Jump to content
Dogomania

_Dunaj_

Members
  • Posts

    42079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by _Dunaj_

  1. Jedynie dobre w tym to to, że sa razem, a właściciele powinni się mieć na baczności, bo będą monitorowani
  2. To zdjęcie zrobiłam jakos pod koniec sierpnia, mały juz przerosł Tosia, jest wyższy, tylko ciałka musi nabrać :)
  3. Moi grzeczni chłopcy :)
  4. Jakie piękne :) a wycałowałaś go Allu od nas?
  5. Allu wiesz dobrze, że Hamiś moje serce też skradł i kiedy go poznałam, stwierdziłam, że jak dla mnie jest agresywny a jedynia wymaga mądrze kochającego człowieka, a pokazałam inne ku pokrzepieniu serc ogólnie :)
  6. _Dunaj_

    Barf

    Ja karmię w sposob mieszany, jedna porcja mięso warzywa, druga sucha, kości dostają jako przysmak takie duże np. wołowe, daję też korpusy, szyjki, łapki, w okersie zimowym zwiększam ilość tłuszczu, mieszany sposób według mnie jest bezpieczny dlatego, że gdyby trzeba było awaryjne karmic suchą to mógłby byc problem z przestawieniem, mam 3 dogi, haszczaka i małego mieszńca jamnika z terierem, dobrze toleruja takie żywienie. Z jednym dogiem mialam problem bo za szybko rósł, wetka kazała odstawić mięso, ale ja się sparłam, postawiłam na swoim, jedynie za poradą z tego wątku i od innych dogarzy zaczęłam podawać zmielone skorupki jajek 1 łyżeczkę dziennie i po 2 miesiącahc wyniki się poprawiły i nie ma problemów, a mieso jak dostawał tak dostaje. Mamy 2 wetów małżeństwo - ona tylko suche, a on racjonalnie twierdzi, że to owszem wygodne, ale czym zywiono psy zanim wywmyślono sucha karmę :) Oczywiście mięso dostają surowe
  7. Ja też trzymam do białości
  8. Jest dużo innych szczęśliwych, albo takich które były szczęśliwe ale już odeszły, to dla nich cały wysiłek i sens pomagania trzeba o tym pamiętać, bo faktycznie ostatnio na wątku koncentrujemy się głównie wokol potrzebujących i takie iskierki radości są nam bardzo potrzebne, żeby mieć siłe do działania i namacalne dowody jak bardzo warto :) i to ja napisałam, która nieraz ryczy jak bóbr z poczucia bezsilności
  9. Rodzinne zdjęcia ze slubu Kasi :)
  10. :loveu: Przydałby się zdjęcia innych, ku pokrzepieniu serc :) Tosiu
  11. Bo Hamer jest bardzo mądry i ma dobry gust, ewidentne z tych co sami chcą wybierać, a nie być wybieranymi dlatego odstaraszał, ale jak przekonał i pokochal to do zakonca i bezgranicznie. Kochany Hamiś, cieszę się niezmiernie, że trafił na Pania Agnieszkę, albo że ona trafiła na niego bez róznicy
  12. hop............
  13. Już byłam........
  14. zaglądam...........
  15. Wygląda na to że dlugo się błąkały, dla mnie też jakoś mało zaanagażowania wykazali w szukaniu, ale mogę się mylić, bywa tak, że ktoś złapei i potem trzyma w kojcu w nędzy, nie wiem, byle dobrze miały
  16. Fajny ten "maluszek", a Kika jak poznała dżentelmena Geralda to wybredna się zrobiła:) Mam ochotę umówić się z Tobą Aniu i podjechać do Stasia, ale wiem czym by się to skończyło, nawet nie będę próbowała, tym bardziej, że czarne i płaszczaki w tej chwili szukające domu rozkładają mnie na łopatki, to tzw przeniesienie, zaraz widze swoje gamonie i jestem chora, że nie mogę zabrać ze sobą
  17. A to ci suczyna :) Fanatastyczne zdjęcia
