Jump to content
Dogomania

zootechniczka

Members
  • Posts

    476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zootechniczka

  1. U sunia z charakterkiem. Heh. A ja się zastanawiam czy u nas w końcu 6 osób w domku nie będzie, bo jak na razie ulv się nie odzywa.
  2. To fajnie że ja wzięłaś :). Nich jak mniej schroniska zazna. Mój też miał trafić do schroniska ale wziełam go wcześniej :)
  3. Pewnie jeszcze nie sterylizowana ? Bo mój przed kastracją tylko royal canin ledwo tknął. to w sumie patyk też dobry, fajnie że w ogóle z człowiekiem chce współpracować, bo jednak wskakuje ci na kolana. Mój jak go wzięłam to przez miesiąc co najmniej, byłam dla niego tylko człowiekiem trzymającym smycz. Za to teraz świata poza mną nie widzi, co strasznie mnie wkurza :angryy:. No chyba że ktoś ma zabawkę albo jedzenie. Ostatnio chciał małemu chłopcu zabrać czapkę jak ten nią podrzucał bo myślał że to zabawka ;). A ile suńka ma lat?
  4. No to w sumie z agillity mało ma wspólnego ale zobaczymy z chęcią coś poćwiczę, może nawet moje kółko wezmę ;). Mój co prawda do frisbee się bardziej nadaje ale agillity też ćwiczymy i widzę postępy, gdyby jeszcze taki mami synek nie był by lepiej było :) A ta suńka jest moze na coś nakręcona zabawki, jedzenie bo to podsatwa w szkoleniu.Bo mój jest wszechstronnie na wszytsko nakręcony, może byc nawet trafa. Mały głupek ;)
  5. Ja mam cierpliwość tylko nie do swojego. Heh. Serio mogę ci trochę pomóc bo z agility już trochę związani jesteśmy, posłuszeństwo już zaliczone. A komendy leżeć 4 letniego psa nauczyłam w 3 dni, co kobita prowadząc kurs była w szoku :). Nie jestem specjalistką ale pomóc. A teraz na praktykach tez mam mieć tresurę :).A skąd uważasz że ma predyspozycje do agillity? Tak z ciekawości pytam.
  6. Ja też chyba będę. W ramach praktyk więc mam nadzieje że za free.Ale mojego skundleńca nie wezmę niestety.
  7. Szkoda a mój tak lubi czarne podpalane suczki :). Ale może i jamnice przeżyje ;). Choć jego dawna kumpela jamniczka z podwórka teraz się na niego rzuca. Fajnie że przygarnęłaś kolejnego psiaka :). Mi też marzy mi się drugi i mam nadziej ze za pół roku zjawi się u mnie wymarzony papillon :) Za to moejmu coś odbiło jak zawsze kochał duze suki to odkąd najpierw hasky a potem pseudo on -ka się na niegu żuciły chowa się za moimi nogami i dopiero gdy się odwracają wącha je więc tym bardziej przyda mu się ten zlot. I od paru miesięcy na żadnego psa się nie żucił nawet sznaucera i teriera, odpukać w nie malowane drewno za to pokazuje zęby jeśli nie ma ochoty na kontakt i warczy tak długo aż ten się nie odwali albo aż pani się wkur... i szarpnie go za smycz. Mój mały debilny piesek ;)
  8. Czy wie ktoś można czy można jednocześnie stosować obrożę Sabunol i kropelki Fypryst ?
  9. Ja też już chcę wakacje i zlot :). Wszyscy już mają wakacje a przede mną jeszcze 3 tygodnie harówy za darmo znaczy się praktyk. Na szczęście przy koniach i psach :).
  10. [quote name='Bogarka']A co myslicie o zakładaniu psu kaganca za kare jak jest agresywny do jakiegos psa?[/QUOTE] Fakt to beznadziejny pomysł. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Karałam psiaka właśnie w ten sposób a efekt jest taki że nie toleruje teraz kagańca.
  11. [quote name='Culineo']Jeszcze 40 dni ;))[/QUOTE] Widzę ,że nie tylko ja odliczam już dni do zlotu :)
  12. [quote name='faith35']A ja mam psa, który ma mnie w d***e, dzisiaj się o tym przekonałam... Urwała mi linkę, nie wiem, jakim cudem, była cienka, fakt, potem popatrzała w tył i w długą pobiegła... Na szczęście czekała pod klatką...[/QUOTE] A ile mój razy zwiewał (za ptakami lub sarnami najczęściej). Na szczęście zawsze wracał. Choć zdarzało się że to było po 20 minutach wołania dopiero :evil_lol:. Ostatnio zauważyłam że w przypadku mojego psa najlepsze jest biegnięcie w przeciwnym kierunku, wtedy myśli że chce się z nim bawić i sam wraca. A tak w ogóle dopiero teraz się skapnęłam że Kostek na zlocie będzie miał 5 urodziny. Przyjade z 4 letnim psem a wrócę z 5 letnim ;)
  13. [quote name='N&N'][B]Zootechniczka[/B], a koleżanka? Przyjaciółka? Rodzina? Znajoma z "psiego" spaceru? Ja w tym roku miałam dwie komunie w rodzinie (i nie było możliwości zabrania psa). Zostawiałam małą u (bardzo) zaprzyjaźnionej sąsiadki, takiej z małym, miłym i uroczym pieskiem. Moja "psia" była zachwycona możliwością zabaw cały dzień bez ograniczeń typu "wracamy do domu". :razz: Wyjadła wszystko co mieli, wybawiła się, wróciła do domu i "padła". Spała całą noc :-D Nawet nie drgnęła....[/QUOTE] No właśnie nie mam za bardzo komu. Teraz to jeszcze pół biedy dzień to by wytrzymał. Ale jak będzie drugi pies to wyjazdy bede częstsze i co najmniej dwu dniowe pewnie. Rodzinka na psa zgodziła się pod warunkiem twój pies ty z niego odpowiadasz ty z nim wychodzisz itd. Znajomi albo mieszkają z rodzicami, to wtedy rodzice się na psa nie zgadzają więc mojego nie przygarną na trochę albo wynajmują z kimś mieszkanie więc tez nie ma opcji psa podrzucić. Poza tym z ja wszędzie gdzie się da zabieram mojego skuńdleńca bo nie ważne czy skundlony czy rasowy jest moim przyjacielem.
  14. [quote name='Shilomaniak'] A jeśli ja będę musiała zamknąć swojego psa w domu i sama jechać na wystawę (zamiast spędzać czas ze swoim psem), to do 4 liter z takim Związkiem :angryy:[/QUOTE] No właśnie w moim przypadku ten sam powód. Dojazd na wystawę + pobyt + powrót zajmie mi prawie cały dzień. A mój psiak musiał by w tym czasie siedzieć w domu. Pozatym jako że planuje zakup drugiego rasowego, tym razem psa, z którym chce jeździć po wystawach do różnych miast nie będę miała możliwości na cały dzień lub dwa zostawić mojego kundelka w domu samego.
  15. [quote name='Shilomaniak']Prawdopodobnie będziemy w sobotę, bo będą duuuże psy i chcemy się z Shilą polansować:razz: tu i ówdzie. Co wcale nie przeszkadza pojawić się w niedzielę, bliżej początku lipca coś konkretnego można ustalać, jeszcze jest kwestia pogody , tylko mój pies lubi deszcz, ja niekoniecznie.[/QUOTE] No my chyba też w końcu w sobotę będziemy.
  16. Rumi ale ty masz suczki wiec macie taryfe ulgowa ;-)
  17. [quote name='Shilomaniak']Przyjedź, jak nas nie wpuszczą to zrobimy sobie konkurencyjną wystawę psów wielorasowych acz pięknych i będziemy wpuszczać psy rasowe bez przedstawicieli związku.:evil_lol:Niech cierpią, w końcu nasze mordki mają urodę wszystkich ras że o rozumie nie wspomnę.[/QUOTE] Ha. Dobre :lol:. Też o tym myślałam nie chcą nas bo się konkurencji boją :evil_lol:. No ja w koncu raczej będę jak nas wpuszczą . Pytałam się dziewczyn na innym forum to napisały że związek musi powiedzieć że nie wyraża zgody skóro jest zakaz ale co innego teoria a co innego praktyka. Więc mam nadzieje że nas wpuszczą. Shilomaniak a którego dnia planujesz jechać na wystawę w sobotę czy niedzielę?
