie pies, nie kot, żadne domowe gryzonie. Podpowiedź: biało-czarny + czerwone. Niestety, po wypadku. I pokażę Wam nasze najnowsze ogłoszenia: [URL]http://tablica.pl/oferta/cudem-uratowana-ofiara-olkuskiego-schroniska-fiord-kolejny-raz-stracil-dach-nad-glowa-ID1oQfJ.html[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/kowu-maly-lewek-szuka-swojego-domu-na-cale-zycie-ID1lWMJ.html[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/daj-mi-dom-pomoz-mi-uwierzyc-ze-czlowiek-nie-musi-byc-zly-ID1lVxd.html[/URL] Ogłoszenia są na tą chwilę na tablicy, ale wykupiłam pakiety na bazarku, więc pojawią się na innych stronach. Chyba zmienię tytuł szczeniaka, bo jeśli strony się zdublują z ogłoszeniami, które wklejała Barb, to mogą usunąć. Nie pomyślałam o tym wcześniej. Fiord dzisiaj został odrobaczony, odpchlony (był czysty), wyciśnięte gruczoły. Z uwagi na biegunkę (już jest lepiej) i intensywne drapanie jest na diecie. Nadal bezgranicznie "zakochany" w Kejsi. Nasze kocury stanęły na wysokości zadania i po godzinnym podglądaniu ze schodów, przyszły się przywitać z Fiordem. Było łaszenie, przytulanie, wykładanie kołami do góry, zabawa. Jest lepiej, niż się spodziewałam, ponieważ do końca u Izuli nie było sympatii z kicią. Teraz jestem pewna, że to nie wina Fiorda. Rumcajs i Topik od jakiegoś czasu sieją spustoszenie w zielniku Kejsi. Namiętnie zjadają szczypiorek, pietruszkę i inne zioła. Nie pomogło postawienie donic na parapetach. Dopóki doniczki nie spadły (oczywiście popękały!) na podłogę, dopóty na nie skakali. Teraz już zostały na ziemi i jest to koci "raj". W tym roku na krzaczkach, na balkonie, dojrzało około 10 borówek. Ukradli je wszystkie. Ciekawe skąd wiedzieli, kiedy dojrzały? Kejsi (nasza sunia) w lesie też objada prosto z krzaczka. Może to ona? [video]http://img690.imageshack.us/img690/5788/s7dpxbrtpcmglsngthjikx.mp4[/video] Czy link działa? Siedzę nad tym już z godzinę. WRRRRR!!! Ps. Widzę, że działa, tylko jakość do bani, to komórka. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam'] Hmm... a jakby tak super ekonomiczną paczkę/pakunek wysłać? Nie jest tak bb. drogo ps. IKusia - chyba jestem Ci winna jakieś 40zł za taką wieeeeeeeeeeeeeelką pakę wysłaną kiedyś, co?? :)[/QUOTE] HAHAHAHA Teraz to Ty mnie rozbawiłaś. Dawno o tym zapomniałam i Ty też szybko zapomnij. Przeznacz na Gizę. Nie mów, że jaszcze lecytynę łykasz??? -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']A teraz złe wiadomości.. jak wiecie szczeniaczek [B]Atos [/B]umarł :-( [B]Apis [/B]jest bardzo chory [B]Astra [/B]także [B]Alma [/B]ma się dobrze [B]Diabełek [/B]ma skomplikowane złamanie, które źle się zrosło. Stworzył się staw rzekomy. Dzięki Ikusi znaleźliśmy lekarza, który podejmie się wykonania operacji. Koszt dwuetapowej operacji - tworzenie stawu, przeszczep z kolana, założenie blaszek i po czasie wyjmowanie blaszek przy nowo-utworzonym stawie to koszt około 700zł. pierwszy Rtg to koszt 30zł, będzie jeszcze jeden, w przyszły tygodniu. Ma on na celu dokładne wymierzenie wielkości blaszek, które będą dla Diabełka wykonane. Zabieg wykona dr Ficek. [B]Gizunia [/B]- obecnie ma głodówkę - w poniedziałek 20.08 o godzinie 13ej będzie mieć wykonaną operację usunięcia uchyłku w odbycie. Nie może już nic jeść, może przyjmować tylko płyny. Zabieg wyniesie minimum 200zł, ale trzeba poprawić jej komfort życia, bo Giza się męczy. Zapraszam na bazarek Malgoski, tam zbieramy pieniądze na operacje.