  18. Dziś dotarła do mnie koszulka od Agnieszki i jest super, poprzedni bazarek tez dostała, wszystko w porządku, dodam jeszcze, że Agnieszka była bardzo wyrozumiała, bo się troszkę z wpłatą spóźniałam bo miała problem z kontem, a bank zapierał się że jest wszystko ok. Po dwóch reklamacjach na pismie okazało się, że jednak mieli problem z serwerem. Polecam bazarki Mortenegro. Miałam juz takie sytuacje, że dość długo czekałam na paczki z innych bazarków, a nawet się nie doczekałam, jeśli były to bazarki na dogi nie robiłam rabanu potraktowałam jako darowiznę. Nie było wśród tych osób Alli (raz firma kurierska zrobila numer i Alla bardzo profesjonalnie podeszła do sprawy żebym nie była stratna, za co dziękuję), Joli (Maryna), Kasi (Chowano), Patitek, AniTu, AnnyEwy, Dagmary (Norel), Gluci (jak cos było nie tak to wyjasniałyśmy na bieżąco), MiliWanili, Kejciu i jeszcze kilku innych osób robiacych bazarki na dogi - te osoby były zawsze w porządku i bardzo skrupulatne :) Mam do nich pełne zaufanie. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich robiących bazarki na inne rasy, ale ogólnie, też nigdy nie miałam problemów.
  19. [quote name='patitek']dokładnie tak. Pamietam jak jakos krótko po przyjedzie Dory znalazł się jej domniemany jeszcze wcześniejszy właściciel, który zobaczył jej zdjęcie w internecie. Zadzwonił najpier do dziewczyny u której Dora była na tymczasie pod Wrocławiem, a poźniej do Piotrka. Byłam przerażona bo powiedział, że ma bliznę na szyi, zaczęlam szukać i faktycznie schowana mocno pod sierścią ale była. Stwierdził, że pies ileś tam lat temu mu uciekł (tu juz nie byłam pewna czy mówimy o tym samym psie;)) szukał go i nie znalazł. Żeby było śmieszniej powiedział że jest Dorą... Dora była zabrana z posesji gdzie jakiś mądrala zostawił ją na mrozie (najprawdopodobniej drugi właściciel) Ostatecznie Piotrek powiedział mu ostro, że skoro chce psa, to ma mu zwrócic koszt podrózy po niego i dotyczasowe utrzymanie w DT. Jedzenia u nas nie bedzie wyliczał. I tyle starczyło żeby się przestraszył i natychmiast zmienił zdanie ;) stwierdził że pies pewnie sie przyzywczaił i lepiej będzie mu u nas ;)[/QUOTE] Koleżanka tak miała z sterem, właścicielem był pijaczek, ktorego na jakiś odywk wzięłi, ona przyharnęła psa, doprowadziła do kultry, wylecxyła i znalazł się się kochający pan, powiedziała, że odda ale jak usłyszał o kosztach to jego miłość osłabła. Tu dodatkowo może osłabnąć jak pani dowie się, że już nie będzie mogła rozmnożyć
  20. [quote name='Alla Chrzanowska'][quote name='tu_ania_tu']Do schroniska z ktorego mamy Theo i Tie dzwoniła podobno ich właścicielka. Nic więcej nie wiem, spać nie będę mogła. Niech to....[/QA A co nie masz spać? Wystawi się jej rachunek za leczenie, kastrację, sterylizację, żywienie, transport, hotelikowanie (z 5 000 będzie jak nic) i zgłosi na policję fakt porzucenia psów.[/QUOTE] Jaka jednomyślność Allu, inaczej ujęte, ale dokładnie tak samo pomyślałyśmy :)
  21. Zaglądam do Boryska
  22. To sobie rychło w czas przypomniała, pewnie jej uciekły i tak dłuuuuuugo ich szukała, śpij spokojnie Aniu, są zdjęcia opisy wetów jak pani sie dowie, że doprowadziła psy do takiego stanu (no chyba, że będzie miała twarde dowody, że ich szukała) i jaka z to kara grozi, to wymięknie, zawsze można podac też koszty leczenia i utrzymania psów w tym czasie
×
×
  • Create New...