-
Posts
1081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olson
-
Kilka zdjęc naszego kochanego Bustera. :) - tak wyglądał na początku w schronisku [IMG]http://i45.tinypic.com/2saxm6g.jpg[/IMG] - a tak dzielnie znosił zabiegi pielęgnacyjne [IMG]http://i45.tinypic.com/r1n18w.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/242h7rm.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2czxb28.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2q1gxp0.jpg[/IMG] - po strzyżeniu, goleniu, cierpieniu i kąpaniu :) [IMG]http://i49.tinypic.com/mhsi34.jpg[/IMG] - co mówisz? [IMG]http://i47.tinypic.com/2czrh8m.jpg[/IMG]
-
Tak jak w tytule - niewidomy Buster... Buster to czarny terier rosyjski. Ma około ośmiu lat. Został znaleziony w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie błąkał się przy drodze. Ktoś zadzwonił do schronu, i tam trafił Buster. Wtedy jeszcze bezimienny, wyglądał na kupę (dosłownie!) nieszczęścia. Był zarośnięty paskudnymi, śmierdzącymi kłakami i dredami. Po pierwszych oględzinach w schronie okazało się, że Buster to na pewno CTR. :) Ufny, pomimo tej krzywdy, którą wyrządzili mu ludzie, typowy "przytulas", doskonały towarzysz i przyjaciel człowieka... Pomimo swojej choroby. Schronisko nawiązało kontakt z Fundacją Czernysz w Potrzebie. I w ten sposób Buster został ostrzyżony, ogolony i doprowadzony do porządku. Po okresie kwarantanny trafił do Domu Tymczasowego. Tam przeszedł wszystkie kompleksowe badania - RTG u dr Siembiedy, USG, został także wysterylizowany. I przeszedł także badania u profesjonalisty w kierunku swojej ślepoty... Jak się okazało - niestety nie ma żadnej szansy, na to by Buster widział. :-( :-( Jednak Buster mimo tego, że nie widzi, w ogóle się tym nie przejmuje! Jest świetny! Bawi się, biega, węszy, on po prostu chce! A to jest najważniejsze - że jest w nim chęc do życia i to ogromna! Obecnie Buster przebywa w DT, w bloku. :) Codziennie jeździ windą (która na początku była strasznie straszna, ale dziś jest już dobrze), hasa po parku, i grzecznie (ale to na prawdę, baaardzo grzecznie) spaceruje na smyczy - prawdziwy z niego dżentelmen. :loveu: Ponadto mieszka w domu z dziewięcioletnią Jaśminą - zawsze razem wylegują się na kanapie. :cool1: [B]BUSTER MA PO PROSTU CHĘC DO ŻYCIA!!![/B] :multi: :multi: Obecnie szuka on przede wszystkim swojego przystanku do końca życia... Spokojnego miejsca, w którym spędzi resztę swojego życia, w którym będzie mógł kochac i będzie kochany... Nadaje się do dzieci, do osób starszych - będzie ich W S P A N I A Ł Y M przyjacielem. Dom stały to priorytet dla Bustera. Czy ktoś go pokocha? Ponadto, niestety, ale obecny dom ma tylko do czerwca. Szukamy także domu tymczasowego, ale dopiero od czerwca. :)
-
specjalistyczny sklep sportowy-czy potrzebny?
Olson replied to motyleqq's topic in Sprzęt i akcesoria
[quote name='motyleqq']Olson, nie wiem skąd wzięłaś te informacje. Nie jestem ani studentką, ani emerytką, ani nie mieszczę się w przedziale wiekowym 13-18. Dlaczego niby tylko studenci i emeryci szukają pracy? a reszta osób? [b]nie pracuje? :cool3:[/b] jestem pewna, że gdybym teraz napisała ogłoszenie, że szukam do pracy osoby pasjonującej się jakimś sportem, to dostałabym bardzo dużo odpowiedzi. zwłaszcza w Wawie. na dogo jest mnóstwo osób, które chciałyby pracować w psiej tematyce. znalezienie pracownika to będzie najmniejszy, a właściwie żaden, problem.[/QUOTE] No właśnie problem w tym, że pracuje. :cool1: Przepraszam, ale nie wydaje mi się realne, abyś znalazła osoby świetnie znające się w konkretnych sportach. To jest zdecydowanie awykonalne. W szczególności, że sportów nie ma 6 na krzyż tylko dziesiątki. :) Jednak powiem tak - jeśli mam do wyboru sklep A (ze wszystkim do różnych sportów, czego dusza zapragnie, czegoś tam po trochu, czegoś tam po trochu - no, ale niby wszystko jest) i sklep B (wyspecjalizowany w konkretnej dziedzinie, np. IPO SKLEP) to bez wahania wybieram sklep B - myślę, że jak większośc nie-laików. Nie czuj się urażona moim postem, absolutnie. Po prostu takie jest moje zdanie. -
specjalistyczny sklep sportowy-czy potrzebny?
