Jump to content
Dogomania

zootechniczka

Members
  • Posts

    476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zootechniczka

  1. Myślę że procenty na zlocie to konieczność ;). Szczególnie że jak jestem po alkoholu to mój pies staje się grzeczniejszy i bardzie posłuszny. Chyba wie że musi wtedy pani pilnować ;).
  2. [quote name='gops']jeśli nie będa wpuszczać z psami do busa to poprsimy kogoś z autem o podwiezienie do ośrodka ;) na pewno ktoś pomoże .[/QUOTE] Albo sterroryzujemy kierowce psami ;).
  3. Z tego co widzę to pociągi tylko do Koszalina dojeżdżają. A co dalej to nie mam pojęcia.
  4. To mam nadziej że w busie pozwalają przewozić psy.
  5. Poza tym mi się tam taka knajpka podobała ale nie pamiętam jak się nazywa ale świetnie mieli tam drinki no i żarcie oczywiście :).
  6. Wiesz jak jest fajne towarzystwo to i miło się czas spędza ;) Poza tym takie małe miasto w porównaniu z Warszawą zawsze trochę odmiany. no i co najważniejsze blisko do morza :).
  7. [quote name='gops']mnie i Asie&Lune mój ojciec może zawieźć do Gdańska na pociąg bo to dość blisko więc fajnie by było się spotkać tam i nie jechać samemu :lol:[/QUOTE] Byłam w Elblągu fajnie tam macie ;) i jechałam tez stamtąd do Gdańska co prawda pks ale to też z 1 godz było więc nie długo. To jak już będzie termin bliższy zlotowi to się najwyżej zgadamy i jakoś na dworcu gdańskim spotkamy :).
  8. [quote name='gops']niestety nie znam ;) dość długo już nie byłam w schronisku więc pewnie i wolontariusze się pozmieniali .[/QUOTE] On to już chyba parę lat jest tam wolontariuszką ale studiuje teraz w Warszawie więc tylko okazyjnie się tam pojawia.
  9. Ja też będę z Gdańska albo Koszalina jechać. Bo z Warszawy nie ma jak tak na razie patrze. To będę musiał z przesiadką To może się na dworcu spotkamy. Ale to było by i lepiej bo moja orientacja w terenie jest tak kiepska że od pociągu jak bym miał sam iść to bym parę dni błądziła ;).
  10. [quote name='gops']imię podaj to może znam ;) ja też nie wiem jak dojechać jeszcze (no i jak dokąś dojadę to co dalej :lol:), ktoś kto będzie miał auto chyba będzie musiał robić kursy po tych co pociągiem i nie wiedzą jak dojechać :eviltong:.[/QUOTE] Kasia Okuń. Chociaż nie wiem czy mogę podawać. Teraz ACTA i te sprawy ;).
  11. [quote name='Szerkanka']a mieliscie filmik ze szczurami jak im nerki wycinali? okroooopny. Facetow u nas sporoo, takze jest wesolo:) u nas szalu ze specjalizacjami nie ma: lowiectwo - rozrod chow i hodowla dzikiej zwierzyny, gospodarka paszowa i hodowla zwierzat gospodarskich, i agroturystyka. I raczej to łowiectwo, bo inzynierke chcialam o wilkach pisach, wiec jedynie to mi pasuje, a i praktyki chcialam miec w Stobnicy w stacji prowadzacej badania nad wilkami.[/QUOTE] Filmiki coś tam chyba było ale to tak szybko szybko bo mało czasu mieliśmy pozatym ja nie chodziąłm na wszystkie zajęcia bo fizjiologia była zbyt okropna jak dla mnie. Więc starłam się unikać jak tylko mogłam;). To fajnie że tyle specjalizacji i facetów ;). U nas tylko hodowla małych zwierząt amatorskich i hodowlanych lub hodowla dużych zwierząt. a na praktykach byłam w zoo, w szkole tresury psów policyjnych i teraz w gospodarstwie. A stacja z wilkami świetny pomysł :). u nas takiej opcji nie było.
  12. Swoją droga biochemia, fizjologia, genetyka czyli to co najgorsze. Współczuje ja to mam już za sobą na szczęście. Teraz został tylko chów poszczególnych zwierząt i żywienie po raz setny. A na jaką specjalizacje się wybierasz?
  13. [quote name='Szerkanka']to i tak nie narzekaj, my po 3 roku tylko 2 miesiace praktyki, i to tyle... z psem mozesz chodzic na zajecia? i moze aktywnie w nich uczestniczyc? suuuper, u nas takiej opcji w ogole sie nie przewiduja... jedyne co wiaze sie z bezposrednim konatktem to jazda konno w ramach wfu. Jak narazie same zwierzeta gospodarskie (krowki, swinki, kurki)), i przedmioty ogolne tzw. kobyły typu fizjologia, biochemia, genetyka... samo zło :) na 3 roku dopiero specjalnosc sie wybiera. U Ciebie tez jest takie suche podejscie do zwierzat? chociazby doswidczenie na zabie, pokazujac skurcz i rozkurcz miesnia, prowadzaca sciagajac skore z polowy zaby przedstawia to tak: tu rozciac trzeba i schodzi jak spodenki...[/QUOTE] Z psami można było.On sobie tylko siedziały pod nogami albo tak jak mój łaziły po ludziach i wpychały nos do głaskani ;). Ale ludzie większe świnie niż te gospodarskie i po psie który się zesrał nie sprzątali i teraz formalnie już nie mozna ale i tak tam czasami wpadam z moim Kostkiem. My specjazlizacje wybieraliśmy na drugim roku a teraz mamy niby specjalizacje ale tak naprawde to przedmioty mieszane i świnki i kotki czyli i duże i małe. Choć w sumie więcej się o tych gospodarskich świniach i krowach dowiaduje niż o tym co bym chciała. Ta my też mamy suchą wiedzę. A krojenie żaby to było tylko na filmiku. My też po 3 roku 9 tygodni ale ja wcześniej odrabiam.
  14. No i mogło by być więcej facetów żeby było na czym oko zahaczyć ;) i z kim potańczyć bo impreza połowinkowa mi się szykuje. U was też tak mało facetów na roku?
  15. Ha. Fajnie. to będzie o czym pogadać na zlocie :). Ogólnie mi się podoba i mojemu psu też bo razem chodziliśmy na zajęcia do tej pory;). Tylko jak dla mnie za mało praktyki,za dużo wkuwania niepotrzebnej teorii no 15 tyg praktyk przez 3 lata to zdecydowanie za dużo. Poza tym jestem na specjalizacji małe zwierzęta i jak dla mnie mamy je zbyt pobieżnie traktowane.Np. na koty wogóle nie musieliśmy chodzić. Tylko prezentację zrobić, zdjęcie kotka i zaliczone. Oj będzie o czym gadać ;).
  16. 3 rok. A ty? Też w Warszawie studiujesz?
  17. A tak w ogóle mam koleżankę z Elbląga. Ciekawe czy ją znasz. Też ma psa i jest wolontariszką z schronisku :).
  18. [quote name='gops']ja paczałam że ode mnie z Elbląga chyba nie ma pociągu bezpośredniego tam , bęę musiała się przejść na dworzec spytać , może ktoś będzie przejeżdżał przez Elbląg lub Gdańsk pociągiem :lol: ?[/QUOTE] No ja chyba będę przez Gdańsk jechać. Przynajmniej tak mi się wydaje choć jak na razie nie znalazłam połączenia od Warszawy do tych Dąbek czy Darłowa. Więc pewnie tez będę musiała do Gdańska i z Gdańska dopiero.
  19. [quote name='Marta_Ares']ja poproszę łoże małzenskie w domku :diabloti: :diabloti: swoją drogą to tam fajne wiejskie potańcówki są niedaleko ośrodka :diabloti: psy poprzywiązywane do kaloryferów a my na imprezę :evil_lol:[/QUOTE] Zaczyna się robić interesująco. chyba muszę jakąś klatkę dla moje psa skombinować do tego czasu ;)
  20. Mój też z tych mniejszych 43 cm w kłębie ;). szkoda że nie ma nikogo z Warszawy ale może jakoś trafimy sami.
  21. [quote name='dog193']No, tak zawsze było, ale bierz poprawkę na to, że teraz organizuje zlot Ulv, więc lista może będzie zrobiona... dzień przed zlotem :diabloti:[/QUOTE] W każdym razie jakby ktoś tworzył taką listę będę z 5 letnim wykastrowanym kundelkiem. Diabłem wcielonym ;).
  22. Mój psiak ma na imię Kostek i choć z pozoru to nie ludzkie imię. To zosatałam kiedyś uświadomiona że to skrót od imienia Konstanty.
  23. A może by sporządzić jakąś wstępną listę kto chętny , fajnie by było jakby to bał tak lista odrazu kto z jakim psiakiem lub psiakami.Potem by się dopisywało kolejnych chętnych.
  24. Ja mogę na 5 dni bo krucho z finansami max na tydzień.
  25. To ja tez się zapisuje wraz z moim łobuzem.
×
×
  • Create New...