  18. To może zaryzykuje i pójdę z psem a jak nas nie wpuszcza to trudno.
  19. Mi też nie. Choć natknęłam się już na paru ludzi którzy twierdzili że to ładny pinczer średni albo na panią która stwierdziła że ma bardzo podobną pinczerkę. Ale ludzi są dziwni. Niektórzy twierdzili że to owczarek niemiecki szczeniak inni że jamnik :).A z pinczera to ma chyba tylko wymiary i charakter ;)
  20. Dostałam go już z imieniem. Nazwały go dziewczyny do których się przybłąkał. A nazwa stąd że jak go znalazły to były z niego same kości. Aż mi się na wspomnienia zebrało to było tak dawno temu. Wstawiam ogłoszenie z którego wzięłam Kostka. [B] 12.08 w parku morskie oko na Mokotowie błąkał się piękny, młodziutki piesek, czarny podpalany, w typie pinczerka. Najprawdopodobniej został wyrzucony jak zbędna rzecz na czas wakacji...Kostuś szuka kochającego opiekunka. Jest młody-nie ma jeszcze roku i prze kochany. Jest nieduży, sięga do polowy łydki. Wygląda troszkę jak pinczerek, waży 7kg. Uwielbia zabawy i mizianie. To chodzący wulkan radości i energii, wszędzie go pełno:)Kostek akceptuje sunie,z pieskami bywa różnie. Może mieszkać kotami. W sprawie adopcji Kostusia prosimy o kontakt bezpośrednio z wolontariuszką [/B] Ah jak to było dawno temu.
  21. [IMG]http://i48.tinypic.com/152jgis.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2crm102.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/117wd41.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/ot3h52.jpg[/IMG]
  22. To co było na filmiku że czekał przed tunelem to było po 6 krotnym powtórzeniu ;). 5 pierwszych razy sam przelatywał przez tunel gdy się tylko ruszyłam i przylatywał do mnie po nagrodę :). Cwaniak mały. Tak w ogóle z nowości byliśmy tydzień temu na dogtrekking, zawodach dog orient w Budach Grabskich i zaleliśmy 18 miejsce na 20. Jak na pierwszy raz nie najgorzej. Heh. Niestey fotek brak byliśmy zbyt zajęci szukaniem trasy żeby myśleć o fotkach. Poza tym odkryłam w nim pasje psa zaprzęgowego. co chwile wpychał się pomiedzy pare psów : suke i psa i lekko przednimi przewodził.To teraz parę fotek ze spacerku po naszym parku. [IMG]http://i47.tinypic.com/2n1g6f7.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/107kpky.jpg[/IMG] Jedyne z zawodów. Chwila odpoczynku i smutna minka w stylu to co już nie ma zabawy ;)
  23. Szkoda. Będą mieli jednego widza mniej.
  24. A mój zaczepia ale to polega przeważnie właśnie na podbiegnięciu, powąchaniu i odejściu z podniesioną głową. No chyba że jakaś suczka albo kastarat mu się wybitnie spodoba to wtedy zaczyna się szaleństwo. Co do psów (samców) raczej toleruje jak się z dala trzymają i nie wtykają nosa w nie swoje sprawy. Ale czasem mu sie niestety zdarzy ze jakiś nie przypadnie mu do gustu (patrz teriery i sznaucery głównie).Ale w takiej sforze byliśmy tylko ze 3 razy i na pare godz. więc jak będzie to sama nie wiem.
  25. Mój też jest nieufny do obcych i potrafi szczeknąć czy warknąć by ktoś się odsunął, choć to przeważnie przy facetach.Ale za to jak ktoś ma jedzenie lub zabawkę lub juz go pogłaszcze to sam pcha się na kolana i trudno go odciągnąć:lol:. Fajnie że twoja suka nie jest namolna bo mój nie znosi psów chodzących mu cały czas pod tyłek lub ciągle na niego skaczących. Ma ograniczoną cierpliwość:razz:.
×
×
  • Create New...