Olson replied to motyleqq's topic in Sprzęt i akcesoria
Myślałaś o pracownikach... I chwała Ci za to. Jednak powiedz, proszę - skąd znajdziesz tych pracowników? Sorry - ale, pomyśl - ludzie znający się, tudzież uprawiający ze swoim psem sporty to: a) młodzież - 13-18 (nie można zatrudnic, chyba że na lewo), b) osoby zamożne, które mają kase na wywalanie na sprzęt dla psa i czas na to. Najczęściej są to już ludzie ustatkowani pod względem finansowym i zarobkowym. Studentów wyeliminowałam, bo nieliczny odsetek z nich zajmuje się tym (wiem, wiem - może poza dogomanią i studentkami, które tu się zaraz odezwie :)) Pracy szukają: a) studenci, b) emeryci. Poza tym - zawsze możesz zatrudnic emeryta/studenta i wyspecjalizowac go w danym sporcie. Jednak - jeśli kogoś coś nie interesuje i nie zainteresuje to pamiętaj - nikt u niego nic nie kupi. Bo zapał w mówieniu i doradzaniu też się liczy. ;) Takie jest moje zdanie - jednak życzę Ci dużo chęci. -
specjalistyczny sklep sportowy-czy potrzebny?
Olson replied to motyleqq's topic in Sprzęt i akcesoria
A moim zdaniem to raczej kiepski pomysł, jako stacjonarny sklep. Ja np. jako jeździec (już dość zaawansowany) nigdy nie kupiłabym bryczesów czy tym bardziej kasku w Decathlonie. Sklepy ze wszystkim do sportu, nie są moim zdaniem zbyt dobrze postrzegane. Każdy woli kupić sprzęt w profesjonalnym sklepie. ;) Internetowy jak najbardziej, jednak zdecydowanie bez karm - tylko z osprzętowaniem. I z logicznymi cenami, a nie tak jak np. zooplus.pl -
Wiem. :) W szczególności, że ona ma długi włos. Ale na podwórku musi miec cos, żeby w razie potrzeby ją złapac. Nie chciałam zwykłej obroży, bo taka jest nudna - a i tak kupiłabym ją w takiej samej cenie co od Corse. Ja tam od góry i tak będę widziec obrożę. :cool3:
-
Moim zdaniem ta "promocja" w zooplusie to totalna żenada. W piątek doszła do nas Flexi z allegro, czarna - 50 kg, 8 metrów długości, za 65 PLN. W ofercie była jeszcze niebieska i czerwona. :) Właśnie zamówiłam z Furkidza, Candy Shop, 2 cm. Whisky musi miec cos cienkiego na podwórko, a w tym będzie jej uroczo. :loveu:
-
Zamówiłam Foresto. Mam nadzieję, że na moim "wodołazie" będzie super działac. W zeszłym roku Kiltix sprawdził się w 100% - choc pies często się w niej nawet kąpał.
-
[B]Natula[/B], ślicznie Amelce w rogzie. :loveu: Ja dla mojego przyszłego, mam nadzieję, CTRa już dawno wybrałam całą furę gadżetów. Teraz tylko czekac na psa. :evil_lol: A tak w ogóle, powiedzcie mi - jakie juliusy dla DONki?
-
Hmm, nie znam Cię, jesteś dla mnie anonimowym użytkownikiem forum. Ale chcę Ci jak najlepiej doradzic. Jednak jak czytam, że lepiej będzie pieskowi, który będzie ganiał za listonoszem i ptakami (pierwszy objaw nudy - pies biega za wszystkim co się rusza) niż psu, który będzie w mieszkaniu i będzie miał tyle samo ruchu co ten pies podwórkowy (zakładam, że pies mieszkający w ogródku na przykład pięc razy obejdzie całe podwórko) to pies mieszkający w bloku jest w tym wypadku sto razy lepszym przypadkiem. :)
-
[b]Orzełek[/b], w życiu nie zgodzę się z tym co piszesz. Są rasy, które mogą mieszkac na podwórku (np. owczarek kaukaski - pies typowo stróżujący), jednak są rasy, które pomimo grubego futra i właścicieli, którzy z nimi pracują, a nie pies jest skazany na 1000m2 podwórka (bo co mi to za atrakcja, jak człowiek siedzi w domu, a pies sam sobie) to [b]nie nadają się w ogóle na plac[/b]. Musisz to zrozumiec zanim skrzywdzisz jakiegokolwiek psa. Czy z papierkiem czy nie. Nie znam się na rottkach, ale wiem że jest to pies na pewno nie na podwórko.
