Jump to content
Dogomania

Kirinna

Members
  • Posts

    2099
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kirinna

  1. [quote name='GrubbaRybba']:D tak też bywało. :P Po nabyciu odpowiedniej ilości szram i strupów na twarzy człowiek uczy się robić uniki, a potem pies uczy się zeskakiwać obok człowieka i można cieszyć się nową sztuczką.[/QUOTE] niedawno pierwszy raz oberwałam, mój tak sie wpatrzył w smakołyk że nie zauważył że spada z łydek(oj bolało:) niedługo spróbuję namówić Juńka żeby wszedł na stopy dzieki Puchu za rady:)
  2. [quote name='paulaa.']Zdecydujemy się chyba jednak na coś solidniejszego, a dokładniej takiego: [URL]http://allegro.pl/klatka-kojec-transporter-dla-psa-kota-91x64x64cm-i2170477865.html[/URL] Tylko nie wiem czy wziąć: 91x64x64cm czy 80x58x58 ? Różnica w cenie jest w sumie niewielka i sama nie wiem. Klatka wydaje się solidniejsza od tej poprzadniej. Ale pewnie i tak nie będzie nadawała się do przenoszenia, jedynie jako kennel do postawienia.. ;) [/QUOTE] mi poradzili żeby zmierzyc długość psa + 10cm(pies jeśli będzie dłużej siedział w klatce, musi mieć miejsce żeby wygodnie rozłożyć łapy) wysokość i szerokosć jest dobrana do długości czyli ja bym wzieła tą dłuższą, mój ma taką i swobodnie może leżeć a wysokość ma 63 i usiądzie ale musi być przygarbiony i szerokość 58(ale ona jest na stałe dla niego)
  3. Hej w sobotę w poniatowskim o 11 spotykamy się z kilkoma dogomaniakami:) Trenujecie już agi?
  4. Jeszcze nie ale już niedługo. Jak na niego warknie topowinien być spokój mój ma dosyć słaba psychikę:)
  5. O coraz nas więcej:) To ja ju już może was poinformuje że Jn chodzi na lince :) W towarzystwie psów go spuszczm ale wtedy mam oczy dookoła głowy obserwując dzieci, rowerzystów i inne psy. A przy okazji jesteśmy na etapie uczenia się przywoływanial w trudnych warunkach. A i mój jest w jakze cudzym wieku 11 miesięcy więc sprawdźa na ile można pozwolić sobie z psami. Czyli jak nie dostanie po mordzie lub ją go nie doprowadzenia do porządku może zaczeplac ale w 99% przypadków jest bardzo pozytywnie nastawiony .
  6. Patyk. Ja mojemu nie pozwalam brać, chociaż on i tak zbiera i.zbiera:) Mogę ukraść porównanie Scoobiego i Juna do mojej galeri? Scooby macha uszami i unosi się w powietrzu, czy unosi się w powietrzu i dlatego macha uszami?:)
  7. [quote name='kopra']oo..! się obudziłam, że macie galerię swoją :D masakra ze mną ostatnio jest hehhe no nic witam się tutaj i idę czytać co tam naskrobałaś do tej pory :D[/QUOTE] Czesc :).... ukradłam porównanie zrobione przez Paule Scooby i Jun [URL="http://img811.imageshack.us/img811/9669/porownaniee.jpg"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9669/porownaniee.jpg[/IMG] [/URL]
  8. [quote name='paulaa.']Żeby nie było wątpliwości, że Jun jest sporo większy od Scooba, w końcu zrobiłam porównanie. :evil_lol: [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9669/porownaniee.jpg[/IMG] ps. przepraszam za nieogarnięcie Scooba, musimy coś w końcu zrobić z jego sierścią i swoje grube nogi, trzeba się w końcu za siebie wziąć na wiosne. :roll: Mam jeszcze pare fotek z dzisiejszego spacerku, potem dam. Ale ostrość dzisiaj wgl mi się nie ustawiała, więc pod tym względem są tragiczne. </3 Nie wiem co się dzieje z moim aparatem jak jest troche zimniej... :shake:[/QUOTE] świetne:) i moje różnokolorowe skarpetki:)
  9. cena dysku gumowego frisbee hurtownia 18,50 sklep zoologiczny prywatny 22,50 kakadu 39,99!! ale w kakadu kupiłam 2 piłki gumowe każda po 4,50 o dziwo bardzo wytrzymałe, może jakaś promocja była
  10. [quote name='Krystak']No to może koło 11 się spotkamy?Całą sobotę mam wolną(no po za wieczorem bo wychodzę) więc mogę się spotkac różnie ,ale jeszcze musiałbym zobaczyc jak z dojazdem na miejsce bo komunikacja nie wszedzie dociera ;)[/QUOTE] z teofilowa jedzie 83, które dojeżdza do gdańskiej(przystanek Skłodowska -curie):) ok to ja na pewno będę,o ile Jun czegoś nie odwali np skaleczenie w łape(w ciągu pół roku 4 razy skaleczył się), może uda mi się namówić jamniczke do przyjścia to będzie kilka osób Kopra a ty, może dojedziesz?Jun kocha nie wiem dlaczego wszystkie spaniele:)
  11. [quote name='kopra']Kirinna to Junior jest taki "malutki" :D ? ja myślałam, że on większy jest :)[/QUOTE] maluch:) wielkości spaniela, 42-44 cm w kłębie, 13 kg wagi
  12. Kirinna

    Barf

    [quote name='filodendron']W żadnym mięsnym nie dostaniesz nieczyszczonych żwaczy, bo to się dla ludzi nie nadaje ;) A te żołądki kurze, które są w sklepach są czyszczone, dla ludzi - jak najbardziej nadają się dla psa, ale nie pełnią tej funkcji, co nieczyszczone żwacze.[/QUOTE] Nie pomysłałam, a byłam pewna że będa bo kości cielęce dostaje w tym sklepie:) [quote name='pędzelopka']Kirinna ja też miałam problem ze znalezieniem żwaczy więc zamówiłam przez internet. U Ciebie w Łodzi można kupić [URL="http://www.qbrak.pl/produkty/1/mieso-dla-psow-i-kotow-1"]tu[/URL] i z tego co piszą dostawę na terenie miasta mają gratis.[/QUOTE] dzieki za link mój jest już po jedzeniu, zjadł w ciągu minuty, ale obawiam się że nie pogryzł tylko podzielił na większe częsci i połykał
  13. [quote name='deer_1987']A jak tam krolis?[/QUOTE] żyje jak na razie:)chociaż już się jej robi taka brzydka starsza sierść:( właśnie ją głaszcze [quote name='Jean']Nie plącze Ci się ta uprząż? Ja bym się bała że co chwile musiałabym odplątywać psa ;)[/QUOTE] oj plączę:) wczoraj się przewrcóciłam bo małpiszon mnie podciął [quote name='Ty$ka']Świetne fotki ;] No i ta wiosna... wyślij mi jej trochę :D[/QUOTE] wysyłam:) wiosna fajna, tylko temperatura -3
  14. [quote name='Krystak']A gdzie jest Poniatowskiego? Jeśli byłby nie daleko to może byśmy się tak w sobotę spotkali? OK. godz. 14/15? Jak coś to ja z teofilowa z małą suczką 11 kg. Niestety boi się trochę większych psów ale pracujemy nad tym od. 3 tyg. wiec mam nadzieje ze Dolar(?) bylby dobrym "wielkim" wujciem ;)?[/QUOTE] ja mam 13 kg:) poniatowski jest między Jana pawła, żeromskiego i mickiewicza my będziemy koło w 10:30 lub 11 w tę sobotęw poniatowskim bo wracamy ze szkolenia więc po drodze wstąpimy
  15. Kirinna

