no i lipa ciotki.... czy ma ktoś numer do Pana Marka....??
wczoraj ukradziono mi portwel, jestem bez dowodu, bez prawka i bez karty do bankomatu...
co najgorsze to musiałam zablokować konto więc nie mogę ani zrobić przelewu ani sprawdzić czy kasiura od cioteczki doszła:( w środę powinnam mieć znowu dostęp do $ więc tu prośba do cioteczki która kontaktuje się z opiekunem Kostka, czy może w moim imieniu przeprosić Pana Marka i poprosić go o cierpliwość?? wpłace pieniązki jak tylko bedę miała do nich dostęp:(