Jump to content
Dogomania

zioberek87

Members
  • Posts

    5414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zioberek87

  1. Dolcio:):) ciepłe buziaki ślę:)
  2. witam zostałam zaproszona przez Secia:) narazie zapisuję. w wolnej chwili poczytam i spróbuje pomóc
  3. Lorciu wyjeżdzam po Ciebie o 3 :) będę około 9-10:) do zobaczenia:)
  4. przypomnienia wysłane, do Cioteczki Winter nie wysyłałam i do Kariny R też nie,a tak to porozsyłałam:)
  5. oj Ikarku Ikarku.... biedny jesteś strasznie:(
  6. nie jutro:) w sobotę będzie już z nami:) mam pytanie od której godz można ją zabierać:)?
  7. [quote name='Akrum']jak się cieszę, że Dolarek z kostkami kręgosłupowymi ma wszystko w najlepszym porządku :) Teraz jeszcze muszą zagoić się ranki na łapach, przyjść wymaz zeskrobin, który mam nadzieję, że też będzie ok :) Najważniejsze, że Dolarek teraz w te mrozy nie siedzi w przytuliskowym kojcu i nie marznie, tylko sobie biega, szaleje na dworze, chodzi na spacery i co najważniejsze - śpi w ciepełku i na miękkim posłanku :loveu:[/QUOTE] tak to jest najważniejsze:) z resztą damy radę:)
  8. cześć chłopaczku, zaraz porozsyłam przypomnienie o wpłatach:)
  9. Witamy witamy wszystkie cioteczkii wujaszków:) Kalvinek za niedługobedzie już z nami:)
  10. ekstra bardzo się cieszę:) oby tylko tą skórę zaleczyć i oczka:)
  11. tak juz tez sie doczekac nie mogę z Opola wyjeżdzam około 4 z rańca:)porobie fotki naszej królewnie:)
  12. [quote name='Donvitow']Zioberek wyślij PW do deklarowiczów z przypomnieniami./ sam kiedyś dwa miesiące zapomniałem o deklaracji/[/QUOTE] ok jutro porozsyłam bo dziś już padam... buzka Kostusiu:)
  13. ha ha ha zdjęcie the best:) jak jakiś lord:)
  14. te oczko mnie martwi.... ja bym jednak to sprawdziła jak najszybciej...
  15. Ikarek jest bardzo chudy widać każdą kosteczkę zdjęcie tego nie ukazuje, ale niestety musimy czekać na zmniejszenie się guza:( widać każdą kosteczkę a tutaj ten przeklęty guz, karmelcia mówiła że wet jej tak to wytłumaczył że ten guz powoduje ogromny ból przy kupce, dlatego Ikarek nie może przytyć bo każde jedzonko kojarzy mu się z kupą która strasznie boli... musimy czekać na działanie sterydów, one same w sobie też powodują nabranie masy, oby się udało i tak nie udałomi się go w całości uchwycić... Ikarek przesyłagorące i mokre buziaczki:)
  16. na kocyku:) tutaj pomagam Karmelci zamiatać:) a tutaj ładnie jem:):):)
  17. kurde i lnu zapomniałam, ech skleroza nie boli... jakos na dniach podrzucę. Właśnie wróciłam od Karmelci:) chłopak ma się tam bardzo dobrze, wygrzewa gnacikiprzed kominnkiem na kocyku, widząc tyle rąk do kochania podchodził i się miział:) lizał rączki, tulił się:) niestety jest bardzo słaby i przeraźliwie chudy! na razie nie możemy go podtuczyć przez te guzy. Karmelcia mówiła mi że była u weta a ten dał Ikarkowi sterydy które mają na celu pomniejszenie guza jak się zmniejszy bedzie można myśleć nad operacją... jak na razie bez szans, nie można go operować:( Bidulek tak się tulił masakra, troszeczkę się zataczał bo jeszcze słaby jest ale poprawa O NIEBO lepsza:0 oby tak dalej Ikarku:) a tu cioteczki i wujaszkowie mam trochę fotek chłopaka:) miziamy się:) patrzcie jak mi dobrze:)
×
×
  • Create New...