    Barf

    A czy można zamiast zwaczy dać zoładki kurze? U mnie nie można dostać zwaczy a co lepsze panie z mięsnego nie wiedzą co to jest nawet
  16. i ze mną to miał być wskok na ręce:) potrzebuję zdolnego fotografa, aby uchwycił ostrość bo ja ani znajomi nie potrafią [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1402/6fa3ad84b95cf155med.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Joann']a tam nie ma co sie załamywać;p, tylko ćwiczyć i ćwiczyć;][/QUOTE] ćwiczymy ćwiczymy tylko idzie nam(a raczej mi) tragicznie [quote name='Kaja10014']My też mamy z tym duży problem, a z racji, że Sopel jest zaczepno obronny skupienie jest dla mnie bardzo ważne. Teraz zrobiło się ciepło, to kundel zamiast fajnego skupienia podziwia roślinki, kopie dziury i nasza zmora - ciągle się tarza... Trzymam kciuki, aby z waszym skupieniem było lepiej![/QUOTE] tak najpierw zaczepia a pózniej trzeba go bronić(przynajmniej mojego:)
  18. [quote name='Patik']No tak tylko mamy problem z nauką czystości,ale w sumie dopiero 4 dnień, uczymy ją na mata a sika wszędzie indziej tylko nie tam ,a nie mogę jej dawać smakołyków bo prawdopodobnie alergiczka może ktoś pomoże ??? jak widzimy to ja przenosimy ,ale jak już zacznie no to trudno i to dość często się zdarza[/QUOTE] mój czasami je jakąs dla alergików i tylko ta mu smakuję i po niej wszystko jest ok. jak sobie przypomne nazwę to mogę ci podać. hm pomysł jak zrobi na matę to jakas super zabawka tylko na tą okazję?
  19. [quote name='Aleksandra95']Dobra, dobra zbieram siły przyjechałyśmy 13.20 a wróciłam po 17 do domu :cool3: na przywitanie Dora warczała :diabloti: na Tizzi, Tosie i Cesara :evil_lol: ma dziewczyna humorki :eviltong: poszłyśmy kawałek i spuściłam tą wariatkę :eviltong: biegały super :diabloti: gdyby nie to że Dora zaczepek szukała :mad:no nic na szczęście nic się nie stało ;) psy bieegały, kąpały się uciekały sobie :eviltong: hehe no nic.:D w pewnym momencie patrze Dora gdzieśl eeci :-o patrze a tam goni za trzema sarnami :crazyeye: Tizzy za nią, a ja myślę no super pies się zgubi :-( a jeszcze we dwie pobiegły :shake: no ale dumne z siebie dziewczynki wróciły po gdzieś 3 minutach :eviltong: [B]spotkałyśmy zaprzęg huskich[/B] :-o szok :loveu::loveu: gdy juz wracałyśmy dosłownie zostało 10 minut drogi Dora gdzieś mi w tyle została wraca i i i ....... wytarzała się w koopie ale jeszcze nigdy aż tak bardzo :placz::diabloti::mad::mad: musiała być wykąpana, a ona tego nie lubi :eviltong: po tej kąpieli było wszystko mokre 1,5 godz musiałam sprzątać :mad::mad: a teraz sobie dumna śpi :cool3: aaa i kleszcze mamy :-( tory dla psów :hmmmm: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/838/p1130698.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/4867/p1130698.jpg[/IMG][/URL] ciekawe czy ktoś to wszystko przeczyta [/QUOTE] przeczytałam:) fajny spacer
  20. [quote name='Soko']Więc nie spuszczaj go z linki. Nie ma, że nie przyjdzie, przyjść musi.[/QUOTE] tylko własnie nie wiem jak to zrobić. Wołam go-nie przychodzi, chwilkę czekam i ciągne leciutko linke, jeśli spojrzy w moja strone zaczynam wolniutko mu uciekać, jesli podejdzie chwale go jakby wszedł na Mont Everest daje smaka itd Ale jak w ogóle nie chce podejść? Na siłę go przyciągać? Czasami wołam go, biegnie do mnie szybko, omija mnie zawraca i znowu biegnie w drugą stronę, nawet nie zdąże go nagrodzić
