-
Posts
1542 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulana
-
Czernyszowo-lhasakowo czyli Lun, Amel, Alice, Dream & Ness [*]
ulana replied to errobarbatus's topic in Foto Blogi
Piękne jesienne zdjęcia. Też myślałam, że to las :) [URL]http://i45.tinypic.com/2rx6y9w.jpg[/URL] cóż za malownicza grzywka!- 385 replies
-
- ctr
- czarny terier
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
ulana replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='jambi']no na Ciebie nie ma prawa! bo to tak nie można, żeby być jednocześnie kuracjuszem i pielęgniarką :grins:[/QUOTE] O to, to, bo co dla pielęgniarki jest normalne (klimat na przykład i psie żarełko:)), to dla kuracjuszy już przyjemna odmiana. To kiedy zaczynasz zapisy?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Ech dziewoje, gdyby to takie proste było to do tej pory miałabym całą piątkę już. :eviltong:
-
To koza! Skoro spodobał Wam się synalek, to następną opowieść zacznę od niego. Owóż Wojtka nie przekonały jakoś okoliczne sznaucerki. Stwierdził nawet kiedyś, że to koza, nie pies. A przecież wymarzony szczeniak nie może być narzuconym przez starych zwierzęciem kopytnym. I co tu robić?...Postanowiliśmy się nie poddawać i przekonać synka dyplomatycznie (jak to my) ;). Zabraliśmy go więc na klubową wystawę sznaucerów. A tam – I kudłate, i łaciate, pręgowane i skrzydlate, te co skaczą i fruwają na nasz program zapraszają! (No, może trzeba by usunąć „pręgowane i skrzydlate”, bo takich sznupków w życiu nie widziałam, ale już fruwanie musi zostać koniecznie.) Jednym słowem – sznaucerki wszelkiej maści i wielkości, w dodatku sama elita… Sukces intrygi przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Czarne okazały się najpiękniejsze, a tam w bejbikach szedł taki mały glutek – nie wyskubany jeszcze, najmłodszy z całej wystawy. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Do końca dnia synalek nie mówił o niczym innym tylko o jego oczkach, nosku też czarnym, kudłatości okropnej i o tym jak to dzielnie i odważnie obwąchiwał się z olbrzymem i… Tak, tak, dobrze myślicie – to był właśnie Zibuś. Za tydzień jechaliśmy do Olsztyna… :) Na tych zdjęciach jest Zibuś z braciszkiem. Kto zgadnie who is who? [url="http://www.fotosik.pl"][/URL] [url="http://www.fotosik.pl"][/URL] I jeszcze kot pani hodowczyni, z ktorym od początku wychowywał się Zibi. Do dziś dnia lubi koty i uwielbia się z nimi bawić. Niestety one niekoniecznie to rozumieją... [url="http://www.fotosik.pl"][/URL]
-
[quote name='malawaszka']no już lubię tego Wojtusia :loveu:[/QUOTE] [quote name='Fides79']z powyższej opowiastki wynika, że Wojtuś to bardzo rezolutny chłopiec ;)[/QUOTE] Udał mi się. :loveu: :loveu: :loveu: [B]Saththa [/B]nie powiedziałam Ci dzień dobry - nadrabiam niedopatrzenie. Witaj i zaglądaj! [B]Eria[/B] dzięki. Witaj i zaglądaj!
-
[QUOTE]on sam chyba nie jest zachwycony i ciut się wstydzi :oops:[/QUOTE] Niech nie przesadza - broda mu została. ;) A tobie łatwiej w razie pluchy będzie tak na krótko. Mniej błocka w łapkach. Z tym kubraczkiem to chyba racja. [QUOTE]mój czas chwilowo mija na karmieniu, przewijaniu, noszeniu, kołysaniu, kąpaniu, gotowaniu, jedzeniu, spaniu i na spacerach :roll:[/QUOTE] Ja też tak chcę! Ja też! Wszędzie dzieci dookoła, a ja ani mamą malca już nie jestem, ani babcią jeszcze...
-
[quote name='WATACHA']Zapraszam do "mojej" Sandy [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236233-Sandy-szalona-torpeda-sznaucerka-miniaturka"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...rka-miniaturka[/URL][/QUOTE] Już pobiegłam.
