Tusia&NN
Members-
Posts
225 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Tusia&NN
-
Witam. Mam problem z psem koleżanki, a nie znalazłam takiego przypadku jak nasz. Jest to szczeniak, ma 8 miesięcy, taki większy owczarek, samiec. Nie ma straszniej przeszłości, nikt go nie bił itp. Od zawsze się boi ludzi i przedmiotów. Pracujemy z nim z koleżanką od samego początku, myślałyśmy, że mu przejdzie jak zacznie dorastać, ale jest tylko gorzej. Mieszkamy niedaleko siebie, na wsi. Ale codziennie jeździmy z psami do miasta, aby się socjalizowały. No i to nic nie dało. Szczeniak ucieka, gdy ktoś idzie. Panicznie boi się ludzi. I nie pomagają żadne smakołyki, ignorowanie, itp. Ani obecność innego psa, pewnego siebie. Ciągle idzie na ugiętych łapkach, ogon pod sobą. Chodziłyśmy z nim najpierw w mniej "strasznych" miejscach, potem w bardziej, ale jemu jedna osoba wystarczy gdzieś daleko i już ucieka w drugą stronę. Jak jej ktoś pod drzwiami domu coś zostawi (śmieci np.), to on z domu nie wyjdzie. Nie pozwalałyśmy mu uciekać tam gdzie chciał, staramy się przechodzić obok strasznych przedmiotów (które są autem, kontenerem na śmieci, workiem foliowym, znakiem drogowym, no wszystkiego się boi) najpierw w większej odległości, potem w mniejszej, kiedy już w miarę blisko podchodził, to go chwaliłyśmy. Ale to nic nie daje. Kiedy przez godzinę na jednym spacerze oswajamy go ze śmietnikami i jest niby ok, to na następnym spacerze znowu się tego panicznie boi. Już nie wiem co zastosować do niego, jest coraz większy i silniejszy :roll: Jak kurier przyniesie karmę do domu, to paczki też się boi. Potrafi przestraszyć się nawet mojego męża z moimi psami, których zna doskonale i widuje kilka razy dziennie. Oczywiście nie jak jest jasno, ale jak się lekko ciemno robi na dworze. Proszę o pomoc. P.S. Zapomniałam dodać, że jak jeździmy do miasta z psami, to nie zwracamy uwagi na jego strachliwość, nie pocieszamy i tym samym nie chwalimy za takie zachowanie. Rozmawiamy spokojnym, normalnym tonem i idziemy na przód, starając się nie dać pociągnąć przez psa - co już jest ciężkie. On wtedy zapomina, że potrafi chodzić przy nodze i nie ciągnąć, wyrywa się w każdą możliwą stronę, wpada na nas, cokolwiek i gdziekolwiek, tylko żeby uciec.
-
[quote name='ladySwallow']Ta, szczególnie skutkuje, jak pies będzie pogryziony albo trzaśnie go samochód - faktycznie będzie miał nauczkę, czasem na całe życie - bo ostatnią w życiu.[/QUOTE] Kiedyś tak właśnie odpowiadałam ludziom, ale słyszałam tylko "jak głupi..." :shake: teraz omijam takich ludzi z daleka.
-
[quote name='omry']To ja już kocham Twoje psy :loveu: A dog niemiecki to moje marzenie do spełnienia. Kiedyś, kiedyś.. :) Macie galerię? Jak nie to zakładajcie![/QUOTE] Miło mi :) No jakoś tak się do tej galerii zebrać nie mogę...
