Ja też uważam żebyś go odwiozła,opowiedziałabyś o nim pokazałabyś co potrafi,jak z nim postępować,wiem,że to przeżyjesz ty i on ale znając dom będziesz spokojniejsza. trzeba im powiedzieć tez by nie wypuszczali go samego,żeby czasami nie nawiał oj byłby problem.