Jump to content
Dogomania

zioberek87

Members
  • Posts

    5414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zioberek87

  1. [quote name='understandme']Cześć Kostuś piątkowo! :) Zioberek trzymamy kciuki, jak tam? :loveu:[/QUOTE] wyadoptowany ciotki:):):) ale został mi po nim mega dług -960 zł hartkor:(
  2. zmieniłam już tyt. i uzupełniłam rozliczenie....masakra on jest 960 zł w plecy!!!!!!!!!!!!!!!!! jakiś hartkor muszę bazarkować!!! dostałam sms od dyra:) zajarany bo mówi że ładne kupki robi, że zaczął pilnować domku i wogóle że jest cudny!!! uwielbia się bawić sznurkiem i drewienkiem które sobie buchnął:) jest nim zachwycony:) masakra ale się udało:) a jak w piątek oddawałam Klavinka to kupiłam mu takiego barana co się jak go naciśnie to chrumka jak świnka, Dyro mówił że się nim nie bawi ale ma go cały czas koło kocyka i go....liże:) taki opiekuńczy:) jest bardzo ale to bardzo kochany:)
  3. spoko cioteczka zaraz bedą kombinacje alpejskie:)
  4. podnosimy chłopaka kochanego:)
  5. ech z takimi ludzmi szkoda gadać, Lori musi miec najlepszych:)
  6. Ikarku kochany, leć z cioteczką i wujaszkiem do weta niech Ci wmontują ten jad:)
  7. nie no bez 2 zdań kastracja jest niezbedna to młody kawaler:) Danavas szybko znajdziecie mu domek:) trzymam kcuki:)
  8. słodziak jak nic na bank szybko bedzie pokochany:):) jaki pycholek:)
  9. cudowny:) nie do poznania:):)
  10. fantastyczny jest:):)czekamy na wyniki:)
  11. oki jutro siądę do ogłoszeń, cioteczko a mamy jakiś fajny tekst??? a po 2 gdzie już ma ogłoszenia żeby nie dublować??
  12. zaglądam do chłopaka:) marudo daj sobie uszka wyczyścić:)
  13. z podziwu wyjśc nie umiem:) bardzo szybko się uczy:) pieszczoszka:)
  14. a dyro zwariował:) ha ha ha dzwoni lekko z 5 razy dziennie i mówi jaki kalviś to nie jest fany:) teraz gadałam z nim chyba z pół godziny:) opowiadał że nauczył go dzisiaj komendy zostań i chodź, mówi że idzie do 2 pokoju a ten nadal siedzi tam gdzie mu kazał a jak zawoła to przychodzi:) aktualnie Kalviś wygrzewa się przy kominku:) śmiał się bo jak coś zastuka to Kalvin na baczność stoi i burknie, pilnuje:) chyba już wie że jest u siebie:) masakra:) a dzisiaj chłopacy mieli odwiedziny:) i zero stresów przyszedł do chłopa na głaski a widział go 1 raz:D jakiś cud:D
  15. [quote name='danavas']tak tylko chciałam powiedzieć ze będę płacić stałą aż nie spłacisz całkiem tego krzywołapka.... i przy okazji zapraszam na bazar na długi moich ogonów:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/223138-pi%C4%99kna-bi%C5%BCuteria....ponad-150-wzor%C3%B3w....do-30.03.2012-do-22-00?p=18638227#post18638227[/url][/QUOTE] dziekuję:):):)
  16. a jak tam nasz Ikarek??? buziolki dla niego:) chłopaku wskakuj na 1:)
  17. chciałabym szczególnie podziekować Kavie i danavas za stałą wpłatę oraz wszytskim za jednorazową oraz za kupowanie na bazarku, za podnoszenie i interesowanie sie małym kundelkiem:) w niedzilę uzupełnię post rozliczeniowy:) Kalvin oczywiście nadal jest na ogromnym minusie:(
  18. Witam ciotki:) zdjęcia bardzo słabej jakości bo wysłąne w formie mms:) Dyro dzwonił jak dojechali i nie mógł wyjśc z podziwu:) mówi że chłopak przez 2 h jazdy praktycznie spał:P w domciu obwąchał wszytsko na tip top najadł się wypił 2 miskiwody, później poszli jeszcze na spacerek:) Najbardziej się śmiał z tego że jak przyniósł drewno do kominka to.... Kalvin mu buchnął jedno i zaczął uciekać aby go gonić:) usmiał się na sto dwa:) powiedział że jest pełen podziwu że mu przynosił drewienko:) masakra jak z nim gadałam to cały czas mówił w miedzy czasie do kalvinka teksty typu: "a ty ciotak merdasz ogonkiem?, a kto tu sie tak cieszy? chodź do mnie przystojniaku" haha ha myslałam że padnę jak do dziecka:) wysłała mi foto jak Kalvin zaadaptował sobie kocyk:) [URL="http://oi40.tinypic.com/dp8j7m.jpg"][IMG]http://oi40.tinypic.com/dp8j7m.jpg[/IMG][/URL] oczywiście kupił mu zabawkę do siłowania się i oczywiście najbardziej mu sie spodobała:) [URL="http://oi43.tinypic.com/2lwajdc.jpg"][IMG]http://oi43.tinypic.com/2lwajdc.jpg[/IMG][/URL] i po zabawie i dniu pełnym wrażeń padł tam gdzie stał:):):) [URL="http://oi43.tinypic.com/15yxgkj.jpg"][IMG]http://oi43.tinypic.com/15yxgkj.jpg[/IMG][/URL]
