Jump to content
Dogomania

Martuchny

Members
  • Posts

    2039
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martuchny

  1. Przepraszam,że dawno nie pisałam, ale byłam poza domem. Niestety przez półtora tygodnia w związku z tym nie byłam w schronisku, ale nadrobię. Nasz budynek z boksami jest w upał całkiem chłodny, więc spokojnie, myślę, że nie cierpią ;)
  2. Niedaleko mojego domu są nowopowstałe dwie - jedna zupełnie nowiusia a druga ma koło roku. Do tej drugiej chodzę ze swoimi zwierzakami i po prostu zagadałam do właścicielki ;) będę na zastępstwo jej technika :) a w drugiej wzięli moje cv i powiedzieli że rozpatrzą. Do jednej jeszcze muszę zanieść :) ale w 3 mi odmówili, więc łatwo nie jest.
  3. Ło! Czekamy więc Dominika na wieści, bezpiecznej drogi oczywiście i miłego pobyciku :) ja właśnie czekam na samolot, nie mogę doczekać się zobaczenia moich psiurków :) Ola, zazdroszczę tej pracy, ja będę sprzątać i pomagać w lecznicy/ach w mojej dzielnicy chyba w sierpniu :P
  4. spoko spoko :) jak Cię wyprzedzę to dam znać :)
  5. Nie miałam wieści od 2 tygodni, ale postanowiłam z zagranicy nie pisać ;) słodziaczek :) jak będę w domu to się odezwę co u niego :)
  6. Bo musisz wybrać rozszerzenie albo podstawę - jako poziom :) Dominika, ja mam nie odbyta, nie ma chyba innej opcji :P ps. tydzień do wyników :P
  7. mam dokładnie to samo zdanie co Kamila :) jakbym wiedziała coś mądrego to bym napisała :) odwiedzam wątek, ale jak nie wiem co pisać to śmiecić nie będę.
  8. Ehh, chciałam wstawić dopiero jak będę w domu w PL(czyli jutro) bo teraz mnie nie ma :) ale skoro możesz to wstaw :) bo w takich warunkach spartańskich to ciężko :P
  9. Jeśli chodzi o tą służbę wojskową to tam trzeba zaznaczyć albo nie odbyto albo nie dotyczy -to zależne na jakiej uczelni. Łeee tam grypa chyba... wcale mi się to nie podoba, fajnie będzie się zwiedzać jutro Barcelonę z gorączką... Megi - ja bym zadzwoniła :P
  10. Na razie jestem za granicą, ale Patrycja nic nie pisała, że karmy nie ma, więc myślę, że na razie nie ma problemu. Ale jak wrócę to zainteresuję się sprawą. Na razie nie chcę wykorzystywać telefonu, bo połączenia tu są drogie. Sprawy nie mają się za dobrze... Kończy się kasa, mamy jeszcze na miesiąc a potem nie wiem... : /
  11. [email]czupakabra@amorki.pl[/email] ;) postaram się wstawić :)
  12. ehhh.. co do mojego Scrata okazało się o gruntownych badaniach, że ma conajmniej 3-4 lata więcej... :P śliczna suńka :)
  13. Hej, mama obiecała mi, ze podczas mojego wyjazdu zapłaci wszystkie trzy :) wiele uczelni chce opłatę jeszcze przed 28.06, spójrzcie na to. a ja sobie w Hiszpanii jestem chora i jedyne co mi pozostało to laptop :(
  14. micra, muszą być jakieś parametry nie tak skoro odrzucili... choć ja z doświadczenia nie wiem, bo jeszcze się za to nie wzięłam... :P
  15. Delph, sorry, nie zczaiłam kontekstu :) bardzo się cieszę, że Twoje psicha mają się tak dobrze :) Tree, też zauważyłam w schronisku też, że jakoś tak się dzieje, że nie zawsze ale często starsze ustawiają 'duże' młodziaki :) świetnie to wygląda :)
  16. Wasylek, jestem pozytywnie zdziwiona, że osiemnastolatek ( ma tyle lat co ja !) tak świetnie sobie radzi. Wnioskuję, że musi i musiał mieć dobre życie :) Swoją drogą, moim zdaniem życie ze staruszkiem nie jest koszmarem. Jest na pewno inaczej niż ze zdrowym młodziakiem, ale to nie znaczy że jest gorsze. Jest swoiste :-D.
  17. Zaciekawił mnie ten temat, głównie z powodu moich staruszkowych zainteresowań :) Mam w domu 12 lat spaniela i 10 lat kundelka - no czyli starszyznę, ale jeszcze nie taką bardzo :). Są w bardzo dobrym stanie, spanielka z hodowli więc nic złego w życiu nie przeżyła i poza problemami z nogami nic się nie dzieje( niestety 4 piętro też robi swoje, a do 2 co najmniej noszę ją) - robi się trochę zgryźliwa, ale zwalam to na spanielowy charakter :) Kundelek mimo 2 lat w schronisku i stanu psychifizycznego(masakra...) w jakim do mnie przyszedł jest w stanie bardzo dobrym. ostatnio przyplątały się dziwaczne guzki i kulawizna - ale leczymy :) Poza tymi psami zajmowałam się ( od niedawna się nie zajmuję z powodu braku takiej możliwości...) tymczasowaniem bardzo starych psów - najczęściej zwierzaki były w stanie krytycznym. Wszystkie brane ze schroniska. 4 przeżyły i 2 odeszły. Generalnie te co odeszły to niestety było tak jak piszesz Tree w pierwszym poście - ale to już były ich ostatnie dni... reszta nie miała żadnego problemu w domu i zachowywała się super, jeden nawet latał na spacerach jak dziki :) W tych 6 psach 3 były niewidome, 4 na 6 poruszało się na dworze bardzo powoli. Jednak prócz jednego nie miały problemu z czystością. Myślę też, że psy prosto ze schroniska, które musiały przeżyć w życiu katusze są jednak inne, niż te które ma się w domu długo i takie zwierzaki lepiej znoszą starość pod opieką troskliwego opiekuna. Zajmuję się psami 11+ w schronisku - powiedzmy, że dla nich przychodzę do schroniska ;). Bywa na prawdę różnie - od dziarskich i wesołych, po schorowane co szybko odchodzą, albo następuje decyzja o eutanazji gdyż zwyczajnie męczą się. Na prawdę nie ma reguły. Jednak zauważyłam prawidłowość, że w wiele lepszym stanie są psy starsze oddane, niż znalezione/wyrzucone. Delph, Twoje psy są super ! Chciałabym, by z moimi było równie dobrze jak będą jeszcze starsze :) Bardzo mi przykro z powodu psiaka, którego już niema :( Na filmie jest taki wesoły i dziarski w tej wodzie :)
  18. zazdroszczę takich długich włosów.. Dziewczyny, ja tez na prawko idę od lipca. Mam trochę nerwa przed jazdami :)
  19. super że Zekki się dobrze dogaduje z innymi pannami :) z samcami miewa jakieś kontakty?
  20. Taak, 28.06 to będzie sądny dzień. Zobaczymy, zobaczymy. Dominika, nie ścinaj włosów tak krótko! Ja miałam do pasa jeszcze swego naturalnego koloru (brązowe) i żałowałam... (teraz mam takie 'do zapięcia od stanika :-D) dziś rozmawiałam z mamą mojego boya co pracuje na uczelni na którą złożyłam na 'ogrody zoologiczne i zwierzęta amatorskie' - w zeszłym roku było za mało chętnych i się nie odbył :(
  21. Ola-fajnie, że chociaż mogłaś wyjechać :) wnioskuję, że udał się wyjazd :) Karola - ja też się gubię w internecie, nic nie mogę znaleźć na czym mi zależy (pokonała mnie strona uczelni :-D) i powiem więcej - jestem blondynką :-D
  22. Nie stresujcie mnie tym odliczaniem dni, już tylko tyle, o kurczę! Zaraz będę zjadać paznokcie :P Ja dziś odetchnęłam na demonstracji (ostro było xD) z ludźmi ze schrona i nie myślę wcale owynikach :-D
  23. Patrycja się nie odzywa(więc za pewne giciolo z nim), ale myślę ostatnio często o nim, więc sądzę, że po moim wyjeździe go odwiedzę :) Dziś miałam ciekawy telefon o niego, tak jak już o tym mówimy, zadzwoniła pani która chce tego psa... dla koleżanki. I że mam jej o wszystkim mówić, bo koleżanka jej posłucha. Powiedziałam, że wolałabym rozmawiać z przyszłą właścicielką psa, ale nie było to możliwe. Zobaczymy jak dalej się sprawa rozwinie. Nauczyłam się już nie ekscytować każdym telefonem bo niestety większość propozycji spala na panewce. Możliwe też że pewien pan z mojej dzielnicy będzie zainteresowany adopcją, ale nic pewnego, więc jeszcze sza :)
  24. No to się wie :) najlepiej wtedy jak będziemy zawozić papiery to się w Olsztynie spotkamy tak sądzę możnaby i zobaczymy miejsce w którym będziemy użerać się z nauką kolejne 5 lat :)
  25. Ja niestety też nie : (. Co Wy taką macie brzydaśną pogodę? w Bydgoszczy jest pięknie, cały dzień w schronisku się z laskami wysmażyłyśmy :) ps. ktoś jutro będzie w Warszawie na manifestacji przeciw ubojowi rytualnemu?Od nas jedzie delegacja 4 osoby (w tym ja xD) - jak coś czarne koszulki otoz animals wszyscy będą mieć :-D
×
×
  • Create New...