-
Ja właśnie dziś na katowickiej zakupiłam sobie taką 3m przepinaną czarną smycz jak ta druga od Naklejki. :loveu: Boska jest. Inne obroże, smycze jakoś za bardzo mnie nie zachwyciły. Za to zakupiłam multum zabawek. :cool3:
-
Moja lista na razie zawęziła się do jeszcze jednych szelek z DS - tym razem coś ciemnego. Szelek od furkidz, i kompletu stamtąd dla drugiego psa. Oraz do flexi 8m. Poza tym na razie się powstrzymuję. :)
-
[quote]bo rozumiem, że obroża jest np do adresówki i chwilowego przytrzymania psa w jakiejś sytuacji? :smile:[/quote] Dokładnie. :) Pies jest prawie cały czas na podwórku, a mam akurat tak, że po południu ciągle ktoś wjeżdża lub wyjeżdża, więc wtedy bezpiecznie jest ją przytrzymac za obróżkę. Poza tym - adresówka to podstawa. :)
-
Mój DON na stałe na podwórku nosi obrożę - do tej pory ma 2,7 cm, taką czerwoną, kanadyjskiej produkcji - jest hiper wytrzymała - od dwóch lat nie ma ani jednego zmechacenia (piorę ją średnio raz na 2 tygodnie ręcznie). Jedyny jej minus to to, że jest za szeroka i bardzo wyciera kryzę. Dlatego teraz na wiosnę zamierzam jej kupic jakiś gadżet 1,5 - 2cm. Zastanawiam się na DS bez podkładu - tylko tasiemka i tasiemka ozdobna. Ale czy to wytrzyma warunki pogodowe? Obroża Furkidz - któraś z szarych albo Golden Elegance? Albo coś z AmiPlaya. Co mi doradzicie? :)
-
Co to są do jasnej ciasnej te "agilitówy"? AGILITY, AGILITY, AGILITY! Kochani, tego nie odmieniamy - tak jak wyrazów radio, czy kiwi. :shake:
-
A chodzic nie chodzi po płytkach, mój pies też chodzi po płytkach. :diabloti: Ja bym tylko radziła przeczytac wątek od początku i pomyslec sobie jak sama byś odebrała osobę piszącą Twoim stylem. Bo ja z pewnością negatywnie. Piszesz bardzo infantylnie, dziecinnie, pokazujesz jakaż to "mondra" jesteś. Przepraszam, nie przepadam za takimi ludźmi. A w szczególności za takimi, którzy piszą brednie a potem tłumaczą się z tego w nielogiczny sposób.
-
Kurcze, a mi się jednak wydaje, że osoba pisząca to (ktokolwiek to jest, kimkolwiek on/ona jest) jest osobą niedojrzałą i wypowiada się co najmniej infantylnie. Pies to nie jest zabawka i myślę, że należałoby sobie to wbic do głowy. Wychowanie psa to nie gra w lotto - "jak się uda to będzie super, a jak się nie uda to też co mi tam, w końcu to nie pierwszy mój pies" - niestety, ale takie odnoszę wrażenie po przeczytaniu Twoich postów. A co to są te agilita? :diabloti: Skoro to nie pierwszy Twój pies, doskonale znasz się na jego wychowaniu to po co pytasz się o tak rzeczywiste sprawy jak agility z ośmiomiesięcznym psem? To świetnie. Po tak to - gdyby nie ludzie z dogomanii - pies spał by na płytkach? Gratuluję pomysłowości. No i ciekawa jestem z jakiej ten pies jest hodowli, skoro jego przyszły właściciel nie umie poprawnie wyrazic się w języku ojczystym, a co gorsza pyta się o proste rzeczy przypadkowych ludzi z Internetu. Pozdrawiam i życzę miłej przeprowadzki do garażu. :)
-
[B]Kirinna[/b], ślicznie jej w tej obroży. :loveu: Moja starsza sucz ma prawie identyczną sierśc, i właśnie zastanawiam się jaki komplecik jej kupic - jednak mimo wszystko wybiorę chyba coś z DS. A do nas dziś doszedł Dublin Dog. I jestem pozytywnie zaskoczona... ale zupełnie innym faktem. Założyłam ją psu przed popołudniowym spacerem, posiedziała w niej w domu ze dwadzieścia minut po czym wyszłyśmy na spacer. Pies szedł na kompletnie luźnej smyczy! Jej się to nigdy nie zdarza, więc nie wiem czy to DD wpłynął na to - może tak, jest sztywny i może ciężej jej ciągnąc? :diabloti:
-
Zdecydowanie szóstka. :) Przynajmniej się nie będzie zlewac. [quote name='"Marta_Ares"']dam wieczorem, bo aparat u Tzta został ;-)[/quote] W takim razie czekam. Bardzo jestem ciekawa jak wyszły. :)
-
A nasze szelki? Masz jakieś foty? :diabloti:
-
A resztę dnia będzie spędzał w kojcu, żeby słoneczko na niego padało. W końcu każdy pies ulega fotosyntezie. :diabloti:
-
Nasz Dublin Dog, dzisiaj został wysłany. Przesyłka pewnie w poniedziałek. :loveu:
-
Z tego co wiem, to folia aluminiowa jest rakotwórcza - bezpiecznie tak sypac psu suchą karmę spakowaną wcześniej w to świństwo?
-
Skórzanych, parcianych? Przepinanych? Jakiej długości? :razz: Póki co kompletujemy nasze gadżety (niestety - ten wątek tak działa na człowieka), dawniej miałam czerwoną obrożę, czarną smycz i było dobrze, a teraz. :shake: