Jump to content
Dogomania

ang

Members
  • Posts

    5016
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ang

  1. Kochani, dziękuje Wam! ale jest tyle bezdomnych bid w świętokrzyskim, że nie chcę robić nikomu kłopotu. On będzie miał sucho, w miarę ciepło (jak budę jakąś zorganizuję, choć i teraz nie jest źle) żarełko kupię, towarzystwo też ma, ojciec powiedzial, ze może zostać u niego na zawsze. wiem, że to taki piesek kanapowy raczej, ale cóż...
  2. ej, kobitki, bo mnie coś wkręcacie:angryy: do kogo mam pisać? dajta nicka jakiegoś
  3. Wojtuś, to zdjęcie pieska [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/59/dsc06710w.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3894/dsc06710w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/dsc06716i.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/6585/dsc06716i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. [quote name='savahna']....:razz:... A wilczka? Może ją zapytać? Ona chyba chetnie dzieli sie objawami tej choroby....;) I podobno nieźle jej to wychodzi.:lol::lol::lol:[/QUOTE] chodzi mi o kogoś, kto mieszka w kielcach lub okolicach najlepiej, a wilczka tzn, kto? taki nick? to zapytam jak erka taka niedobra:eviltong:
  5. [quote name='erka']Ang , przykro mi, nie nadaję się , może ktos inny. Psy to nie moja pasja, absolutnie:diabloti:. Tysiąc pięćset razy chcę się uwolnić od tego wszystkiego, czasami , jak odbieram kolejny psi telefon, to mysle,ze jak jeszcze raz ktos zadzwoni i powie coś o jakimś psie , to nie wytrzymam, przy każdej kolejnej bidzie mówię,że to juz ostatni i koniec! Potem znowu usłyszę o jakiejś tragedii psiej, a nie daj Boże zobaczę i znowu nie moge spać, to ma byc pasja??? To raczej choroba jest....:cool3:[/QUOTE] no ja tam myślę, że jednak jest...:) ale jeśli nie to oczywiście nie ma sprawy.
  6. [quote name='dziki.nomada']O cholercia :/ Tak to już jest - uratujesz jednego, a w kolejce czeka kilka następnych... Buda jest o tyle lepsza, że pies sobie ogrzewa małą powierzchnię własnym ciałem i ma ciepło w środku. Skrzynka, jeśli nie ma dachu, nie daje tyle ciepła, ale w sumie trudno powiedzieć, jak to wygląda w tym przypadku ;) A na temat namiarów na budy się nie wypowiem, bo nie wiem...[/QUOTE] dzięki za odzew:) najważniejsze jest to, że ojciec mi się trochę cywilizuje i zaczyna rozumiec, że pies też czlowiek ;)
  7. Przepraszam, ze wpadnę tu z prywatą:) mam 2 malutkie temaciki. Czy macie namiar na człowieka czy firmę, która robi niedrogie ale solidne budy? w świętokrzyskim oczywiście i drugi temat - moja córka ma przygotować do szkoły reportaż na temat "człowiek i jego pasja" - chodzi o odpowiedź na kilka pytań i nagranie tej "pasji", bardzo by chciała, żeby zgodził się na to ktoś z kielc, kto opiekuje się bezdomnymi zwierzętami. To by wyglądał tak, że w jakiś umówione popołudnie robimy z młodą komus wjazd na chatę :) na 15 min, ona sobie nagrywa i spadamy. To jest do szkoły, będą oglądać dzieciaki z gimnazjum, więc będzie efekt edukacyjny:) Zgodziłby się ktoś z Was? może erka na przykład?:diabloti: please....