[/QUOTE] Maluszki strasznie biedne! Myślę o nich nieustannie! Nie mogę pomóc, bo wszystko co trzeba już robisz sama. Wiem ile w to włożyłaś wysiłku i czasu. Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej a maluchom starczy sił do walki z chorobą. Dla niewtajemniczonych: Doktor Ficek z żoną operowali mi kiedyś kociaka, którego wszyscy lekarze, u których z nim byłam (z polecenia) skazali na eutanazję. Był to kotek, którego rodzeństwo zamęczyło poprzez ssanie prącia w wieku ok 1,5 tygodnia, zanim do mnie i Kejsi trafiły. Było 5 kociąt, może mocz Maluszka i jego brata uratował im życie? Dla niego samego był to nieustanny ból, uszkodzenie prącia, cewki moczowej, skóry na brzuszku (zeszła całkowicie dwa razy - żywa, otwarta rana zamiast skóry od żeber do pachwiny), zatrucie całego organizmu moczem. Przez dwa miesiące średnio co 1,5 godz "wyciskałyśmy" z niego mocz po kropelce, miał wielokrotne cewnikowanie, punkcje z pęcherza moczowego, nie chodził prawie wcale z bólu. Tak miało być do czwartego miesiąca, wcześniej nie dawano nam nadziei, że przeżyje operację, której i tak nikt nie chciał się podjąć. Cewka moczowa takiego malucha ma mniej niż jeden milimetr średnicy! Kiedy Maluszek (tak był nazywany, ponieważ nie rósł wcale, był więcej niż o połowę mniejszy od rodzeństwa, mówili, że jest kocim karłem dodatkowo) w wieku dwóch miesięcy nam umierał, doktor Ficek zgodził się na operację, dając 1% szansy, że przeżyje noc po operacji. Dzisiaj Maluszek (imię zostało) waży 4,5kg i ma się świetnie w DS. Dlatego pomyślałam o nim, kiedy kolejni lekarze odmawiali operacji Diabełka. Zrobiłabyś dla mnie to samo, więc żadna to moja zasługa. Cieszę się, że doktor dał mu szansę na poprawę jakości życia. I mam nadzieję, że operacja się uda, bo patrząc na rezygnację tylu specjalistów lekko nie będzie a efekty mogą być różne. Ufam, że Wet Ficek wie co robi. Swoją drogą, kiedy do nich przychodzę, zawsze z uśmiechem pytają: 'jaki to nienormalny przypadek im tym razem przynoszę?" Giza jest fantastycznym psiakiem! Niewiele jej do szczęścia potrzeba. Kiedy byłyśmy u Iwoniam ostatnio, Giza przeleżała (dłuuuuuuuuuuugo) na kolanach Kejsi do góry kołami. Była w siódmym niebie, głaskana/masowana po prostu odpływała. I to rozmarzone spojrzenie...ona jest rewelacyjna, niespotykanie grzeczna. Dzisiaj pewnie strasznie głodna biedulka, ale potem będą same z tego korzyści. Dzwoń, jeżeli mogę Ci się przydać. Swoją drogą, jeszcze raz proszę o nazwę "prochów, na których jedziesz":). Co daje takiego kopa i tyle sił, ile Ty masz Iwoniam. Podziwiam!!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']to nie jedzie do tego domu, który polecali poprzedni właściciele? Teraz jest u Ciebie?[/QUOTE] Tak, jest u mnie i Kejsi. Nie jedzie do tamtego domu. Myślę, że jutro wkleję jakieś fotki lub filmik z powitania po czterech miesiącach przez moje domowe zoo. Domowników też bym wkleiła, ale mówią :shake::mad:. Szczęściara to jednak szczęściara. Oby aklimatyzacja w nowym domku przebiegła bez problemów. Z całego serca trzymam kciuki. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
