-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
-
-
-
Zrobiłam ogłoszenie dla Telmy. Wyrózniłam ze swoich...może jakimś cudem... O podgryzaniu nie napisałam, ale powiem. Mysle, że jesli będzie jedynym psem (lub np. drugim) to będzie dużo łatwiej ją ogarnąc i oduczyć tych zachowań. Kasi zwiozłam za dużo psiaków, za dużo na głowie:( :( https://www.olx.pl/oferta/telma-taka-sobie-brzydulka-czy-zasluzyla-na-dom-CID103-IDA84vK.html
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Bardzo proszę o sfinansowanie kosztow sterylizacji suni SALLY Miejsce zabiegu: Przychodnia Open Wet, ul. Jana Kantego 14, Kęty data: 4.06.2019 koszt: ok. 350zł a tutaj wątek suni: https://www.dogomania.com/forum/topic/348368-z-radys-telma-sally-i-glinka-czekają-na-dom-u-kasi-fruzia-melisa-kromka-koffi-czarka-i-śliwka-mają-swoje-domy/ -
Dzieki Tysiu. Jakos sobie Kasia radzi zamykajac sunie w domu na czas wejscia czy wyjscia meza. Trzeba szukac jej pilnie domu. Poprosilam Kasie o zdjecia jak tylko znajdzie chwile Telma chyba ma jak moj Fazi. Tez na poczatku doskakiwal i atakowal jak ktos wchodzil do nas na ogrod. Teraz juz zupelnie tego nie robi ale i tak pilnowac trzeba. Sally jest umowiona we wtorek na sterylizacje- zglosze ja do AS.
-
ja też już nie dyskutuje ok. podmieniłam na to Olx Kraków ;) wieś jest jaka jest :( nie wiem czy ten dom byłby zły...na pewno nie najlepszy dla Glinki... Dziś przyszło do mnie zaświadczenie o szczepieniach TELMY z Radys....hmmm...ciekawe że w tajemniczy sposów jej numer schroniskowy zmienił się totalnie na szyi podczas zdjęć miała inny numer niż ten na zaświadczeniu) i wg. zaświadzcenia w Radysach była od grudnia 2018....Radysy to niebywałe miejsce...cuda dzieją się na każdym kroku.... Chyba że to zaświadczenie Sally? a to co jest u Kasi nalezy do Telmy>///trzeba będzie sprawdzić... Kasia nic nie pisze, więc ja opowiem...z Telmą są niestety problemy:( wydawała się taka delikatna na zdjęciach, w rzeczywistości jest wybitnie terytorialna:( doskakuje do nogi i męża Kasi i starszego syna ..:( :( :( miałyśmy nadzieje, że sytuacja się ustabilizuje, ale nie ma poprawy...co robić????? telma oczywiście broni wejścia/wyjścia z domu/posesji.... :( Poradźcie...czy można jakoś przeciwdziałać takim "atakom"...? jaki dom może być odpowiedni dla takiego psiaka? w bloku??? poradźcie, plisss Na koncie suniek sa dwie nowe wpłaty: - 50 zł od helli - 50 zł od Doroty S. (fb) DZIĘKUJE <3
-
nie płacz kochana, w jego sprawie bardzo dużo się dzieje, zaraz znajde lik do wydarzenia...on wyjeżdza lada dzień edit: https://www.facebook.com/events/2036744283301471/
-
w dodatku nie odpuszcza. Prosze sobie je wszystkie wziazc na kanape- tak traktujecie potencjalnych adoptujacych . A taki placz bo nikt niechce adoptowac , wy - ludzie macie za wysokie wymagania. Odpisałam grzecznie. Słuchajcie, zrobiłam dla Sally 3 ogłoszenia, ale mam problem. Czy możecie podpowiedzieć mi które zdjęcia pasują na zdjęcie główne??? Kraków: https://www.olx.pl/oferta/wyjatkowa-sliczna-czarnulka-po-przejsciach-sally-szuka-domu-CID103-IDA6wHB.html Katowice: https://www.olx.pl/oferta/sally-srednia-urocza-czarnulka-uratowana-z-ciezkiego-schroniska-CID103-IDA4Ozs.html Bielsko-Biała: https://www.olx.pl/oferta/kochana-sliczna-czarnulka-sally-marzy-o-domu-na-stale-CID103-IDA5BMg.html
-
-
-
-
-
-
ale nie o pomoc finansowa chodiło, tylko własnie, żeby ktoś zajrzał i coś napisał od siebie :D dziekuje <3 Dzis korespondował ze mną Pan z zza Opola, chciał dać dom Glince...tzn. właściwie kawałek ogrodu i bude...na koniec jeszcze mnie pouczył, że powinnyśmy psy dowozić, bo inaczej to w ogóle domu nie znajdą...taaa...pojedziemy 200 km żeby dowieść malizne do budy na wsi...ehhhh...
-
Wróciłam wczoraj z wycieczki...jechałam obwodnicą KŁODZKA...miałam taką nieśmiałą nadzieje, że zajedziemy do Korcia, ale niestety nie udało się, mąż mi się gorzej poczuł już w górach ....nie było mowy by odbijać z obwodnicy... W każdym razie, poznałam tereny Korcia, pięknie ma naprawde, miasteczko zielone, góry dookoła....PIĘKNIE. Dziś Pani Ola SAMA się do mnie odezwała, przysięgam że to chyba telepatia! (ja też miałam do niej dziś napisać tylko chwile później :))) Popisałyśmy chwilke o trasach wędrówek Korcia i w ogóle miło mi się zrobiło, bo i ja byłam w niektórych miejscach gdzie Koruś jeździ :) Fajnie... Mam nowe zdjęcia i filmiki :) będe wstawiać wszystko. Fajne ma Korciu życie :D To wiadomość od Pani Oli: Dzień dobry. Już jakiś czas nie pisałam co u Korusia więc czas na małe podsumowanie. Piesek ma się bardzo dobrze, myślę że już się do nas całkowicie przyzwyczaił. Na spacerach czasami zdarzy mu się ciągnąć i ekscytować, ale głównie jest to spowodowane obecnością innych psów. Z jazdą samochodem również większego problemu nie ma, spokojnie siedzi na tylnym siedzeniu sam, nie biega po aucie. Ostatnio kupiliśmy mu nowy kocyk, ponieważ zdecydowanie woli je od legowiska. Czasami zdarzy mu się zniszczyć coś w domu, nie bardzo chce bawić się swoimi zabawkami (piłki wytrzymują max godzinę) – póki co ucierpiała w większym stopniu karta kredytowa, ale naszą winą było pozostawienie jej w łatwo dostępnym miejscu. Poza tym Kori (jak widać niżej na filmiku) uwielbia bawić się w karetkę. Po miesiącu w końcu dobraliśmy karmę suchą którą polubił, chociaż dalej woli przysmaki. Zastanawiam się również nad zapisaniem Koriego na szkolenie podstawowe, komendy typu siad, waruj i chodzenie bez smyczy, ponieważ w lipcu chcemy się wybrać na wakacje i chcemy go zabrać ze sobą żeby zwiedził Niemcy i Włochy. Przesyłam też parę zdjęć i filmików.
-
tak, wysyp rudasków... co do szczeniaczków niestety nic więcej nie wiem :(
-