Jump to content
Dogomania

Olson

Members
  • Posts

    1081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olson

  1. Nasze szele z dogstyle dziś właśnie przeszły swój pierwszy test. Wypadł jak najbardziej na plus. :) W piankę kudły nie wchodzą, po kąpieli pianka wyschła szybciej niż pies - futro było jeszcze mokre, a pianka już sucha. Także nie mogę się doczekać, aż będą nowe kolory pianki i namówię kogoś żeby kupił mi szelki z DS. :diabloti:
  2. 3cm jest moim zdaniem jak najbardziej ok. :) Znajomi zastanawiają się nad czymś dla swojego kaukaza i zaproponowałam im właśnie furkidza i DS. Do gustu nie przypadły im tasiemki i zdecydowali się na furkidza właśnie - 3cm z tego co mówili, i dlatego się pytam. :)
  3. Fajnie wyglądają, ale za bardzo nie widać, że to wiewióry. Ile to cm? :)
  4. Kurcze. Super te adresówki. :) Szkoda tylko, że po 17PLN...
  5. Spróbuj zapoznać sunie na neutralnym terenie, czyli [b]koniecznie[/b] poza Waszym podwórkiem (jeśli mieszkasz w bloku to jedź daleko - nie rób tego na trawce przed budynkiem). Pozwól się dziewczynom spokojnie obwąchać, stań w pewnej odległości, nie daj po sobie poznać, że boisz się, że fox zrobi coś ONowi - wtedy starsza sunia może poczuć się pewniej - ona doskonale wyczuje Twoje zachowanie. ;) Kiedy zapoznają się, weź obydwie na krótki spacerek, a potem stopniowo wprowadź do domku.
  6. Moja właśnie uwielbia te miętowe kosteczki z zoologa, ale u mnie są po 8groszy za sztukę i jest to totalnie nieopłacalne, niestety... A wie ktoś może ile sztuk jest w 1kg Lolo Pets? :) Ewa, myślałam nad Doogie Woogie, podobają mi się całkiem. Tylko cena niezbyt zachęcająca...
  7. [quote name='Olson']A ja muszę powiedziec, że wyszkoliłam sobie Krakvet. Zakupy zawsze robię przez Allegro, więc mogę ich straszyc negatywem. :diabloti: Wczoraj w nocy zamówiłam Acanę Adult Dog 18kg(189zł), od dzisiejszego rana ktoś z Krakvetu dzwonił do mnie kilka razy. Po 14 odebrałam i oczywiście okazało się, że karmy nie ma. No, bo jakby inaczej w Krakvecie - Pani chciała wysłac mi 13,5kg w cenie 13,5 kg Acany Adult Dog, ale oczywiście jako wybredny klient się nie zgodziłam. Zaproponowała mi czekanie przez dwa tygodnie, więc ja z radochą oznajmiłam jej, że za trzy minuty na koncie Krakvetu ląduje negatyw. Na co Pani w pośpiechu oznajmiła, że nie, nie ma mowy, poprosiła, żeby zaczekac. Wróciła za jakieś 2 minuty z radosną informacją, że wysyła Acanę Large Breed 18kg (221zł). Tym sposobem Krakvet jest 3 dychy w tył, ja jestem zadowolona, bo mój pies to duża rasa, a AALB lubi nawet bardziej od podstawowej. Więc jak Krakvet to tylko Allegro. :)[/QUOTE] PISZĘ KU PRZESTRODZE... OMIJAJCIE KRAKVET. :roll: Moja ostatnia przygoda z KrakVetem skończyła się zasłużonym negatywem. Zdanie o sklepie diametralnie zmieniłam. W sobotę wieczorem zamówiłam Nutre Nuggets Senior. W poniedziałek od rana Pani do mnie dzwoniła. Oddzwoniłam do niej po szkole (nie ukrywam, że czekałam na połączenie 14 minut, no ale trudno). Okazało się, że Nutry nie ma. Pani zaproponowała Purine, Josere, Brita i coś tam jeszcze. Wybrałam Josere. Pani powiedziała, że kurier akurat jest tuż obok, więc dziś zabierze paczkę, żeby karma na jutro (wtorek) już była. Jednak dopiero we wtorek dostałam e-maila, że karma została wysłana. Miałam jeszcze poprzednią karmę, więc dałam spokój. Jeden dzień to żadna różnica. W środę karma nie przyszła, w czwartek też nie, w piątek już się poirytowałam, bo musiałam iść do zoologa kupić jakieś inne żarcie - tamto się skończyło. Pani w KrakVecie była oczywiście b. miła. Przeprosiła mnie za zaistniałą sytuację i migiem sprawdziła status paczki. Okazało się, że karma jest w KRK (przypomnę tylko, że KrakVet jest w Wieliczce - więc cóż to za imponująca odległość!). W poniedziałek paczki nie było, to samo we wtorek. W środę zrobiłam już