Jump to content
Dogomania

Kirinna

Members
  • Posts

    2099
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kirinna

  1. może jednak ktoś wie jak nauczyć psa tej sztuczki?
  2. chodzimy na posluszenstwo pisalam z karilka, zaaproponowala spacer jutro albo za tydzien
  3. my rano bylismy na szkoleniu i jun sie zbuntowal nie chce wyjsc z domu wiec tez niestety odpadamy. nie bede go na sile wyciagac czyli pisac do karilki ze nie przyjdziemy?
  4. [quote name='deer_1987']A przypomnij kiedy ten wyjazd? ostatnio nie ma mnie na dogo..[/QUOTE] chyba pojechała dzisiaj
  5. [quote name='patusiove']Ludzie, Nadia nie ma cieczki. Jutro mogę przyjść, psy za nią nie szaleją. Już dzisiaj była na dworze bez smyczy biegała sobie. My weźmiemy aparat, wody nie wezmę. Może Karilka? ;) To jak? O 15:00 przy cmentarzu? ;)[/QUOTE] tak ją i krystak będziemy przy wejściu od żeromskiego i mickiewicza za 5' hak byś też szła od tramwaju tylko żeby pogoda w miarę ładna była
  6. ineger ostatnio piszesz wszędzie gdzie się da tylko szkoda że nie czytasz tego co piszesz. z twoich wypowiedzi można wyciągnąć wniosek że nie znasz się na psach i traktujesz je jak rzeczy
  7. ją mogę wziąć ale wtedy niech ktos wezmie wodę dla psów bo nie dam rady że wszystkim jechać tramwajem
  8. [quote name='Fauka']Szkoda że akurat teraz pogoda się psuje... miałam w planach przyprowadzenie borderów dla urozmaicenia towarzystwa. Zawsze można wybrać następny weekend, godzinę i miejsce mamy ;)[/QUOTE] a który borderow ? jeśli możecie napiszcie w sobote ok 12 kto przyjdzie jeśli karilka nie będziesz mieć int mogę napisać do ciebie
  9. Kirinna

    LaPsy 2

    ją lubie wszystko co jest duże i czarne:) (a mam małego rudego)
  10. nie wiem czy kupiłas ale na akcesoriach sprzedaje ktoś klatkę
  11. jaki że pogoda się psuje oczywiście na weekend to my jeśli będzie burza z piorunami to nie przyjdziemy jeśli będzi znosnie to przyjdziemy(czyli pochmurno ale bez dużego deszczu
  12. Kirinna