  8. ech...jak miło się to czyta, nawet nie wiecie.... a ja wczoraj zgarnęłam spod sklepu takiego malucha, może z 5 kg, długowłosy, kulejący, trzęsący się z zimna, utytłany w błocie. probowal wejść do supermarketu w którym robiłam zakupy, sprzedawczyni mi powiedziała, że tak koczuje od rana. poszłam do domu, córka mi powiedziała że widuje go od kilku dni, więc upewnilam się że to kolejny bezpański. Poszlam pod sklep, wzięłam pod pachę, poszłam do lekarki - jest zdrowy, tylko tragicznie zarobaczony, noga ponoć cała, może obita. dala leki na robale i telefon do faceta, który po tym, jak umarł jego pies szukał nowego. powiedział ,że był w schronisku w dyminach, ale tam były tylko stare psy (?), więc sobie psa KUPIŁ (no comment), tak więc psiak tradycyjnie wylądował u mojego ojca, ma towarzystwo, schronienie i jedzenie. na nic innego nie liczę, bo cuda się nie zdarzają 2 razy:) będę się nim opiekowac na ile będę mogła. przy okazji - nie macie namiarów na kogoś, kto robi albo sprzedaje jakieś tanie budy? psiaki spią w takim budynku, raczej wiacie, jest tam dach i ściany z 3 stron a z czwartej kotara, mają tam złożony stary dywan do spania, i też takie spore skrzynki wyściełane chodnikiem, więc zimno im nie jest chyba, ale myślę że buda bylaby lepsza. piszę sobie tutaj, bo w sumie nie mam się z kim podzielić takimi informacjami, wiem, że dla Was, ktorzy macie takie doświadczenie z psiakami, że czasem nie wiem o czym czytam - ja wydaję się jakąś niedorobioną blondynką:) ale bądźcie tolerancyjni dla laika;)
  9. Cieszę się bardzo, że u Truflowego wszystko dobrze, czytam sobie, bo pomóc za wiele nie mogę, nie znam się :)
  10. Podwójną pracę z nim macie, mimo że to kochany psiak, to pewnie nie jest łatwo...
  11. poczytałam chwilę w necie - to firma produkująca maty do masażu, malaksery, szczotki powodujące porost włosów itp.:) taki TV market mydło-powidło i ma dość kiepskie opinie (wadliwy sprzęt), ale nic nie szkodzi spróbować
  12. no tak, ja zawsze spóźniona :) a przycisk od pilota jeden to zawsze można "wydrylować" i będzie spokój...
  13. przeze mnie nie, ale kto wie, co było wcześniej na dogo też był wątek np. o szkoleniu głuchego psa, Pani Zofia Mierzwińska z Krakowa już się nie pojawia na dogo, ale prowadzi blog i mozna się z nią skontaktować. Tak sobie piszę, jakby w przyszłości była potrzeba, oby nie było i problem był przejściowy, ale może tak nie być, bo wydaje mi się, że Trufel jest przyzwyczajony do ciągłego obserwowania cżłowieka żeby sobie poradzić... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/6939-jak-szkoli%C4%87-g%C5%82uchego-psa"]http://www.dogomania.pl/threads/6939-jak-szkoli%C4%87-g%C5%82uchego-psa[/URL] a jeśli chodzi o obrożę, to jeśli dobrze zrozumiałam, co pisze producent to jest albo impuls albo wibracja, niekoniecznie razem [url]http://progadzet.pl/dla-zwierzat/37-obroza-treningowa.html[/url] [url]http://www.astercomp.pl/sklep-internetowy/profesjonalna-obroza-treningowa-dla-psa/[/url]
  14. takie obroże są dostępne w necie, widziałam ceny od 100 do 200 zł czytałam też gdzieś, że np. leczenie gentamycyną może uszkodzić słuch
  15. Film jest uroczy, a zwłaszcza druga połowa :)
  16. [quote name='dziki.nomada']Zanim pojedziemy z nim do Wrocławia czy Olsztyna i tak trzeba zrobić po prostu porządne badanie. Dokładnie go całego obejrzeć, wszystko posprawdzać, a potem z wetem podjąć decyzję co dalej. Póki na spacerze jest inny pies, który słucha, nie ma problemu - będzie wracał, bo z Yzmą przybiega. Ale to nam niestety zawęża możliwość znalezienia mu domku... O ile oczywiście naprawdę nie słyszy. [/QUOTE] Pewnie, że tak. Może to wynik jakiegoś wypadku, w wyniku którego i ucho zostało przecięte...
