-
Posts
372 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by heksa82
-
Zaglądam, czytamy, ale rzadko się odzywamy :eviltong: Ty$ka dobra robota :bigcool::sweetCyb::bigcool:
-
[quote name='wykrywka']Ef825 mnie osobiście bardzo cieszą takie wieści i dodatkowej radości dostarcza fakt, że inni się nimi dzielą właśnie tutaj na wątku:multi:. Zapytam tylko, żeby się upewnić - pisałaś o tej Biance ( w schronisku była też druga) Ef825 przy następnej okazji pozdrów Panią Bianki oraz życz powodzenia na szkoleniu :lol:[/QUOTE] Potwierdzam słowa EF825. Kilkukrotnie się widziałam z Bianką i jej nową Panią i jedyne co mogę powiedzieć, że właścicielka poza nią świata nie widzi. Zawsze myślałam, że ja robię masę kilometrów ze swoim psiakiem, ale Bianka bije nas teraz na głowę :multi:
-
[quote name='wykrywka']W takim razie do zobaczenia w niedzielę :lol:[/QUOTE] Będziemy będziemy :lol: chociaż rozpoznanie Ciebie będzie graniczyć z cudem :eviltong:
-
Przejrzałaś nas :eviltong: W niedzielę próba generalna. Chociaż zestaw kupiłam z myślą o górach, gdzie mega często bywamy (a obraża+smycz niewygodna, szelki tradycyjne obcierają go pod pachami, a luzem zbyt duże ryzyko jego zdrowia i mandatu:evil_lol:), z drugiej strony robimy mase kilometrów po lesie, a że pojawiło się masę dzików w okolicy to cały czas jestem w stresie, że nie zdążę go odwołać...a jak ja się spóźnię, a młody złapie trop to po ptakach :shake:
-
[quote name='Ty$ka']To korzystaj ze złej pogody i dopracowujcie szczegóły :p[/QUOTE] Ostatni trening katastrofa :shake: Tofik nawet "zapomniał" co znaczy siad :mad: zobaczymy jak dzisiaj będzie szło ale oto jedno zaległe zdjęcie, gdy jeszcze chciał współpracować :lol: [IMG]http://i57.tinypic.com/ilgd5l.jpg[/IMG] A teraz niespodzianka, która przed chwilą przyszła :multi: "Nowe szaty" Tofika :cool3: chociaż młody na razie nieszczęśliwy, bo przerwałam mu wygrzewanie na słonku, ale mam nadzieję, że do naszych celów sprawdzą się idealnie :lol: Niebawem pierwsze testy w terenie :lol: [IMG]http://i61.tinypic.com/2dbrxbp.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/flzouh.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2rzwil2.jpg[/IMG] A dla siebie wzięłam linę z amortyzatorem i pas biodrowy :cool3: coby mieć wolne łapki na spacerach
-
[quote name='Ty$ka']Szalejecie, super :loveu:[/QUOTE] Ano szalejemy tylko młody tak się najarał na to wszystko, że dzisiaj jak siedzimy domu, bo leje niemiłosiernie to do szału mnie doprowadza :angryy: nawet prasowałam to siedział mi przy nodze i robił piwoty :evil_lol: a poza tym chodzi i mędzi z nudów :mad: [quote name='phase']Dobrze się czyta takie wieści, że wszystko okej i do przodu. :) Oby było tak cały czas, tego życzę. ;)[/QUOTE] Dziękujemy :lol: tak ja piszesz powoli, ale do przodu, chociaż czasem mam wrażenie, że robimy dwa kroki na przód i jeden do tyłu... niestety z reguły przez głupotę ludzką :shake: [quote name='sonia1974']Witam się u chłopaka i gratuluję postępów[/QUOTE] A dziękujemy, dziękujemy :lol: staramy się
-
