zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zerojeden
-
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
ooooooooo co ja czytam :) super wieści :) na takich smaczkach to on w mig będzie pulchny ;) -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Och boziu jaki cudak z niego ;) a jak się wpasował w fotel hehe jakby na niego szyty ;) Martwią mnie to jego oczęta, bo jakieś zapalenia u uszastych to norma to nie powinien być problem, ale oczy to już inna bajka. Myślę że się nie dowiemy czy miał coś robione czy nie przy nich :( Ponoć łapkę sobie "zepsuł" w ten sam dzień w który go brałyśmy na DT czyli w czwartek będzie tydzień. Ależ masz tego weta taniuśkiego, zazdroszczę. -
Gadałam z wetem w sprawie oczu Kory... mówi że jak najszybciej by trzeba było robić jej ten zabieg bo juz i tak ma dośc mocno uszkodzoną rogówkę od ciągłego drażnienia jej włosami. Na oko powiedział że będzie to kosztować ok 400zl ale dokładny koszt będzie znał dopiero jak będzie ją operował bo nie wie jak to w środku wygląda czy tylko dolną wystarczy czy i górną powiekę trzeba będzie robić, czy wystarczy tylko kawałek skóry wyciąć czy będzie trzeba jakoś inaczej bo to wszystko okaże się w trakcie. Bo teraz to ona ma cofnięte jakby oczy przez ten nadmiar skóry, męczy się bo łapą macha często jakby jej te oczy przeszkadzały ;( Nie ma na co czekać. Umówiłam ją wstępnie na piątek. Mogę założyć za zabieg do końca przyszłego tygodnia ale muszę mieć decyzję od Was.
-
Tak był u mnie... cudo nie pies taki kochany przytulaślny i bardzo grzeczny ;) Super że u niego dobrze się dzieje :) a mozna gdzieś zobaczyc fotki ? A jak z jego oczami? Przytył już coś ?
-
Ci Państwo w grudniu stracili swojego pieska w wieku 15 lat i już nie chcieli żadnego więcej ale sunia się smutna zrobiła i Pani jakoś pusto było więc zaczęła szukać psiaka podobnego do tego co odszedł i masz Ci los Daktylek jest prawie "identyko" :) Państwo mają już dorosłe dzieci i mają dużo czasu dla psiaków, chodzą na spacery, niedaleko domu mają działkę na ogródkach działkowych i jeżdżą ze swoimi zwierzakami nad jezioro myślę że trafił na super ludzi i że będzie rozpieszczony do granic możliwości ;) Na dzień dobry dostał garść przysmaków i czerwone szeleczki, które mu nie za bardzo na początku pasowały ale potem się przyzwyczaił. Sam wskoczył na tylne siedzenie mercedesa ;) Powodzenia mały urwisie :bye:
-
umówiłam ją na przyszły poniedziałek bo stwierdziliśmy z wetem że dobrze by było ja ociupinkę odchudzić. Jak ma wyglądać procedura? Kinga mi nie przekazała dokładnie co i jak się ma odbyć bo nie wiedziała czy się zgodzicie.
-
Daktylek dzisiaj pojechał do nowego domku będzie miał za koleżankę kudłatą sunię i kotkę ;) Bardzo się cieszę bo trafił na ludzi o wielkim sercu i przyjęli go wraz z jego charakterkiem ;)
-
Witam, ja w sprawie Jagi Kingi... wet zgodził się zrobić sterylkę za 250zl. W tej cenie jest zabieg, opieka po zabiegu w tym antybiotyki i środki przeciwbólowe oraz kubraczek.
-
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się że co do psów to się nie zmieni, jest bardzo wyważony pod tym względem. Pewnie jak poczuje się pewniej będzie bardziej otwarty i zabawowy ale nie jest nachalny i pilnuje się człowieka. A obrożę dzisiaj zgubił jak biegał po krzakach ;( taką piękną stalowo-granatową. -
KOSZALIN - JAGA. Pies na depresję. Daleka kuzynka border collie.
