-
Posts
6285 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lobaria
-
[quote name='Drzagodha']Tak Lobario, Klaudia mówiła mi o Pepe. Możemy go zabrać, ale jeśli nie zgodzi się z żadnym psem, to będzie musiał mieszkać w kojcu zewnętrznym. I jeśli ma do nas trafić, to trzeba mu zmienić imię, bo jednego Pepe już w schronie mam, a nie lubię, jak się imiona powtarzają :eviltong: Później nie będę wiedziała, o którego psa ktoś pyta :eviltong:[/QUOTE] Kochana jesteś...:Rose:. Niech Ci Bozia we wspaniałych psiakach wynagrodzi... Pepe może mieć na imię nawet Niuniek;) - oby tylko był bezpieczny... Pepuniu / jeszcze / - bądź grzeczny u Cioteczki:evil_lol:
-
Bezdomny,przeganiany,bity Kubuś dzięki Tamb w DS!!! ;)
Lobaria replied to Klaudus__'s topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='tamb']Wyrabiam, ale jest bałagan. Komu mogę wysłać zdjęcia na maila, do wstawienia na wątek?[/QUOTE] [email]lobaria@wp.pl[/email] -
Na konto Tulika doszły następne pieniążki sajlana - [B]20 [/B]zł [COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/members/128951-renatka_s"]renatka_s[/URL][/COLOR] [B]50[/B] zł Dziękujemy pięknie:Rose::Rose: Głupia sutuacja - Tulik ma pieniążki, ma też gdzie jechać, a w dalszym ciągu w punkcie marznie:-( i czeka na Mysłowice...:shake: [B]Klaudus - do dzieła[/B]
-
Widzę, że nie potrafisz spojrzeć na sprawę inaczej, jak z ludzkiego punktu widzenia. Wierz mi, ŻADNE zwierzę nie poprosi o skrócenie cierpień w formie eutanazji, bo nawet nie wie, co to jest. Gdyby wiedziało, że kolejny zastrzyk, jaki dostaje jest śmiertelny - broniłby się przed nim wszystkimi siłami, jakie mu zostały. To jest instynkt życia, niezależny od naszych, ludzkich, odczuć niezależnie od tego, jakie są humanitarne...
-
Dlatego tak bardzo chciałam i domagałam się wcześniej odpowiedzi, czy z Reksiem może być NON STOP ktoś, gdy On postanowi odejść, aby nie był sam. Tak, będzie lekarz... w klinice. A nie kochający ludź leżący razem z psiakiem na posłaniu, czuwający nad Nim, słuchający oddechu - jak nesca nad Duszkiem, jak wiele z nas nad swoimi psiakami...
-
Napisałaś - jeszcze nie teraz, poczekajcie... Czyli odłóżcie termin zabójstwa... Dziewczyny, nie chcę Was atakować, mimo, że tak może to odbierzecie. Zastanówcie się nad poprzednimi postami, szczególnie czerdy. Miejcie cierpliwość być z Reksem nawet, gdy cierpi - zapytany przez Was, czy chce umrzeć, powie NIE, nawet, gdy w oczętach będzie ból. Nie po to Go uratowałyście, aby teraz zbijać. Ja już nie wiem, co dalej pisać...