No to jesteśmy po kolejnym szkoleniu :lol: niestety pogoda dała się i psiakom i nam we znaki, więc było mniej pracy niż zazwyczaj, ale i tak jesteśmy zadowoleni :multi: W piątek znów agillity, a sobotę rally-o :evil_lol:
-
Pewnie, że chcemy :) chwal się
-
[URL]http://s1372.photobucket.com/user/Blue_Meatloaf/media/DSC_0176_zps6bea386a.jpg.html[/URL] piękności:iloveyou:
-
[COLOR=#3E3E3E]Ty$ka dziękujemy za pamięć [/COLOR]:lol: i cieszymy się, że zdjęcia się podobają. W górach staramy się być z młodym minimum trzy razy w roku, więc jest zahartowany. Zresztą my prawie codziennie robimy kilkanaście i więcej spacerowych kilometrów :lol: a ostatnio w weekend dobiliśmy prawie do 30-tu na całodniowej wycieczce :evil_lol: Trenujemy ostro i już widać mega postępy. Tofik po 2,5 roku u mnie powoli zaczyna się otwierać na świat :multi: Wczoraj pierwszy raz mieliśmy styczność z torem amatorskim agillity (marketowy zakup sąsiada maksymalnie zakręconego na punkcie psów) i o dziwo mimo masy dzieciaków wokół krzyczących, biegających i machających kijami udało mu się zrobić go bezbłędnie :lol: Nasz amatorski tor :lol: [IMG]http://i61.tinypic.com/atkp6f.jpg[/IMG] Niestety udało nam się zrobić tylko dwie fotki nadające się do publikacji :diabloti: [IMG]http://i62.tinypic.com/mmy0bt.jpg[/IMG] I coś co myślałam, że będzie dla niego nie do pokonania, bo szeleści, ale... udało się :evil_lol: [IMG]http://i58.tinypic.com/288msci.jpg[/IMG] A jutro dla odmiany pędzimy na rally-o :lol: A i jeszcze jedno, jesteśmy na diecie, bo musimy zgubić niedobrego jednego kilograma :mad:
-
[quote name='Patmol']jakie tam są ceny? oglądałam zdjęcia -ale nie widzę czy teren wokól jest jakos ogrodzony na ile to jest osób?[/QUOTE] Teren wokół jest ogrodzony z altaną i miejscem na grilla. Cena w zeszłym roku była poza sezonem 40zł/osoba, w sezonie 50zł/os, pies 10-15zł/za dobę. Jest pokój na max 4 osoby (1 łóżko małżeńskie i kanapa rozkładana).
-
Ciąg dalszy prażenia się na kamykach [IMG]http://i61.tinypic.com/2gugisy.jpg[/IMG] Co tam widoki, niuchanko najważniejsze [IMG]http://i59.tinypic.com/2mmfqs.jpg[/IMG] Nie pozwolili popływać :placz: [IMG]http://i61.tinypic.com/nzexyu.jpg[/IMG] Gdzie ja tu wlazłem [IMG]http://i58.tinypic.com/16bwnkm.jpg[/IMG] Tofik zwiedza ruiny zamku :evil_lol: [IMG]http://i62.tinypic.com/21csyd.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że trochę zrekompensowaliśmy długą nieobecność :oops:
-
I jeszcze takie się udały :lol: [IMG]http://i61.tinypic.com/fp89jk.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2ymbqdl.jpg[/IMG] A teraz kilka ujęć z naszego kwietniowego wypadu w góry. Jak zwykle młody był nie do zmęczenia. Ja nie wiem skąd on na to bierze siłę:crazyeye: No pańcia tylko nie wyprowadź nas na manowce [IMG]http://i58.tinypic.com/ay3n84.jpg[/IMG] Nudno na tym punkcie widokowym [IMG]http://i59.tinypic.com/20t5xxx.jpg[/IMG] Wygrzewanko na skałach [IMG]http://i60.tinypic.com/125kf86.jpg[/IMG]
-
No nie żartuj, że już koniec :mad: [IMG]http://i57.tinypic.com/nz4x8z.jpg[/IMG] A teraz kilka fotek z naszego wczorajszego spacerku, niestety model z niego kiepski więc tylko te, które jako tako się nadają :lol: [IMG]http://i61.tinypic.com/4vqwq9.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/jjn0bb.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/14cb0h3.jpg[/IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/dz6tg3.jpg[/IMG]
-
Witamy się znowu i jak zwykle przepraszamy za długą ciszę :oops:, ale tyle się działo :evil_lol: Zaczniemy od tego, że zaczęliśmy dwa równolegle szkolenia. Jedno pod okiem "specjalisty", żeby młodego jeszcze bardziej wyprowadzić ze strachu przed ludźmi. Powoli robimy postępy, chociaż serce mi się czasami kraja. Wierzę jednak, że Tofik się w końcu ogranie i zrozumie, iż nie każdy człowiek oznacza zagrożenie :shake: Drugie szkolenie to bardziej hobbystycznie z rally-o. Tofik tak się na te ćwiczenia najarał, że często sam wymusza treningi. Cieszy mnie to, bo mam wrażenie, ze dzięki temu staje się pewniejszy siebie. Raz, że wie iż wydana komenda musi być wykonana bez względu na okoliczności (z trudem czasami ale mu się udaje), dwa że jest "narażony" na ciągłe nowe miejsca, przedmioty i ludzie :cool3: A to kilka fotek z naszych nauk :diabloti: Oczekiwanie na rozpoczęcie zajęć [IMG]http://i59.tinypic.com/28sdag.jpg[/IMG] Zaczynam się niecierpliwić [IMG]http://i59.tinypic.com/ruxksk.jpg[/IMG] No w końcu się zaczęło :multi: [IMG]http://i59.tinypic.com/ms0gee.jpg[/IMG] Jeszcze jedno ćwiczenie :evil_lol: [IMG]http://i59.tinypic.com/2dihn9l.jpg[/IMG] I jeszcze jedno :p [IMG]http://i59.tinypic.com/2dihn9l.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kinia']Cześć, to znowu ja i znowu mam problem... Podjęliśmy decyzje o wyjeździe w Izery, siedzę trzeci dzień i szukam jakiegoś fajnego noclegu i nic nie potrafię znaleźć, bo albo nie przyjmują z psem, albo daleko od interesujących szlaków, albo znowu za drogo... Czy ktoś może polecić jakieś ciekawe miejsce? Schroniska odpadają, najlepiej jakaś agroturystyka itp. Będę wdzięczna za pomoc, bo coraz gorzej widzę ten wyjazd, same problemy od początku[/QUOTE] Z czystym sumieniem polecam "Apartament Kosówka" w Świeradowie :) Byliśmy tam już kilka razy z psiakiem i zero problemów. Jakbyś miała jeszcze pytania to pisz, bo tamte rejony mamy mego obcykane :)
-
Byliśmy u weta. To tylko lekki stan zapalny małżowiny zewnętrznej, w środku :multi: obędzie się bez antybiotyku, tylko maść i tabletki wspomagające układ immunologiczny :lol:
-
Jutro idziemy, tym bardziej, że latem już walczyliśmy z uszakami młodego. Tym razem jednak nie wygląda to źle i Tofik nie sygnalizuje dyskomfortu. Tylko pancia zawsze musi zaglądać mu wszędzie :evil_lol:
-
Witamy się z szalonym Pat'em :cool2:
-
U nas przygotowania do remontu, szaleństwo w pracy i na nic czasu :shake: Tofik dzielnie wspiera nas w sprawach remontowych. Robiłam zdjęcia wypoczynku, żeby go sprzedać i co ruszyłam to Tofik na tym siedział, najpierw kanapa, potem fotele, a na koniec wgramolił się na pufę i nie chciał zejść :mad: a oto dowód: [IMG]http://i61.tinypic.com/2n8dic7.jpg[/IMG] Do tego strasznie mi ostatnio łobuzuje...kradnie jedzenie, żebrze, zdejmuje poduszki i koce z łóżek, wyciąga co dosięgnie z łazienki (nigdy do niej nie wchodził), no i