Pani awanturę, oznajmiłam jej, że wystawiam negatyw i to zrobiłam. W czwartek karma była - po 12 dniach - sukces!!! W następny poniedziałek Pani dzwoniła bardzo mnie przepraszała i prosiła, żeby komentarz unieważnić, a oni dadzą mi 7% obniżki na karmę. Szkoda tylko, że za te 6 dni, mój pies zjadł 1800 g karmy - kupiłam dwa killogramy - każdy po 24 PLN, czyli łącznie 48 zł. A ich 7% super rabat przy zakupie kolejnej Nutry to tylko 10 PLN. Dzięki bardzo. :angryy: :angryy: :angryy: [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Nazwa sklepu internetowego (link): KrakVet[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Asortyment/różnorodność/wybór:[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000] +[/COLOR] [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Kontakt ze sprzedawcą: -[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Ceny: +[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Czas dostawy:[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000] -[/COLOR] [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Opakowanie: +[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Realizacja zamówienia (kompletność, pomyłki,itp):[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000] -[/COLOR] [SIZE=3][COLOR=#000000][COLOR=darkgreen][B]Gratisy/promocje/ RABATY [/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000]: -[/COLOR]
  8. Moim zdaniem wszystkie zabawki ok, tylko mam dwa ale - po pierwsze. W niektórych (np. 15) ten plusz/futerko wygląda na tyle tandetnie, że jestem pewna, że "niedelikatne" psy przy pierwszym jej użyciu rozszarpałyby ją na amen, a drugie ale to cena. Załóżmy, że dolar jest po 3,5 PLN. Jedna zabawka 14$ plus koszty przesyłki (domyślam się, że będziesz zamawiać "masowo", ale jednak). Za jeden szarpak wychodziłoby jakieś 50PLN i jeszcze do tego twój zysk - np. 20% (choć uważam, że to i tak nadal nieopłacalne) - to wychodzi nam 60PLN za szarpak. Ja bym tam takiego drogiego gadżeta nie kupiła... Chyba, że rozwiążesz to bardziej atrakcyjnie cenowo. :)
  9. Karma faktycznie wygląda dość obiecująco. Jednak również martwi mnie cena...
  10. Jakie kupić przysmaki do szkolenia? Myślałam nad Lolo Pets - mają całkiem przystępną cenę. Dobry wybór?
  11. Josere mogę z czystym sercem polecić. :) Moja starsza suńka (8l) w lutym miała sterylkę i od tej pory je praktycznie cały czas Josere (a to z winy KrakVetu, bo miała jeść Nutrę, ale wyszło jak wyszło - może na lepiej) i ma super wagę. Je wg tabelki. Choć widzę, że jest głodna to jestem stuprocentowo pewna, że gdyby dostała jeszcze troszkę więcej to zaczęłaby sporo przybierać na wadze.
  12. Ja np. dzisiaj czytałam w MP albo PP (nie wiem którym), że pod żadnym pozorem wąsów nie wolno ścinać, bo pomagają psu w poruszaniu się. No, ale gazeta jak gazeta. Pan J. Gałuszka też tam notorycznie się wypowiada, a uważam go za marny autorytet. ;)
  13. [quote name='"Marta_Ares"'][COLOR=#000000]Te szelki? [/COLOR]:diabloti: [/quote] Obawiam się, że tak. :diabloti: Są najpiękniejsze na świecie. :loveu: A komplecik Mayki przecudowny. :)
  14. A ja już nie mogę się doczekać moich piankowo-siateczkowych szelek z DS. Nie wiem jak w poniedziałek wytrzymam w szkole. :diabloti:
  15. A mi się bardziej podobała w czerwonych. :loveu: Różowe moim zdaniem lekko gryzą się z tą rudością. ;) Czekam na szelki z DS. :diabloti:
  16. Kundel z reguły kąpie się w DD, ale przedwczoraj zrobiła maxi pływanie w szelkach z DS. Jest czarna, ale brzuszek kremowo - biały - nic nie zafarbowało. ;)
  17. Czy zooleszcz szyje skórzane szelki na wymiar? Bo kurcze, same małe rozmiary mają...
  18. Marzy mi się kolorowa metalowa adresówka. Gdzie taką kupię? :)
  19. niebieski i zielony. :diabloti: edit: Gdzie kupię szelki skórzane na miarę z ćwiekami, najlepiej w kolorze różowym? Dla BFa.
