catty
Members-
Posts
215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by catty
-
Oj, on nie tyle rozkłada na każdy spacer co robi konkretną kupę na każdym spacerze :D Czekam teraz aż w końcu pojawi się na świecie karm wersja z łososiem :)
-
Aha, to może i jemu się unormuje :)
-
Acana się skończyła - pies pożera sam TOTW. Smakuje i to bardzo, tylko jakieś takie kupska duże i na każdym z 4 spacerów :roll: Ogółem to wszystko wróciło do normy, kupy twarde, zero bąków, psiul nie wymiotuje :) Jedynie z tą ilością przesadza ;) A i z mordziaka mu nie śmierdzi. Do każdego z posiłków podaję połówkę kapsułki Kreonu na plasterku parówki.
-
Hehe, może dlatego, że jest jakiś taki niewymiarowy :d One dziwnie wyglądają być może przez to, że część na szyi jest na maksa zmniejszona i te dwa plastikowe regulatory są duże i centralnie na karku - to chyba psuje cały efekt :p Sama nie wiem, bo kolor jest taki wiosenny i wesoły, a wszystko co mam dla psa jest czerwone, czarne lub szare i to trochę przemawia za tym, żeby je wziąć, bo pewne jak je odniosę i pójdę po innych sklepach to kupię znów czerwone albo czarne :roll: Fakt faktem, że te szelki są konkretnie zrobione i ten 'łącznik' między częścią szyjną a załapkową ma krótki, co we wszystkich modelach, które spotkałam było za długie.
-
Hej. Mam szelki firmy Muscat McLeather 10mm dla mojego yorka, niestety jednak zatrzask jest minimalny i zanim się rozepnie można się wkurzyć, zwłaszcza jak ktoś ma duże paluchy (czytaj: mój TŻ :D ) Szukałam jakichś szelasków, które mają większy zatrzask, wszystkie jednak są z rozmiaru M z szerokością 15mm. Pies ma za łapkami 36cm. W sklepie znalazłam takie oto szelki, i proszę o radę: z[B]ostawić czy odnieść do sklepu?[/B] Bo w jednej chwili mi się podoba, a w drugiej myślę, że źle leżą i topornie wyglądają. Część na szyi jest zmniejszona na maksa (ale ma jeszcze luz), a część za łapkami można jeszcze zmniejszyć (ale wtedy pies się udusi :p ) . Pomijam całkowicie fakt, że nie mam ani jednej smyczy z zielonym/pomarańczowym/niebieskim, ale to można w każdej chwili dobrać :p [IMG]http://fotoo.pl/show.php/106984_zdja-cie0194.jpg.html[/IMG][URL="http://wgrajfotke.pl/pm-2L3O.html"][IMG]http://wgrajfotke.pl/dm-2L3O.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://wgrajfotke.pl/pm-TAB0.html"][IMG]http://wgrajfotke.pl/dm-TAB0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://wgrajfotke.pl/pm-SRW7.html"][IMG]http://wgrajfotke.pl/dm-SRW7.jpg[/IMG][/URL] Przepraszam za jakość i kiepskie fotki, które nie ujmują całego psa, ale wybitnie ze mną nie współpracował :shake: Aha, te szelki to - Zolux Muscat Colour Line ([url]http://p.alejka.pl/i2/p_new/22/36/szelki-regulowane-dla-psa-zolux-color-line-10mm-3-466124ve_0_b.jpg[/url]) [IMG]http://fotoo.pl/show.php/106984_zdja-cie0194.jpg.html[/IMG]
-
Doszedł TOTW - psu smakuje :) Nawet nie dał otworzyć normalnie worka :) EDIT: Zauważyłam, że gdy zaczęłam karmić Acaną rybną pies mi wypija wielką michę wody dziennie. To normalne? :D
-
Ok, więc póki co do końca pokarmię go tym Kreonem połączone z karmą bez ryżu i zbóż, a nawet jak i nie będzie nic podejrzanego to pojadę z nim do niej chociażby ten brzuszek obejrzeć :)
