zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zerojeden
-
[quote name='AnnaS']wiesz że jestem głupia i bym pojechała z tobą po niego tylko wiesz jak ja teraz mieszkam, muszę ogarnąć mieszkanie i ... może ...tylko ja przy kocie zrobiłam się taka wygodna[/QUOTE] Kot będzie miał się z kim bawic ;) Maluchy wymeczyły całe moje stado wszystko leży pokotem a one dalej biegają od jednego do drugiego a leży ich cała 8 ;)
-
[quote name='AnnaS']bardzo się zmieniły - piesek bardzo mi przypomina moją sunię[/QUOTE] bierz do kompletu :eviltong: w ogóle się nie krępuj ;)
-
Jestem tego samego zdania nie ma co zakładać że przez cały miesiąc nikt fajny się nie znajdzie, lipiec zawsze jest ponoć do bani jeżeli chodzi o adopcje więc nie ma co być aż takim pesymistą. Kora jest naprawdę super psem, miłym, kontaktowym, współpracującym, przyjacielskim, nie niszczy nic jak jest na ogrodzie, można z nią cuda robić i grzebać we wszystkich miejscach. Może ludzie się boją bo rasa ma złą opinię a i ona nie młoda... ale ja zawsze mówię że nie ma rzeczy niemożliwych :)
-
Chyba pozazdrosciłam... i chyba z azjatów przerzucę się na benki :razz: bo u mnie to Haga tylko patrzy gdzie by tu zrobic dym i kto tu w jej mniemaniu za bardzo się panoszy bo to ona jest Panią na włościach i wszystkie psy muszą się jej słuchac :stupid: mimo tego że są to cudne psy i mało absorbujące sobą to temperament mają.
-
Cały czas czeka na nowy domek.... ale jest cały i zdrowy i coraz ładniejszy ;) [IMG]http://i46.tinypic.com/140g8pc.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/1qh4sz.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/or8ned.jpg[/IMG]
-
Rozrabiamy ;) [IMG]http://i48.tinypic.com/xpwsie.jpg[/IMG] A to była kiedyś ładna piłka :mad: [IMG]http://i49.tinypic.com/o0xh0m.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/15gf9zs.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/iz8gpd.jpg[/IMG] eeee piłka już nudna... ukradnijmy kotom myszkę ;) [IMG]http://i50.tinypic.com/cpxec.jpg[/IMG]
-
[quote name='AnnaS']jak tam maluchy? jakieś nowe fotki:cool3:[/QUOTE] No w końcu mam chwilkę żeby wstawić nowe fotki ;) Maluchy rosną i rosną ale zainteresowanie marne ;( Próbuję próbuję i....... nic ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/34j95ps.jpg[/IMG] Niech mnie ktoś wsadzi... [IMG]http://i48.tinypic.com/2zyefj8.jpg[/IMG] Patrzcie jaka jestem piękna :) [IMG]http://i49.tinypic.com/5lrts4.jpg[/IMG] Normalnie księżniczka :loveu: [IMG]http://i49.tinypic.com/m7j2b.jpg[/IMG]
-
Napisałam że tymczas był ustalony do końca sierpnia bo takie były założenia i faktycznie jest mi to pomieszczenie potrzebne na początku września ale nigdy nie oddam jej na schronu to po pierwsze. Karmę możecie już zamawiać bo do mnie nie zawsze na czas kurier dociera :) Na razie na nic więcej kasy nie potrzebuję bo kroplami do oczu dzieli się z Korą moja Roxanka bo ma stale problem z oczami a krople są ważne tylko 2 tygodnie więc akurat na dwie się teraz zużywają i nie muszę pół opakowania wyrzucać. Nie ma co panikować jest jeszcze miesiąc może adopcje ruszą w końcu może ode mnie coś pójdzie i zwolni się jakiś boks a może ktoś ją do tego czasu już adoptuje. Jedno wiem że do Białogardu jej nie oddam w ogóle taka opcja nie wchodzi w grę.
