Jump to content
Dogomania

Kirinna

Members
  • Posts

    2099
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kirinna

  1. Chwilowo :)mam tak samo Ją za rok wybieram przed mat a nie wiem czy iść na polibude czy coś z humanistycznych:)
  2. [quote name='Aleksandra95']naprawdę uwielbiam ten spam :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :lol:[/QUOTE] oj tam:) fajnie się spamuje:diabloti:
  3. nie pamiętam czy byłam w waszej galerii czy nie hm jak nie to cześć:)
  4. [quote name='Molowe']źle Ci ???:diabloti: ja ostatnio zauważyłam że odkąd mam psa to tak naprawdę moje życie toczy się od spaceru do spaceru i dobrze mi z tym :loveu: ja jeszcze gimnazjum ale już niedługo :evil_lol:[/QUOTE] nie ciesz się za bardzo:) jak wybierzesz zobie co gorsza lepsze liceum to nie bedziesz miała na nic czasu:)
  5. [quote name='Aleksandra95']czuje ten:spam2::spam2::spam2: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] oj tam oj tam:) ale narzekacie na te wasze szkoły, a wy liceum czy gimnazjum a może studia?
  6. Ją mam gumowe chyba trixie dla szczeniaka
  7. [quote name='chau']Prawde mówiąc ja nie jestem jakąs wielką zwolenniczką takich klatek dla psów, toleruję je jedynie jako formę transporterów, kiedy trzeba przewieść psa. [URL="http://www.krakvet.pl/ferplast-transporter-poslaniem-miska-atlas-open-p-2741.html"]Taki[/URL] wydaje się być sensowny, ale tylko na wypadek podróży, pies musi mieć przestrzeń![/QUOTE] Klatka jest mi potrzebna bo na obozie gdzie będą w 1 pokoju 4 nieznajace się psy. Mogło by być ciężko. :)
  8. [quote name='evel']Jak dla mnie to po prostu głupie, że psa, który (jeśli już) być może ma coś z labradora nazywa się niemal spokrewnionym ze szpicem z powodu... zakręconego ogona. [URL="http://www.google.pl/search?q=shiba+inu&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=tiA5T-TfNYnwsga-9vXbDA&biw=1280&bih=610&sei=uCA5T92KIsbHtAao8qHUDA#um=1&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl%3Aofficial&tbm=isch&sa=1&q=szpic+&oq=szpic+&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=3&gs_upl=6755l6755l0l6922l1l1l0l0l0l0l0l0ll1l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=8722431732369ca1&biw=1280&bih=610"]KLIK[/URL] - dalej uważasz, że Nero ma "coś" ze szpica? Bo ja uważam, że nie ma ze szpica absolutnie nic. No, może tak jak szpic ma cztery nogi, uszy, ogon, nos. Na dogo zresztą panuje dziwna maniera "przypinania rasy" na siłę. Jak pies większy niż 30kg i biało-brązowy, to w typie bernardyna, każdy wilczurowaty ale bury to na pewno miks czechosłowackiego wilczaka, jak średni długowłosy czarny to w typie border collie, jak mały z przewagą białego to niewątpliwie miks JRT. Jakby powodem do wstydu było to, że tak naprawdę dany pies to kundel, mieszaniec, miks, czy jak go nazwać. "Dorabianie" ras zaczyna przybierać już naprawdę idiotycznie szerokie kręgi, kiedy dobiera się rasy z kosmosu, których przedstawicieli jest w PL kilka sztuk, albo nie ma ich wcale. A co Twój pies ma z shiby? Chyba kolor. I to też niekoniecznie, bo shiby mają jasne maski. Równie dobrze mogłabym sobie twierdzić, że moja suka to mix BC. Tylko pytanie za sto punktów: po co? Przepraszam za offtopic.[/QUOTE] nie wiem co ma z niego, tak zasugerowała pewna osoba teoretycznie, która powinna się na rasach znać. Pokazywalam zdjęcia tegobpsa akurat kilku doświadczonym osobom i nie wiem może się pomylili. Też jestem za tym żeby na siłę nie podciągać do jakiś ras. Zadalam pytanie żeby uzyskać odpowiedź co inni myślą. A po co? Ludzie często szukają psów, które przypominają jakies rasy, tak łatwiej się szuka domu
  9. [quote name='evel']Przepraszam, ale ubawił mnie ten post :) Czy pies nie może być już po prostu kundlem, musi mieć "coś" z jakiejś rasy?[/QUOTE] Może być ją np mam 100% kula, ale przecież można się domyślać. Wiele osób pyta się o psy i chcą wiedzieć czy chociaż trochę przypomina jakąś rasę. Ostatnio się dowiedziałam.że mój ma ma coś coś z schiba inu tak to się się pisze?) ale.co? Co złego w domyslaniu się?
  10. [quote name='ladySwallow']kk utrzymuje się dość długo w środowisku, a przede wszystkim jest bardzo zaraźliwy - przynieść można go nawet na butach. Drogi zarażenia to bezpośrednia, jak napisałaś, i właśnie pośrednia. Bardzo często na osiedlu jak choruje jeden pies, to za chwilę chorych jest kilkanaście innych, które chodzą np. na ten sam trawnik. Nie jest to choroba śmiertelna w przypadku, gdy pies ma opiekę, jednak atakuje praktycznie wszystkie psy, niezależnie od rasy, płci bądź wieku, no i się ciągnie. Wiem, bo mieliśmy do czynienia z psami z kk, jeden nawet nieleczony w schronisku ma obecnie niewydolność oddechową.[/QUOTE] tak kk utrzymuje się i trwa ę długo. Mój miał ok 2 miesiące, nie wiem czy tak długo powinno trwać ale moj nie mógł się pozbyć. Na szczęście obyło się bez komplikacji.
  11. Tales zwiedza świat:)
  12. [quote name='ladySwallow']Kaszlem kennelowym pies może zarazić się przez kontakt z wydzielinami pozostawionymi przez chorego psa, więc nie musi być bezpośredniego kontaktu z psem chorym na kk. To choroba, która wystepuje zwykle jesienią, zimą i wiosną, czasem ustępuje samoistnie, czasem przeradza się w komplikacje i trwałe uszkodzenie układu oddechowego. Ale jeśli Luna nie jest apatyczna, ma apetyt i nie ma powiększonych węzłów chłonnych, obstawiałabym albo zapalenie gardła, albo nadkwasotę, przy której też taki kaszel się zdarza, ew. refluks, ale to już najmniej prawdopodobne. Jak się będzie utrzymywać, to przeszłabym się dla własnego spokoju do weta.[/QUOTE] o tego że pies może zarazić pozostawiona wydzielina niewidzialaml.
  13. Jeśli twoja nie nialq styczność z psem chorym t. To nie powinna się zarazić. Poszukaj w int dokładnie bo przypadki się roznia .
  14. Mój miał podobnie jak miał kaszel kennelowy ale wątpię żeby to było to.
  15. [quote name='paulaa.']I my was wreszcie zobaczymy, Jun ma u mnie zapewnione mnóstwo fotek. Bo jestem zafascynowana jego urodą i uszyskami. :smile:[/QUOTE] To super:) Ja mojego uczylam wskakiwać na łydki- więcej miejsca na łapy. Najpierw siedzbałam na ziemi z wyprostowanymi nogami i naprowadzania j. tak żeby stanal na udach . Później gdy już się nie bal kładam stopy naczymś i powoli podwyższałam. Później uginalam i kladlam na stołeczna i już uczylam zaskakiwać na łydki, a później odłożyła stołek:) Na stopy jest trudniej i dla psa i dla przewodnika więc myślę żeby raczej zaczynać od łydek:)
  16. [quote name='westie_justa']Cudowny psiaczek, obejżałam kilka pocżatkowych stron, cudowny jest :loveu: a my się widzimy na obozie? bo ja bym wymiziała :diabloti:[/QUOTE] Tak widzimy się:)
  17. ale jak mozna uczyc psa na wpychanie? na szkoleniu był onek, któru nie chciał podejść do tunelu, po kilkudziesięciu sesjach dotknął folii więc metoda na wpychanie by tu nie pomogła. z tego co piszecie pies na siłe jest wprowadzany do tunelu, przecież to sie kłóci z pozytywnym szkoleniem
  18. ja mam na co dzień problemy z tym że mam kundla a jak powiem że ze schronu to w ogóle tragedia:) a umie więcej niz wiele labów, onków itd:)
  19. [quote name='Paula03']Króliczka ma fajny wybieg :) Duuży :)[/QUOTE] [quote name='paulaa.']Ale macie fajoski wybieg. :smile: Zazdroszcze, moja była skazana na wychodzenie w szelkach na osiedle..[/QUOTE] a no ma, niestety tylko w wakacje [quote name='Aleksandra95']zaaaprzęgggg :loveu: zazdroszcze tego widoku !:loveu:[/QUOTE] [quote name='Patik']Jun jest cudowny. Też przeszłabym się na taki wyścig. A króliczek ma cudowny wybieg;][/QUOTE] żeby zobaczyc jechałam 15 godzin do Czech, ale warto było szczególnie że bylsmy jedynymi kibicami z Polski:) zainspirowałam się sztuczka Kaji i Sopla, wchodzącego na je łydki zaczełam uczyc mojego. I mamy juz pewne postepy. Jun wchodzi i siada, a kilka razy nawet udało mu sie stać, jestem dumna z mojego psiaka:)
  20. Może dlatego że robię zdjęcia z perspektywy "żaby":)
  21. [quote name='paulaa.']Czyli jak narazie jest prawie identyczny jak Scooby, 13kg, 41cm w kłębie. Ciekawe ile jeszcze urośnie. :smile:[/QUOTE] Pewnie już nic najwyżejprzytyje . Już to widzę 2 psy podobnych rozmiarów na 5 dniowym obozie:)
  22. Kirinna

