-
Posts
476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zootechniczka
-
Co do sterylizacji to fakt też słyszałam że u suczek to działa na odwrót niż u psów i często stają się bardziej agresywne i zadziorne. Zresztą mam taki przykład na osiedlu. Przed sterylką miły psiak i z moim się bawiła a po to już nie do poznania ujada dosłownie na wszystko. A co do agresji wobec innych psów to mam bardzo podobnie mój tez ma parę psów na osiedlu które znienawidził i to jeszcze przed kastracja i ich wolę unikać bo na nie strasznie cięty jest. Naszczęście nigdy nie zdarzyło mu się odreagować frustracji na mnie. Ale rzadko też dopuszczam by przechodził obok tych psów odrazu gdy je widzę zmieniamy kierunek.
-
Pierwszy raz o tym słyszę. Ale genialny pomysł z tymi zawodami :). Od paru tygodni uczęszczam z moim psiakiem na zajęcia z posłuszeństwa ale wiem że do zawodów obiedience nam daleko bo mój psiak potrzebuje pochwał. Widzę że 1 września zawody w Warszawie :) . To biorę się do roboty i może zgłosimy się na zawody.
-
To widzimy się w niedziele :). Podaje numer jakby ktoś jednak nie mógł przyjść albo coś 600 822 236.
-
[quote name='puchu']Mnie jak najbardziej pasuje :) Przy fortach zatrzymują się: 178, 187, 191, Z-9, przystanek Zapustna, na żądanie. Trzeba przejść na drugą stronę ulicy, cofnąć się wzdłuż muru cmentarza na nieduży parking.[/QUOTE] O nawet mam tam bezpośredni autobus z pod domu :). To rozumiem że tam na parkingu się spotykamy?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zootechniczka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[FONT="][SIZE=3]Swoją droga to fakt nie odwoływalne psy latające luzem strasznie mnie wkurzają ale jeszcze bardziej wkurzają mnie właściciele tych psów którzy nic nie robią by swojego psa odciągnąć. Miałam już ze 2 razy przypadek gdy pies podbiegł do mojego ,potem powąchanie no i się rzucił a mój nie był dłużny. No i oczywiście to ja musiałam psy od siebie rozdzielać i moje ręce były narażone a właściciel drugiego psa miał to w dupie. Jeśli mówimy o chamstwie to uważam również że jeśli ja swojego psa szkole i właściciel drugiego psa widzi że wydaje komendy i inne ćwiczenia robimy to gdy jego pies radośnie biegnie sprintem do mojego powinien zareagować. Niestety mój psiak ma taką głupią specyfikę ze gdy ze mną ćwiczy komendy i się bawi ma wszystko co dookoła się dzieje w ma głęboko w poważaniu. Gorzej gdy inny pies wkroczy. Mój najpierw daje znaki ostrzegawcze które oczywiście inny psiak mają to gdzieś bo chcą się tylko bawić. Więc biorę mojego na smycz i idziemy, koniec z tresurą na dziś niestety. Strasznie to przeszkadza a wystarczy że właściciel by swojego psa zawołał gdy widzie że mój nie chcę się bawić.[/SIZE][/FONT] -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zootechniczka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
powaznie nie cierpie owczarkow niemieckich, ale bez kitu ludzie...czy wy wszystko bierzecie smiertelnie powaznie?[/QUOTE] Spoko może i ich nie lubisz. .Choć tak naprawdę pewnie większość owczarków które spotkałaś to psy w typie owczarka. Ale nie musisz tak swojej nienawści do tych psów ciągle poskreślać chyba już każdy kto czyta ten wątek zauważył że ich nie lubisz. A po zatem to wątek o chamstwie psiarzy a nie która rasa jest najgorsza. -
[IMG]http://i41.tinypic.com/2vn2w4x.jpg[/IMG] Konkurs wygraliśmy. Tu zdjęcie z nagrodą. Wielki wór karmy i kubek z pieskiem. [IMG]http://i42.tinypic.com/21kb1ue.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/10ok5me.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/szzkb7.jpg[/IMG]
-
Miło że ktoś nas jednak odwiedza. Teraz kilka nowych starych zdjęć. Zdjęcia z psiej imprezy (psich urodzin) z 2011 roku. Konkurs taneczny. [IMG]http://i39.tinypic.com/6q8yvk.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2ppzequ.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/ekho2a.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/rrjtox.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2crk3de.jpg[/IMG]
-
W związku ze zbliżającym się powoli niedzielnym spacerkiem proponuje wstępnie ustalić godzinę spotkania. Moja propozycja to godz 12 ale mogę się dostosować.
-
[quote name='Talia']Zagubiłam się w akcji. W końcu ile dni i ile kasy?[/QUOTE] Za domek 260 zł za całość za dobę. Mieści się sztuk 7. Termin od 17 włącznie. Na razie tylko taka informacja była.
