Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Również tak uważam i też to najbardziej mnie pociesza po stracie zwierzaka...
  2. Nie ma za co:) Całe szczęście, że Panda zdrowa jak ryba;) Dziękujemy, dziękujemy:) Może lepiej leczyć się u weterynarzy bo psy zwykle dochodzą do siebie w kilka tygodni lub miesięcy, a ludzie latami chorują:P
  3. Ha ha, wolałbym mieć z Tobą inne wspólne cechy:) Dzisiaj zadzwoniłem do lecznicy i wyniki już czekały. Przez telefon były skonsultowane i Panda nie wymaga leczenia mając jedynie monocyty (białe krwinki) podwyższone:) Poprosiłem o przesłanie na mejla, tak zrobili więc wstawiam zrzut ekranu. Przy okazji wydrukuję i dołączę do domowej kartoteki Pandy;)
  4. Zawsze możesz nocami:P Moje też narzekają na upały - nawet rano gdy jest ok 20*C w ogóle nie chce im się już chodzić powyżej 15 minut...
  5. A myślałem, że ja mam dużo:D Chyba ostatnio jak o tym coś rozmawialiśmy to miałaś kilka, ale zdecydowanie nie 8:) A z tym BAYEM to ludzie sobie sami komplikują życie:P
  6. Zapomniałem dzwonić w piątek o te wyniki :/
  7. Ha ha :D W końcu zawsze trzeba zaczynać od zera ;)
  8. Zagląda się tu z przyjemnością:) Boją się psów? Kot wylegujący się w wiejskich klimatach to miód na moje oczy:D Tym bardziej, że właśnie dzisiaj urlop zacząłem:) Ja mam dziwne koty bo na słońcu leżą tylko gdy jest ciepło, a w upały szukają chłodnych miejsc...
  9. Ale się tu dużo dzieje! Na szczęście większość informacji pozytywnych! I oby tak pozostało:) Dużo zdrowia na to wszystko życzę, zwłaszcza na szczeniaki:D
  10. Mówiły, że nie:P A co, nad wodą od dzisiaj jesteś czy może na balkonie się opalasz?:)
  11. Dziękuję i na szczęście obyło się bez większych komplikacji - pobrany dokument (do wypełnienia) z oficjalnej strony rządowej musiałem wypełniać na miejscu jeszcze raz bo usłyszałem, że "to nie nasz dokument" i dostałem kolejny - prawie identyczny tylko tekst trochę inaczej rozmieszczony:P Nie było ani jednej osoby przede mną, ale za to rozpatrzenie, które powinno im zająć tydzień, oni zrobią w co najmniej dwa miesiące:P Ale przejdźmy do spraw ważnych, czyli Pandzich badań krwi. Byliśmy przedwczoraj. Nie będę się rozpisywał bo opis wizyty jest i paragon też jest. Wszystko jest OK, przynajmniej to co udało się ustalić. Po resztę wyników będę dzwonił w piątek. Powinny wtedy być, ale pewności nie ma ze względu na dzisiejsze święto. W ogóle dlaczego nie wyszły to też nie wiadomo - mógł to być nieprawidłowy skład krwi (wet mówił dokładnie, ale zapomniałem) lub zwyczajny błąd urządzenia. Pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją. Wstawiam wyniki biochemii, opis wizyty i od razu kilka fotek z wyjazdu. Ale najpierw rozliczenie. Rozliczenie: Stan z 11 czerwca: +2086 zł 18 czerwca: -90 zł za wizytę u weta Stan na chwilę obecną: +1996 zł Oszczędności Pandy nie mają już dwójki z przodu więc znowu jest biedna;)
  12. A ile teraz masz swoich?:) Liczby dla przypomnienia bo przedwczoraj Bajutek znowu był na badaniu. tym razem po zjedzeniu 100 tabletek Heparegenu, który okazuje się, że działa bo alat spadł mu do 157 U/L i wet sobie żartował, że Baj nigdy tak dobrego wyniku nie miał. W calu dalszej poprawy (lub co najmniej utrzymania obecnego stanu) mam podawać mu już tylko 1 tabletkę co 3 dni. Swoją drogą, ciekawie napisane imię Baja na wyniku badań:P Tradycyjnie wstawiam kilka fotek z wyjazdu:)
  13. Post nie wyszedł - pojawiły się zdjęcia bez tekstu więc wstawiam jeszcze raz poniżej...
  14. :D Dziękuję:) Miałem jechać w poniedziałek, ale okazało się, że sam mam sprawy urzędowe do załatwienia więc jednak nie prędzej jak we wtorek. Oczywiście zdam relację:)
  15. Piękny Norek jak i otoczenie wokół niego:) Młodym się nic w te upały nie chce, a co dopiero prawie pełnoletniemu;) Fajnie sobie żyjecie i oby jak najdłużej w zdrowiu:)
  16. W sobotę Panda była zakropiona więc znowu uszczuplam jej konto;) Rozliczenie: Stan z 8 maja: +2093 zł 08 czerwca: -7 zł za krople Fiprex Stan na chwilę obecną: +2086 zł W przyszłym tygodniu pojadę z moim psem do weta więc i Pandę mógłbym na te badania krwi zabrać. Zapytałem właśnie przez priva Dankę488 o zgodę...
  17. Sprytne:) A te psy wszystkie Twoje czy skąd je bierzesz? Dziękujemy i również pozdrawiamy:) Miło, że Ci się film spodobał:) Pod tym względem to faktycznie żyją lepiej niż część ludzi:D
  18. Aaa, nie wiedziałem. Czyli nie ma co ryzykować.
  19. Wow! Bo jak wiadomo, te w misie są najdroższe;) Jeśli znajdę to nawet i w pandy kupię:P
  20. Sterylka aborcyjna (niechętnie), ale TAK, ale na uśpienie miotu nie miałbym już odwagi mimo, że one zajmą miejsca w domach, które może przygarnęły by już żyjące psy, ale skoro i one już żyją to chyba są na równych prawach, a to że jeszcze ślepe to dość dziwny argument bo nie usypia się z automatu dorosłych psów, które stracą wzrok. Trudna decyzja, ale chyba też nie można mieć pretensji do ludzi, którzy usypiają ślepy miot bo to też forma odpowiedzialności za zwierzaka.
  21. Z chęcią zamienię się na domy:) Fotki super, jak i spokojnie wypoczywające modelki:) Jak dobrze, że ropień ustąpił i oby już nie wracał! Ciesze się też, że zatrucie udało się szybko pokonać. Ponad 20 lat mieszkałem w bloku i nigdy nie widziałem by stosowano jakieś opryski:/ Przedszkole spotkał zaszczyt móc gościć takiego gościa:) Terra, bardzo ciekawy sposób na kamień - podkradnę go;)
  22. Moje gratulacje i życzę jeszcze stu takich rocznic:)
  23. Dziękuję:) Właśnie, dość grzecznie bo czasem jest masa szczekania i krążenia od bramy do mnie:) Dziękuję:) Też bym się nie decydował na wyjście ze wszystkimi gdybym miał trzymać smycze w rękach. Na szczęście jest przypinana do specjalnego pasa i nie zamienię już tego na nic innego. Luksus rozleniwia:P Polecam:)
  24. Panda ładnie radzi sobie z upałami - nie zauważyłem w jej zachowaniu niczego nietypowego czy innych powodów do zmartwień:) Tak sobie myślę, że może by jej kupić obrożę bo te, które ma są już dość wytarte. Tzn mi to nie przeszkadza, a jej zwłaszcza, ale no nie wiem, może warto jej czasem kupić coś ładnego;)
×
×
  • Create New...