Jump to content
Dogomania

_Dunaj_

Members
  • Posts

    42079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by _Dunaj_

  1. :loveu:....................
  2. W całej zaistniałej sytuacji, choć bardzo mi żal i suni i Pana cieszę się, że malutka bezpiecznie czeka na dom
  3. Jak dobrze, że już bezpiecznie czeka na domek, od wczoraj o niej myślałam, cieszę się, że tak szybko podjęta była decyzja i sunia zabepieczona, nie wiem komu ale dziękuję, jesteście wielcy
  4. Cały czas jestem myślami przy Księciu i trzymam kciuki
  5. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=602727476459957&id=100001681308798 Znalazłam na FB pilnie poszukiwany jest dom dla 4-letniej suni arlekinki, jej pan jest w szpitalu ma amputowana nogę, napisałam w tej sprawie już do AniTu, wie, mnie net bardzo muli nic narazie więcej nie zrobię, nawet nie wiem czy jeszcze uda mi się wejść na dogo
  6. Trzymamy kciuki za mamusię i szczęśliwe rozwiązanie. Wujku Tofiku pilnuj naszej mamusi :)
  7. Zaglądam i ciesze się bardzo, że Vipuś jest wspaniały, a jeszcze bardziej dziwię jak mógł przeszkadzać. Już nie będę sie rozpisywać jak cudownymi ludźmi są Alla i Andrzej i ile miłości dają dogom, bo to wiedzą wszyscy. Przeczytałam co napisała Malgosia i Vipo ma identyczny chrakter jak Tosiu, nie jest agresywny, ale ostrożny przy zawieraniu znajomości, bywa, że warknie jak ktoś jest zbyt nachalny, ale zaraz siada i podaje łapę na przeprosiny. Ania i Jola widziały przedstawienie w wykonaniu Tosia pt "nie ma mnie, poprzyglądam się z boczku co robicie"
  8. To czekam na szczegóły
  9. Aniu, pamietasz Viniego, to też był cud, a jednak udało się, musimy wierzyć, że i teraz się uda
  10. (*).................:(
  11. Allu może Vipo zna się na ludziach i do tej pory spotykał takich facetów, na których trzeba się rzucać i w ryło :)
  12. Też raz tak miałam i w końcu zanim doszło do pa właścielka sama znalazła domo dla psa blisko siebie, w sumie odetchnęłam, a też nie znałam ani ludzi psa
  13. Szkoda, mimo młodego wieku już tyle razy niechciany, a jest śliczny
  14. Cudo, Allu pisz i rob duuuzo zdjęć, bo takich wiadomości bardzo wszystkim potrzeba
  15. Blnako jestem z Wami sercem i myślami, Maxiu nigdy Cię nie zapomnę
  16. Nie rozumię takiego podejścia, duży teren i zadupie z pewnością ułatwiają wiele spraw, ja nie muszę łazić i się wybiegają na łące za płotem, tylko za płot wyjdziemy, siq też nie problem, ale każdego psa trzeba zabierać moim zdaniem raz na jakiś czas między ludzi, żeby nie był zacofany, bo nigdy nie wiadomo czy nie będzie takiej konieczności, i potem są problemy zwłaszcza jak jest to duży pies. Moje paskudy jak są luzem a idziemy między domami i jest otwarta brama same potrafia się w gości wprosić
  17. To zależy czy w mieście z nim bywali czy tylko koło domu biegał. Na nas dzis wyskoczył jakiś mały szczekliwy srajdek sam był i leciał w naszą stronę, skręciłam z chłopakami, Tosiu spoko, tylko Korniszonek osiołka zrobił, bo on jest na etapie, że z każdym musi się zapoznać, a jeszcze jak to się rusza i dźwięki wydaje to może nyć fajna zabawa, dla niego oczywiście, bo dla drugiego stfforka niekoniecznie, młody jest raczej cięzki i mało delikatny, mógłby przygnieść
×
×
  • Create New...