Jump to content
Dogomania

Kirinna

Members
  • Posts

    2099
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kirinna

  1. nie do nogi pies obchodzi przewodnika"przodem" i siada. mi chodzi o to żeby pies obchodził przewodnika do tylu. tak jak vy zaawansowane dostawianie do nogi np z siedzenia przed człowiekiem [url]http://m.youtube.com/watch?v=b0IRNgrr3ro[/url] tu na 1:35 dobrze widać i od 3:04
  2. wiecie jak nauczyć obchodzić przez psa przewodnika tyłem? i czy macie jakieś pomysły na wchodzenie między nogi psa tyłem? Próbuje swojego nauczyć ale nie wychodzi nam.
  3. [quote name='Chantell']jeżu jakie piękne! :loveu: ale jakie to ma wymiary, bo ten język nic mi nie mówi, z resztą pewnie do pl nie wysyłają... :([/QUOTE] na górze po prawej stronie możesz zmienic na angielski
  4. ok lubię owczarki belgijskie, bordery, owczarki szwajcarskie coś w tym typie:), myślałam o hovawartach, myślę o psie który trochę by"odstraszał" swoim wyglądem ale tylko nim. nie lubię psów kochających wszystkich ludzi. zastanawiam się nad tymi co wymieniłam ale te rasy nie są najłatwiejsze więc tak zastanawiam się nad innymi
  5. Kirinna

    LaPsy 2

    przyszłam zrobić reklamę w sobotę o 15 w parku poniatowskiego zbiera się kilka osób z dogo na wspólny spacer oczywiście z psami
  6. [quote name='Fauka']Mam nadzieję że będzie to jakoś so ogarnięcia, nie mam szczerze pojęcia jak mój się zachowa. bo potrafi objazgotać uroczą goldenkę, a pokochał 2 letniego amstaffa kastrata. Ma strasznie mało kontaktu z psami, trochę się obawiam ;)[/QUOTE] mój jest za to strasznie nachalnie i jeśli pies go nie zignoruje lub ustawi będzie za nim chodził a jeśli nie jn idzie na krótką smyczy bo gonitwy z linka między nogami nie są ciekawie:) alevdamy radę
  7. tak czytam i czytam i nic nie świat mi w głowieją jeszcze do wyboru 2 psa mam jeszcze bardzo dużo czasu(czytaj 2 albo 3 lata-jak będę na swoim:)ale chciałabym się zorientować trochę. więc tak jakie psy są nastawione na typowo pracę z człowiekiem, nadają się do sportów także obrony ale też agi, fresbee. są średnie badz duże? interesuje się niektórymi rasami i sporo o nich wiem ale o innych za mało:) dziękuje za rady
  8. [quote name='Karilka']to dwie osoby, kto jeszcze? Ja mam teraz na DT psa do socjalu także idealnie. Nie wiem czy wezme tylko jego czy dwa. Zobaczymy w jakim stanie psycho-fizycznym będe ;). Kto jeszcze? kto jeszcze? Zróbmy fajny dogo - spacerek, co? Jak możecie to pościągajcie tutaj ludzi z łodzi i z tego wątku. Ja nie wiem czy bede miała neta.[/QUOTE] weź tego swojego pedagoga socjalnego:) co? ktoś mi mojemu wytłumaczyć hak zachowywać się wśród psów bo znowu coś mu "odbiło"
  9. [quote name='Shilomaniak']Mamy podobny problem z naszą Shilką/ wyadoptowaną od Karilki/. Mieliśmy problem przez dwa miesiące, bo rozpuściliśmy ją do granic niemożliwości. Wojna:cool3: trwa już trzy miesiące i zaczyna przynosić efekty. Ja zrobiłem myk z rowerem, wychodzimy na rower i pies musi pracować, robimy przerwę na zabawkę w lesie, bardzo krótko , żeby się nie nakręciła i znowu rower, żadnych psów, kaczek/ a jeżdże przy kanałku z kaczkami/, tylko koty nas drażnią jeszcze, ale też walczymy.Jeszcze długa droga przed nami ale jest dużo lepiej, bo Shila komendy ze szkoleń /też 3 miesiąc/ i te z roweru zaczyna przenosić na normalny spacer, tylko człowiek potrzebuje spokoju, żeby wejść między stado ludzi i psów i przeprowadzić swoje szczęście przy nodze. Shila jeszcze czasem po komendzie noga też się rozgląda/ to z czasów , kiedy ją odwoływałem ze strachu żeby nie pobiegła- była na smyczy/ i te moje lęki jeszcze tkwią w psie.Jestem tak pewien tego co robię ,że idziemy chodnikiem, odpinam smycz, komenda noga , za chwilę stój, ja idę , pies stoi, po 10 -15 metrach komenda ręką 'do nogi' i pies przychodzi. Ale to była walka jak na wojnie, kto jest bardziej odporny, czasami musiała być ściągnięta smyczką, bo też się zawieszała i nic ją nie obchodziło. Spróbuj przegłodzić piesa, dwa, trzy dni i karm go tylko z ręki jak przyjdzie do Ciebie- z Shilką też to podziałało, a teraz nałożę jej do michu smakołyki i pies siedzi i czeka na komendę 'proszę' i wie kto jest ważniejszy . Poza wszystkim pies jest jeszcze młody i musisz być zdecydowana i konsekwentna, bo za chwilę dorośnie i nawyki zostaną. Piszę bo miałem te same problemy, mnie dziewczyna od szkolenia i Karilka musiały wyprostować, ale warto było:multi:[/QUOTE] czyli ty jedziesz na rowerze a pies przy tobie chwilą zabawy i dalej jazda żeby pies nie miał czasu na psy i kaczki dobrze rozumiem?
  10. [quote name='Beatrx']ale Jun nauczony, ze zabawa z innym pieskiem jest fajniejsza noi pańcie można olać;) jak coś jest 'za darmo' to tego nie doceniamy. spraw, żeby Jun zaczął doceniać Ciebie i zabawę z Tobą, przestań się z nim bawić 'za darmo', nie dawaj żarełka 'za darmo'. wszystko co od Ciebie otrzyma ma być wyjątkowe i musi na to zapracować. zabawki chowaj, nie zostawiaj mu żadnej do zabawy samemu. kończ zabawę, jak widzisz że psisko ma ochotę jeszcze się pobawić. sama decyduj, kiedy rozpoczynacie zabawę, sama decyduj o jego kontaktach z innymi psami. jak wiesz, ze on przerwie zabawę widząc innego psa to musisz przerywać ją pierwsza. Ty pierwsza musisz zobaczyć tego psa, pierwsza musisz zareagować i odejść w druga stronę. jak staje to 'zabierasz smycz ze sobą' i idziesz w drugą stronę, a piesek jakoś tak automatycznie zostanie zabrany ze smyczą;) i nie pozwól mu się położyć, reaguj zanim to zrobi, bo ciężej go będzie odciągnąć:P[/QUOTE] dobra chyba zrozumiałam czylizabawa jest po np ładnym przyjściu lub siądzie i przerywana w najlepszym momencie. w domu ma jedną swoją zabawkę poduszkę która się sam bawi czy też można mu ją zabrać żeby w domu było nudno a na spacerze zabawa czy zostawić żeby miał coś "swojego" dzięki
  11. Kirinna