-
Co fakt to fakt - wetka świetna, na samym wywiadzie środowiskowym przegadała z nami dobre 20 minut, co przy innych wetach w ogóle nie było robione. Najważniejsze - powiedziała co jest z tymi jego krostkami i plamkami na brzuchu :) (oczywiście inny wet wwaliła mu zastrzyk odczuleniowy, pomimo iż to w ogóle uczulenie nie jest, a już na pewno nie oznaka braku higieny, jak mi sugerowano :roll: ). pauli_lodz - nie rzuciło Ci się w oczy. Piesek nie miał nigdy robionych badań krwi i przy tej okazji też nie. W sumie nastawiałam się na takie badanie, ale i tak dla mnie nowością było badanie kału, bo w innej lecznicy nawet mi o takim cudzie nie wspomnieli. Nie mogłam tego kału zebrać na świeżo, ponieważ nie miałam pewności czy mi się pies w ogóle wypróżni, a jechać musiałam przed 9 rano. No ok, podam tego Kreonu całe opakowanie, a później pójdę na kontrolę do weta i zobaczymy czy zleci powtórne badanie :)
-
Zaleciła podawać przez miesiąc i dawkę 2500, ja podaję 1000, bo na tę chwilę nie miałam kasy na opakowanie 50 tabletek. Tylko jest tak, że mój pies od listopada jest wyłącznie na karmach bezzbożowych, i nic się nie działo, dopiero gdy wzięłam mu tego Brita, rzekomo całkowicie bez zbóż, zrobił się problem. Ale już mamy chyba z głowy, bo pies robi małe kupki, ale brązowe i o normalnej konsystencji. Teraz zmieniliśmy najpierw na tego RC od wet bez przejścia z karmy na karmę i praktycznie bez przejścia na Acanę Pacifica, i wszystko gra :) Jutro dostanę tego TOTWa, mam nadzieję, że też się obejdzie bez problemów, bo szczerze to boję się tej jagnięciny (Brit miał jagnięcinę, ale w sumie też miał ryż). Ja strzelam, że w tym Bricie musiało być czegoś za dużo, lub jakiś oszukany skład, bo nigdy na żadną, tym bardziej bezzbożową karmę mi pies w taki sposób nie zareagował, a skoro ma problemy z trzustką, to by od razu było widać, że coś mu nie służy.
-
Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale zamówiłam 2,27kg TOTW Sierra Mountain :oops: Siadłam zrobić zakupy bo skończył się szampon i kupiłam też tą karmę, a teraz siedzę i się głowię czy mu zasmakuje i czy nic mu nie będzie... :shake:
-
Ok, pójdę do apteki na 'wywiad' :) Ja swoją wet pytałam o to, czy może mi coś polecić, a ona powiedziała, że z tego co ma na stanie to jedynie RC, ale dostępne są jeszcze Pro Plan, Eukanuba i Hills, i jakbym nic nie znalazła, to żeby się do niej zwrócić to mi odważy ile będę chciała. No ale wiadomo, że te karmy zbyt tanie nie są, a i składem też nie błyszczą. Najgorzej jest z moją mamą. Jej koleżanki mają yorki i karmią je albo gotowanym albo resztkami ze stołu i w związku z tym ona uważa, że nie powinnam tak się cackać z psem, bo i pieniądze w błoto idą na te karmy i szukam Bóg wie czego dla niego do jedzenia :roll: . Tylko moja mama nie zauważa, że jej koleżankom nawet wychodzić na spacer się z pieskami nie chce, bo rano otwierają im balkon, a one tam się załatwiają. Ale.. weź i tu przemów do rozumu, że za cenę mniejszą niż bym musiała kupować mu kurczaka, ryż i suplementy witaminowe, ja kupię mu 2,5 kg karmy, która starcza mu na ponad 1,5 miesiąca..