-
Jestem i ja. To może z kijem w ręku chodź - jeszcze jeden facet do obrony. :)
-
Nie martw się demolką - przy okazji zdrową selekcję można zrobić. :)
-
Sadystko - nie dość, że dusisz psa, to jeszcze wyrywasz mu ogon! ;)
- 21590 replies
-
Dwa początki Nie ulega wątpliwości, że ta historia ma dwa początki, zupełnie od siebie niezależne. Początek pierwszy to dzień nieznany z daty, w którym mały Wojtek powiedział magiczne słowa: „Bardzo chciałbym mieć pieska.”, a jego rodzice wznieśli się na szczyty dyplomacji (czytaj: oszustwa i krętactwa), tłumacząc mu, że jeszcze jest za mały, bo piesek wymaga opieki itd., itp., a w duszy mając nadzieję, że dziecku przejdzie i nie będą musieli mu nigdy tłumaczyć, że jest megaalergikiem i o żadnym piesku nie może być mowy. Jakże się przeliczyli! Nie wiedzieli, że wtedy światem szła godzina spełniająca. Z miesiąca na miesiąc synalek wiedział coraz więcej o psach, znał niemal wszystkie okoliczne burki i rozpoznawał na ulicy rzadkie rasy, wprawiając w podziw właścicieli. Rósł nam młody kynolog. W końcu, po ponad dwóch latach cierpliwość malca została nagrodzona. Pani doktor pozwoliła na psiaka. „Lepiej, żeby nie liniał” - dodała na koniec przełomowej wizyty. A więc terier. Tylko jaki? Żaden nam nie pasował. Mogliśmy nawet dostać w prezencie pięknego, białego westika, ale… wtedy nie byłoby… :) Początek drugi to dzień bardzo konkretny – 27 czerwca 2009 roku. Wówczas to w olsztyńskiej hodowli przyszedł na świat miot czarnych diabełków. Siedmiu samych chłopaków! No, trochę przesadziłam – jeden, Don Diego, jest czarno-srebrny. Wytworna mama - Your Kamrat MISS WA-MA i jeszcze wytworniejszy tata - Char N’Co ONE MORE FOR THE ROAD, ani nawet pani hodowczyni - nikt nie wiedział, że stało się to w jednym tylko celu… A już na pewno my nie mieliśmy wtedy o niczym pojęcia. :) To pierwsze zdjęcie Zibusia, jeszcze w hodowli. [url=http://www.fotosik.pl][/URL]
-
[QUOTE][URL="http://i49.tinypic.com/2dloo5c.jpg"][COLOR=#4444ff]http://i49.tinypic.com/2dloo5c.jpg[/COLOR][/URL] nie taka obca wydaje się;-)[/QUOTE] Ale on tu jest na lądzie! Wszędzie sucho i jeszcze słoneczko grzeje. :) Miałam na myśli to, że nie cierpi kąpieli. I to nie tylko takiej łazienkowej, ale i w morzu czy jeziorze. Nie skoczy do wody za patykiem ani za piłką. Za kumplem psem też nie - próbowaliśmy różnych metod. W czasie rejsu to ma swoje dobre strony. Znałam ONka, który tak uwielbiał pływać, że niestety na żagle się nie nadawał i musiał zostawać w domu - po prostu skakał z pokładu do wody i płynął za łódeczką. Nie było na niego siły. A może to być niebezpieczne. Pies na pokładzie musi być karny jak nigdzie indziej. No, ale nam z Zibulcem to nie grozi. Tak więc mokra woda jest mu obca i nieprzyjazna. :)
-
[quote name='AnkaG']Moje uwielbiają cukierki :angryy: zajączkowe, sarnie a i końską nie pogardzą i to wszystkie ...[/QUOTE] Cukierki :-D Nie mogę. :-D:-DSuper określenie.
-
Będą, będą, nie martw się. :) Ale na razie jestem rozdarta między dogo, odpytywanie synalka (jakaś klasówka) i kuchnię, bo mężulek z delegacji wraca i muszę zadbać o niego. Co do zdjęć, to nie mam wprawy w zamieszczaniu dużych ilości naraz i nie wiem czy tak można w ogóle. Pojedynczo to strasznie długo trwa. No, muszę się poduczyć tego i owego. Donna Juana?! No, nie! To parką mogliby być gdyby nie różnica wielkości.:) :) :)
-
Dożyki cudne są. :loveu: Ale jak tu się ogarnąć w domu z taką ferajną? [B]Vectra[/B] piękne zdjęcia robisz pieskom. Choć nie mam w domu suni, tylko kawalera (a może dlatego?) to uwielbiam tu zaglądać. Kibicuję wszystkim.