-
Ja również bardzo chętnie się czegoś na ten temat dowiem :)
-
[quote name='omry']To co Ty masz za niedźwiadki? :)[/QUOTE] Dog niemiecki i wilczarz ;) Trzeci pies, sunia, jest sporo lżejsza :) P.S. Bardzo spodobało mi się Twoje określenie moich psów :loveu: jak jeszcze raz usłyszę, że to konie (od czego mnie już mdli), to powiem, że to nie są konie, tylko niedźwiadki :loveu:
-
Moje ważą ponad 80kg każde, więc też chciałabym mieć pewność ;)
-
[quote name='ladySwallow']Nie znasz się zupełnie, psy mają biegać luzem (bez smyczy, linki itd) za kotami, ptaszkami, sarenkami, bo to insynkt, i pies, który sobie pary razy pobiegnie, [B]potem będzie robił to mniej chętnie, bo się znudzi[/B] - towarzystwo jak widać o zachowaniu samonagradzającym nie słyszało :evil_lol: Poczułam się tam tak odmóżdżona, że musiałam zrezygnować z forum :lol:[/QUOTE] Ja słyszałam wersję, że jak pies poleci gdzieś sam i się zgubi, to potem będzie miał nauczkę i będzie się bardziej pilnować. No może i tak, jednak ja tej metody nie spróbuję :shake:
-
Krajowa Wystawa Psow Rasowych Świebodzice(O/Wałbrzych) 03.12 i 04.12:)
Tusia&NN replied to marcelinka371's topic in 2011
[quote name='Kisses']Czy jakaś dobra duszyczka mogłaby mi rzucić stawką Cairnów? Były tylko trzy.. suka baby, puppy i veteran :)[/QUOTE] Suki Baby CON COLIBRI od Fossinky Szczeniąt IRIS Terierkowo Weteranów ANNY od Pokratickych Strani -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='daguerrotype']Wcale tak nie pomyślałam :) a co do głupoty właścicieli, to ja, jako dziecko, traktowałam naszą pudlicę jako lalkę i ubierałam ją w różne szmatki, była moją modelką :P a potem się dziwiłam, że ze wszystkich domowników mnie najmniej lubi :P na szczęście, gdy trochę podrosłam trochę naprawiłam nasze relacje ;)[/QUOTE] Ja jako dziecko przebierałam swoją jamniczkę w ubranka dla dzieci, wiązałam czapeczki i woziłam w wózku :P karmiłam z butelki kaszkami dla dzieci, a ona to wszystko uwielbiała! :D np. sama się pchała do wózka i piszczała dopóki się nie zajęłam nią jak dzieckiem ;) potem na szczęście z tego wyrosłam, nasze relacje nadal były intensywne, ale jednak bardziej odpowiednie ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='daguerrotype']To już decyzja właścicieli, którzy powinni dbać o kręgosłup własnego psa...[/QUOTE] Mam wrażenie, że myślisz, że moja wypowiedź "uderzyła" w Ciebie. A mi zupełnie nie o to chodziło ;) Miałam na myśli głupotę właściciela psa. -
[quote name='Marta_Ares']czekamy na dostawe nowych tasiemek:evil_lol: mam nadzieje, że szybko przylecą :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1234/cf581bce9054ac23.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][/QUOTE] Ojeju :loveu: jakie cuuuudo :loveu: Kiedy będą mniej więcej? Jaka szerokość?
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='daguerrotype']A ja kiedyś, wiele lat temu, bo rzadko widuję dogi na żywo, widziałam [B]doga, na którym jechało dziecko[/B] - bez siodła ;) [/QUOTE] :crazyeye::-o:shake: Co tam zdrowie psa... ważne, że dziecko było szczęśliwe... :angryy: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='sachma']bo albo się psa kocha, albo traktuje jak gadżet ;) mój kuzyn np ma laba, chciałby żeby był groźnym psem, dzięki bogu na razie nie jest, ale nie wiem na co wyrośnie.. ale jeśli ktoś potrzebuje groźnego, dużego psa, żeby poczuć się mężczyzną to później tak jest, że się wstydzą małych psów, albo robią z siebie kretynów..