Jump to content
Dogomania

choba

Members
  • Posts

    4401
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by choba

  1. dużo szczęścia w domku! :)
  2. zapisuję :)
  3. Jestem u dziewczynki :)
  4. Tak się dzisiaj chowaliśmy przed deszczem :) Choć patrząc na to zdjęcie, mam wrażenie, że część Vity i tak mokła ;)
  5. Te czarne psy chyba najlepiej się w takich kolorach prezentują :)
  6. No i ulubione zajęcie Kanona :siara: Z kanapką (gumową oczywiście ;) )
  7. Wizyta u Kanona zaliczona. Klaudia na pewno opisze wszystko ze szczegółami. Ja tylko powiem, że ma się świetnie i wrzucę trochę zdjęć :) Hipnotyzujemy ciasto, może przyjdzie ;) Hipnozy ciąg dalszy...
  8. Mona już od jakiegoś czasu nie mieszka z Farą - ma cały boks dla siebie, tyle że bez zewnętrznej części. Na spacerki sobie ładnie chodzi z Anetą, a dzisiaj akurat wyszła ze mną :) Pogoda nie zachęcała do długich spacerów, więc przeszłyśmy się tylko kawałek wzdłuż byłych torów. Po powrocie usiadłyśmy sobie w schronisku, gdzie Mona kilkukrotnie próbowała się wpakować na kanapę ;) Gdyby była jeszcze sucha, to może bym jej na to pozwoliła, ale tak to nie było szans :eviltong: Poza tym Mona szaleje za p. Waldkiem i może robić za radar, który go wykrywa. Kiedy tylko pojawia się w jej zasięgu, od razu jest szczęśliwa i ciągnie do niego :) Nawet jak poszłyśmy na wybieg, to ciągle go szukała, a kiedy pojawił się w oknie, to miała ochotę do niego wskoczyć :evil_lol: A na samym wybiegu towarzyszyli jej Charlie oraz Megi i Szarma (?). Dziewczyny zupełnie się nawzajem z Moną ignorowały, za to Charlie próbował się z nią bawić. Efektem było tylko to, że Mona się trochę wkurzyła na nadaktywnego kolegę i na niego naszczekała :eviltong: Chłopak zrozumiał i się odsunął. Dalej już żadnych problemów nie było. Do boksu wskoczyła sama, mimo że akurat w tym momencie p. Waldek oprowadzał też ludzi po pawilonie ;) Nosek w nosek z koleżanką :) :D
  9. Wstawię kilka fotek z dzisiaj, a Klaudia na pewno dorzuci jakąś relację ;) No i na koniec Fikus - przeżuwacz ;)
  10. Dzisiaj Fara na krótki spacer poszła razem z Fikusem, Vitą i (przez chwilę) Harrym. Oczywiście z tym ostatnim musiała się pokłócić, ale to już nic nowego :roll: Po powrocie, kiedy już wszyscy byli mokrzy, posiedzieliśmy trochę pod dachem. Najpierw na schodkach przy chlorowni, a potem w schronisku. Tam oczywiście kilka razy musiałam się z Farą usuwać z drogi, żeby się nie pogryzła z innymi psami, ale na szczęście wielkiego ruchu nie było, a niektóre psy mogły też przechodzić bez naszej "ucieczki" ;) Fara została też wygłaskana przez dziewczynkę, która akurat była z mamą adoptować szczeniaka, no i oczywiście przez p. Waldka :) Poza tym prawie po staremu. Z nowości to tylko tyle, że do Fary wprowadził się Fikus. I teraz obie czarne owieczki mieszkaj razem - mam nadzieję, że się dogadają ;) Jesienna Fara Co z tego, że pada - tu jest sucho i uśmiech na pyszczku jest :)
  11. Z tym nowym dogo są same problemy... Też mam często error 502 :/
