-
Posts
1081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olson
-
Ale akurat Platinum Natural w 10kg i 15kg też występuje. :)
-
Próbuj Effipro. Na moim kudłaczu tylko to zadziałało. Wszystkie Fiprexy, Fyprysty, także Foresto - nic.
-
Hmm, może trafiłaś na jakiś felerny egzemplarz? Ja jestem bardzo zadowolona z ich jakości, naprawdę. A tak poza tym to buble też się zdarzają - np. [b]motylek[/b] - chyba taki nick, urwało się kółko od Juliusów. Z tego co pamiętam to oczywiście wymieniono je na nówki i przeproszono. A Julius - jak wszem wobec wiadomo - to bardzo porządna i wytrzymała firma. :)
-
Witam. Mam takie pytanie. Chciałabym z moim DONem iść na prześwietlenie stawów. Suńka ma 2 i pół roku - zimą zdarza się jej kuleć - wtedy bierze leki i żyjemy dalej. Jednak chciałabym się upewnić co z tymi jej stawami, i ew. zastosować odpowiednie leczenie już w tym wieku. Poszukuję rzetelnego weta na śląsku (górnym, nie dolnym - Wrocław i dr Siembieda = za daleko), który dobrze zrobi zdjęcie, i poprawnie je opisze. Whisky nie ma papierka, także nie jest mi potrzebny wet, który wpisze nam do rodowodu zaświadczenie o stawach. Pozdrawiamy, Ola&Whisky
-
[COLOR=#000000] [quote name='"Marta"']ale można zrobić np. 2x2cm i wyjdzie 4cm [/quote][/COLOR] Można. Tylko jednej obroży nie opłaca mi się zamawiać. :evil_lol: Musze pomyśleć nad czymś jeszcze, i to poważnie. :eviltong:
-
Marta, jaka jest najgrubsza mięta? Są 3cm, czy niestety nie? Bo nie doczytałam. I takie pytanie - dla DONa lepiej od furkidz Day on Bahama czy Hippie Elephants? Obojętnie, który i tak 3cm z łańcuszkiem. :)
-
Natalia, możesz kupić coś z Ami Playa. :) Oni mają super miękkie smycze. [URL=http://www.animals.amiplay.pl/prod/1_smycze/25_seria_NO/10_smycz_no]Tutaj[/url] masz np. seledynową, do żab jak najbardziej. A do biedronek może zwykłą czerwoną? [URL=http://www.animals.amiplay.pl/prod/1_smycze/33_seria_P/31_smycz_p]Czerwona[/url]. Ja mam najzwyklejszą czarną i czerwoną właśnie, są na prawdę ok. ;)
-
Witam się, tu na wątku. :) Wypatrzyłam na tablicy.pl [URL=http://tablica.pl/oferta/mlody-w-typie-czarnego-teriera-rosyjskiego-szuka-domuu-ID1eoxh.html#03e1d35e;r:;s:]tego[/url] kudłacza. Pisze, że jest to psiór w typie CTRa. Czy możemy prosić o więcej info o nim? :) Może być na PW.
-
Mój pies też baardzo nie lubił swojego namordnika. Fizjolog jej nie przeszkadza. :)
-
To na pewno. Ale wydaje mi się, że norwegi to najpopularniejsze szelki i najlepiej by było od nich zacząć. ;) A tak poza tym, to cena też mnie lekko przeraziła. 59zł, za szelki, które po 3ech spacerach będą super brudne. Za 10zł więcej mam DS, które tak brudne będą może po 20. :diabloti:
-
Furkidz z szelkami jak na ten moment mnie rozczarował. Marzą mi się Day on Bahama, ale norwegi - jakaś kolorowa taśma i 5cm obszyty pasek piersiowy. O, ty by było super. A poza tym - nawet gdybym chciała zamówić szorki, to... Nie ma naszego rozmiaru. :shake:
-
Mam tę samą. :) Tylko przepinaną, ma 3,2m z tego co pamiętam. Poza tym powiem, że jak w Katowicach ją kupowałam to na stoisku były różne zabójcze kolory tych smyczek.