    LaPsy 2

    czesc łódź :)
  12. [quote name='Beatrx']to jest bardzo dobry pomysł. pies ma się bawić przede wszystkim z Tobą, to Ty masz być dla psa najważniejsza, najcenniejsza, najatrakcyjniejsza. to zabawa i praca z Tobą ma być dla psa super ekstra, a nie inny piesek. póki co piesek bawi się z Tobą, 'z braku laku' np. w domu, w pomieszczeniu. a gdy ma lepsze rzeczy do roboty to sama widzisz, jak jest...[/QUOTE] to może to wykorzystamy. sprostuje bawie lub próbuje się z nim bawić tylko na dworu i zabawa fajna jest dopóki na horyzoncie nie pojawi się pies. w tedy junior staje i nic nie jest w stanie go ruszyć czasami kładzie się i czeka aż pies podejdzie.
  13. dzięki za rady. zauważyłam już drobne postępy częściej spogląda na mnie przychodzi prawie od razu na komendę. czasami go do tego zmuszam ale rzadko nadal mamy ogromny problem że skupieniem przy innych psach. dzisiaj byliśmy na szkoleniu i przez godzinę Junior może 2 razy spojrzał na mnie tak od siebie. nie chciał jeść ani nie reagował na zabawki. zrobił siad i nawet osemke dostał nagrodę i znowu i tyle żadnej reakcji na mnie. chociaż jeden jest plus ładnie chodzi na smyczy nie ciągnie jak lokomotywa. dostałam radę żeby juniorowi ograniczyć zabawy z psami żebym zamiast z nimi ją sue z nim bawiła ale nie wiem czy to jest dobry pomysł. jun bawi się z psami co 2 dzień a codziennie z czasami kilkoma się spotka ale są dni że z żadnym.
  14. a jak cwiczycie świadomość zadka ?
  15. trochę dziwna sytuacja. najważniejsze że pies wrócił do domu
  16. Milka jaki sprint:) wyrobiła na zakręcie?
  17. fajnie masz możesz przytulić się do Rufola:) mój jest za mały
  18. [quote name='Jean']zeskanuj i się pochwal! :D[/QUOTE] [quote name='Patik']Gratulujemy :D skanuj i pokazuj :)[/QUOTE] [quote name='paulaa.']skanuj koniecznie i się pokażcie, bo nie kupuje tej gazety a chętnie zobacze. :smile:[/QUOTE] zdjęcie jak zdjęcie nie ma czym się chwalić:) kilka stron wcześniej chyba je wstawiałam, albo podobne [quote name='Ty$ka']Buu... wyprzedziłaś mnie z tą nowiną :D[/QUOTE] :)
  19. [quote name='Smolinos']Gdy wczoraj byłam z moim psem na spacerze przybiegł do mnie Amstaff. Jego właścicielka wołała go, ale pies nie przychodził. Psiaczek zaczął wąchać moją Dede, ale jej się to się nie spodobało. Zaczęła na niego szczekać i warczeć. On się przestraszył i pobiegł. Właścicielka musiała go gonić. Gdy go złapała piesek dostał od niej lanie :-(.[/QUOTE] dla niektórych to niestety normalne, chodzę na spacery z zaprzyjażnionym psem(z psem z jej właścicielką nie do końca), które pani od czasu do czasu chce czegoś wymagać i np ją woła gdy ta bawi się z moim, to oczywiste że nie przyjdzie ale ta pani tego jakoś nie może zrozumieć. Ja często łapię mojego żeby tamta sunia poszła do właścicielki, ale jeśli przyjdzie to nie ma żadnej nagrody tylko kolejne wymaganie... czyli nie dość że nie nagrodziła to jeszcze ukarała zatrzymaniem przy sobie
  20. [quote name='evel']Albo każdorazowo, gdy znajdą się obok tunelu, są tajemniczo wciągane do środka przez nieczyste moce :evil_lol:[/QUOTE] popieram, mając do wyboru tunel, hopke lub kladkę zawsze wybiorą tunel:), nieważne że nie po drodze ale tunel trzeba zaliczyć na agi była suka mieszańca przez pierwszy 4 lekcje nie chciała wejść na 5 weszła i tak jej się spodobało że wykonując wszystko jedno jaki przebieg tunel musiał być:)
  21. [quote name='Karilka']Dobra a co Wy na spacer w przyszłą sobote? Park Poniatowskiego, godzina 15?[/QUOTE] ją prawdopodobnie mogę o ile nie pojadę za miasto z moim.
  22. jeśli ktoś ma ochotę na spacer my będziemy jutro w poniatowski ok 10 45. możemy poczekać koło stawu.
  23. aa! nawet nie wiedziałam:) dostałam maila ale nie mam numer mojego psa. muszę jutro kupić jupi :)
  24. [quote name='mrcc83']Skąd wziąć takie futerko na zabawkę?[/QUOTE] z lumpexu(tak to się chyba nazywa) sklep z używanymi ubraniami mają futerkowe czapki szalik tam są najtańsze ale nie wiem czy wytrzymale . mizerna być jeszcze w sklepie z tkaninami ale nie jestem pewna
  25. a mi na komórce nie działa więc nie mogę się wypowiedzieć:) a ty nie w szkole?:)
×
×
  • Create New...