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Jaga mijaga ma się ok w nowych-starych warunkach, bo już u mnie na początku waletowała ze 2 czy 3 dni. Dzisiaj zaczęłyśmy proces intensywnego odchudzania bo tłuściutka jest że ho ho ;) Etap pierwszy odchudzania - zapoznanie się ze stadem "gabarytów średnio-małych" (bo na duże psy reaguje agresja lekową więc socjalizację zaczęłyśmy od małych gabarytów ;) stado potrzebne aby ja zmobilizować do większego wysiłku niż tylko leżenie na wycieraczce i wąchanie ;) poskutkował etap pierwszy bo 40 minut była w ruchu dzisiaj ;) Mam nadzieję że zanim Kinga wróci to zaczniemy etap drugi - czyli nie utuczyć psa na nowo ;) -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
A to numerant :cool3: nie widziałam go jak odjeżdżałam Eh nie wiedział co czyni... gdzież będzie miał tyle twarożku co u Farmerki ;) Kochane psisko już teraz może mieć tylko lepiej. -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='pati851']Jestem, w sobotę 25 mogłabym pojechać na takiej trasie. Kingo piszę na wątku a nie na pw, tak chyba będzie łatwiej.[/QUOTE] Kingi na dogo już chyba nie będzie przez 2 tygodnie, więc prosił żebyś kontaktowała się z Farmerką bo Cezar vel Ramzes od jutra będzie u Farmerki waletował ;) Super wieści :multi: -
Haha ja ostatnio to tylko nie swoje.... a to Daktyl, a to jamniki a to kot... moje jak zawsze na szarym końcu :) Zrobię co w mojej mocy.
-
Ja nauczona doświadczeniem na filach zwyczajnie boję się molosom podawać narkozę. Jedna moja sunia po operacji która była konieczna w wieku 3 lat odeszła na niewydolność nerek właśnie po narkozie a druga w wieku 2,5 roku podczas operacji guza śledziony nie wybudziła się. Bardzo to przeżyłam i dlatego z molosami jestem bardzo ostrożna zwłaszcza z tymi które mają mieszankę mastifa. Ja też jestem za sterylizacją jako taką i wszystkie moje suki są po sterylce nie liczę tych które są jeszcze za małe. Ale akurat myślę że u Kory priorytetem są oczy, zobaczymy co powie wet jakie on widzi zagrożenia. I wtedy się będziemy zastanawiać.
-
Owczarek środkowoazjatycki - Gracja , szuka odpowiedniego domu !
zerojeden replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Jak dla mnie nie ma lepszej rasy, a miała w swoim życiu różne (chodzi mi o psy rodowodowe) Teraz mam cały tabun kundelków jedne bardziej podobne do jakiejś rasy inne mniej wszystkie są kochane ale ałabaje spełniają wszystkie moje wyobrażenia o psie idealnym, jeżeli tak można powiedzieć. Tak strasznie szkoda mi ich bo one są bardzo samodzielne i niezależne a w warunkach schroniskowych nie mogą tych cech pokazać w 100%. No ja mogę o nich godzinami ;) nawet rodziców zaraziłam miłością do azjatów ;) mimo że wcześniej nie wyobrażali sobie posiadania psa innej rasy niż te co mieli. Mają jeden mały minus zazwyczaj nie tolerują dorosłych dominujących osobników. Piękna jest i te oczy... są o nią jakieś zapytania? -
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Cofam to o żarciu... już zajarzył gdzie jest składzik karmy i skacze do miski ;) i nius z przed chwili... za patykami w sumie to za klockami moimi do kominka biega jak dzieciak, podskakuje, biega :) -
[quote name='mama blanki']oczy oczy :) a ze sterylką to moim prywatnym zdaniem nie wiem, czy jest sens, choć jestem MEGA za sterylizacjami, ale z tego co kojarzę (może błędnie) ale Kora ma chyba 8 lat a nie 6. Miała po 2 mioty w roku, jest mega wyeksploatowana, no i narkoza może osłabić jej serduszko... Moim zdaniem oczy są ważniejsze, ale oczywiście nie ja tu jestem osobą decydującą. Beti nie była i nie będzie sterylizowana, u niej na usg wyszło, że jej serce jest w bardzo złym stanie (wyniki wkleiłam gdzieś na początku, jak była jeszcze u mnie:)).[/QUOTE] Moim zdaniem sterylka jak już to jak będzie potrzeba czyli gdy wet zaleci aby psa ratować, w tym wieku ja bym się bała swojego psa poddawać narkozie zwłaszcza molosa. Miałam ich kilka i dla nich narkoza jest mega obciążeniem. Nawet nie wiem kto jest odpowiedzialny za Korę w sprawie takich decyzji...
