-
Posts
3978 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shilomaniak
-
Nasz "myśliwski" pies polował na ryby - zaganiała ławicę do brzegu i z kłębowiska przy brzegu wyciągała zdobycz [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-au7NIgbNiRU/T8Z3GnCydCI/AAAAAAAABok/0HOkQC4VoRU/s1024/DSC04189.JPG?gl=PL[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-VS_sPydktFQ/T8ZtqT3wj5I/AAAAAAAABcE/bWy_cqEY3dY/s720/CIMG9688.JPG?gl=PL[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-njPTq0bXb8I/T8ZtgiNCjXI/AAAAAAAABbc/x0UIIILO-ZQ/s720/CIMG9683.JPG?gl=PL[/IMG]
-
Ku mojemu przerażeniu Shila ganiała kaczki (teraz jest chyba okres lęgowy:shake:???) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xmcSv4e8W9k/T8ZumCJV5yI/AAAAAAAABgA/zmQBsAUCCP0/s720/CIMG9719.JPG?gl=PL[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-c-nb1uoPGQw/T8ZupiqsjAI/AAAAAAAABgQ/ai0rfXrpxOM/s720/CIMG9721.JPG?gl=PL[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rZ2jrwWC4Go/T8ZuoBwHUGI/AAAAAAAABgI/YA_vN9hCEqg/s720/CIMG9720.JPG?gl=PL[/IMG]
-
Żeby pokazać całemu światu jaką ma dzielną dziewczynkę Pan gotów był na wszelkie niedogodności [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-MjnXRdiskv4/T8ZsmlJ_xmI/AAAAAAAABXU/FerEREg-lpg/s720/CIMG9651.JPG?gl=PL[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-uN3vJagnzaQ/T8ZsqDGZgDI/AAAAAAAABXk/xld33iJzz5g/s720/CIMG9653.JPG?gl=PL[/IMG]
-
[quote name='lilk_a']pomyślcie o drugim psiaku :) to jest dopiero szczęście ... jak syn adoptował Batmana wydawało się nam że nie zaakceptuje naszej Fiśki , warczał, pokazywał zęby ... nie wiem czy bał się , czy chciał pokazać że to on będzie rządził ... a teraz to taka piękna psia przyjaźń , a nasza zwariowana Kredka to iskierka pełna radości , rozdająca buziaki , przymilająca się do Fisi , wpatrzona w nią jak w obraz , naśladująca ją we wszystkim ... Batmanowi przyniesie jego ukochaną piłeczkę i położy mu przed pyskiem , pomoże Fiśce kopać dół , zaśnie pod jej łapą to jest dopiero życie z psem :)[/QUOTE] Oj kusisz Cioteczko , kusisz, ale... Wróciliśmy dziś z Mazur, Shila szalała w wodzie , dla mnie to jeszcze za zimno, a piesio polował na ryby/ jedną nawet złapał/ w końcu ma wyżła w sobie. Kaczki wyciągały ją na środek jeziora , musiałem użyć całego swojego autorytetu coby wracała. Zdjęcia zamieści żona jak wróci z pracy. Znowu trzeba będzie odrabiać socjał leśny, spaliśmy w domku ,a vis a vis spało towarzystwo bardzo mocno rozrywkowe, Shila szczekała pół nocy a rano wystartowała do ludzi z dziobem. Zapamiętała ich głosy i postanowiła zjeść takich co nie dawali jej spać. Tak już jej zostało, codziennie jazgotała na każdego , kto maszerował niedaleko psa.Teraz muszę ją odczulić na takich co sobie łazikują po lesie, ale spoko raz daliśmy radę to i drugi raz też opanujemy sytuację. W momentach , kiedy nie szczekała , oczarowywała ludzi i się dowiedzieliśmy że mamy królewnę o śmiejących się oczach. Będą zdjęcia , oj będą , wreszcie jakaś dystyngowana przedstawicielka naszej rodziny.
-
Witam. Maluch prześliczny, miałem zajrzeć na wątek, ale praca, praca, praca i jeszcze raz praca, zaglądam do Ptysia a tu takie wieści. Może coś jeszcze zostało w brzuszku, stąd ta biegunka przebrzydła. Nie dawaj mu nifuroksazydu,to antybiotyk przy zatruciach pokarmowych , nie wiesz co mu jest nie ryzykuj, najlepszy dla takiego szczyla to węgiel, każdą ilość, zrób zawiesinę w wodzie taką półpłynną i strzykawką do dzioba. Nie dawaj mleka, przy niektórych chorobach żołądkowych / jeśli to zatrucie/ mleko wchodzi w akcję i jest jeszcze gorzej. Być może mały, śliczny osiołek ma jeszcze pozostałości w żołądku po wczorajszej "uczcie", stąd ta biegunka, dobrze by mu zrobiła/ usunęła resztki/ , ale ty masz już dosyć a poza tym może się odwodnić. Głaskanka dla Malucha
-
Modzie wymódź coś z banerkiem na którym Boro, Rufi i Zuza, się wszyscy dopominają
-
Jak wzięliśmy Shilkę do siebie to ja się zastanawiałam, kiedy ona się tak odpręży, żeby odstawiać tarzanko :roll:. Pierwszy raz to było takie nieśmiałe zimowe próbowanie śniegu, a teraz to wszystkie kopyta w górze i radocha na calego :multi:. Dla mnie to wyznacznik, że JA czyli przewodnik jestem pewna sytuacji i ONA może sobie pozwolić na takie szaleństwa -już nie musi pilnować tej swojej pańci. A były spacery na samym początku gdy nie mogła się wyluzować. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oFGjVRJXkxg/TzVeABlE60I/AAAAAAAAAc0/2oFQzYy6AHE/s1024/DSC03480.JPG?gl=PL[/IMG]