-
Witajcie pierwsi goście!:loveu: Cieszę się, że zajrzeliście. Dzięki za miłe słowa o Zibim, ale... Wiecie ja taka cwaniara jestem - na pierwsze zdjęcia wybrałam te najładniejsze. ;)
-
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
ulana replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Melduję się. A czy ona charakterek też małpiego pinczera ma? -
[quote name='Tekla64'] ponoc zawziecie z lesnikami w konkury idzie kto wytrwalszy w swej pracy ludziska w rozbieraniu czy on w budowaniu[/QUOTE] :) :) :) Uśmiałam sie z tych zawodów, ale wiem, że mnie się łatwo śmiać, a mieszkańcom i leśnikom to wcale nie do śmiechu.
-
I tu bobrzy wątek, jak dziś u Tekli :) Czy szkodniki to zależy jak na to spojrzeć. My są większe. A malutkie boberki naprawdę śliczniutkie są.
-
O, Tekluniu, dzięki za reklamę. ;) A skoro już tak to zapraszam serdecznie wszystkich i proszę o wyrozumiałość. nad ewentualną mą nieporadnością komputerową. Piękne te bobrze zdjęcia. Czy mam rozumieć, że to bajorko z łabędziami to robota bobrza? [URL]http://images10.fotosik.pl/2912/aaaf3d974d4f8fa9.jpg[/URL] A to bóbr? ;)
-
A teraz jako byczek Fernando. :) Nie wiem jak na nowej dogo zrobić spis treści, skoro nie mam numerów postów ani narzędzia do tego, aby bezpośrednio w wybrane miejsce pójść. Piszę więc strony, ale wg mego komputera. Pewnie u Was może być inaczej... Wybiórczy spis treści: - Dwa początki - s. 1 - To koza ! - s. 1 - Zaokrętowanie czyli pierwsze chwile razem - s. 3 - Wystawowe abordaże - od s. 4 - Rejs na smyczy - s. 6 - Morskie opowieści 2010 - s. 7 - Czuwaczek - s. 8 - Śpioch - s. 14 - Mazurskie opowieści - Rejs pierwszy - s. 15 - Imię - s. 18 - Rejs 2014 - od s. 43 - We mgle - s. 16 - Jesień idzie - s. 21 - Kiełbaski jesienne - s. 21 - Słomiana wdowa - s. 23 - Król Jesieni - s. 24 - Podsumowanie roku naszej Księgi - s. 25 - Święta - s. 26 - Kąpanko -s.27 - Bilans plusów i minusów - s. 32
-
Zdopingowana słońcem za oknem i tym, że w pracy mam labę przez trzy dni postanowiłam założyć galerię mojego psa. :) Sznupoksiąg… Nie wiem czy urośnie ona aż do wielkości księgi, ale mam nadzieję, że z Waszą pomocą będzie miała chociaż kilka stronniczek. Dzień po dniu… Zapewne nie będę aż tak systematyczna, tym bardziej, że ostatnio bardziej jestem zabiegana niż kiedykolwiek wcześniej – może to będzie tydzień po tygodniu, może miesiąc po miesiącu… Z brodaczem… No oczywiście – wszak to sznaucer! W dodatku czarnobrody. Jak ów sławny pirat. I pływa na żaglach jak ów sławny pirat. Ale na tym kończą się podobieństwa. Woda dla niego jest całkowicie obcym żywiołem, nie napada na nikogo po przybiciu do brzegu, oczy ma na swoim miejscu – lewe i prawe, a czarną ma sierść jedynie, zaś duszę i charakter białe. No, może kremowe... Bardziej już chyba przypomina kapitana Jacka Sparrowa – każdy smakołyk na horyzoncie jest jego Czarną Perłą, o którą będzie walczył do upadłego na różne sposoby. Proszę Państwa – oto On! (pl.wikipedia) Oj nie, oj nie, cóż za fatalna pomyłka! ;) Teraz już na pewno On - Your Kamrat DON JUAN *Zibi*
-
Miron - niedowład tylnych łapek - malutki kundelek
ulana replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
No i jak- zrobione były badania krwi? Jakie wyniki? -
Klementynka Sznaucerka mini już NIE hipopotam i MA DOM!!! :)
ulana replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[URL]http://img59.imageshack.us/i/dsc0350ai.jpg/[/URL] No proszę jaka zmiana. Śliczniutka się robi. :loveu: -
Przede mną realny horror w sobotę. O kciukasy plisam.
- 21590 replies