-
Ok :) Dzięki. Chodziłam od wczoraj z zamiarem napisania, ale dopiero dziś się zdecydowałam, bo wątpliwości mi spać nie dały :) Tak tak, kupę miałam sama zebrać, włożyć w cokolwiek i zawieźć rano do weta. Zawiozłam, akurat trafiłam na transport do laboratorium, i po południu miałam wyniki. Tzn. ja nie miałam - miała je pani doktor. Tak jak pisałam - tyle z tego zrozumiałam: 'amylaza' 'nie należy przesadzać, ale wybierać możliwie jak najlepsze karmy bez zbóż w możliwych dla siebie cenach' Nic więcej, ja w sumie zaaferowana wchodzę zawsze do gabinetów lekarskich, zawsze mnie to stresuję, staram się jak najwięcej zapamiętać, a tak na prawdę prawie nic nie zapamiętuję i o. A zawsze mi mówili - nie dawać ani trochę więcej niż zalecone na opakowaniu, bo pies się spasie i do tego będzie dostawał za dużo wartości odżywczych niż powinien :roll: Na opakowaniu Acany jest napisane, że na 1 - 5kg psa aktywnego: 45 - 100g, a na psa mniej aktywnego: 40 - 85g. Ile powinnam mu dać, żeby tak drastycznie nie przekroczyć tej miarki ? :D Celuję, że mój pies nie jest za bardzo aktywny, bo nie cierpi spacerów i raczej woli bawić się w domu, a w domu jak to w domu, nie każdy chce się z nim bawić, więc śpi przez większość czasu (ale to jego wybór, ja na spacerach go ciągam, a on do domu gna) I odstawię ten Kreon :) A jaka cena tego preparatu?
-
I dokładnie o to mi chodzi. Jedynie robione było badanie kału, a i to tak trochę nie za bardzo i na szybko, bo pies gdy dostał tego Brita miał tą luźną kupę, gdy to zauważyłam zrobiłam mu dzień głodówki, a na drugi dzień trochę ryżu z kurczakiem. Na 3 dzień dostał też tego ryżu rano, a potem poszliśmy do wet. Wieczorem zebrałam kupę do badania. I samo w sobie wyszło, że kupa była luźna, do tego po samym ryżu, czego mu na codzień nie daję. Jedynie co, to z opisów problemów trzustkowców, to mój pies przejawia piekielny apetyt, ale to od zawsze - wszystko zeżre co mu dasz (dlatego ojciec nie raz nie dwa go podkarmiał wszystkim - cały czas z tym walczę) i te wymioty, ale wcześniej piesek wymiotował mi tymi całymi niestrawionymi granulkami, bo za szybko łykał i ich nie gryzł. Raz był chory, chyba jak miał 4 miesiące, nagle dostał okropnych wymiotów. 2 dni wymiotował, prawie nieustannie, dostał kroplówkę, zastrzyki, ale pomogło mu najlepiej - taki żółty proszek otrzymany od typowo wiejskiego weterynarza, może 2 złote wtedy zapłaciłam, i zwykły wywar z kości z kurczakiem. Jak ręką odjął - pies staną na nogi. Ale i przy tych wymiotach pies nie miał ani luźnych kup, ani biegunki, nie miał czym to się nie załatwiał. Dodam, że pierwszy raz go pociągnęło nie treścią strawioną tylko całymi krokietami - wtedy nie pilnowałam ile mam mu konkretnie dać, żarł tyle ile chciał, tylko nie mogę sobie przypomnieć co to była za karma (może Acana Small Breed... ) Już od karmienia tym Orijenem pilnuję mu dawek pokarmu. Jadł 2 razy dziennie - po połowie dawki dzienne, a teraz je 3-4 razy dziennie. No i nie chudnie. Bodajże od 6 miesiąca utrzymuje wagę oscylującą około 3 kg. Teraz jak ważyłam miał 2,9 kg, a raz zdarzyło się, że pies miał 3,1 kg. Jedynie co, to żebra można mu policzyć i każdą kosteczkę, no ale więcej jeść mu nie mogę dać. Ale to chyba przypadłość yorków, że albo żrą na potęgę i nie tyją, albo z kolei apetytu w ogóle im brak i jedzą jak ptaszki. A i dodam, że on zawsze po każdym posiłku, czy piciu wody okropnie głośno beka :D