  12. Zapraszam na bazarek ze świątecznymi cudeńkami - kartki, ozdoby i inne różności :) http://www.dogomania.com/forum/topic/143888-%C5%9Bwi%C4%99ta-tu%C5%BC-tu%C5%BC-%C5%9Bwi%C4%85teczne-cude%C5%84ka-na-katowickie-psiaki-do-2211-godz-2200/
  13. cały czas trzymam ;)
  14. Zapisuję chłopaka :)
  15. wszystkiego dobrego! :)
  16. Nie było tak źle, jakby się mogło wydawać ;)
  17. Aga, dzisiaj to jeszcze w takim ambitnym "oświetleniu", z Farą bez szelek na dodatek, mogłam robić wszystkim test, który jest który - ciekawe ile osób by zaliczyło :P
  18. Fikus zmienił miejsce zamieszkanie - przeprowadził się prawie na przeciwko swojego dawnego boksu. Przez to na początku nie mogłam go znaleźć, ale w końcu się udało ;) Na spacer pomaszerował wspólnie z Farą i w ogóle mu to nie przeszkadzało :) Za to na spacerze dawał mi się dość mocno we znaki :roll: Chłopak jest ostatnio bardzo proludzki, przynajmniej jeśli chodzi o mnie i Klaudię. I zaczyna z tym trochę przeginać ;) Tylko mu w głowie przytulanie i zabawa. Ale teraz już nie wystarczy tulenie się do naszych nóg i zwykłe głaskanie go. O nie, teraz wpadł na pomysł, że skakanie daje lepsze efekty... I bardzo często tego próbuje. Poza tym ciągle chce się bawić - łapie za smycz, szarpie nią, chwyta delikatnie za ręce. Z tym łapaniem za ręce to akurat robi to dość delikatnie, al samo skakanie i szarpanie smyczy jest dość męczące. Raz przez te jego wygłupy tak się z Farą poplątali, że doszło między nimi do sprzeczki. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło :) Na wybiegu jak już skończył szaleć z Farą, to zaczął zaczepiać mnie. Oj, Fikus, trzeba cię utemperować :mad: Poza tym jak zwykle - trochę chłopak poszczekał na kolegów i koleżanki. Za to do boksu jakoś nie chciał wskoczyć (ani się wciągnąć) i musiałam mu pomóc.
  19. też trzymam :kciuki:
  20. Też trzymam kciuki za dziewczynę :kciuki: A Alek ma się fajnie :)
  21. Dzisiaj moje dwie czarne owieczki - Fikus i Fara razem powędrowali na spacerek. Wyszli trochę później niż zwykle, ale spodziewałam się, że i tak duuużo później przyjadę (jeśli w ogóle). Na szczęście wszystko się dobrze ułożyło ;) Oczywiście sam spacer był ciekawy - z dwoma czarnuszkami, z których jak jeden stoi, to drugi idzie i odwrotnie :) W sumie dużo nie pochodziliśmy, bo jednak z dwoma psami, nad którymi nie do końca idzie zapanować, chodnikiem nie pójdę, a gdzie indziej ciemno. Ale kawałek spacerku był, a potem poszliśmy na wybieg. Tam owieczki sobie pohasały - trochę razem, trochę oddzielnie :D Po wybiegu jeszcze trochę chodziliśmy sobie po terenie schroniska. Ogólnie mogę podsumować, że Fara była dzisiaj dość grzeczna. Jasne - zdarzały jej się wyskoki, ale nie były tak częste i szybko się uspokajała. Przy małej bójce z Fikusem (zaplątały im się smycze i biedni nie wiedzieli, co mają robić), piszczała i wzywała pomocy. Poza tą sytuacją w ogóle nie było problemu, żeby się mną dzielili :)
  22. Oni w ogóle mają niezbyt dobre stosunki, alu bywają lepsze i gorsze dni. Ostatni czwartek należał do gorszych
  23. Eh, dziewczyny naprawdę mają pecha :(
×
×
  • Create New...