  20. Właśnie zrobiłam przelew na szelki z DS. :diabloti:
  21. Ja też mam nadzieję, że kleszczy nie będzie, bo jak... :mad: 70 zł za Foresto wywalone w błoto... Na szczęście mam drugiego psa (który wcale nie łapie kleszczy, a jest zapsikany jakimś syfem z zoologa), więc przynajmniej będę mieć poczucie, że nie leży w garażu tylko ktoś ją nosi.
  22. [URL]http://allegro.pl/scalibor-obroza-przeciw-pchlom-kleszczom-komarom-i2366716627.html[/URL] Tu można kupić Scalibor, np. (: Dziś zamówiłam Effipro i obroże biologiczną.
  23. Hmm, jeśli jak Twój nick wskazuje jesteś z Poraja, tego k. Myszkowa na śląsku, i mówisz o weterynarzu J. Synowcu to powiem Ci, że chyba źle słyszałeś. Jakie złe opinie? I od kogo? Od konkurencji? Sorry, ale coś Ci się na pewno pomyliło. Mojego DONa wyciągnął z prawie agonalnego stanu. Ceny ma jakie ma, a to, że lecznice ma w dziurze jaką jest Poraj to inna sprawa - i fakt, że do krowich porodów też jeździ to chyba świadczy o tym, że to WETERYNARZ, a nie miastowy wet, który przepisuje maści na bolące łapy.
  24. Paula, a szelki? :diabloti: Ja mam póki co bardzo biedną kolekcyjkę, no ale stale ją rozbudowuję. :P
  25. [quote name='"a_niusia"'][COLOR=#000000]problem w tym, ze na tego typu wlascicieli nic za bardzo nie dziala.[/COLOR] [COLOR=#000000]to jest taka metalnosc: jest dom, ma byc pies. pies to nie jest dla nich czlonek rodziny. pies to jest po prostu pies-ma siedziec w kojcu i ujadac. [...] [/COLOR][COLOR=#000000]taka jest po prostu mentalnosc niektorych ludzi. i co by im sie nie powiedzialo, wiedza swoje.[/quote] [quote][/COLOR][COLOR=#000000]ale jak właściciel takiego psa nie chcę żadnych porad, uważa że robi dobrze i ma gdzieś zdanie innych to nie pomożesz niestety , skoro nie jest wychudzony czy bity to nie możesz nic zrobić , i wiem że serce pęka jak się takiego biedaka widzi .[/quote] Dokładnie. On nie rozumie albo nie chce zrozumieć... Poza tym, nie będę tego ukrywać ale mam wystarczająco swoich problemów i często brakuje mi czasu dla własnego psa, a co dopiero żeby wyprowadzać czy zajmować się cudzymi. Dzwonić i donosić też nie zamierzam, bo po jakiego gwinta? Mogą przyjechać popatrzeć i wrócić, bo pies nie jest chudy, w kojcu ma czysto, budę ma - nikt go nigdy chyba nie uderzył... Jednak powiedzieć coś by mu można było. Tylko co? Tak żeby mu w pięty poszło. Koło niego codziennie na spacer idzie Pan z labkiem (cudnym, grzecznym na smyczy i wgl) i dziewczyna z chłopakiem z DONem i kundlem (ale to zły przykład, bo dziewczyna biegnie za psem, a ten się poddusza), do tego ja z moimi psami. Wydaje mi się, że wystarczająco żeby samemu dojść do tego, że psa należy chociaż wypuścić. Aha, nie dodałam jeszcze jednego szczegółu. Jego córka (12 lat chyba) ma swojego psa - lhasę apso sukę - pies mieszka w domu, dziewczyna chodzi z nim na spacery. Kiedyś pytałam się jej czemu sznaucera też nie zabierze. Odpowiedź była prosta - ona po prostu się go boi, bo ten skacze, szarpie - nie da się z nim nawet pobawić. A ojciec nie robi nic w tym kierunku by było lepiej[/COLOR]
×
×
  • Create New...