-
W 1 poście grubo przesadziłaś i to bardzo grubo bo nie po to wyciągam i mam na tymczasie psy ze schronu w Białogardzie żeby oddać tam Korę po 2 miesiącach zajmowania się nią, leczenia jej oczu z własnej kieszeni, kropienia uszu, smarowania łysych placków na uszach... Aż taki dramatyzm nie jest potrzebny....... Najpierw miała iść do hotelu za 600zl jak dobrze pamiętam pierwotny pomysł......
-
U Kory wszystko grejt że tak powiem, z oczu jej cały czas leci więc trzeba kropić najprawdopodobniej do końca życia (moja śp fila też miała taki problem z oczami i jak się okresowo poprawiało to za chwilę miała nawrót więc miała kropione dzień w dzień przez 5 lat ;) za to z uszami trochę lepiej i nawet na jednym uchu sierść zaczęła odrastać w miejscu gdzie ją sobie wydrapała, więc jest postęp ;) Ona jest do ludzi kochana zaczepia łapą żeby ją miziać, trzyma się blisko człowieka, wraca na zawołanie, nawet nie interesuje ją otwarta brama jak ma ludzi koło siebie. Z kropieniem oczu czy uszu nie ma problemu, nie lubi tego więc chowa trochę głowę ale się kładzie tak żeby nie można było pomajstrować jej tam ale nie ma w niej cienia agresji. Na jednym sutku wymacałam dzisiaj zgrubienie jakieś nieduże ale wet musi to wymacać. Szukajcie dla niej ciepłego domu bo to bardzo proludzki pies :)
-
Lola - Bis - bossska , młoda wyżełka czeska. Anioł nie pies :)))
zerojeden replied to farmerka63's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Lolkę i za nowy dom aby rzeczywiście okazał się dobrym wyborem. A śpiochy boskie u mnie zawsze są zielone nawet nie wiedziałam że robią czerwone, zażyczę sobie takie przy następnej sterylce a co ;) -
Lola - Bis - bossska , młoda wyżełka czeska. Anioł nie pies :)))
zerojeden replied to farmerka63's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']juz po wizycie przedadopcyjnej:) 14 sierpnia Lola jedzie na swoje wolosci zamieszka w lesie, 50 metrow od jeziora naokolo kilku sasiadow dwu i czteronoznych oaza spokoju- wieczne wczasy Pan juz sie nie moze doczekac[/QUOTE] Możemy prosić o trochę więcej informacji na temat Pana i warunków...? -
[quote name='mgro']Witajcie! Z kołem TOZ Goleniów kontaktował się ostatnio Pan, który poszukuje młodego niewielkiego pieska dla swojej rodziny. Warunki to dom z niewielkim podwórkiem (w okolicach Goleniowa), piesek mieszkałby na podwórku z możliwością wchodzenia do domu ale na noc byłby wypuszczany na podwórko i miałby spać w budzie. Nie mamy obecnie piesków odpowiadających takim warunkom, ale obiecałam, że pomogę w poszukiwaniach. [B]Hałabajówka[/B] czy myślisz, że chłopczyk od Ciebie byłby odpowiedni jak na takie warunki?[/QUOTE] One mają mikro sierść w żadnym wypadku nie nadają się na zimę do budy, jakiegoś kudłacza trzeba Panu polecić. One są straszne piecuchy, nawet jak jest gorąco to śpią na kocyku ;) Dzisiaj miała zapytanie o maluchy czy można je adoptować dla babci na prezent bo babcia mieszka sama na wsi... :crazyeye: jak tylko takie będą zapytania o nie to ja normalnie wyjdę z siebie i stanę obok i będę udawać że nie nie ma, bo co pytanie ostatnio to lepszy numer, przecież z zasady nie daje się prezentów niespodzianek w postaci zwierzaków.
-
Ja nie rozumiem tych ludzi.... one sa takie wdzięczne takie deliktne i takie bezproblemowe że ja się dziwię że nikt o nie nie pyta..........halllo co z Wami!!!!!!! To są takie psy którym kontak z ludziem jest potrzebny do szczęscia. Mika choc jeszcze grubawa to idzie za mną wszędzie (omija tylko kojce większych kolegów) jak idę je wypuścic z ich lokum i im tam sprzatam to kładą się na progu i czekają :) Pewnie się powtórzę ale one dla mnie zasłuzyły na to żeby spac na kanapie koło swojego własnego ludzia.
-
Pierwsze objawy zmniejszenia gruczolaków mają byc widoczne dopiero po ok 3 miesiącach bo teraz jeszcze mają hormony w organizmie. Ale właśnie to nie jest guz jak na moje palce a wymacałam już nie jeden guz. Jak dla mnie to jest ewidentnie ciało obce jakieś. Całe szczęście że Mika zaczyna tracić na wadze, bo trochę się bałam że będzie taka parówka cały czas. Dzisiaj pierwszy raz naszczekały na mojego ałabaja co się mu bardzo nie spodobało ale plus dla dziewczyn że się otwierają na świat ;)
-
W sumie to tu powinnam to napisać ;) Wymacałam dzisiaj u Inez na boku dziwne zgrubienie na dodatek się rusza i mi to wygląda na jakiś przedmiot, bo jest owalny i twardy w dotyku. Nie boli ją to ale jak będę przy okazji u weta to mu to pokażę. Co tak cicho u dziewczynek... trzeba trochę przyspieszyć z domkiem dla nich bo ja mam to pomieszczenie w którym są ogrzewane na minimum to im będzie zimą tam bardzo zimno bo to stary budynek. Dobrze by było żeby najpóźniej do października znalazły dom. Faktury jutro wezmę poprawione i wyślę jeszcze raz. Zostało pół worka karmy od Cudak i muszę powiedzieć że zwłaszcza Mika trochę schudła już ;-) i już tak nie sapie jak idzie ;-)
-
Potrzebne $$$ na transport i STAŁE DEKLARACJE NA DT dla suczek!!!
zerojeden replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Wymacałam dzisiaj u Inez na boku dziwne zgrubienie na dodatek się rusza i mi to wygląda na jakiś przedmiot, bo jest owalny i twardy w dotyku. Nie boli ją to ale jak będę przy okazji u weta to mu to pokażę. Co tak cicho u dziewczynek... trzeba trochę przyspieszyć z domkiem dla nich bo ja mam to pomieszczenie w którym są ogrzewane na minimum to im będzie zimą tam bardzo zimno bo to stary budynek. Dobrze by było żeby najpóźniej do października znalazły dom. Faktury jutro wezmę poprawione i wyślę jeszcze raz. Zostało pół worka karmy od Cudak i muszę powiedzieć że zwłaszcza Mika trochę schudła już ;) i już tak nie sapie jak idzie ;) -
Na Tablicy tylko jak do tej pory. No i muszę nowe fotki zrobić bo już urosły trochę i chłopakowi stoi jedno ucho ;)
-
Lola - Bis - bossska , młoda wyżełka czeska. Anioł nie pies :)))
zerojeden replied to farmerka63's topic in Już w nowym domu
[quote name='farmerka63'] I nie chodzi tu czy COŚ ZNISZCZY TYLKO CZY NIE BDZIE WYŁA LUB SZCZEKAŁA PO ZAMKNIĘCIU.[/QUOTE] A jak COŚ ZNISZCZY to Pan inż. zapłaci za szkody po takim teście??? I jakoś tu się Pan nie martwi że jak ją Farmerka zamknie na kilka godzin samą to że będzie cierpiała.....jak to niby ma być dla jej dobra??? -
[quote name='brazowa1']JA jestem ciekawa,dopiero zajrzałam i czytam,doczytuję,czy może coś więcej,a tu nic. jak sie zachowywał człowiek,czy go macał,czy sie okazał wystarczająco szorstki,jak sie zachowywał Gomez????[/QUOTE] Gomi jak zawsze......wzorcowo ;) Człowiek bardzo fajny, Gomezem zachwycony ;) Teraz Gomi ma swoich własnych ludziów i to w liczbie 4 ;) i kotkę na dokładkę :multi: