Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. Batumi piękna jest. I taka fajna dla malców. :) Punieczka rozczula mnie notorycznie nie wiem czemu. Jak spojrzę na taką minę [URL]http://img850.imageshack.us/i/dsc0036pi.jpg/[/URL] to już jestem cała jej. Czasem to z tego kompa chciałabym ją wyjąć i przytulić, podrapać za uchem. Zrób to w moim imieniu Malawaszko, please. Tak szczególnie, świątecznie od nieznanej ciotki z daleka.
  2. [QUOTE]Sznudelek[/QUOTE] Fajnie brzmi. Może by tak nową rasę? ;) :)
  3. No fakt - w takie dni to trzeba najlepiej mieć zastępców na takie spacery.
  4. No ja to zawsze jak ta ofiara gdzieś na końcu kolejki do dobrych wiadomości. A to wszak WSPANIAŁE wieści.:laola: [URL]http://img402.imageshack.us/i/88042048800s.jpg/[/URL] Wygląda ślicznie i jakie eleganckie ubranko. :)
  5. O i śnieżek zaczął prószyć. Uśmiałam się dziś w nocy. Zibcio spał wyciągnięty na grzbiecie, ale dość blisko brzegu łóżka. Pewnie chciał się położyć na boczek i rrryms! na podłogę. Na szczęście spadł jak kot na cztery łapy. To jednak wystarczyło żeby obudzić mnie, no i oczywiście siebie. Minę miał tatotalnie nieprzytomną - "Gdzie ja jestem?!!!" Ja z początku musiałam mieć niewiele mądrzejszą. Musiałam go namawiać z wielką kurtuazją, żeby wszedł z powrotem. Już przezornie ułożył się bliżej środka i (o dziwo!) wtulił w moją kołderkę.
  6. Sprawdziłam - faktycznie Zibi ma płaskie, ale nad oczkami takie wzgórki ma. W ogóle wymacałam mu te kości aż się uśmiałam z siebie. :grin: Prawdę mówiąc niegdy się wcześniej nie zastanawiałam nad kształtem kości mojego psa...
  7. [quote name='WATACHA']Hejka :) i ja jestem troszkę spóźniona :).Śliczny Zibulek .Mam nadzieję, że ta łapka to nic poważnego.[/QUOTE] Witaj, witaj! I zaglądaj do nas. :) Ja też mam nadzieję, że się wyjaśni pozytywnie. Dziś u nas bardzo mroźno, ale za to jasne słoneczko za oknem.
  8. I jak się czujesz dzisiaj? Lepiej?
  9. O ja bym tak chciała, żeby Zibulec sie porozpychał, ale on woli ulożyć się koło mych stópek i to tak delikatniusio... Chyba że na łódce chłodna noc się zdarzy to pcha się do śpiwora. :)
  10. A u nas cicho, żadnych strzelań jeszcze. Aż jestem zdziwiona. Może jak młódź zacznie ferie...
  11. [QUOTE]Zwał jak zwał, moje tymczasy były bardzo inne. Ciche i super kontrolowały emocje, mimo iż potrafiły się nakręcić jak chciałam[/QUOTE] Zerduszko pocieszyłaś mnie normalnie, bo już myślałam, że może wcale nie sznupa mam tylko tak mi się wydaję? ;) Bo on cichy jest, nie szczeka ni w domu, ni na dworze i taki zdystansowany do świata, jak filozof. A kiedy mu pozwolę i gramy w piłkę - szaleje, szczeka i ... :) [QUOTE]Sandy obwiązałam sobie w pasie (wtedy nie odczuwa się ciągnięcia :smile:), Leosia przyczepiłam do jej smyczy, a Mentorkowi wzięłam 3m linkę[/QUOTE] Jak to zrobiłaś żeś się nie przewróciła?
  12. No jak nie masz to idź do spożywczaka. Albo poproś sąsiadkę. :)
  13. [quote name='wilczy zew'] Pierwszego dnia jak otworzyłam lodówkę to chciał w niej zamieszkać ale już teraz tylko zagląda jak każdy pies. Już się tak nie wyrywa do miski tylko pomału zaczyna jeść na hasło. Rano wyszedł i zrobił pełny pakiet,później się pobawiliśmy,pilnował mnie w kuchni jak szykowałam sobie jedzenie a następnie mordował tekturkę u mnie w pokoju. Teraz śpi i trawi wyciągnięty na podłodze.[/QUOTE] Robicie postępy. :)
  14. ulana

    Sfora Hektora

    To ja się wyłamię - żadnego mycia okien! :eviltong:
  15. Mleko+czosnek+miód+masełko - gorące na noc i hyc pod kołdrę. :)
  16. Ja to z Zibulcem latałam nawet jak nie wytrzymał. Bo to późny październik już był i też się musiałam przyodziać. No więc jak walnął też leciałam i chodziłam trochę.. I tak załapał tez związek, że to na dworze trzeba. Tylko, że jak pies lata luzem, to też musisz być czujna.
  17. [quote name='eria']Wojtek i Zibi rewelacyjnie się na ringach prezentują i mam nadzieję, że w championach jeszcze poszaleją. A ta nóżka to nie zwichnięta rzepka ?[/QUOTE] Podobno nie. To pierwsze, co się nasuwa na myśl, ale nic tego nie potwierdza. Nawet po zastrzyku zwiotczającym mięśnie ortopeda nie był w stanie zwichnąć tej rzepki. Mimo to stwierdził, że ma Zibi słaby dość mięsień czworogłowy uda i że to może powodować pewną niestabilnośc rzepki, ale nasz wet... patrz wyżej. :) Mętlik mam w głowie. Ja też mam nadzieję, że jeszcze poszaleją, ale jeśli się nie uda, to trudno. Byle psiak był zdrowy - to jest najważniejsze.