  17. Ja u siebie w domu też zauważyłam takie dziwne zachowanie, tyle, że myślałam że to choroba czy zmęczenie - jak Truflo spał, to można było trzaskać drzwiami, glośno rozmawiać, a on nic, dopiero jak się podeszło blisko to podnosił głowę. Patrzyłam teraz w necie, że miarodajne badania (test BAER) robi się w 2 miejscach w polsce - we Wrocławiu i w Olsztynie:( skopiuję: [LEFT] [COLOR=#000080]W Polsce [B]test aparatem do badań BAER[/B] wykonują następujący specjaliści:[/COLOR][/LEFT] [LEFT] [COLOR=#000080][B]- Klinika Weterynaryjna Niedzielscy, Wrocław[/B][/COLOR][/LEFT] [LEFT] [COLOR=#000080]ul. Energetyczna 14, 53-330 Wrocław,[/COLOR][/LEFT] [LEFT] [COLOR=#000080] tel. 071 360 51 90 [/COLOR][/LEFT] [LEFT] [URL]http://www.niedzielscy.pl/[/URL] [/LEFT] [LEFT] [/LEFT] [LEFT] [B]- dr hab. Andrzej Pomianowski, Olsztyn[/B][/LEFT] [LEFT] Uniwersytet Warmińsko-Mazurski[/LEFT] [LEFT] Wydział Medycyny Weterynaryjnej[/LEFT] [LEFT]Katedra Chorób Wewnętrznych z Kliniką ul. M. Oczapowskiego 14, 10-719 Olsztyn Telefon: (0 89) 523 36 74; (0 89) 523 32 94 Fax: (0 89) 523 36 74[/LEFT] [LEFT] bezpośrednio: (0 89) 523 39 62 [EMAIL="apomian@uwm.edu.pl"]apomian@uwm.edu.pl[/EMAIL][/LEFT]
  18. i ja czekam, choć mi się spać chce okrutnie :)
  19. [quote name='dziki.nomada']Trufel właśnie warczy i szczeka do lustra :) Jest oburzony, że piesek, który w nim mieszka wcale się go nie boi! :D[/QUOTE] no mały głupol:loveu:
  20. [quote name='wojtuś']Jaki Trufel rozrabiaka:D W końcu widać szczęśliwego szczeniaka:) To na filmik będę czekał :modla: Ang ale myślę, że raczej wszyscy tutaj jesteśmy emocjonalnie związani z Psiakami, a te, które poznaliśmy "na żywo" - jeszcze bardziej:):)[/QUOTE] Wojtuś, dzięki za wyrozumiałość. Będę Wam wszystkim dozgonnie wdzięczna za pomoc Truflowi:loveu:
  21. [quote name='dziki.nomada']Oczywiście nie brałyśmy tego kojca w ogóle pod uwagę, tylko Wam piszę, jak rozmowa wyglądała :) Wybieramy się jutro na dłuższy spacer, może słoneczko się do nas uśmiechnie i porobimy ładne foty :)[/QUOTE] wybaczcie moją emocjonalną reakcję, ale ja w ogóle jeszcze nadal mam emocjonalny stosunek do Truflusia:)
  22. super zdjęcia:) chyba dobrze oddają szaloną naturę tego kosmity:loveu:
  23. to ja też się nie zgadzam do kojca :( u mojego ojca byłby na podwórku, może nie super wypas życie, ale wolny byłby, a nie miałam sumienia go tam zostawić
  24. Kobitki, ja się będę starała nie narzucać z pytaniami o Truflowego, bo każdy ma swoje zajęcia, wiadomo :) ale jak macie czas i chęć, to ja z wielką przyjemnością będę czytała wszystkie nowinki :) aaa...no i pora chyba edytować temacik, co mam teraz napisać? doradźcie:)
  25. O matko kochana... ja tego nie widziałam! Nie kąpałam go ze względy na chorobę, tak mi wetka powiedziała.
×
×
  • Create New...