-
Też mam smycz z tej firmy. I bardzo sobie ją chwalę. Praktycznie zawsze mam ją na spacerze. ;)
-
Myślę, że możesz też poczytać sobie forum owczarek.pl. :) Wyżej wymieniona pani Zofia Mrzewińska jest tam stałym bywalcem i forumowiczem - jej rady myślę, że można uznać za złote. Także tym bardziej zachęcam do przeczytania. :)
-
[b]Aysel[/b], przepraszam Cię, ale zaczęłam właśnie powątpiewać w Twoje umiejętności czytania ze zrozumieniem. Psy, dla których karmy szukałam to [b]nie są moje psy[/b]. To są psy, dla których mogę mieć pośredni wybór co do karmy. W grę wchodzi tylko susz. Mój pies je aktualnie Husse, na BARFa ma raczej długie zęby.
-
Dziękuję wszystkim za odp. na moje pytanie. Niestety ukrywam, że jej nie znalazłam, no ale co tam. Enta dyskusja na ten sama topik trwa nadal. A kłóćcie się, choć tych wątków o tej samej tematyce jest już na pęczki. ;) Niech jeden udowadnia drugiem rację bo jego racja jest racniejsza niż racja tamtego. I skoro już tak polecacie tego TOTWa to powiem tak: na pewno nigdy go nie kupię - zbyt duża reklama. :eviltong: Wybrałam karmę Eddy, którą p. Mateusz zaproponował mi na PW. Dziękuję bardzo. :loveu: edit. Dodam tylko, że po części zgadzam się z [b]LadyS[/b], a po części z [b]asco[/b]. Jednak [b]asco[/b] niestety, ale nie wmówisz mi, że wsiowe psy, które żrą Chapi i Pedigree są zdrowsze od tych co jedzą choćby posranego Royala. Bo te jedzące ten syf są najczęściej chore tylko, że nikt o tym nie wie, bo się tym nie interesuje! I to jest ten problem. A ja choć mieszkam na wsi to karmię psa Husse, warzywami, owocami i twarogiem z jajkiem i chodzę z nim do weta raz na dwa miesiące, bo o niego dbam i się nim interesuje. :)
-
Whisky ma tą samą zabawkę co miał Duffel i ja też nie polecam. Rozpruła się po 3 może 4 użyciach... Na dodatek jak pies położył ją w piachu po pierwszej kąpieli to wyglądała jak by miała już ze 3 lata.
-
Eee tam za późno. :diabloti: Trzeba domówić drugą to przynajmniej tylko za jedną przesyłkę zapłacisz. :eviltong:
-
Fundacja Czernysz w Potrzebie powstała 4 października 2011 roku we Wrocławiu. Tego dnia, przybywając z różnych części kraju spotkało się kilkoro pasjonatów rasy - znanych hodowców, a także miłośników i właścicieli czernyszy - którzy jako Fundatorzy w sposób formalny ustanowili Fundację Czernysz w Potrzebie. Połączyło nas uczucie do psów, a przede wszystkim ogromna miłość do Czarnych Terierów Rosyjskich. Od dłuższego czasu staraliśmy się pomagać tym, które przez los zostały wystawione na trudną próbę - porzuconym, niechcianym, niekochanym... Psom, które nie rozumiejąc tego co je spotkało, patrzyły smutno na świat, krzywdzący je bez powodu. Od zawsze nieśliśmy pomoc na miarę naszych możliwości, starając się robić wszystko, co tylko możliwe. Od pewnego czasu czuliśmy jednak, że incydentalność i akcyjność niesionej pomocy powinna ustąpić miejsca działaniom usystematyzowanym, ciągłym i zorganizowanym. Iskrą, która roznieciła płomień, stając się naszą smutną inspiracją był [B]Edi[/B]. 