ściąga pranie z suszarki i zanosi je do swojej budki :mad: W związku z tym przykróciłam mu trochę smyczkę. Ma zakaz wchodzenia na kanapy, jak jemy w kuchni to ma siedzieć pod ścianą i nie zbliżać się do stołu, a jak przekąszamy coś w salonie to jego miejsce jest w budce, więc Tofik teraz baaaardzo nieszczęśliwy :oops: Jakby tego było mało od zeszłego piątku coś się dzieje mu z uchem i czka nas wizyta u weta. Uszko jest lekko zaczerwienione i lekko obrzęknięte w środku. Od tygodnia ani poprawy ani pogorszenia :shake:
-
Dziękujemy za wizyty :loveu: i że mimo wszystko o nas nie zapomniały cioteczki... Postępy są, ale obcy ludzie w zbyt małej odległości od młodego powodują podkulony ogon i ewakuację prawie brzuchem po ziemi. Co ciekawe jeżeli ktoś idzie spokojnie i się nim nie interesuje, to podchodzi do delikwenta od tyłu i go obwąchuje. I weź tu zrozum kudłacza :mad:
-
Mała wizyta na na zaniedbanym forum :oops: Po pierwsze miesiąc temu byliśmy z Tofikiem na "Mikołajkowym marszu psiaków ze schroniska". Jechałam z mieszanymi uczuciami i z przeczuciem, że jak zobaczy stadko ludzi i jeszcze będę mu kazała łazić wśród "tłumu" na deptaku to szybko Tofik zarządzi odwrót. O dziwo i ku mojej wielkiej dumie Tofciak szedł cudnie i nawet przez chwilę nie miał podkulonego ogona. Stado czyni cuda :cool3: Po drugie wczoraj na spacerze w lesie spotkaliśmy innego psiaka ze schroniska, nawiasem mówiąc sama zastanawiałam się nad jej adopcją, ale ostatecznie Tofik zawładnął moim sercem. Pola na tyle na ile mogę ocenić trafiła do cudnego domku z kochającymi właścicielami. Jest radosna, zadbana, wesolutka, skora do harców :lol: serce się raduje
-
Dziękujemy wszystkim za życzenia :loveu: Teraz muszę się do czegoś przyznać... W związku z tym, że Tofik przyswaja pokarm jak zdrowy pies od pewnego czasy jesteśmy na diecie odchudzającej :angryy: właściwie to ja mam problem, żeby nauczyć się dawać mu po prostu mniej...ale dzielnie walczymy, żeby zrzucić dwa kilo :shake: A teraz Tofik na wycieczce...każde miejsce jest dobre na odpoczynek...nawet kamienie :crazyeye: [IMG]http://i41.tinypic.com/2vnl30g.jpg[/IMG] ale zdecydowanie wolę kanapę w aucie (to kolejna pasja Tofa, uwielbia jeździć autem do tego stopnia, że trzeba uważać, żeby nie wskoczył do jakiegokolwiek) :evil_lol: [IMG]http://i44.tinypic.com/2rolys0.jpg[/IMG]
-
I nasz ostatni wrześniowy wypad w góry...a właściwe ulubione zajęcie Tofika...wygrzewanie się pod iglakami... [IMG]http://i39.tinypic.com/2w6rnnc.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2v9cjo5.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/23ivsz5.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2heyj5t.jpg[/IMG] Daj to mięsko na zachętę... [IMG]http://i42.tinypic.com/2h4x094.jpg[/IMG] Może ktoś jeszcze zajrzy :???::???:
-
A teraz wiosenny spacerek :roll: Idziecie dalej? A ja? [IMG]http://i39.tinypic.com/2llje9w.jpg[/IMG] Posilę się trawą przed powrotem... [IMG]http://i43.tinypic.com/x1lf6u.jpg[/IMG] Pyszniutka... [IMG]http://i39.tinypic.com/2ci8lxs.jpg[/IMG] Taki jestem piękny...:loveu: [IMG]http://i41.tinypic.com/vytgli.jpg[/IMG]