-
A ja mam takie durne pytanie - jak rozpoznać, że te leki działają i że ta trzustka dobrze funkcjonuje? :roll: Bo, że karma mu służy to parę wyznaczników jest: nie wymiotuje, nie ma biegunki, nie drapie się.. Bo tak szczerze to ja nie wiem.. On nigdy biegunek nie miał, jedynie przy tym Bricie, ale i to nie taka biegunka, tylko rzadka kupa i śmierdząca. I przy tej kupie nie był osowiały, nie bolał go brzuszek, wszystko było ok. Zawsze starałam się podawać mu karmę z jak najwyższej półki, bez tych zbóż i innych dodatków, z jak największą ilością mięsa, ale w szczegóły tłuszczów, włókien, białek to się nie wgłębiałam. Jedynie przy tym Orijenie poczytałam, że za dużo białka jak na tego kurdupla i zmieniłam, choć najlepiej się po niej czuł i wyglądał. Trudno mi obserwować kupy, ponieważ pies przy Orijenie nauczył się, że każdy spacer = kupa. Teraz je w małych porcjach mniej bogatą karmę, więc tyle kupy robić nie potrzebuje, ale na każdym spacerze się stara robić nawet malutką, więc jak tak 'ciśnie' to i trochę rzadka wychodzi. Nie wiem, może i główną przyczyną tej jego niestrawności był ten Brit, i to kupiony w opakowaniu. Dodam, że u niego nigdy nie było problemów z przechodzeniem z jednej karmy na drugą, co na początku robiliśmy prawie codziennie, bo pies był tak wybredny, że głowa mała. Nigdy jednak nie miał problemów z brzuszkiem, wszystkie karmy ładnie przyswajał. Teraz też przy Bricie kupionym na wagę nie zastosowałam przejścia, a już przy tym drugim Bricie w ogóle nie mogłam go zastosować, bo o 6 dni później mi karmę przysłali i starej nie miałam nic. Dlatego, trochę w sumie nie wierzę, że on ma problem z tą trzustką.. Pojawiłby się tak z dnia na dzień? Poza tym, z tego co czytałam, to po prostu psy nie trawią tych zbóż, bo nie są to produkty, które psy mogłyby jeść w środowisku naturalnym, dlatego wszelkie artykuły, poradniki po karmach każą wystrzegać się karm ze zbożami. I to zawsze robiłam. Ale oświećcie mnie. :cool1: Edit: W kwestii chorób psów jestem całkowicie ciemna, w sumie i w kwestii chorób ludzi też. I mój brak wiedzy teraz wychodzi. :( W porę i w czas odpisali mi ze świata karm, że TOTWa z jagnięciną mają jeszcze 3 opakowania :roll: No nic, na razie karmię go rybą :D
-
Ja powiem Wam tak, że ja się w ogóle na tym wszystkim nie znam :p Nie wiem, co on może, a czego nie.. Wet w sumie mi nic nie powiedziała. Powiedziała tylko, że to zboża i żeby wystrzegać się karm ze zbożami. Nie powiedziała nie karmić suchą karmą, tylko znaleźć możliwie najlepszą w możliwie najlepszej dla mojej kieszeni cenie. Do tego dała Kreon w dawce 2500, ale w mojej aptece taką dużą dawkę mieli tylko w opakowaniu 50 kapsułkowym za 60zł, a to już zbyt duży wydatek na jeden raz jak dla mnie, więc aptekarka poleciła Kreon 1000 z 20 tabletkami, i taki wzięłam. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, ale trudno. Więc mogę jedynie zdać się na waszą wiedzę i wasze opinie :)
-
Kupiliśmy - tak jak myślałam, pies siedzi i piszczy koło wiaderka z karmą, więc ze smakiem rybnym nie ma problemu :) Wsuną szybciutko, co nie jest plusem, bo granulki ciut za małe (chyba jedynie odpowiednie dla niego byłyby granulki GIANT :D) Mój waży 2,9kg - także jakieś 40-50 gram dziennie będzie dostawał podzielone na 3-4 posiłki. Póki co mieszać będę z tym RC. Więc na trochę starczy i będę mogła poobserwować czy coś się niedobrego bądź dobrego dzieje :) W Kakadu kupiłam 400g za 15,99 - drogo, ale przynajmniej cokolwiek bez zbóż jest. I tak - na stronach nie było podanego ile węglowodanów ma Acana czy Orijen - na opakowaniu Acany napisali, że węglowodanów jest 27%, włókien - 3%, a białka 33%. W Orijenie rybnym białka było bodajże 44%, a węglowodanów 18 lub 20%. Żeby dać ilość białka z Acany z węglowodanami z Orijena byłaby karma super :) Jak mój pies był mały, był karmiony Acaną Puppy Small, czy jakoś tak, ale przebijający rybny zapach był dla niego chyba nie do przetrawienia i jeść nie chciał. Może to i dobrze, bo granulki stanowczo za małe jak dla psa, który połyka w całości po kilka granulek. Ale trochę jadł tej karmy i nie było nic niepokojącego. Niedawno, gdy przestawiałam go z Orijena na Acanę, kupiłam wersję dla szczeniąt, ale średnich ras i mi się po niej tak okropnie drapał, że nawet nie skarmiłam tych 400g i odstawiłam. Także nie wiem jak to z tą karmą będzie, mam nadzieję, że kupy się unormują, bo póki co to kiepsko wyglądają i że innych rewolucji nie będzie :) Weterynarz też mi mówiła, że nie należy popadać w paranoję jeśli chodzi o karmienie tego zgreda, bo to nie były straszne wyniki, tylko po prostu pokazały czego mamy szukać w karmie, i bezwzględnie wystrzegać się zbóż.
-
Ok :) Więc kupię 400g opakowanie Acany Pacifica - przy okazji sprawdzę czy będzie jadł rybną karmę :) Jak już skończą się problemy z TOTWem to go zamówię, apóki co pokarmię Acaną. A ogólnie służyła twojemu pieskowi ta Acana?
-
Potrzebuję porady! Dziś muszę jednak cokolwiek kupić do jedzenia dla psa (nie odpisali mi ze światakarm :angryy: ) Co sądzicie o Acanie z serii bezzbożowej? Ma mniej białka niż Orijen, a w składzie faktycznie brak zboża. Zastanawiam się nad: ACANA Grasslands Dog : Skład: Mięso jagnięce (13%), mączka mięsna jagnięca (12%) mączka mięsna z łososia (11%), świeże mięso ze śledzia (11%), ziemniaki russet, groszek, tłuszcz z kurczaka (naturalnie konserwowany witaminą E) (5%), słodkie ziemniaki, świeże mięso białorybów (3%), lucerna, naturalny aromat jagnięcy (2%), świeże mięso (2%), świeże całe jaja (1%), dynia, liście rzepy, pomidory, marchewka, jabłka, zielona rzepa, morskie wodorosty (morszczyn pęcherzykowaty, algi czerwone), jagody jałowca, organiczne wodorosty, żurawina, saksońskie borówki, jagody jałowca, czarna porzeczka, cykoria, korzeń lukrecji, korzeń dzięgla, kozieradka, kwiat nagietka, słodki koper, liście mięty pieprzowej, kwiat rumianku, kwiat lawendy, cząber ogrodowy, rozmaryn, Lactobacillus acidophilus, Enterococcus faecium, witaminy i minerały. BIAŁKO: 32% ACANA Ranchlands Dog : Skład: Świeża wołowina, mączka jagnięca, mączka ze śledzia, ziemniaki russet, groszek, wątroba wołowa, olej ze śledzia (konserwowany mieszaniną tokoferoli), świeże mięso bizona, świeża jagnięcina, lucerna, mączka z łososia, wątroba jagnięca, włókno grochu, dynia, szpinak, liście rzepy, pomidory, marchewki, jabłka, kelp, żurawina, czarne jagody, jagody jałowca, cykoria, korzeń lukrecji, dzięgiel litwor, kozieradka, kwiaty nagietka, słodki koper, liście mięty pieprzowej, kwiaty rumianku, kwiaty lawendy, cząber ogrodowy, rozmaryn, witamina A, witamina D3, witamina E, niacyna, ryboflawina, kwas foliowy, biotyna, witamina B12, proteinian cynku, proteinian żelaza, proteinian magnezu, proteinami miedzi, selenium yeast, Lactobacillus acidophilus, Enterococcus faecium. BIAŁKO: 31% ACANA Pacifica Dog : Skład: Świeże mięso z łososia (naturalne źródło EPA i DHA) (15%), mączka mięsna z łososia (15%), mączka mięsna ze śledzia (12%), ziemniaki russet, groszek, mączka mięsna z białorybów (10%), słodkie ziemniaki, olej z łososia (naturalnie konserwowany wit.E) (4%), lucerna, świeże mięso śledzia (2%), świeże mięso stomi (2%), naturalny aromat rybny (1%), dynia, liście rzepy, pomidory, marchewka, jabłka, organiczne wodorosty, żurawina, saksońskie borówki, jagody jałowca, czarna porzeczka, korzeń cykorii, korzeń lukrecji, korzeń dzięgla, kozieradka, kwiat nagietka, słodki koper, liście mięty pieprzowej, kwiat rumianku, kwiat lawendy, cząber ogrodowy, rozmaryn, Lactobacillus acidophillus, Enterococcus faecium, witaminiy i minerały. BIAŁKO: 33%
-
Hehe :) Pisałam do światkarm, bo tam mają też tego TOTWa z jagnięciną za 49zł, a darmowa przesyłka od 50zł więc mi pasuje, ale nie odpisali :mad: A i zastosowałam plasterek paróweczki do przemycenia tego Kreonu :) Podziałało i mam pewność, że trafiło do brzucha, a nie 3/4 zostało na brodzie :D
-
Hm, w sumie, mogę się rozejrzeć za wersją z jagnięciną :) Tylko oby było wszystko w porządku.. A może on wymiotował, bo mu Brit Care z jagnięciną nie smakował? :D Może być takie coś? Mieliśmy wcześniej kiedyś Boscha - 2 podejścia i 2 skończyły się fiaskiem, bo psu okropnie nie smakował.
-
Hmm.. Być może. W sumie, Brit Care miał 32% białka, Orijen natomiast min.40%.. Ale z kolei TOTW ma białka tylko 25%.. Czy znów mi się nie pojawią jakieś rewolucje?
-
Dziękuję za wyjaśnienie :) Wiadomo, jak ktoś przede mną rzuca terminami czysto medycznymi, to się i można pogubić :) Wet powiedziała, że póki co to psa trzymać na samej suchej i wodzie podając ten Kreon i obserwować. Jak coś mokrego to tylko chude mięsko i ewentualnie ryż. Tylko tu pytanie, dlaczego akurat przy Bricie to się objawiło? Przecież wcześniej jadł karmy ze zbożami, a tu tylko trochę tej pulpy buraczanej i od razu wymioty i biegunka...