[/QUOTE] Tylko pytanie czego tu się wstydzić... Przecież to jest mój najpiękniejszy, najmądrzejszy pies na świecie bez względu na to czy jest mały, duży, w brązowe czy czerwone ciapki... No ale my to rozumiemy, a niektórzy nie... -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']A później o psiarzach panuje opina, że chamscy.. Szczerze coraz mniej mnie to dziwi. Ludzie nie potrafią wychować i upilnować swoich psów. Nie każdy życzy sobie kontaktu z psem i chyba wypada to uszanować..[/QUOTE] Dokładnie! Uwielbiam wszystkie psy, ale sorry, nie życzę sobie, żeby podbiegał do mnie jakiś pies. Nie wiem, czy chce mnie wtedy ugryźć, czy tylko pobrudzić. Kiedyś idąc na egzamin skoczył na mnie pies, chciał się przywitać. Efekt był taki, że poszłam w brudnej sukience na egzamin, nie mogłam się już cofnąć i przebrać. I o ile nie raz miałam wielkiego gluta swojego psa na plecach i się z tego śmiałam, o tyle nie życzę sobie być brudna przez obcego psa. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']Ojeeeeeej :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Tak mi się miło wtedy na sercu zrobiło :Cool!: miła odmiana, bo przeważnie jest : ale konie, cielaki, jeleń, sarna. A jak słyszę pytanie czy mam siodło, to mi się niedobrze robi. Najczęstszy i najgłupszy komentarz, oczywiście komentujący myśli, że to dowcip roku :shake: Kiedyś szła para i mężczyzna zaczął się zachwycać moim psem (akurat z jednym wtedy szłam), a kobieta na to "co w nim takiego ładnego, nie rozumiem". Odpowiedziałam z przekąsem, że zęby :cool3: nagle przyśpieszyła :evil_lol: mi też się wiele rzeczy/osób nie podoba, ale ich nie komentuję, bo po co komuś ma być przykro. Tego samego oczekuję, z marnym skutkiem niestety... [quote name='sachma']oj nie wszyscy - [B]mój z dumą idzie z psem[/B], który ma gołą dupę, kucyka na głowie i pompony na łapach ;) i waży całe 8kg ;) nie zauważyłam żeby było mu głupio, nawet jak pies chodził cały w różowych papilotach ;) [/QUOTE] Brawo dla Twojego faceta ;) tak powinno być! -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Afryka']Pewnie też trochę zależy od faceta. Mój kumpel, który nie ma swojego psa, jakiś czas temu zajmował się yorkiem koleżanki, która wyjechała na dwa tygodnie za granicę. Kumpel był bardzo zadowolony i mówił, że kiedy wychodził z tym yorkiem na spacer, to wzbudzał wielkie zainteresowanie ze strony płci przeciwnej. Podobno nigdy wcześniej tyle fajnych dziewczyn go nie zaczepiało na ulicy ;)[/QUOTE] A bo to jest tak, że facet z małym, słodkim pieskiem podrywa kobiety zgrywając kozaka, ale kiedy idę np. ja ze swoim/swoimi psami, to następuje zmiana i facet zachowuje się jak w przypadkach opisanych powyżej ;) Zmienili nam listonosza z pana na panią. Pan zawsze niemal rzucał do mnie paczkami i listami z kilku metrów bojąc się podejść (no bo moje "delikatne" pieski zawsze muszą drzwi ze mną otwierać ;) ), a pani zawsze się zachwyca, że przyszła do najpiękniejszych piesków na świecie :) miła zmiana, muszę poczcie podziękować ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Znam to. Jak idę z Iwanem i mija mnie jakiś chłopak z mniejszym psem, to się bardzo peszy, co mnie, nie powiem, dziwi :)[/QUOTE] No właśnie mnie też to dziwi ;) Ale pół biedy jak się tylko peszy. Najgorsi są mężczyźni w tzw. trudnym wieku, 40-50 lat, wtedy bez głupich komentarzy się nie obejdzie :roll: tacy zawsze muszą być Panami Sytuacji, próbują być śmieszni, zabawni, i nie wiem