O godzinie 17 przywiozłyśmy do nas Fiorda. Ogłoszenia wykupione na tą chwilę. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Czy moze na zdjęciu z Jagodą ? Tam sa dwie pary nóżek - jedne w sandałkach a drugie w czółenkach...;)[/QUOTE] Ja w sandałkach biegam, i to takich, które rozmiarowo na mnie pasują lub mają regulację, a nie w tych, które kupuję z wyboru. Mam szczupłe stopy, to duży problem wbrew pozorom. A szpileczki od wielkiego święta. Żyję zbyt szybko. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
No po prostu nie mogę wytrzymać, spać nie będę mogła przez Ciebie Iwoniam!!!!!!!!!!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia'] Kiedy będziesz w stolycy?...[/QUOTE] Ja lub mój TZ będziemy pewnie jakoś od września częściej, tzn...no nie wiem, okaże się. W sumie to proszę wyślij mi nr tel na pw, jeżeli możesz. W razie czego będę dzwoniła. Nie będę Cię nawiedzała bez konieczności! [quote name='Maciek6778']Wiele osób tylko wchodzi i czyta nic nie wpisując.. Na pewno bardzo dużo osób śledzi wątek na bieżąco, ale nie chce zabierać głosu.[/QUOTE] Ja na pewno do nich należę!!! [quote name='iwoniam'] Wiozłam pieski z Natalką do wet autobusem - niezłe wyzwanie :smile: Wczoraj do adopcji poszła [B]Berga [/B]! :smile: [B]Mirka2 [/B]dziś pojechała do Andrychowa :smile: ![/QUOTE] Rewelacja, zwłaszcza Mirka! Zabiję, zabiję zabiję. Uważaj, bo nigdy więcej nie ucałuję stópek Natalii. Dlaczego nie dałaś znać!!!!!!?????? Wrrrrrrrrrrr, normalnie zabiję!!!!! Swoją drogą, na wątku domowym Iwoniam możecie poznać mnie...... po "nóżkach" ha ha ha ha. [quote name='iwoniam']Miejmy nadzieję, że za kilka dni adopcje ruszą. Będzie dobrze, na pewno :smile: [/QUOTE] Oj, obyś miała rację, bo ja mam czarne wizje ostatnio! [quote name='barb']Natalka przeprowadza zapewne równiez wizyty przedadopcyjne? ;-) To trzymam kciuki za aklimatyzację piesków w nowych domach.[/QUOTE] [quote name='Figunia'] Jest ogłaszany (pytałam dziewczyn, bo ja nowa jestem) i zero odzewu. Przepraszam, że piszę o "swoim" piesku, ale musiałam się wyżalić. Mam nadzieję, że nikt nie weźmie mi tego za zła. Pozdrawiam[/QUOTE] To nie mój wątek, ale jak czytam o problemach innych, to moje jakoś łatwiej przeżyć. A Iwoniam jest bardzo łaskawa, mnie nie wyrzuca, Ciebie pewnie też nie wyrzuci. Ale staram się nie narzucać zbytnio. No to pozwólcie, że powiem, że z domami kotków dobry kontakt i wiadomości bardzo dobre. Do jednego mam zaproszenie na babską flaszkę, ale czasu mi jakoś brakuje. Kiedy jednak się wybiorę, to...wiecie co. Kowu biedak mój słodki nadal bez domu. Były dwa telefony: jeden całkiem niepoważny :(, drugi domek sprawdzony, od wet, ale szukał dziewczynki. Jednak te z wątku, które mu przesłałam, chyba się nie spodobały. Domek jest od września. Missieek, masz jakąś "babę" na wydaniu? Zdjęcia na prywatny adres poproszę. Angelika ma namiary w razie czego. Wybaczcie, jeżeli Was mieszam, ale nie wiem który Misiek to który Misiek. Iwoniam, normalnie Cię uduszę, za tą jazdę autobusem! Maciek, zrób jej "COŚ" w moim imieniu, proszę! Kurde!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Wątek POMOCOWY psiaków pod opieką ŁTOnZ PROSIMY O POMOC W OGŁASZANIU!
