Jump to content
Dogomania

Martuchny

Members
  • Posts

    2039
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martuchny

  1. no to zobaczcie na 'dziada' i 'babę' na wiosennym spacerze :) fot. użytkowniczka Cavi :) dziad Scrat - 7 lat [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-IJpNV-uB7oM/UY53R0EhX0I/AAAAAAAAG3c/yo0oiYrjVyc/w655-h492-no/IMG_2015.JPG[/IMG] baba Lady-11,5 roku [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Q8-VG0VRADY/UY53U6N4P8I/AAAAAAAAG30/wo1D2DN4-xc/w738-h492-no/IMG_2027.JPG[/IMG]
  2. Bulterier baranek :) dobre :) mój szorstki kundelek został ostatnio nazwany przez robotników z budowy 'szczekliwym bandziorem' :diabloti: a spanielka przy tej samej okazji 'dostojną królewną' :eviltong:
  3. dzięki i również trzymam kciuki za wszystkich :):cool: będzie dobrze :evil_lol:
  4. oo, świetnie by było żeby zrobili zwrot ze skarbonki, napiszę do nich. nie wiem, dlaczego konto wygląda inaczej niż w Twoim rozliczeniu, może ktoś nie wpłacał... edit: nie mogę tego znaleźć, podesłałabyś mi link? albo jestem ślepa albo nie wiem...:-x
  5. dziękuję Ci bardzo :loveu: no i jedziemy w sobotę z małym na dłuugi spacer do Myślęcinka :cool3: będzie gorąco podobno :)
  6. użytkowniczka Baciarek nie odezwała się do mnie,a ma mój numer, więc uznałam sprawę za zakończoną. Wiem kto to jest, afery już schronisku w internecie robiła, więc się nie dziwię że gada jak nie zna sprawy. Jakbym Wam miała powiedzieć, o co była ta afera to byście nie uwierzyli ;) Teraz oczywiście będę miała utrudniony kontakt z opiekunką Jaśmina, bo dostało mi się za napisanie prawdy, ale z drugiej strony, co miałam tu napisać? Że wszystko jest ok? Poproszę Igę żeby zapytała czy pies miał robioną w końcu porządnie diagnostykę. I oczywiście nadal szukamy domu.
  7. a mogłabyś mu założyć? Ja nie mam fb :roll: jak coś to korzystam z mamy albo 'ślepego' konta.
  8. Rozumiem Wasze podejście. Zazdroszczę Wam wyrozumiałych rodziców, niestety ja mieszkam w małym mieszkaniu na 4 piętrze... Jeszcze jest kwestia, że moja spanielka daje radę wejść tak do 2 piętra potem trzeba ją nosić, a moja mama tego robić na pewno nie będzie. Mój kundello ze schroniska jest bardzo sprawny, ma koło 7 lat, ale potrzebuje więcej ruchu niż 10 minut na smyczy, inaczej będzie nieszczęśliwy, widziałam jak było jak dochodził do siebie po kontuzji łapy. Też sprawa, że dla mnie byłoby okropne rozstanie z nimi. Wyjeżdżając na wakacje na tydzień o mało nie dostałam kręćka czy wszystko dobrze. Ciągle dzwoniłam do mamy, czy dała im jeść, czy dobrze się czują, czy nie mają kleszczy... Wiem, trochę przesadzam, ale tak jak Ty Talagia - niestety mam to samo i uważam,że ja się nimi zajmę najlepiej. Ps. mam jeszcze myszkę, ale jeśli chodzi o niego to nie ma problemu, bo mój chłopak go uwielbia i weźmie go jak wyjadę :)
  9. Niestety mój psiurek nie ma w ogóle kondycji, bo jak zaczął się sezon już na bieganie to miał kontuzję łapy i byliśmy wyłączeni z biegania na 1,5 miesiąca :( powtórzyłam całą chemię :-D jadę zaraz do schroniska to na drogę sobie cuś wezmę :-D
  10. Ja mieszkam w Bydgoszczy, a wybieram się do Olsztyna na weterynarię, nie tak blisko, trzy godziny drogi pociągiem... a Ty? Moja starsza sunia w zasadzie powiedzmy kocha wszystkich równo, ale mój adoptowany ze schroniska też jest po prostu chory na moim punkcie, nie może beze mnie żyć. Jak nie ma mnie w domu jest strasznie nieszczęśliwy, a jak jestem to siada, leży niedaleko mnie i ciągle na mnie patrzy. Idę do innego pokoju - idzie za mną, nawet do wc chodzi ze mną, a jak się kąpię to czeka pod łazienką. Nie mogę zostawić go w domu, bo będzie to dla niego okropne. Z resztą nie myślę zostawiać psów z mamą na 10 godzin samych w domu. Lady musi wychodzić co 4 godziny na dwór, a Scrat( ze schroniska) powinien sporo biegać. On nie będzie miał z moją mamą odpowiednio. Też nie zauważy szybko choroby w razie co itd. Ja jestem przeczulona na tym punkcie.. Nie wiem co mam zrobić, mam nadzieję znaleźć mieszkanie z kimś, mam już kilka chętnych osób( z resztą z dogo :-D), a jak nie to zostanę wpierw na techniku wet. w Bydgoszczy, a dopiero potem...
  11. za karę wzięłam go na bieganie :lmaa: po 3 kilometrach stwierdził, że chce do domu, słabiak :diabloti: no, i zaraz wracam, tym razem do moli.
  12. Powtórencja z redoksów, jeszcze chcę powtórzyć aminokwasiki i cukry :-D ze dwa razy przeczytam ustny polski i koniec na dziś :) jeszcze jutro w drodze do schroniska powtórki, o ile pojadę. ps. pies mi porwał długopis i co teraz?
  13. jaki wiosenny :razz: super :) wkleję na nasze forum ;)
  14. Ja niestety mam taki warunek - albo zabieram psy, albo nie jadę, więc mam tak jak wilde22. Ale jak sobie pomyślę, że na pierwszym roku psiaki miałyby cały dzień siedzieć same to serce mi się kraja... Bo niestety w domu nie miałby się nimi kto zająć. Mam tylko mamę, wychodzi do pracy o 6, wraca po 16, całe weekendy jej nie ma, nie możliwe to jest by je tu zostawić. Poza tym wolałabym żeby były ze mną. To ciężki temat i muszę jeszcze pomyśleć, bo na razie jestem w kropce.
  15. Martuchny