co jeszcze :shake: no przecież nie mogą być gorsi od kobiety :roll: Kiedyś taki właśnie pan stał z psem w typie yorka na automacie, ten mu się wyrywał niemiłosiernie we wszystkie strony. Szłam ze swoimi dwoma psami, a że byli też inni ludzie w pobliżu, to komentarz od szanownego pana musiał być. Zapytał z pogardą jak ja utrzymam takie cielaki. Jako że moje psy szły grzecznie przy nodze nie zwracając na nic uwagi, to grzecznie skomentowałam, żeby najpierw zajął się wychowaniem swojego psa, a potem się czepiał ludzi, bo to chyba on ma problem z utrzymaniem psa, a nie ja. Zmieszał się i na pewno wqrzył, tym bardziej, że ludzie obecni przy sytuacji zaczęli się śmiać ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Tusia&NN replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Victoria']moja koleżanka ma psa Kłaczka Słyszałam kiedyś od rodziców o ratlerku imieniem Cerber czy jakoś tak. W każdym razie słysząc imię spodziewałam się ONka, albo jakiegoś innego psa budzącego choć trochę respektu, ale na pewno nie ratlerka :lol:[/QUOTE] Kiedyś szłam ze swoim dogiem po osiedlu i nagle "zaatakował" nas kundelek wielkości yorka i chłopak (w moim wieku mniej więcej) próbował go złapać. Starał się nie wypowiedzieć imienia pieska, ale że ten nie zwracał na niego uwagi, to w końcu musiał powiedzieć "Tiger chodź tu" :lol: zmieszał się, złapał psa i uciekł - wiecie, faceci mają kompleksy, że drobna kobieta z takim wielkim psem a oni z małym (wiele razy się z tym spotykam) :roll: jak dla mnie to było sympatyczne, przecież to nieistotne jak ma pies na imię ;) -
[quote name='pixel'] Trzymać we własnej garści? Zwariowaliście? Żeby mi odgryzł garść razem z tą indyczą szyją?[/QUOTE] Moje psy czasami karmię z ręki i wszystkie palce mam :p A mogły im się z kosteczkami pomylić, bo delikatne ręce mam ;)
-
Krajowa Wystawa Psow Rasowych Świebodzice(O/Wałbrzych) 03.12 i 04.12:)
Tusia&NN replied to marcelinka371's topic in 2011
Ja też... ;) -
Krajowa Wystawa Psow Rasowych Świebodzice(O/Wałbrzych) 03.12 i 04.12:)
Tusia&NN replied to marcelinka371's topic in 2011
[quote name='Jula i Dengi']Merrick! To znów się zobaczymy! Do zobaczenia :)[/QUOTE] Kamień z serca, że to taka odpowiedź, bo w pierwszej chwili pomyślałam, że napisałaś, że Was nie będzie :roll: ufff ;) -
My pewnie będziemy, ale cena faktycznie odstrasza :crazyeye: Aż strach pomyśleć co będzie w przyszłym roku :shake:
-
II MIEDZYNARODOWA Wystawa Psow Rasowych CACIB Glogow 27,28 i 29.01.2012r.
Tusia&NN replied to marcelinka371's topic in 2012
[quote name='marcelinka371']No jednak nie , przepraszam że zawracałam głowie:([/QUOTE] Na przyszłość pamiętaj, że wypada poinformować właściciela psa o zmianie planów ;) -
II MIEDZYNARODOWA Wystawa Psow Rasowych CACIB Glogow 27,28 i 29.01.2012r.
Tusia&NN replied to marcelinka371's topic in 2012
[quote name='marcelinka371']Okej, dziękuje za wypożyczenia Szepsi;)[/QUOTE] Czyli jednak mojej borzojki nie chcesz na MP? -
Krajowa Wystawa Psow Rasowych Świebodzice(O/Wałbrzych) 03.12 i 04.12:)
Tusia&NN replied to marcelinka371's topic in 2011
[B][FONT=Arial][SIZE=2]Przedłużony t[/SIZE][/FONT][/B][FONT=Arial][B][SIZE=2]ermin przyjmowania zgłoszeń[/SIZE][/B][SIZE=2][I] / deadline[/I][B][I]:[/I] [/B][/SIZE][COLOR=#FF0000][B]16.11.2011r. [/B][COLOR=black]Więc jeśli ktoś nie zdążył, bądź się zastanawia, to ma jeszcze czas ;)[/COLOR] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#004F00] [/COLOR][/SIZE][/FONT]