    LaPsy 2

    blue jest cudowna
  13. dziewczyna się stara dzwoni do sm i schronił a wy tak redagujcie jak by to była jej wina . trochę przesadzacie może waszych rejonach służby przyjeżdżają zawsze ale w niektórych wcale przepisy przepisami a ludzie to ludzie którzy chcą zrobić jak najmniej a zyskać najwięcej
  14. naprawdę nie wiedziałes cży sobie żartujesz? pies po tym ma zwolniony metabolizm i jeśli ma za mało ruchu może bycie otyły ale wtedy trzeba ograniczyć żarcie
  15. właśnie sprawdziła na stronie schroniska że kilka dni temu przyjęli psiaka którego im zgłaszałam czyli chyba już się zdenerwował moimi telefonami:) i ruszyli mam nadzieję że oni a nie os. prywatna po prostu cud i akurat teraz przy takiej dyskusji:) po prostu niemożliwe a petycja nie wiem czy coś by zdzialala
  16. o londyn wycieczka szkolna? ją te jadę al ze szkoła strasznie się boję o siebie i mojego psa czy przeżyje okres samotności:)
  17. właśnie szuka i coś ciężko znaleść. zawsze myślałam że schronisko a sm dowodził ale teraz ie jestem już tak pewna edit : już wiem schronisko sm i leśnictwa, org. spol i firmy które podpisały umowę
  18. no dobra ale co zrobić w sytuacji gdy już wszystko się zrobiło.? zawsze dzwonię gdy widzę wałęsającego się psa ale to nic nie daje. sm nie ma samochodu policja że to sprawa sm a schronisko tak jak już pisałam wcześniej. jak pisałam sytuacja z tymi 2 psami dzwoniłam 3 razy codziennie żeby przyjechali bo mały ze sznurkiem mnie zaniepokoil oni że nie bo osy się przemieszczają zaproponowali mi żebym zajęła je czymś chciałam się zgodzić ale powiedzieli że przyjadą za 1,5 godzina znajomi i rodzina mówią że jestem lekko nawiedza usiłując poprosić o zabranie psów z ulicy. dzwoniłam wiele razy za każdym razem zero odzewu to co jeszcze można zrobić?
  19. [quote name='evel']A ja, jak nas zaatakował jakiś mały wariat w nylonowym kagańcu, zadzwoniłam na SM, roztoczyłam wizje o dzieciakach idących tamtędy do szkoły (co było prawdą, bo to okolica, w której s chyba trzy szkoły blisko siebie) i psa zwinęli. Też niby nic nie zrobił, ale mam prawo sobie nie życzyć, żeby mnie jakieś niezrównoważone zwierzę napadało i obszczekiwało. Naprawdę nie rozumiem Twojego nastawienia. Co do faceta i jego gryzącego psa - chyba bym dzwoniła na policję, aż by im się ulało. A w razie pogryzienia zdaje się dobrze jest się zgłosić do lekarza na obdukcję.[/QUOTE] ja rozumiem i ciebie i Victorie, watro walczyc tylko nie zawsze ma się mozliwości u mnie jest tak że ani straż ani schronisko nie przyjedzie dopóki pies wolno biega jeśli go złapiesz ok przyjadą i zabiorą jeśli nie to przymują zgłoszenie i tyle (miałam 2 sytuacje- pierwsza 2 psy biegały kilka dni, jeden z jakimś sznurkiem u szyi a drugi wielkości onka, nie przyjechali a ja nie miałam możliwości żeby je zatrzymać, druga taka sama tylko jeden pies mały, przyjeli zgłoszenie)
  20. [quote name='Lottie']oczywiście w ISDS są rodowody, są nawet pewne ograniczenia co do rozmnażania (wymagane badanie genetyczne na CEA, zalecane badania HD/ED). Nikt mądry nie zrobi jakiegoś bezsensownego połączenia, a i głupi się dwa razy zastanowi. Hodowcom chodzi o psa o pewnych predyspozycjach charakteru i popędach, a czy będzie on wyglądał tak: [URL]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f0/Variety.jpg[/URL] lub tak: [URL]http://www.hofraabe.de/news/2011/tweedwt3.jpg[/URL] czy tak: [URL]http://lightspeedbordercolliesenglish.files.wordpress.com/2010/01/eliotthuetestil.jpg[/URL] to już nikomu nie przeszkadza, bo liczy się coś ważniejszego niż wygląd ;). [/QUOTE] aha to juz rozumiem, rzeczywiście lepiej to wygląda niż ZK.... a ja juz nie będę się lepiej wypowiadać bo wychodzi że nic nie rozumiem i nic nie wiem:) i moję zdanie lekko odbiega od zdania większości
  21. [quote name='Victoria']Nie, nie mam śladu. A siatka i tak już wczesniej podara była. Na (nie)szczęście w momencie kiedy dziabał zabrałam nogę i nie trafił. Nie zabiorą raczej. Spróbować zawsze można, ale szanse są małe, bo nasze miasto jest specyficzne... SM ma jakby...hmm... zakaz? ...zabierania takich psów, bo jest to kosztowne.. ;/ schron też nie przyjedzie. Złapać bym go może i mogła, jak nie sama to ze znajomymi i psem.. jakoś by się pewnie dało. Ale nasz schron jest przepełniony i mocno się trzeba namęczyć żeby zabrali psa w masakrycznym stanie w niesamowity mróz.. tym bardziej nie wezmą psa w kagańcu = mającego właściciela. Uśpienie go to jest wg mnie niezbyt dobry pomysł, bo kolejnego i tak sobie sprawią. A będzie to pewnie jeszcze większy pies. A wiadomo - łatwiej skopać jamniora niż ONa.[/QUOTE] a nie ma u was jakiejś organizacji?
  22. [quote name='Victoria']Na jakiej podstawie?? Bo mi siatkę użarł??[/QUOTE] możesz powiedzieć że zaatakował ciebie i twojego psa, że sprawia realne zagrożenie chociaż pewnie i tak nic nie zrobią, bo schronisko przyjeżdza do psów zazwyczaj które sa w jednym miejscu(czytaj trzymasz żeby nie zwiały) a SM albo zgarnia z ulicy,(musza mieć odpowiedni samochód) albo też przyjeżdzają jesli je przetrzymasz a nie dziabnął cie w spodnie tak że masz slad? na takiej podstawie można coś chyba zrobić, chociaż pewnie też mało
  23. [quote name='ladySwallow']No chyba żartujesz - mój pies biega na lince zawsze i wszędzie, plącze się - i co, niewygodnie mi, to go spuszcze, niech leci? Dobry argument dogomaniaka - bo smycze się plączą... Nie mam więcej pytań ;)[/QUOTE] mój biega zawsze na lince i jakoś mi to nie przeszkadza, ale automat a smycz treningowa(taśma nie linka) to troszkę co innego raz miałam przypadek splątania sie dwóch psów, raczej nie chciałabym tego powtórzyć
×
×
  • Create New...