    Barf

    Dziewczyny a jakie duże kości dajecie? Na razie chce go nauczyć gryźć bo wszystko połyka w całości oprócz surowej marchewki. Boję się mu dać kurczaka bo polonię w całości.
  23. [quote name='Merenwen']No to teraz my. Jeśli chodzi o agility, to planujemy w kwietniu przejść do kategorii A1, teraz startujemy w zerówkach i jako-tako nam to wychodzi. Co prawda ja mam problem z ogarnięciem swoich kończyn, a mój pies ma problem ze mną, ale jakoś dajemy radę :roll:. Obedience... hm. A co to jest? :lol: Wyznajemy zasadę, że uczymy się rzeczy przydatnych, więc umiemy podstawowe komendy, ale na przykład chodzenie przy nodze wygląda na zasadzie - albo idę przyklejona do nogi, ale jakbym szła na ścięcie, albo idę "radośnie i chętnie" jak regulamin nakazuje, ale trzy metry od nogi :evil_lol:. Frisbee. Tu jesteśmy absolutnie nieprofesjonalne ([SIZE=1]jak we wszystkim, co robimy[/SIZE] :cool1:) i bardzo nam się latanie podoba, aaaaale... za smaczki. [B]Kirinna [/B]- jakiej wielkości jest Twój pies?[/QUOTE] ma ok 42/44 cm trudno zmierzyć:) i 13 kg
×
×
  • Create New...