:) Dla mojego duże chrupki są w sam raz, ponieważ ma skłonność do szybkiego połykania - jak karmiłam na samym początku RC to mi wymiotował codziennie, bo za szybko jadł te maciupeńkie chrupki :|
Właśnie nie wiem co jest z tym Orijenem.. On nie ma uczulenia jako tako, bo wcześniej jadł karmy inne ze zbożami i kurczakiem i nic mu nie było, a po 3 miesiącach jedzenia karmy z wysokiej półki zaczęły mu te krostki wyskakiwać.. Wet mówił, że jak nie przejdzie to zrobimy badanie na grzybicę czy inne świństwo, ale wydaje mi się być bez sensu robienie badań i wydawanie pieniędzy, kiedy ewidentnie widzę, że to nie problem samej skóry, ale prawdopodobnie karmy.. Swoją drogą, skoro wet przypuszczał alergię, mógł mi polecić jakąś karmę hypoalergiczną.. Nawet takie RC czy Hills'a (którymi obładowane są gabinety weterynaryjne). Odbiegając od tematu - mój wet był wspaniały, płaciłam tylko za to co wet użył, nie za wizytę, ale po Nowym Roku, coś się zepsuło i za wyczyszczenie uszek i podanie dawki na odrobaczanie zapłaciłam 70zł :(
Szkoda tylko, że nie ma tego TOTW'a w sklepie stacjonarnym.. Bo rzadko bywam u rodziców, a tylko do nich mogę zamówić..