    Metamorfozy

    oo, super przemiana :) śliczny pudelek ;)
  16. Kuurcze, podebraliśmy domek :P ale inny podopieczny miałby lokum, a skoro już się dograli :cool3:
  17. Ja też chciałabym żeby juz było po. Poza tym, mam ustny polak w środę, wypadałoby się zacząć uczyc, trochę się stresuje :-D. Dziś zabrałam się za powtórzenie całej organicznej. Mierzę zeszyt od chemii z daleka i robię ogłoszenia psom do adopcji :-D
  18. podnoszę Dżośka, bo nadal czeka niestety... pies najdłużej siedzący w naszym schronie... to już 7 lat...
  19. cisza na wątku... eh.. Lexus czuje się coraz lepiej, chodzi coraz sprawniej, jest towarzyski, a na kontakt z człowiekiem cieszy się jak dziecko. Może mieszkać z innymi psiakami. Na prawdę nikt by nie mógł go wziąć? :(
  20. Asia, a nie ma takiej możliwości żeby Reksio został na stałe w tym domku w którym jest, że tak nieśmiało zapytam? albo tak - czy oni w ogóle go oddzadzą? :-D (mi było ciężko :-D)
  21. co tu dużo pisać, wydarzenie Dumki się toczy, ale dla tych co nie widzieli jakie sielskie życie wiedzie, oto proszę chillout pod drzewkiem: [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/408415_492500540804815_525964204_n.jpg[/IMG] jak skończę matury umówię się z panią Olą może na odwiedziny u Dumki i Louisa, zachachmęcę (?) może jakiegoś fotografa co by sesję piękną zrobił :)
  22. wysłałam opis do ogłoszeń prawda? czy mi się coś pokiciało?
  23. Czyli brakowałoby około 217 złotych. W weekend postaram się tym pozajmować.
  24. produkuję tekst do ogłoszeń, jak myślicie, czy coś takiego może być: Diboj jest rocznym psem sporej wielkości, ważącym około 20 kilogramów. Pies raz już był w schronisku, trafił do domu pierwszy raz jako szczeniak w marcu 2012. Niestety los sprawił, że Diboj nie mógł pozostać w swoim domu i mimo długiego ogłaszania go przez właściciela i wolontariuszkę na portalach musiał trafić do schroniska.Ze schroniska trafił do hoteliku w którym jest pod opieką szkoleniowca. Diboj jest energicznym psem, dlatego powinien trafić do domu, w którym właściciele zapewnią mu dużą dawkę ruchu i zabawy. Nie ma raczej problemów w relacjach z psami, jednak czasem zdarzały mu się incydenty, dlatego jego opiekun powinien nadzorować jego kontakty z innymi zwierzętami. Uwielbia zabawki, szczególnie piszczące i z frędzelkami. Diboj nie przepada za zostawaniem samemu w domu, więc jego nowy opiekun musi popracować z nim nad tym. Jest psem dość silnym, a jego energię trudno wyczerpać. Podczas pobytu w hotelu zauważono nieduże problemy behawioralne, jednak dzięki pracy pies znów odzyskuje równowagę psychiczną i staje się wspaniałym domownikiem.Jest cudownym psem, który zasługuje jeszcze na szczęście w życiu. Jest zaszczepiony, wykastrowany, szuka domu. Przebywa w hotelu w okolicy Bydgoszczy. przerobiłam trochę swój własny tekst jaki wkleiłam na stronkę schroniska ;) napiszę w tym tygodniu do Patrycji czy mogę zabrać w sobotę Diboja na cały dzień na spacer do Myślęcinka razem z moim piesiakiem :)
  25. mam pytanie w kierunku Hałabajówki - mogłabyś mi napisać ile kaski jest potrzebne na te wszystkie rzeczy o których mówiłaś? Chodzi mi o odrobaczenia, odpchlenia, sterylizacja. Gloria wysłała 100 PLN, ile jeszcze potrzeba? Postaram się po maturze zrobić bazarek na ten miedzy innymi, cel.
×
×
  • Create New...