  21. [quote name='Patik']Witamy i pozdrawiamy dawno nas tu nie było i zapraszamy do nas (mamy nowego domownika :))[/QUOTE] byłam:) [quote name='paulaa.']co tam u was ? :smile:[/QUOTE] na razie sie uczymy skupienia na spacerach i lekko juz się załamuje:)
  22. [quote name='Kaja10014']Jasne, że nie :) My spacerujemy na lince, uuu, chyba ze dwa lata i w tym momencie nic a nic mi w tym nie przeszkadza. Noo, czasem tylko osoby towarzyszące muszą się męczyć, aby na czas z linki wyleźć:diabloti:[/QUOTE] fajnie bedzie na obozie kilka psów na linkach:) juz widzę tą radość na współtowarzyszach spacerowych
  23. dziękuję Soko za rady:) na razie komendy na przychodznie nie uzywam za często, bo już kilka spaliłam(wołałam do a on sie rozglądał czy nie ma czegoś ciekawego w okolicy) Często robię tak że za wykonaną komende pozwalam mu coś obwąchać itd. Niedawno zmieniłam taktyke w domu. W domu teraz jest nudno staram sie nie głaskać go, nie mówić do niego ciągle, nie bawić się z nim, po prostu nie nagradzać no chyba że go zawołam. Ale najgorsze jest to że juz nie mam pomysłu jak nakręcic psa na siebie. Moge biegać, skakać tarzać sie na ziemi Jun spojrzy na mnie i tyle(sprawdzałam). Nawet nie podejdzie. O odwołaniu go z zabawy mogę sobię na razie pomarzyć:) Jak widzi nieznanego psa to świat przestaję istnieć mogę rzucać piłką, uciekać mu czy chować się nic zero reakcji tylko liczy się pies. Nawet jak by wiewiórka mu przed nosem przeleciała nie zauważyłby. Dopóki pies nie odejdzie to Jun ma w nosie wszystko. Jak pisałam jeśli nie wykona komendy i nie przestanie ciągnąc smyczy to nie pozwalam mu podejść(dobrze że waży tylko 13 kg). Jestem już prawie w dołku, bo chciałam z nim robić agi lub posłuszeństwo a nie mogę z nim nawet pójść oglądać zawodów itd bo on dostaje głupawki.
  24. Mam problem z prawie rocznym psem. Junior uczy sie bardzo szybko, ale w domu. Skupienie właśnie w domu ma perfekcyjne. Ale gdy wychodzę na spacer lub chociaż do ogródka pies przestaje mnie zauważać. Chodzę z nim na lince, na początku były jakieś postępy w przychodzeniu na zawołanie, ale teraz czasami nawet na mnie nie spojrzy. Nakręcałam go na piłki(tylko spacerowe) na które reaguję tylko w kilku miejscach chociaż starałam się zmieniać miejsce zabaw.Jedzenie go interesuje tylko na kilku łączkach. Jeśli jest głodny biorę karmę, jesli widzę że nie ma na nia ochoty ser lub kiełbaske. Największy problem mam, gdy spotykamy inne psy. Jun nie jest agresywny, ale koniecznie chce się przywitać.Zazwyczaj wydaję komedne siad albo stój, którą wykonuje ale nawet nie spojrzy na mnie wpatrzony w psa.Podsuwam mu smakołyki pod nos, ale on wtedy odwraca głowę. Jeśli napręży smycz to zatrzymuje się i czekam do momentu w którym odpuści. Jeśli wykonał komede pozwalam mu dojść do psa jeśli nie zmieniam kierunek. Jesli idę na spacer ze znajomym psem, Jun ma mniejsze problemy z przyjściem. Zazwyczaj reaguje od razu. Najgorzej jest gdy spotka nieznajomego. Staram sie nie wydawać komend w sytuacjach w których widzę że ich nie wykona, ale czasami żle oceniam sytuację. Dodam jeszcze że chodzimy na szkolenie. Tylko tu znowu jest inna sytuacja, ponieważ zajęcia odbywają się na razie w budynku. Jun wykonuję każdą komendę, bawi się ze mna itd nawet w obecności innego psa.Ale gdy wyjdę z budynku znowu jest tysiące miejsc do obwąchania, psów do poznania itd
×
×
  • Create New...