Jump to content
Dogomania

_Dunaj_

Members
  • Posts

    42079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by _Dunaj_

  1. Nie mam czasu zaglądac zbyt często, ale cały czas trzymam kciuki za szybki dobry domek
  2. Zaglądam i cały czas trzymam kciuki za małą i dobry domek
  3. Zaglądam do maleńkiej, nie mogę pomóc, pozdrawiamy Tosię z Moim Tosiem i trzymamy kciuki
  4. Być może przez misiąc troszczą się o psa, spaceruja z nim i pies jest wybiegany i nie ucieka, a potem nie chce im się albo nie maja czasu to pies szuka sobie rozrywki. Ja może też nie codzinnie mam czas na spcery z psami, ale i Tz z nimi wychodzi, no i maja bardzo duży teren ogrodzony wysoka siatką, a że są 4 to też się naganiają, bo one ładnie się bawią ze sobą i gonitwy tez w tym są. Są ludzie, którzy nie powinni mieć psa, a już w szczególności dużego i po przejścicach. nawet kupienie psa z hodowli nie daje gwarancji, że bedzie się zachwowywał tak jak sobie wymarzylismy, bo taki obraz rasy mamy, to indywidualności. Poza tym pies ma zeby, pazuy, sierść, musi jeść (czasem dość dużo), załatwiać potrzeby, bywa że się ślini, baki puszcza, a to znaczy, że decydując się na zycie z psem musimy liczyć się kosztami, jakimiś stratami (pogryzie, podrapie, rozkopie) i pogodzić, że nie będzie sterylnych warunków w domu, bo albo kłaczek, albo piaseczek itp..... Przerowadzając się na wieś 25 lat temu wiedziałam, że będę miała psy i mieszka z nami od tamtej pory zawsze kilka, prawie wszystkie po przejścicach. Podrzucone, takie które do nas się przybłąkały, wykupione z łańcucha, wzięte od kogos po przejściach (rasowe i kundelki) wiem ile trzeb włożyć trudu w takiego psa, ale potem jego miłość i przywiązanie są bezcenne. Mieliśmy suńkę charcicię polską, którą karmiąc przez pół roku zagładałam grube rekawice i jakiś kubrak, bo była w takim stanie, że rzucała się z zębami na własny cień, a potem zrobiła się z niej przytulanka, obcym nidgy nie ufała. Mamy prawie 8 letniego doga (no z mała domieszką) znudzony prezent gwiazdkowy, którego jak miał 3 miesiące chciano oddać na łańcuch albo uspić. Był tak psychiczne wycieńczony, że sikał na każde podniesienie ręki prze ponad pół roku, do tej pory na gwałtowny ruch ręki przykuca, ale juz nie sika i jest najlepiej chyba ułożonym psem jakiego mieliśmy, mamy też adoptowanego 2 letniego doga, ale ten miał szczęście w życiu bo jako szczeniaka wzięłiśmy go z kochającego domu (takie adopcje też się trafiają, ktoś przypadkiem ma nieplanowany miot i szuka psiakom dobrych domów) mamy ze soba kontakt i miałam dużą pomoc bo wiedziałam wszystko o psie jego rodzicach i dziadkach i jak były watpliwości to mogłam dzwonić po poradę i właśnie ten "maluszek" wymagała więcej cierpliwości w ułożeniu bo Tosiu zawsze uważał, że świat jest fajny i należy do niego, a Gerald jakby każdym swoim zachowaniem pokazuje wdzięczność, że go wzieliśmy, bo Tosiu kocha nas, ale dla niego kochanie psa jest normalne, więc bywa bardziej bezczelny i uparty czasami, może to też nasza wina, bo przywożąc go wiedziałam, że musi byc operowany i trchę wtedy go rozpuszczalismy. Po tych wszystkich latach wiem jedno jak będę jeszcze keidyś szukała psa, to nie kupionego w hodowli, ale właśnie takiego, który jest po przejściach i szuka domu. Nie wiem co kieruje ludźmi, że biorą a nawet kupują psa, a potem znudził się, nie dajemy rady. Poza losowymi wydarzeniami, choroba, smierć inna tragedia, nie wyobrażam sobie, ze można oddać psa.
  5. Ja widywałam nawet takie psy ogrodowe, można sobie ustawić nawet kilka ras pod domem, i tylko czasem odkurzyć i chyba schować nie zimę
  6. świetnie..............
  7. Cholera niedobrze, ale z drugiej strony to pies, ma m.in. pilnować i taka reakcja jest jak najbradziej naturalna, nasze nie są agersywne, ale jak ktoś przełoży rękę przez płot to tez skaczą, nie zdarzyło się nigdy pogryzienie, ale nie wiem czy pies wycofał się z zamiaru czy człowiek miał lepszy refleks. Tu niewiadomo, może za szbko ręka, może zapach, coś go wystraszyło, no i jest tam już jakiś czas może pilnuje
  8. Pomarzyc dobra rzecz :) ja niestety podsumowałam ile w ciągu miesiąca na psy nie swoje przeznaczyłam i nie pytajcie ile bo mi włosy stanęły na głowie, więc nadmiaru finansów nie mam, ale pomyśle intesywnie może cos wymyślę, jejku po 2 latach psa oddawać.......................
  9. I wzajemnie, a dzieciaki śliczne, panna Sabinka to prawdziwa dama
  10. I dzisiaj zaglądam
  11. Zmiana niesamowita, też ciekawa jestem nowych zdjęć
  12. Jestem na zaproszenie, finansowo chwilowo kicha, bo ostanio poszalałm, ale będe zaglądać, sunie młodziutka i sliczna powinna szybko domek zaleźć, mam psa Tosia, jest adoptowany.
  13. Co nowego u chłopczyka
  14. Posta mi wcieło, więc tylko zaglądam do rozrabiary
  15. No to dziewczynka narozrabiała, łoj trzeba będzie w nią pracy włożyć
  16. I zaglądam do Leosia
  17. To dziękujemy wszyscy Bożence, myślę, że inne cioteczki pod ty się podpiszą :)
  18. zaglądam i ciekwam już jak się Vini czuje
  19. Fajnie sie czyta takie wiadomości, znaczy chłopak zadowolony i szczęśliwy i reaguje normalnie :)
×
×
  • Create New...