Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Fakt, na krzewach duże pąki... leśniczy tłumaczył jak to jest z ostrą zimą a kleszczami...Jeżeli październik, listopad jest mroźny to kleszcze tworzą kokony, jak osy jak ciepły nie. Giną te na zewnątrz ale pozostałe mają się bardzo dobrze i mamy plagę kleszczy. U nas w tym okresie było na plusie, pod koniec grudnia ścisnął mróz to może wymroził część i będzie mniej jak w ubiegłym roku.
  2. Młodej, ślicznej panience w różu do pyszczka hihihi...a kubraczek przechodni :)
  3. Jest dobrze :)...rano z "bandą" do ogrodu a potem do kuchni...oblizując się znacząco :) Zaczyna kombinować jak pozbyć się kubraczka...
  4. Na szczęście nie zasiedzi się u nas...młoda sunia... zapomni
  5. [URL=http://www.tinypic.pl/g1cln9x2q2qe][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/1ncv1jysj4v7][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/7y7s45fha620][/URL]
  6. Julka nie była wczoraj u weta, wizyta będzie po niedzieli, czekamy na panią doktor która ma nosa do wszelkich zmian skórnych...leczenie mało inwazyjne a bardzo skuteczne... Byłam w Białym po zamówioną w hurtowni karmę dla Roxi :)
  7. Julcia rośnie, ciągnie ją w górę, jakby organizm zaczął nadrabiać. Biega na tych swoich długaśnych "szczudłach"...już przerosła Łatkę...dogania Roxi a Mela przy niej robi się malutka, co z niej wyrośnie...to jeszcze Ok., 5 miesięczny szczeniak. Zwiększyłyśmy porcje wapna, przyswaja wszystko...zgrubienia na przednich łapach zanikają
  8. Ze względu na ilość i bliskość dzikich zwierząt do marca/kwietnia nie wychodzimy z psami na pola i do lasu...jedynie wydzielone trakty i "drogi" po tym okresie psy muszą mieć konkretne zabezpieczenie...na działce, w ogrodzie też mogą się trafić dlatego zabezpieczamy podwójnie Ok., 100 m od działki śpią dziki...czekamy aż przeniosą się w głąb lasów
  9. [URL=http://www.tinypic.pl/tlx28v1povq3][/URL]
  10. Na tą chwilę zaspakaja potrzeby ochronne...jak będzie problem z kleszczami to psiaki zostaną zabezpieczone nowymi, silnie działającymi środkami Pilnujemy tego...łatwo stracić psa, narazić go na chorobę nie wspomnę o kosztach leczenia...
  11. Tego nie dowiemy się chyba nigdy...nie mogłyśmy uwierzyć, szukałyśmy właściciela gdzie się tylko dało... Dla mnie jedyne wytłumaczenie że została pozostawiona pod czyjąś opieką i ten ktoś pozbył się kłopotu...Roxi nie ma tendencji do ucieczek, wałęsania się, gdy trafiła do nas miała jeszcze cieczkę a pilnowała się terenu
  12. Oj jaka chora jestem...spacerek tylko ja i pańcia...siusianko, malutka kupka zrobione...małe śniadanko zjedzone, wodę pije Szew suchy wygląda ładnie, nosek zimny...non stop przy nas...przyzwyczajona do bycia z człowiekiem, bardzo ufna
  13. Łezka ma pieniądze na koncie i za nie kupiłam...wszystkie psiaki zostały zabezpieczone nie musisz martwić się o Stefanię... Koszt to jedynie 6,50 (po dużym rabacie w hurtowni). Jak wiesz mamy koty...chodzą na wiosenne "zloty" teraz bardziej interesuje nas zabezpieczenie od pcheł i stąd te a nie inne obroże
  14. Krzaki dorodne ale młodymi odrostami w dużej ilości :)
  15. Już głodna :) dopominała się o obiadek, nie zjadła dużo ale coś wpadło do brzuszka... Roxi to młoda dama...w kubraczku od wczoraj a jaki czysty...:)
  16. [url=http://www.tinypic.pl/6bph7o6qnvsa][/URL] [url=http://www.tinypic.pl/oqt4dvgg13kh][/URL]
  17. Meli i Julce kupiłam dziś suchą karmę + obroże od pcheł i kleszczy Julce wapno ( już prawie kończy opakowanie które miałyśmy), potrzebuje...nadal ciągnie ją w górę a trzeba ratować przednie łapki/szczudła :)
  18. Łezce zakupiłam dziś obrożę od pcheł i kleszczy
  19. Tak, przyznaję się to ja zdecydowałam który dom wybierzemy. Telefonów było bardzo dużo z całej Polski, dzwoniły fajne domki ... Roxi zamieszka pod Warszawą. Wizyta przedadopcyjna zrobiona, wypadła bardzo dobrze. Będzie też wizyta poadopcyjna... Dziś kupiłam suchą karmę, obrożę od pcheł i kleszczy - uwzględnione w rozliczeniu
  20. Noc minęła spokojnie, spała...rano do ogrodu na siusiu śniadania nie dostała zaproponujemy jej obiad :)
  21. Dokładnie :) Urocza, kochana i co tu kryć przepiękna aż smutno się rozstać...
  22. Uff, po zabiegu odpoczywa :) Roxi nie była w ciąży Waży 26 kg
  23. Byłyśmy z Roxi w sklepie, w miejscu spotkań i przekazywania informacji :) Włamanie do sąsiadów wyjaśnione... bezdomny włamywał się do pustych domów...ślady na śniegu, (pada od dwóch dni) pomogły... Psy chwalone za czujność przez mieszkańców... bezdomnego poinformowano gdzie może znaleźć pracę i miejsce do spania :)
  24. Roxi czuje się dobrze...to niejadek już grymasi nad miską, jada na leżąco przeżuwając dokładnie każdy kęs, ma czas... Jutro zabieg sterylizacji...
×
×
  • Create New...