-
Trudno mi stwierdzić, czy coś się dzieje, czy nie, bo piesek był ostatnio w stanie podbiegunkowym, miał głodówkę, potem ryż z kurczakiem, a teraz ma tego RC. Fakt faktem - nie wymiotuje, co było codziennością przy Bricie Care. I tak na prawdę, to tylko i wyłącznie przy tym Bricie były takie objawy. Przy Orijenie, jedynie kupy zastraszającej wielkości, ale ogółem zero wymiotów. Wet po zobaczeniu wyników powiedziała: 'Tak jak myślałam - amylaza' Ja się całkowicie nie znam, biologia czy inne to dla mnie temat odległy, jednak powiedziała, że piesek nie trawi zbóż, a przy tym pewnie mączek i pulp. Generalnie to ja nie wiem, czy on tego nie trawi, czy ma trudności z przetrawieniem większej ilości. Pies jest okropnym łakomczuchem, wielkie krokiety dla psów ras średnich wsuwa nawet bez gryzienia - dlatego wcześniej tyle razy wymiotował, ale niestrawionymi krokietami. Przy Bricie, wymiotował treścią z przetrawioną karmą. Wet powiedziała, że mam podawać Kreon do miesiąca i obserwować. Przy tym mogę zmienić karmę lecz ona mi żadnej nie poleciła, jedynie na wspomnienie TOTWa i jego rodzajów, powiedziała, że może mu służyć, ponieważ same nazwy pokazują, że są z produktów rzadko uczulających. Nie wiem w czym tkwi problem, bo on może jeść wszystko. Uwielbia owoce, warzywa, mięsko, ryż, no wszystko. Ten problem skórny, nie jest od alergii, ponieważ piesek ma krostki tylko na brzuszku, gdzie jest miejsce odkryte i to prawdopodobnie reakcja na sól, śnieg i inne zimowe brudy. Sama nie wiem co z nim zrobić. Na barfa niestety nie przejdę, ponieważ... nie mam na to czasu i chyba siły. Co nasypać do miseczki karmy to nie dać kawał mięska. :p Wiem, że to o wiele zdrowsze, ale chyba mam jakąś blokadę przed tym.
-
Kurcze, tylko ten Royal jest jak narkotyk dla mojego psa. Dwa razy podawałam mu i dwa razy miałam mega problem z przejściem na inną karmę. Wolałabym nie ryzykować teraz. Poza tym - CENA! :question: Może na okres przed TOTWem podawać mu tego Orijena? Zostało mi trochę, a póki nie będzie w sklepie to tym się może uratuję.. A nie wiesz czy na Krakvecie jest dostępny ten TOTW w małej paczce? Na stronie jest, wysłałam maila, ale jakoś nie odpisują mi.
-
Wet kazała nam Kreon (na trzustkę) podawać przed każdym posiłkiem - dlatego pytałam w czym to mam rozmieszać, bo pies teraz zjada 3-4 posiłki dziennie, a ja mam dać po pół tej kapsułki, a wiadomo, że zawartości kapsułki pies ze smakiem nie zje :) Ten RC to totalna pomyłka, bo wet dała tą karmę na problemy skórne, czyli RC Dermacomfort, a skład mówi sam za siebie: ryż, [B]kleik pszenny[/B], tłuszcz zwirzęcy, [B]pszenica[/B], [B]kleik kukurydzianyr[/B], [B]kukurydza[/B], [B]owies (łuskany)[/B], wątróbka drobiowa (odwodniona), minerały, olej sojowy, [B]pulpa buraczana[/B], olej rybny (EPA i DHA), siemię lniane, fruktooligosacharydy, olej z ogórecznika (źródło kwasu gammalinolenowego), mąka z aksamitki (źródło luteiny). Więc tego RC też nie mogę mu dawać.. :/ A TOTWa nie ma, więc pies będzie głodny. Dzwoniłam do tego faceta ze sklepu, ale poinformował mnie, że dzwonił do hurtowni, a tam go poinformowali, że TOTWa nie będzie przez jeszcze jakieś 2 tygodnie :/ Ogółem to sprawdziłam skład tego Brita Care, i tam jedynie jest ta pulpa buraczana, więc na to też jest uczulony.. Ryż w postaci normalnej jadł i nic się nie działo, ale z drugiej strony Brit jest w wersji z ryżem, pies wcześniej nie jadł ryżowych karm, więc nie wiem. Najlepiej mu się jadło Orijena, choć kupy były wielkie - ale myślę, że to przez ilość białka. Byłam dziś w Kakadu to jedyne karmy dostępne bez zbóż to Orijen i Acana z serii Grasslands, Pacifica.