  19. spoko ciotka fantastycznie tylko opisz mi go dokładnie i ja mopge swój podawać:) jak do zwierząt jak do dzieci, czy jest czysty czy psuje gdzie mu byłoby najlepiej itd:)
  20. [quote name='danavas']a ja już wiem...ale nie powiem.....:eviltong:[/QUOTE] a ja dopiero spłodziłam posta, oczywiście nie składnie ale co tam happy jestem:)
  21. [B][COLOR=red]KALVIN MA DOM U DYRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [COLOR=black]ale po kolei:) pojechałam po Klavinka z rana do częstochowy Pani kamila szkoleniowiec powiedziała że Kalviś jest normalnym psem tylko boi się ludzi i pierwszy kontak z człowiek zaczyna się zabkami czytajcie "nie rób mi nic" nie miała z nim problemu wogóle. Kalvin mnie przywitał merdając ogonkiem jak gdyby nigdy nic!!![/COLOR] wsadziłam chłopa do auta i dawaj do Opola do chaty mojego taty, tam poczekalismy ok 30 minuti przyjechał szkoleniowiec Kalviś normalnie sie przywitał- oczywiście wyszedł mój dziadek zobaczyć co się dzieje zobaczył Kalvina nie wystawił ręki ni nic i Kalviś do dziadka spoko:) później usiadłam z szkoleniowcem i opowiedziałam o Dyrektorze że ma 2 dzieci w tym jedną 2 letnią a 2 lat 10. Powiedziałam o przeszłości dyra itd niczego nie ukrywałam a Pan Marek cały czas "spokojnie Klavin to normalny pies" powiedział mi że przyjechał tylko i wyłącznie po to że zalezy mu na Kalvinie, że władowałyśmy już tyle $ w tego psiaka i chce aby adopcja się udała i żeby psiak znalazł dobry dom a nie po 3 dniach wylądowałna ulicy.... skasował mnie 200 zł za dojazd do mnie do Opola (300km ma auto na gaz). W końcuprzyjechał Dyro... usiadł na kanapie i zawołał Kalvina a Kalvin zawarczał.... pomyslałam juz po ptakach nie da rady koniec!! Szkolenioweic go skorygował ale dyro już siedział jak na szpilkach, Pan Marek mu wszytsko wytłumaczył dlaczego tak pies reaguje, że przez pierwsze około 3 miesiące trzeba bedzie kazde złe zachowanie korygowac a każde dobre nagradzać- a dyro słuchał z uwagą. Rozmawiali o dzieciach jak Kalvina do niego dopuścić co robić i wogóle- multum informcji. Wszystko na tip top było omówione i NIC nie byłu ukrywane powiedzileismy od a do z wszytsko. Później wyszliśmy na dwór i tam nastapiło 2 zapoznanie:):):) było wszystko na cacy Kalviś zaczął wariować cieszyć się kołami do góry itd rozkochał w sobie dyra:):):) Pan Marek poświęcił nam ok 2 godzin kiedy pojechał to i mypojechaliśmy do zoologicznego kupiliśmy mu smycz, miseczki, zabawki jedzonko smaczki kojo i kocyki masakra chiał kupic mu wszytsko!!!!!! później pojechalismy na długi spacer do pobliskiego parku :) a tam masakra!! widziałam że dyro wziął sobie słowa Pana Marka do serca, uczył go ładnie chodzić koło nogi a jak ładnie szedł to się zatrzymaywał głaskał i mówił "dobry pies" i tak chyba z milon razy!!!!! cały czas powtarzał że jaki to on nie piękny że te zdjęcia co mu wysłałam nie odzwierciedlają naszego przystojniaka na żywo!!! masakra!!! pokochał go bezgranicznie wie o nim wszytsko i się podjął zadania, szkoleniowiec powiedział mu że Kalvin jest psem dla niego bo widzi że jest człowiekiem konsekwentnym a Kalvin kogoś takiego potzrebuje:) dlatego cieszę się że nawet mu nasz chłopak pokazał ząbki i przez to wie na czym stoi:) oczywiście bedzie robił mu zdjęcia a ja je wam tu Cioteczki wstawię na pewno!!! bedzie dobrze czuję to, szkoleniowiec dał dyrowi numer i wrazie czego ma do niego dzwonić. Właściciel Kalvina jest osobą konsekwentną i jak się podjął zadania resocjalizacj kalvina i opieki nad nim to daję wam rekę uciąć że to bedzie zrobione jak trzeba!! [B]Kalvin ma dom, dom który wszytsko o nim wie, który się nie zniechęcił i który go pokochał:)[/B] Kava przy okazji rozmawiałam z Panem Markiem na temat swojego psiaka, oczywiście powiedził że musi go zobaczyć nim cokolwiek powie, ale twierdzi że to rodzaj psa który "musi" być jedynym pupilem w domu, może po tygodniach nauki nauczył by się kontroli, aby nie atakowac innych zwierząt ale wprowadzenie innego zwierzaka na "jego terytorium" jest raczej niemożliwe. Ale to już nie ważne jestem w stałym kontakcie z dyrektorem także będę na bierząco informować o wszytskim:)
  22. okciocie i wujkowie napiszę dziś wieczorem, teraz musze szybko się ruszać i przygotować do adopcji mojego chłopaka trzymajcie kciuki:)
  23. no to masakra....usmiałam się czytając że jak nasza dziewczynka wejdzie w zaspę to trzeba ją ratować:D
×
×
  • Create New...