-
Posts
2039 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Martuchny
-
Dumka-sunia z chorymi nóżkami w DT, nadal szuka DS...
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
O dzięki Kamila, im wiecej tym lepiej :) -
Poza tym raczej dobrze się dogadują z innymi psami co chyba też jest ważne :) nie widziałam żadnego konfliktu, jest spokój i sielanka :-D
-
Dumka-sunia z chorymi nóżkami w DT, nadal szuka DS...
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
jasne, jak będę w sobotę lub niedzielę to nakręcę jak ona się porusza. -
Agrest vel Reksio - jego DT zamienił się w DS!!!!! ;)
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
o kurcze... no to niefajnie... ale dobrze, że jest w dobrych rękach. -
Alarm! Zwierzęta z lubawki.Nie mamy już za co leczyć. Pomocy
Martuchny replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
no właśnie o te mi chodzi :P -
Dumka-sunia z chorymi nóżkami w DT, nadal szuka DS...
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
textem to ja się zajmę :) robię stronę schroniska więc myślę, że akurat w tym jestem dosyć wprawiona :) jak już będzie to wstawiam. -
Dumka-sunia z chorymi nóżkami w DT, nadal szuka DS...
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
odezwałam się już do Asi Siekowej z psiegranych marzeń, na nią zawsze mogę liczyć. Poprosiłam ją o ogłaszanie na fb, o wydarzenie też się odezwę, ja sama fb nie mam. Na razie finansowo nic nam nie trzeba, a jak bedzie potrzeba to bedziemy dawac znak :P -
zależy nam na wizycie, tylko nie możemy znaleźć jak obsługiwać tą mapę. ja ją znalazłam, ale mi się nie otwiera.
-
Alarm! Zwierzęta z lubawki.Nie mamy już za co leczyć. Pomocy
Martuchny replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wątek. Nie mam w ogóle słów. jak tam fotki? -
Dumka-sunia z chorymi nóżkami w DT, nadal szuka DS...
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
Ladymonia0610, w tym momencie na utrzymaniu mamy już kilka psów, więc hotel nie wchodzi w grę... nie stać nas po prostu. -
gdyby któraś z wolontariuszek była poinformowana o tym, że psu grozi eutanazja Fundacja zostałaby poinformowana od razu. ale niestety nikt się nie dowiedział o tym. też mam za złe schronisku, bo mówiłam im,że Cin był zgłoszony do Chowchowów.
-
Dumka-sunia z chorymi nóżkami w DT, nadal szuka DS...
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
na razie nie mam możliwości wyciągnięcia psiaka.. jak znalazłoby się miejsce w jakiejś fundacji to wezmę ją do dnia wyjazdu. ale w ciemno to nawet nie mam co dyskutować z mamą. eutanazja nie grozi jej na razie. i tak będzie ciężko, bo ja mieszkam na 4 piętrze, nosić takiego psa można się nieźle narobić. w schronie raczej nie ma co liczyć na prześwietlenie, mogę poprosić,błagać, rozpłaszczyć się, ale nie wiem co z tego wyjdzie. najwyżej wezmę ją do weta sama. może ważyć ze 20 kilo. ale to w sumie nie ma znaczenia, bo ma nieduże możliwości ruchowe. -
przyszła nowa kasiorka :) mdk8 - 30 PLN :)
-
Dumka to średniej wielkości, starsza sunia. W schronisku oceniono ją na 7 lat, jednak prawdopodobnie jest starsza. Ma schroniskowy tatuaż- była od nas adoptowana jakiś czas temu, niestety tatoo nieczytelny. Ktoś ją mocno zaniedbał, została znaleziona jak błąkała się w mieście w styczniu.Od wszystkich psów różni ją dosyć specyficzna fizjonomia. Kiedy pierwszy raz ją widziałam, myślałam, że wszystko z nią ok, postanowiłam ją wyciągnąć. Życie nie było dla niej łaskawe. Sunia ma bardzo dziwną budowę ciała. Ma bardzo wąski zad, zdaje się, że dolega jej dysplazja, uda ma bardzo blisko siebie, tylne stopy ma strome, chodzi niemal na palcach. Jest chudziutka, przód ma porównywalnie z tyłem bardzo duży, a jej przednie stopy są skrzywione i spłaszczone. Jest to po części wina zbyt długich pazurów, które miała bardzo długo. Rozmawiałam z technikiem wet. który powiedział mi, że to prawdopodobnie nie jest wypadkowe, tylko genetyczne. Dowiedziałam się też, że na dotyk ma dziwną budowę czaszki. Suczka porusza się z widoczną trudnością. Pokonanie dwóch schodów jest dla niej bardzo ciężkie. Po krótkim spacerze bardzo sapie. Mam wrażenie, że chodzenie sprawia jej jakiś ból. Ciężko siada i kładzie się, nie potrafi długo stać. Poza tym suczka jest grzeczna i miła, z chęcią daje się głaskać, macha swoim krótkim ogonkiem jak się do niej wesoło zagadnie. Przepada za innymi psami, ale nie pozwala się namolnie zaczepiać. Nie wiem jeszcze czy jest po sterylizacji, całkiem możliwe, że jej stan nie pozwoli na to. Suczka niezbyt może odnaleźć się w schronisku, mimo, że jest w boksie ze spokojnymi psiakami, gdzie żaden pies jej nie prześladuje, nie radzi sobie tam. Obserwowałam dziś karmienie, bała podejść się do miski z której nie jadł żaden pies. Lepiej dla niej będzie jak trafi do spokojnego domu, bardzo tego potrzebuje... Ma słodkie usposobienie. Jednak nie powinna zostać w schronisku, jest jakimś stopniu niepełnosprawna. Szukamy Dt/DS... jej numer ewidencyjny w schronisku : 0039/13 kontakt: 667758789 [EMAIL="czupakabra@amorki.pl"]czupakabra@amorki.pl[/EMAIL] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/8450/p3070032y.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8450/p3070033.jpg[/IMG][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/4066/p3070044.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/1964/p3070042.jpg[/IMG][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2/p3070041g.jpg[/IMG]
-
Louis-starutki ślepaczek znalazł swój jedyny dom :)))
Martuchny replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
2 dni emu dostałam taki mail ;) 'Dziś Louis był na wizycie kontrolnej u lekarza weterynarii - nie ma żadnych niepokojących spostrzeżeń, jest zdrowy. Okazało się, że waży 7 kg, czyli przez trzy tygodnie przytył 0,5 kg :)' -
cóż, powody uśpienia w naszym schronisku to śmiechu warte. on z tego powodu, że nie dogadywał się z psami. informacja poufna, ale jakoś to wyciągnęłam.
-
[quote name='Martuchny']Mix Chow-Chowa - CinCin z Bydgoszczy szuka domu! [URL]http://www.schroniskobydgoszcz**********/psy,4/cincin,3291.html[/URL] Cincin(Czinczin ;d) to kilkuletni mix chow-chow. Muszę się dowiedzieć jak znalazł się w schronisku. Przychodząc dziś do schroniska od razu zwróciłam na niego uwagę. Cincin ma piękną sierść wymagającą pielęgnacji. Jest jeszcze bardzo chudy, ale mimo to piękny! Pies jest odważny i ma zdecydowany charakter. To miły psiak, chętnie podchodzi do człowieka i prosi o pieszczoty. Uwielbia opierać o kolana swoją wielką, włochatą głowę i 'chrumkać' przy drapaniu za uchem xD. Jest silny, ale całkiem ładnie chodzi na smyczy.Lubi inne psy, choć niektórym pokazuje swoją wyższość. Potrafi być jednak miły i zgodnie bawić się. Cinek potrzebuje dość sporo ruchu, jednak należy go dostosować do jego typu rasy [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/rebel_wink.gif[/IMG] Może mieszkać w mieszkaniu, jak i w domu. Jest zdecydowany i zrównoważony. Po kastracji może znaleźć nowy dom [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/9757/p1170010q.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2726/p1170015v.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3047/p1170017.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3816/p1170020z.jpg[/IMG] kontakt: 667758789 [EMAIL="vixit@poczta.onet.pl"]vixit@poczta.onet.pl[/EMAIL][/QUOTE] Cincin uśpiony.
-
nie napisałam, nie mogę też znaleźć mapy, tak samo jak Ty :lol:
-
ekstra! cieszę się, że postępy przyszły tak szybko! mądra ta nasza sunia :)
-
łups, w każdym razie żółty, musiałam pomylić, nie patrzyłam na fotke :P
-
hmm... on to (ten żółty ze stojącymi uszami na fotce) to taki mały dzikus :P ustawia rodzeństwo i generalnie najbardziej hardy jest. ma charakterek :)
-
super by było! prócz jednego samca(za niego nie ręczę), wszystkie są baaardzo miłe ;)
-
Toyota, Tośka10 mieszka w Koszalinie ;)
-
oo! ale nie dochodzi chyba do żadnych zęboczynów? dzięki za info o małym ;P
-
no i niestety muszę napisać, że przez najbliższe x czasu nie liczcie na mnie w kwestii wyjazdów. choroba lokomocyjna dała mi się we znaki i jeszcze przechorowuje niedziele...