-
Zakagańcowany ;). Czyli w oczekiwaniu na autobus. [IMG]http://i41.tinypic.com/mjqniu.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/34y92f9.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/talzb4.jpg[/IMG]
-
Skoro za domek 260 zł to 37 zł od głowy czyli razy 10 dni to 370 złotych za sam domek.
-
To może rzeczywiście zrobimy domek dla tych co tylko na tydzień chcą jechać. Bo ja bym bardzo chciała jechać. A 10 dni to już jednak spory wydatek.
-
To w takim razie ja też jestem za tygodniem. Na te dwa dodatkowe dni może uda mi się uzbierać. A na 10 dni to już pewnie nie będzie mnie nie stać =(.
-
Ulv a można na 5 dni jechać i oczywiście płacić tylko za te 5 dni?
-
[quote name='puchu']W czwartki niestety jestem na uczelni ;) W tą sobotę raczej nie dam rady. Może zostańmy przy przyszłej niedzieli :) Do wyboru są forty we Włochach (przy ul. Ryżowej), pola w Opaczy, ale jak się utrzymają plusowe temperatury to tam będzie zapewne straszne błoto i kawałek dalej w Michałowicach, ale o ich stanie niech się wypowiada Monika ;) Chyba, że parki na Woli tzn. Moczydło i Szymańskiego[/QUOTE] Moczydło to taki mały park w 10 min można przejść. nic tam ciekawego moim zdaniem. To może tak wstępnie next niedziela 04.03 forty we Włochach? A co do godziny to się jeszcze zgadamy.
-
Na forty Bema to możemy w ten czwartek lub sobotę bo to blisko. A w niedziele możemy i dalej. Ale to w następną. to może wstępnie 04.03 tylko gdzie pole w michałowicach czy opaczu czy gdzie tam chciałaś?
-
Może następna niedziela? Kto chętny?
-
[quote name='puchu']To i my byśmy się podłączyły :) Ale te "nasze" pola to niech najpierw trochę podeschną ;) A może włochowskie forty? Pola w Michałowicach i może w Opaczy. Niedaleko jest stacja WKD Opacz, z autobusów 178, 177, 207, 717 (ta mają najbliżej przystanki). Można jeszcze przyjechać do Ursusa i się kawałek przejść. [B]zootechniczka[/B], a nie byłaś przypadkiem na dniach otwartych dorplantu? Bo my biegamy w siriusie :)[/QUOTE] Jesteśmy otawarci na wszystkie lokalizacje do spacerków. Więc mogę wybrać się i tu i tam. Kwestia byle się omówić na termin. Tak byłam na dniu otartym Dorplant. i byłam zachwycona pokazem agility ;). Sama planuje zapisać się na jakiś kurs ale to na jesień. Na razie szkolimy posłuszeństwo.
-
[quote name='*Monia*']Na taki spacer smyczowy to ja chętna jestem, ale z moją małą różnie jest bo stawy dokuczają co jakiś czas - raz jest super i spacerować możemy długo, a czasem po 10-minutowym spacerze zaczyna kuleć... Ale zawsze mogę drugą sucz wziąć jak się ta akurat 'zepsuje' :evil_lol:. Zapraszamy do nas na podwarszawskie pola, wprawdzie nie las ale połazić jest gdzie :eviltong:.[/QUOTE] To fajnie. Może się jakoś umówimy? A te pole podwarszawskie to gdzie dokładniej?
-
Mój i tak chodzi głownie na smyczy 8 m lub lince 10m bo w 100% mu nie ufam. A potrzebny mi towarzysz na długi spacer bo za gruby się robi. A samemu tak nudno spacerować. Oczywiście ja mówiłam ze mój na smyczy inny pies może być bez. Ale jak nie to nie.
-
No rzucać się nie rzucali. tylko powarkiwania. a mnie w sumie chodzi o długi spacer z psem na smyczy przez większość czasu.
-
Z moim łobuzem jeździłam po 2 godziny w jedną stronę na uczelnie. Żadna droga nam nie straszna ;).
-
Ja jestem chętna na wszystkie miejsca byle by tam autobus z wawy dojeżdzał.
-
[quote name='paulaa.']Jeśli ktoś byłby chętny, to jak śnieg stopnieje chce wziąć przeszkody i pohopsać troche w któryś weekend, znam fajne miejsce w lesie młocińskim, duże stare boisko/ala polana ewentualnie stare boiska na tyłach awf, bo tam zawsze trawa skoszona , jedzie tam 17, 114 i jeszcze coś. ;) Głupio jechać i przeszkody rozkładać, zresztą mam tylko 5 tyczek i tunel.. :D[/QUOTE] Ja bede chetna :). Z chęcią skorzystam z twojego sprzętu bo myślałam o aglilty. Choć nie wiem czy mój nie zastary na to.