  18. [quote name='Anja2201']Przepraszam , że mnie nie ma , ale z pewnych względów mam zakaz siedzenia przy komputerze ,więc zaglądam dosłownie na chwileczkę :) U Mironka wszystko ok , zaczął nam ładnie tyć , biega na 4 łapeczkach i coraz częściej robi świadome siku :)[/QUOTE] Wspaniale. :multi::multi::multi: Anju jesteś nieoceniona.:loveu:
  19. Witaj [B]Montelka[/B]! :) Fajnie, że zajrzałaś do nas - zapraszamy! Sznaucer i żagle to takie moje dwie miłości. Połączenie na razie się sprawdza. Zibi na łódeczce czuje się coraz bardziej jak u siebie, a że nie lubi kąpieli wodnych to nie ma kłopotu ze skaczącym za burtę psem. :) A Ty nie próbowałaś czasem takiego połączenia?
  20. Przespałam ważne wieści, że nowego lokatora masz. Śliczny jest, choć taki zadredziony. :) [QUOTE]Moje w tym miejscu mają kości w kształcie odwróconej litery Y, ale nie mają wypukłego w sumie .[/QUOTE] Namąciłyście mi tymi płaskościami i wypukłościami. Już sama nie wiem co ma mój pies. Chyba go oblookam po powrocie z pracy nieco dokładniej...
  21. [quote name='Saththa']Kurcze ja to jestem okropna jednak tak do mnie dotarło... I ja gratuluje sukcesów;)[/QUOTE] Nie, no co Ty, da się wytrzymać. ;) Dzięki za gratki. :)
  22. [quote name='wilczy zew'][COLOR=#008080][/COLOR]czegoś nie doczytałam :hmmmm: bo nie wiem o co chodzi[/QUOTE] Bo na wątku nie wspominałam. Zibi w pewnym momencie zaczął kuleć na tylną łapkę. Chyba trochę podobnie miał Felutek. Tylko w kłusietak ma - opuszcza w pewnym momencie jedną łapkę i w związku z tym tak śmiesznie podskakuje na drugiej, poza kłusem biega i skacze jak ta lala. Badania, prześwietlenia, ortopeda... na razie weci nie wiedzą co mu jest. Z opinią ortopedy nie zgadza się nasz wet, twierdząc, że przez 40 lat pracy nie spotkał psa, który by z taką przypadłością o jaką podjrzewa Zibiego ortopeda tak długo chodził bez żadnego stanu zapalnego. Tak więc po nowym roku czeka nas kolejna konsultacja u specjalisty. Wydaje się, że psiaka nic nie boli, ale chciałabym wiedzieć co mu jest, żeby nie zaniedbać i nie przeoczyć niczego. [quote name='Fides79']gratuluję dotychczasowych sukcesów Zibiego i Wojtusia, który widać super sobie radził z pieskiem w ringu :lol:[/QUOTE] Dzięki. :) Radzili sobie coraz lepiej z wystawy na wystawę, ale i nauki u mistrzów cechu pobierane były. :)
  23. Zasadniczo na wystawach ZKwP są klasy w których rywalizują psy, np. sznaucery miniaturowe czarne psy - najpierw w klasie, potem zwycięzcy klas między sobą, potem jeden zwyciężca pies o zwycięstwo rasy (bob) z suką. Klasy są następujące: Klasa baby - dla psów/suk w wieku od 3 do 6 miesięcy, Klasa szczeniąt - dla psów/suk w wieku od 6 do 9 miesięcy, Klasa młodzieży - dla psów/suk w wieku od 9 do 18 miesięcy, Klasa pośrednia - dla psów/suk w wieku od 15 do 24 miesięcy, Klasa otwarta - dla psów/suk w wieku powyżej 15 miesięcy, Klasa użytkowa - dla psów/suk w wieku powyżej 15 miesięcy, z certyfikatem użytkowości. Klasa championów - dla psów/suk posiadających tytuły championa międzynarodowego lub krajowego polskiej lub zagranicznej organizacji kynologicznej uznanej przez FCI - nie dotyczy championatów młodzieżowych. Kserokopię championatu należy dołączyć do zgłoszenia psa na wystawę. (a więc jakby było potwierdzenie to byłaby klasa championów) Klasa weteranów – dla psów/suk, które ukończyły 8 lat. O dorosły championat walczą psiaki od klasy pośredniej. Są tam jeszcze różne niuanse w regulaminie np. że klub może tworzyć inne klasy, ale nie będę Cię zanudzać. :) To raczej Wojtek był przepracowany - w tym roku ma luzik. :)
  24. I to już koniec jeśli chodzi o nas i wystawy. Przynajmniej na razie... Po Kielcach spasowaliśmy, bo Wojtek kończył obydwie szkoły - czekał go test szóstoklasisty, "mała matura" z teorii i solfeża, dodatkowy egzamin techniczny z fortepianu, a na koniec jeszcze recital dyplomowy. Każdy weekend byl nadrabianiem tego czy innego problemu albo dodatkową próbą. Nie przypuszczaliśmy, że Zibusia noga zrobi nam psikusa. :( Mam jednak nadzieję, że pójdzie jeszcze Zibi w klasie championów. To takie niezrealizowane małe marzonko Wojtka. W Kielcach wciąż jeszcze nie mieliśmy potwierdzenia i szli panowie w otwartej... Wedle życzenia ogółu udało się wszystko razem, a jednocześnie w odcinkach - każdy post to w końcu jak odcinek. ;)
×
×
  • Create New...