Ikusia replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewelinaaa']Potrzebujecie taniej budy dla psa, nie szukajcie jej zbyt długo, zajrzyjci od razu tutaj : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230058-Tanie-budy-dla-Twojego-czworonoga%21"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230058-Tanie-budy-dla-Twojego-czworonoga![/URL] Oferujemy Tanie budy dla psów o różnych rozmiarach. Ceny bud na zamówienie do uzgodnienia.(Ceny dla Fundacji bądź schronisk są inne)[/QUOTE] Witam Nie bardzo mogę pomóc w tej chwili, ale będę zaglądała. Teraz może tylko zajrzyjcie tam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229708-Buda-jak-nowa-dla-psa-oddam-Wroc%C5%82aw[/url] Daleko, ale transport zawsze może się trafić. To popularna trasa i wakacje jeszcze trwają. Kawał dobrej roboty odstawiacie!!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']no, na dogo kupowałam , a to u Ciebie?[/QUOTE] Ja, tzn. mój zwierzyniec też taki chceeeeeeee!!!!!!!!! -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Ikusia replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Witam Czy jest wśród Was wolontariuszka, która zajmuje się kotami w krakowskim schronie? Proszę o wiadomość na pw. Mam osobę chętną do pomocy, trochę nietypowej, ale każda pomoc to pomoc. -
Witam Czy jest wśród Was wolontariuszka, która zajmuje się kotami w krakowskim schronie? Proszę o wiadomość na pw. Mam osobę chętną do pomocy, trochę nietypowej, ale każda pomoc to pomoc.
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maciek6778']Ja, ja! Ja wiem;)[/QUOTE] Ja i Kejsi też. Miałyśmy go wczoraj przyjemność poznać. Ale w pierwszym momencie z niedowierzaniem i wieeeeeeelkimi oczami zapytałam "Eryś?????????!!!!!!!!!!!!!!!" PS Czy ktoś jeszcze szczelił taką gafę? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr'][SIZE=4][B]szokujace.[/B][/SIZE] chyba w takim razie mozna zrobic jej nowe ogloszenia... Iwonie uklony, nie zawiodlyscie kolejny raz. Dzieki tez reszcie osob ktore sie przylaczyly, nie powiem, zeby ich byl za wiele, ale coz....[/QUOTE] Krakowianko, jak się czujecie??? Czekamy, czekamy, czekamy.... Niestety, zawiedliśmy wszyscy. Każdy z nas to wie, tylko co z tego? Mimo wszystko, cieszę się bardzo, że psica bezpieczna. Przeżyła koszmar! Oby to na nią źle nie wpłynęło. Poszukiwania na uciekinierach w schronisku odwołałam. Losy Fiorda jeszcze omawiamy z Iwoniam. Gdyby Gufiś był dziewczynką powinien nazywać się "Ślicznuda"!!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Byli tam teraz z nią jacyś przypadkowi ludzie i siostra. Nie wiem,czy jeszcze są. Nie dzwonię, bo komórka jej pada, stąd drugi numer. Wojtuś, szkoda, że nie podjedziesz. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Straż Miejską poinformowałam. Schronisko powiadomione. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ikusia'][SIZE=5][B]PILNIE POTRZEBNA POMOC W POSZUKIWANIU UCIEKINIERA!!![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Trzy godziny temu do nowego domu została wyadoptowana onkowata sunia Szczęściara. Około 20 min temu UCIEKŁA w okolicach ulicy Potrzask. Pobiegła w kierunku cmentarza. Cechy charakterystyczne: nierówno przycięte uszy oraz przycięty ogon. Jeżeli znacie kogoś z okolic Bieżanowa, zwracam się z prośbą o poinformowanie i pomoc w poszukiwaniach. Iwoniam jedzie tam z Natalką.[/SIZE][/B][/QUOTE] edit Dokładny adres ul Potrzask 63. Tam jest jakiś zakład czy salon "INTER coś tam", Iwoniam sama nie wejdzie w trawy, krzaki, chaszcze, których tam wiele. Druga komórka [SIZE=4][B]606 112-318[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]POMOCY[/B][/SIZE] -
Kraków , york bez oka ma wspaniałą rodzinę ,dziękujemy !
Ikusia replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][SIZE=2]Przepraszam za offa[/SIZE][B] PILNIE POTRZEBNA POMOC W POSZUKIWANIU UCIEKINIERA!!![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Trzy godziny temu do nowego domu została wyadoptowana onkowata sunia Szczęściara. Około 20 min temu UCIEKŁA w okolicach ulicy Potrzask. Pobiegła w kierunku cmentarza. Cechy charakterystyczne: nierówno przycięte uszy oraz przycięty ogon. Jeżeli znacie kogoś z okolic Bieżanowa, zwracam się z prośbą o poinformowanie i pomoc w poszukiwaniach.[/SIZE][/B] [SIZE=5][B]telefon 515192985[/B][/SIZE] -
[SIZE=5][SIZE=2]Przepraszam za offa[/SIZE][B] PILNIE POTRZEBNA POMOC W POSZUKIWANIU UCIEKINIERA!!![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Trzy godziny temu do nowego domu została wyadoptowana onkowata sunia Szczęściara. Około 20 min temu UCIEKŁA w okolicach ulicy Potrzask. Pobiegła w kierunku cmentarza. Cechy charakterystyczne: nierówno przycięte uszy oraz przycięty ogon. Jeżeli znacie kogoś z okolic Bieżanowa, zwracam się z prośbą o poinformowanie i pomoc w poszukiwaniach.[/SIZE][/B] [SIZE=5][B]telefon 515192985[/B][/SIZE]
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Ikusia replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[INDENT] [INDENT] [SIZE=5][SIZE=2]Przepraszam za offa[/SIZE][B] PILNIE POTRZEBNA POMOC W POSZUKIWANIU UCIEKINIERA!!![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Trzy godziny temu do nowego domu została wyadoptowana onkowata sunia Szczęściara. Około 20 min temu UCIEKŁA w okolicach ulicy Potrzask. Pobiegła w kierunku cmentarza. Cechy charakterystyczne: nierówno przycięte uszy oraz przycięty ogon. Jeżeli znacie kogoś z okolic Bieżanowa, zwracam się z prośbą o poinformowanie i pomoc w poszukiwaniach.[/SIZE][/B] [SIZE=5][B]telefon 515192985[/B][/SIZE] [/INDENT] edit Dokładny adres ul Potrzask 63. Tam jest jakiś zakład czy salon "INTER coś tam", Iwoniam sama z maleńkim dzieckiem nie wejdzie w trawy, krzaki, chaszcze, których tam wiele. Druga komórka [SIZE=4][B]606 112-318[/B][/SIZE] [B]POMOCY [/B] [/INDENT] -
[INDENT] [INDENT] [SIZE=5][SIZE=2]Przepraszam za offa[/SIZE][B] PILNIE POTRZEBNA POMOC W POSZUKIWANIU UCIEKINIERA!!![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Trzy godziny temu do nowego domu została wyadoptowana onkowata sunia Szczęściara. Około 20 min temu UCIEKŁA w okolicach ulicy Potrzask. Pobiegła w kierunku cmentarza. Cechy charakterystyczne: nierówno przycięte uszy oraz przycięty ogon. Jeżeli znacie kogoś z okolic Bieżanowa, zwracam się z prośbą o poinformowanie i pomoc w poszukiwaniach.[/SIZE][/B] [SIZE=5][B]telefon 515192985[/B][/SIZE] [/INDENT] edit Dokładny adres ul Potrzask 63. Tam jest jakiś zakład czy salon "INTER coś tam", Iwoniam sama z maleńkim dzieckiem nie wejdzie w trawy, krzaki, chaszcze, których tam wiele. Druga komórka [SIZE=4][B]606 112-318[/B][/SIZE] [B]POMOCY [/B] [/INDENT]
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
wklejam gdzie się da!!! Wklej jak możesz tylko nie powielajmy się edit: Wszędzie, gdzie widziałam świeże posty na Krk wkleiłam.