15 lipca 2011 roku dowiedzieliśmy się, że na pomoc w schronisku czeka Czarny Terier Rosyjski. Zgodnie z uzyskanymi informacjami pies trafił do schroniska już po raz trzeci... Jego los, cierpienie, smutek w oczach aż biły ze zdjęć... Bezwarunkowa miłość wiernego przyjaciela została zastąpiona bezgranicznym smutkiem, rezygnacją i brakiem zrozumienia tego, co się w jego psim życiu dzieje. Ruszyliśmy z pomocą. Tak jak umieliśmy najlepiej. Mimo różnic w zdaniach, wiele osób skupionych wokół rasy postanowiło osiągnąć jeden cel: pomóc Ediemu! Wiedzieliśmy, że jego stan jest krytyczny... On po prostu gasł w naszych oczach. Nie było czasu do stracenia. Później nabraliśmy nadziei. Dom Tymczasowy, opieka, poszukiwania domu adopcyjnego - to wszystko zmierzało w dobrym kierunku! Zebraliśmy się w sobie, pojawiły się działania, konkretna pomoc, wsparcie, pieniądze, badania, leki. Kibicowaliśmy mu z całych sił! Trzymaliśmy za niego kciuki! Tak bardzo chcieliśmy żeby mu się udało! Żeby wreszcie miał swój ukochany dom, swój kawałek miłości... i właśnie wtedy Edi po cichu odszedł ... Podjęliśmy decyzję. Chcemy ratować Czarne Teriery Rosyjskie. Chcemy umieć, potrafić, być gotowymi do niesienia pomocy. Chcemy żeby nam się udawało. Chcemy, żeby zapał serca, gotowość do działania, wsparcie jakiego doświadczyliśmy od wielu osób, miały szansę powodzenia. Pojawiło się grono osób, które dziś nazywa Fundatorami, a które finansowo umożliwiły zaistnienie Fundacji. Przygotowaliśmy Statut, dokumenty rejestracyjne, księgowość, możliwość zaistnienia w Internecie. [B]Zbudowaliśmy Fundację Czernysz w Potrzebie[/B] Podstawowym celem działalności Fundacji jest niesienie wszechstronnej pomocy porzuconym i skrzywdzonym zwierzętom, ze szczególnym uwzględnieniem psów rasy Czarny Terier Rosyjski. Chcemy nieść pomoc zawsze kiedy będzie ona potrzebna. Zamierzamy działać w sposób ciągły i zinstytucjonalizowany. Chcemy być otwarci i transparentni. Nade wszystko, jesteśmy gotowi poświęcić swój czas i energię, aby potrzebujące czernysze mogły otrzymać najlepszą możliwą pomoc. Wiemy, że robimy coś dobrego. Was również chcemy zaprosić do udziału w tym przedsięwzięciu. Wszyscy razem niesiemy wielki potencjał i tylko od nas zależy jak go wykorzystamy! [B]Z radością przyjmiemy każde wsparcie, które zwiększy szanse na to, że pomoc przyjdzie na czas. [/B][URL=http://brthelp.org/statut.php]Statut Fundacji[/url] [url=www.brthelp.org]Strona Internetowa Fundacji Czernysz w Potrzebie[/url]
-
Czy jest tu ktoś może zorientowany czy nie ma tam żadnych CTRów lub piesków w typie?
-
Super. Już nie mogę się doczekać nowych taśm. Czas na zakupy. :diabloti:
-
To jest to samo. ;) Hmm, nie wiem jak ta Twoja [b]gops[/b], ale ja nie ukrywam, że moja wyschła zanim doszłyśmy z nad wody do domu - czyli jakieś 45 minut? Taśma była jeszcze lekko wilgotna, to to już prawie nie. :) I jeszcze jedno, przepraszam, że zwracam Ci uwagę, ale... "Zdaję" to np. "Ja zdaję egzamin", a pianka ewentualnie "zdaje egzamin". Bez ogonka. :diabloti: Przepraszam, ale taka już moja natura, że zwracam uwagę. :eviltong:
-
Ale kłótnia... :shake: [b]LadyS[/b], powiem tak - ja mam mojego kochanego własnego psa, którego obecnie karmię Husse, wcześniej Acaną - i nie będę ukrywać, że nie oszczędzam na psie. Ale kiedy czytam te żałosne posty, że ktoś kogo nie stać na karmę nie powinien mieć psa to mi się po prostu nóż w kieszeni otwiera. Psy w firmie są nam, że tak powiem potrzebne jak piąte koło u wozu. Jednak mając do wyboru patrzeć na psa, który przez 4 lata swojego życia gnił w kojcu pełnym gówna i mieć świadomość, że drugiemu psu (praktycznie zdrowemu) zostało 6 dni życia, to wolę karmić je Joserą Solido. I powiem Ci, że gdybym chciała to jadły by one Ziwipeaka. Dziękuję bardzo za Twój wywód. ;)