-
Posts
920 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rudynpm
-
Będzie się czesał:) W czwartek. Pani dała zniżkę dla Misia - 20%!!! Zapytałam, czy mogę podziadować dla bezdomniaka, a pani od razu się zgodziła:) W grudniu zeszłego roku strzygłam w tym zakładzie dwa bezdomniaki. To ten zakład: http://www.professional-dog-center.pl/kontakt.html . Nie powiem, pani ujęła mnie natychmiastową decyzją, że daje zniżkę, poza tym, będę z Miśkiem przez cały czas. A co do tego, że Misiek złapał mnie za rękę. To ja jestem, stara, a głupia. Jak daje Misiowi coś do pyska,to on bardzo delikatnie bierze. Kiedy Robert go czesze to Misio "skacze jak panieneczka"wg słów R. Jego nie zdystansował-mnie tak. I to mnie zmyliło. Myślałam, że Misio zawsze będzie taki spolegliwy i cierpliwy. No cóż, do mnie nie był. Na życzenie jednak mogę okazać fotki moich rąk,które są całe,bez żadnego draśnięcia;).
-
Panna niczego sobie, fakt:) U nas dziś było strasznie. Przy czesaniu Misio złapał mnie za rękę. Zdębiałam i przeraziłam się. Misio ma zęby starte, ale mocne, no i ta szczęka jak krokodyl-duża. Po chwili zwiędłam, bo Misio puścił moją dłoń, polizał, jeszcze kilka razy potrącił nosem. On nie chciał już tego czesania. Nie poranił mnie, nie sprawił bólu, tylko pokazał, że mu nie w smak te zabiegi. Misiek jest fantastyczny. Podczas opatrywania rany po łapce Pani Doktor mówiła do Misia: "Misiu spokojnie, tej ręki się nie gryzie.";) I Misiek nie gryzł. Dzisiaj też nie ugryzł, ale pokazał, że nie chce żebym go tarmosiła.
-
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Taaaaaaa jest :) Zęby wyszli na widok publiczny, temperatury niet, a Harry coraz bardziej ok. Aleee, odzywa się w nim owczarek niemiecki, czyli pies pracujący;) Dzisiaj, sama nie wiem jak, pożarł (zgryzł) rękawiczkę mojego dziecka. Pewnie się nudził. :) @ Kamila Proc :) Dziękuję, życzenia pomogły. -
Misiek ma bodyguarda, który pilnuje go.;) Trafiła do nas na krótko taka słodka suczynka. Zrobiliśmy jej posłanie, a ona nas olała i poszła do Misia. Śpią teraz razem. Razem piją z jednej miski. Jak tak chcą, to niech im będzie. Musimy tylko pilnować, bo Misio musi jeść karmę, żeby nie przytyć, a panna wręcz przeciwnie. Mąż powiedział, że oni tak się lubią, bo są jednej rasy. No dobra, można przyjąć, że tak jest :) Dziękujemy za ciepłe słowa. Oczywiście wytarmosimy Misiaka. Na razie czekam na kontakt do fajnego fryzjera, bo Misio obłazi ze starej, zaniedbanej sierści. Starałam się go szczotkować. Ale on nie lubi, poza tym to dla niego męczarnia, jak ma tak stać przy czesaniu. Specjalista rozprawi się z zaniedbaną sierścią o wiele szybciej.
-
Forum się naprawiło, więc szybciutko piszę. Z Miśkiem ok. Nie miał robionego prześwietlenia, ale na pewno to zrobimy, jeżeli sytuacja z załatwianiem się nie zmieni. Jest bardzo możliwe, że Misio był na podwórku wcześniej i po prostu nie zachowuje do końca czystości. Weterynarz pozwolił sobie nawet na żart, że Misiowi się nie chce ruszać zadka z posłania :) Na wszelki wypadek pies nie może jeść żadnych smaczków. Musimy być na diecie. Nie jest jeszcze tak najgorzej, bo Misio wcina dobre rzeczy w menu podstawowym. W czwartek do Misia przyjechała niespodzianka z puszkami. Misio bardzo dziękuje:)
-
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Haniabor, bo się zawstydzę:) Nowe fotki będą, ale mi się potomstwo pochorowało :shake: Temperatura+4 zęby idą. Reszty nie piszę;) Harry zdrowy, wesoły. Uczymy się codziennego życia. Na pewno nie jest zapomniany:) -
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Harry czaruje :) [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/3332/hc1d.jpg[/IMG] -
Misio dzisiaj miał gości. Co prawda nie przyjechali oni specjalnie do niego, ale z przyjemnością chcieli go obejrzeć. Misio wstał, przywitał się i był zadowolony z uwagi, jaką został obdarzony. Pan-Gość;) stwierdził, że Misiek jest ogromny i zajmuje prawie pół kuchni (to pierwsze wrażenie, bo nie zajmuje tyle:)) Pani-Gość wytarmosiła Misia i bardzo mu się podobało.
-
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Harry znalazł sobie miejscówkę, bo go pogoniła panna, którą męczył. Psia panna oczywiście. [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/3280/86144687.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/4144/86946726.jpg[/IMG] -
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img823.imageshack.us/img823/1626/38527751.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/4252/83417560.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4953/56267245.jpg[/IMG] [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/9917/96307265.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/9946/49472870.jpg[/IMG] ................................... -
[quote name='rudynpm']Nie, no plis ;) wielki wilczur i będzie Minio? Mój mąż ma rzeczywiście jakieś braki, jeśli chodzi o owczarki niemieckie, zawsze chciał miec-uwielbia tę rasę. Ale co by nie było. Misiek jest Miniu. Z resztą, jak widzę, jak Misio porozumiewa się z Robertem, jak bardzo go lubi.[/QUOTE] Pół wypowiedzi mi zjadło :) ale nic to. Jeszcze raz napiszę. Jak widzę, jak oni się lubią,to niech zwraca się do Miśka, Myszko :) Mi to jest ganz egal, żeby tylko Miniu zdrowiał i czuł się dobrze :)
-
Cześć :) Dzisiaj zmiana frontu. Harry chciał ujeść Mińka*. Z psami wchodził Robert. Do niczego nie doszło. I nie dojdzie! * Stoję na porannym spacerze i chce, żeby Misio przyszedł- bo to nasza paranoja, żeby Misiek chodził o własnych siłach. Wołam : Misieeek, Misiuuuuuu. A Robert na to: On nie reaguje na Misiek, a tylko na MINIU. I faktycznie tak jest.
-
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Harry o małe co by wczoraj oberwał za wcześniejsze niemiłe zachowanie do wilczura Miśka. Na szczęście ma wspaniały refleks i wszystko skończyło się ok. Z sukcesów. Raczej nie zdarza się już sikanie w domu, nie zabiera już dziecięcych zabawek. Z gorszych wieści. Harry bardzo się boi. On musiał być lany i to solidnie. Szurnięcie kapciem, krzesłem, a on zrywa się przerażony. Problemem jest chodzenie na smyczy i przychodzenie na zawołanie. Pracujemy nad tym. Zastanawia mnie ten jego nos. Na zdjęciu z lecznicy (tzn. pierwsze zdjęcie na wątku) Harry ma nochal równomiernie wybarwiony, a teraz ma taki dwukolorowy. Ciekawa jestem od czego to może zależeć. -
Nie ma za co dziękować:) Tego się podjęliśmy i to realizujemy. Misio, ten cudowny słodziak (hm...) wczoraj pokazał, że nie jest takim biednym, starowinką. Jak wcześniej pisałam nie przepadają za sobą z psiakiem, który przyjechał do nas niedawno. Panowie nie mają za bardzo ze sobą kontaktu, ale kiedy wyprowadzamy psiaki, to się czasami zdarza. Miśkowi bardzo wczoraj działało na nerwy, że Harry przebiega koło niego. Spoglądał na niego spode łba i próbował pogonić, ale rzecz jasna nie dawał rady. W końcu, kiedy psy już się wybiegały Misio podszedł do młodego i próbował go złapać za kark. Nic oczywiście się nie stało, bo młodszy psiak uskoczył, a ja odprowadziłam w ratach-Miśka do domu, a potem drugiego. Teraz będą wychodzili na dwór oddzielnie. Nie chcę doprowadzać do żadnych mało sympatycznych sytuacji. Z psiakami, które zastał, kiedy do nas przyjechał nie ma żadnych problemów. Bardzo ładnie się zgrały. Czekam na ciepło i na możliwość solidnego wyczesania i wykąpania Misia. Dużo z niego sierści wyłazi, ma spory łupież. Sierść właściwa jest ładna, skóra też. Ten łupież jest wynikiem wcześniejszego stanu psa, jego żywienia etc. Przynajmniej tak mi się wydaje. Do tego Misio jest trochę pobrudzony przy ogonie, a tam czesać się nie pozwala. Postaram się wrzucić zdjęcia domowe, żeby nie było, że tylko Misia po dworze wczasuje.
-
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Na kocyku razem z moją jamnicą :) -
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Dodatek specjalny. Harry jako sharpei;) [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/7267/drugiewcieleniesharpei.jpg[/IMG] -
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Ja wracam... [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7938/wracamy1.jpg[/IMG] Zmarzły mi łapki* [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9794/marznmiapki.jpg[/IMG] *Zdjęcie miało być z głową, ale nie wyszło. Do historyjki się nadaje;) (przyp. autora) Zagadka: gdzie jest Harry? [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1829/zagadkayc.jpg[/IMG] Nie mam czasu na zagadki. Wracam!!! [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/1061/naprawdwracam.jpg[/IMG] Uff. Już w cieple;) [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2157/juznakocyku.jpg[/IMG] THE END:) -
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
CD. Mniam. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/7615/mniamr.jpg[/IMG] Biegam sobie, biegam... [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/3640/znwbiegam.jpg[/IMG] Ale znów przybiegłem, bo mnie wołałaś. [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/893/przybiegemmoecodasz.jpg[/IMG] Tak, na wszelki usiądę. Może mi coś dasz. [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/686/siadnakomend.jpg[/IMG] -
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
To teraz coś miłego dla oczu. Przepraszam za jakość zdjęć, ale u nas prawdziwa zima i sypie śnieg. Rozpoczynamy spacer. [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/4245/spacerwychodzimy.jpg[/IMG] Biegamyyyy:) [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3885/2biegamy.jpg[/IMG] Ale siadam, bo... [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/3932/3siadamy.jpg[/IMG] ...siedzę, bo... [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/4237/siedzimy.jpg[/IMG] ...dają mi coś dobrego. Czyli dobra motywacja:) [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8809/dobramotywacja.jpg[/IMG] -
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
rudynpm replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca, ale co tam;) Wczoraj były dwie wpadki, ale potem było już na medal. W nocy było czysto i sucho. Trochę Harry łaził, ale to dla tego, że on jest głodomorem, jakich mało. Nawet chleb na stole jest nęcący, więc się poczęstował sam. Wpadłam na pomysł, żeby dostawał karmę o podwyższonej kaloryczności. Może trochę się podpasie. Na dworze jest ok. Trochę bryka i nie zawsze ma ochotę przyjść na wołanie, ale dzięki temu, że łasy na jedzenie to zawsze mamy argument w postaci smaczka. I jeszcze z pozytywów. Harry nie jest już taki nakręcony. Zaparkował na swoim kocyku i już nie wstaje nerwowo za każdym razem, kiedy ktoś z domowników chodzi do domu.