-
KOSZALIN - boski weimar CEZAR. Już zaDOMowiony:-)
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj miał próbę na suki... więc tak wybiegł z kojca minął jedną testową sunie o wadze ok 35kg, przeskoczył drugą o wadze do 10kg i pobiegł wąchać, po czym zawrócił ominął i jedna i drugą i do mnie się przymilać. Po chwili znowu w plener ;) Oczywiście podlał wszystkie drzewka :mad: moje chłopaki są kulturalne i nie robią takich numerów a on nie dość że w gościach to jeszcze łobuzuje. Więc na suki reaguje bardziej obojętnie niż z entuzjazmem. Moja mała Czwórka mu przez kraty wyjadała z miski to nie zareagował, mimo że jest chudy to na chrupki się nie rzuca jak Gomez. Co tam jeszcze a na mojego samca który na niego ujada tez jakąś agresją nie odpowiada, więc myślę że na spacerach będzie ok. Na smyczy trochę ciągnie ale nie jakoś nie do opanowania. Przy zastrzyku było trochę problemu bo się wyrywa i płacze jak szczeniaczek ale nie reaguje agresją, próbował odciągnąć rękę ale bardzo delikatnie. Można mu w zęby zajrzeć nie ma z tym problemu. W aucie jedzie ładnie, choć nie bardzo chce wskakiwać, ale ja mam wysoko bagażnik i rzadko który chce wskakiwać. Generalnie pies bardzo nastawiony na człowieka, jak mu znikam z pola widzenia to drze japę ale to też pewnie wynik stresu i nowej sytuacji. Pogodny, chętny do pracy, nie nachalny. Waży 30kg obecnie moim zdaniem z 7kg spokojnie powinien przybrać jak nie więcej bo kości mu wystają. I ma mało mięśni ale to kilka miesięcy treningu i będzie cudo ;) Zdaniem mojego weta ma ok 2 lat patrząc na stan zębów. Ale jak to po zębach ręki nikt nie da sobie uciąć aczkolwiek ma żółtawe a nie śnieżnobiałe. Więcej nie zaobserwowałam. o widzę że Ramzes wpadł w oko ;) A i jeszcze oczu trochę mu się ślimaczą, ma problem z trzecią powieką, na razie dostał krople trzeba będzie zwrócic na nie uwagę. -
Owczarek środkowoazjatycki - Gracja , szuka odpowiedniego domu !
zerojeden replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Cały czas o niej myślę co by tu wykombinować ...ale nie mam miejsca :-( kocham ałabaje mam swoje 3, nie ujmując innym psom ałabaje to najwspanialsze psy jak ktoś lubi niezależne, samodzielne i dostojne czworonogi. -
KOSZALIN - JAGA. Pies na depresję. Daleka kuzynka border collie.
zerojeden replied to kinga's topic in Już w nowym domu
ale wiecie co zauważyłam że jak się patrzy przez kraty w schronie to wszystkie są przeciętne w tej plątaninie uszu i ogonów a jak wyjdzie jakiś psiak z boksu nabiera jakiejś wyrazistości i nawet najbrzydszy maszkaron jest piękny i czymś urzeka. -
Pytałam co dalej bo umowa była że Kora jest u mnie na 2 miesiące... jeżeli jest teraz taka sytuacja jaka jest to tak jak pisałam postaram się ją potrzymać dłużej. Bez sensu ją transportować cała Polskę do kolejnego DT... po pierwsze nie wiadomo na ile, po drugie kto by miał pokryć koszta transportu i kto by się go podjął? Przerzucanie jej z DT do DT będzie dla niej niepotrzebnym stresem, ona jest bardzo uczuciowa i bardzo ale to bardzo garnie się do człowieka. Jest bardzo grzeczna, nie niszczy nic jak jest zostawiona sama na ogrodzie. Mimo swojej postury i tego że nie umie za bardzo chodzic na smyczy i macha łapą żeby ją głaskolic to jest to mało wymagający psiak. Macia ja oczywiście mogę pogadać z potencjalnymi ludźmi (którzy przejdą test u Ciebie ;) w sensie że się nadają) o Korze, jaka jest z zachowania, czego się można po niej spodziewać itp Jak będzie ktoś sensowny to jakoś to już ustalimy. Na razie trzeba ją mocno ogłaszać, szkoda że nikt nie ma znajomości w gazecie jakiejś bo z takich ogłoszeń jest duży odzew. Niestety bez znajomości cena jest dość duża.