-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
[B]Dominika [/B]dziękuję z góry :smile: Chciałam jej teraz zmienić (je drugi worek 8,5 kg Royala), tym bardziej, że kupuję jej takie duże worki, które starczają na około 2 miesiące. Już sama nie wiem, ale skoro Twój tata jest weterynarzem i nic nie mówi na temat Royala, to może faktycznie jeszcze przy nim zostanę... Niby nic złego się z Lenią nie dzieje. [B]Ewelina[/B] dawno Cię tutaj nie było :smile: Co do karmy, to sama nie wiem. Może za bardzo się przejęłam tymi wypowiedziami. Skoro mówisz, ze przez kombinowanie Alex dostał alergii, to wolę jednak zostać na Royalu. No i chyba zrobię Lenie głodówkę (tzn. sama sobie zrobi). Postawię miską z suchym i tyle... Pewnie długo bedzie do niej zaglądać w poszukiwaniu mięsa, ale sobie może odpuszczę, jak później mam mieć problemy. Możesz mi tylko wytłumaczyć dlaczego nie powinno się różnicować diety psu? Jakie to niesie za sobą konsekwencje? Lenka ma skończone pół roku. Z resztą powinnaś wiedzieć, w końcu obchodzą urodziny razem z Alexem :mad: :D
-
Chyba się nie rozumiemy :D Dla niej to jedzenie nie jest nudne, bo mieszam jej suchą karmę z mięsem (nie zawsze takim samym). Jakby zjadła raz dziennie potrójną porcję, to by pękła ;) Do puszek nie jestem w ogóle przekonana i raczej się nie przekonam (Boże ja chyba jestem jakaś dziwna :D). Poza tym pisałam już, że jak dam jej powiedzmy rano puszke czy mięso, a na obiad będę chciała jej dać suche, to w życiu tego suchego nie zje, dlatego jej mieszałam z mięsem, żeby urozmaicić. Może Doti na to idzie, ale Lena nie. Już kiedyś próbowałam dać jej na obiad ryż z mięsem i warzywami, wieczorem nasypałam do miski suche, to miałam wrażenie, że zaraz mnie wyśmieje. Jak dorośnie, to będziemy gotować i urozmaicać, póki co zostaję przy suchej, tylko nie wiem jak z tym mieszaniem. Nie mieszam tego aż tak bardzo, bo mięsa dodaję tylko troszkę dla smaku, w większej części ma suchą karmę. Mam nadzieję, że teraz się zrozumiemy :D
-
[B]Justyna[/B] daję jej suchą karmę z domieszką mięsa (3 razy dziennie). Teraz wyczytałam, że nie powinno się mieszać suchej z mięsem czy warzywami, więc postaram się dawać samą suchą, albo z małą ilością mięsa. Podawanie na przemian posiłków gotowanych z suchą karmą nie przejdzie na bank, bo Lena wtedy już w ogóle nie tknie suchej karmy... [B]papillonek[/B] Nie obchodzi mnie zdanie sędziego, mówię co ja mam do powiedzenia. Zapewne większość psów z papierami jest ładniejszych i wzorcowych, ale to nie zmienia faktu, że zdarzają się psy w typie, które są ładniejsze od tych z rodowodem. Zakładanie z góry mnie śmieszy. No i przede wszystkim chyba nie czytasz ze zrozumieniem, bo nigdzie nie napisałam, że psy w typie są ładniejsze, tylko że tak się zdarza. Może Ci się wydawać, że masz pięknego (rasowego) psa, a pojedziesz na wystawę i wszyscy Cię wyśmieją (nie mówię oczywiście o Soni, tylko ogólnie). Moja kuzynka, która wystawia psa (sznaucera) mówiła mi o takiej akcji. Nie wiem, może za mało się jeszcze wdrążyłam w temat hodowli itd. i dlatego mam takie zdanie, ale takie mam i tyle. Żeby się wdrążyć mam w planach kupić książkę o kynologii. Ale to jeszcze nie teraz, bo aktualnie planuję "101 psich sztuczek" :D Także może wrócimy do tej rozmowy po przeczytaniu przeze mnie książki, bo teraz do porozumienia nie dojdziemy, a każda z nas już powiedziała, co ma do powiedzenia? ;) Edit [B]Dominika[/B] ja znowu wolę dmuchać na zimne, poza tym zastanawiałam się nad zmianą karmy, żeby urozmaicić Leni jedzenie. Masz rację, że nie należy wierzyć we wszystko, co mówią ludzie, ale na temat RC czytałam sporo złych opinii. A mogłabyś spytać taty przy okazji czy rzeczywiście nie powinno się mieszać mięsa z suchą? Byłabym bardzo wdzięczna :) A tata nie uważa, że gotowane żarełko jest zdrowsze?
-
Przede wszystkim (dla mnie decydującym) Royala przejął producent Pedigree :-o. Na dogo wyczytałam, że odkąd RC produkowany jest w Polsce, spadł "na psy". Podobno zawiera jakieś niezdrowe konserwanty i substancje rakotwórcze. Z resztą spójrz na skład Royala - konserwowane jest BHA/BHT, który jest niezdrowy. Nie wiem ile w tym wszystkim prawdy, ale wolę dmuchać na zimne. Poza tym Lenie często się przepraca w brzuchu i sporo się drapie. Nie ma żadnych zmian na skórze, więc się nie przejmowałam, ale być może to przez karmę. Kupię chyba na próbę tego Brita, a później zobaczymy. Po Pedigree wiele psów też nie ma sensacji, a umierają w wieku 5 lat.
-
Pamiętam, że polecałam Royala, bo wtedy nie miałam pojęcia o tym, że jest do d*py ;/ Nie chcę jej teraz gotować, bo uważam, że w karmie ma wszystkie potrzebne witaminy i minerały, a jako początkujący psi kucharz mogę o czymś zapomnieć, coś podawać nie tak, a nie chcę żeby miała problemy... Jestem teraz w kropce... Dobrze, że w ogóle natknęłam się na te opinie, bo pewnie cały czas leciałabym na Royalu. Na szczęście kończy jej się właśnie worek i jak dostanę wypłatę, to muszę kupić nowy. A co myślicie o tym: [URL]http://allegro.pl/brit-care-junior-large-breed-lamb-rice-12kg-i1717956261.html[/URL] Tylko nie wiem czy jest też dla małych ras. Teraz siedzę i szukam, bo nie wiem na co ją przestawić. Najchętniej coś bez kurczaka i bez karotenu... Edit Dominika w moim przypadku trzeba pamiętać, że musi to być karma dla juniorów....
-
To niedobrze, bo Lena nie chce jeść suchej karmy bez dodatków. Pytanie nr 2 - właśnie przejrzałam forum i znalazłam wiele negatywnych opinii na temat Royala. Co Wy o tym myślicie i na jaką karmę mogłabym przestawić Lenkę, żeby było dobrze?
-
Witam, Mam półroczną westkę, obecnie daję jej Royal Canin Juniora. Przejrzałam forum i jestem zaskoczona, bo widziałam wiele opinii negatywnych. Byłam pewna, że podaję mojemu maluchowi bardzo dobrą karmę. W związku z tym mam pytanie - na jaką karmę przestawić mojego psa? Zaznaczę, że cena nie gra roli, zależy mi na tym, żeby karma była jak najlepsza i żeby zawierała wszystkie potrzebne dla młodego westa witaminy i minerały. Chyba nie było jeszcze takiego tematu, jeśli był, proszę o przeniesienie. Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi :)
-
To fakt :) Właśnie jestem po rozmowie z Panią od której kupiłam Lenę i powiedziała mi, że nie powinno mieszać się suchego jedzenia z np. mięsem. Co Wy macie na ten temat do powiedzenia? Pytam, bo ja tak właśnie robię - gotuję jagnięcinę albo parówkę, kroję do miseczki i zasypuję karmą. Robię tak, bo w przyszłości chcę gotować Lenie, ale to dopiero jak przestanie rosnąć, a kiedy pare razy jej pokazałam mięsko, to nie chce jeść już suchej karmy bez dodatków.
-
Przepiękny psiak :loveu: Uwielbiam olbrzymy!
-
Nie dziwi mnie to :)
-
[B]Ania[/B] witamy :-P [B]Dominika[/B] to ja odwrotnie, w życiu nie kupię samca. Ale chciałabyś hodować westiki czy jakieś inne piechy? [B]papillonek [/B]myślę, że wiele jest psów bez papierów, które są ładniejsze od tych rodowodowych. Ja miałam kiedyś owczarka bez papierów i ludzie się nim zachwycali (włącznie z ciotką, która ma hodowlę). Było nawet kilka osób, które pytały czy nie chcemy go sprzedać. To samo mogę powiedzieć o ojcu Leny - jest przepiękny. W każdym razie odebrałam Twoją uwagę jako złośliwość. Po 2 w ogóle mi nie przeszkadza, że jest ten temat poruszony w mojej galerii, ba - sama go zaczęłam ,więc nie rozumiem dlaczego miałabym nie chcieć o tym gadać. Poza tym ja mojej galerii nie traktuje jako wstawiania zdjęć i zachwycania się nimi - chciałabym od tego odbiec. Wole pogadać z Wami na jakieś tematy związane z psami, na które każdy może się wypowiedzieć i mogę poznać zdanie innych, które czasem daje mi do myślenia. [B]Kasie,[/B] [B]Bianka[/B] ja tam to rozumiem, oczywiście nie co cieczkę, tylko raz. Może jestem jakaś dziwna, ale nie dziwie się ludziom, którzy mają hodowlę i rozmnażają swoje psy - tylko z głową! [B]Kasia (od Leny i Fifki)[/B] oczywiście mi nie przeszkadza, ale jak tak bardzo chcesz, to możesz edytować i napisać teksty pochwalne dotyczące Leny haha :evil_lol: Żartuję oczywiście, żeby była jasność :)
-
Ale Doti jest zdolniacha :D Ja mam lenia i trochę odpuściłam, ale zaczynam od poniedziałku, bo będę miała książkę o sztuczkach :)
-
Piękne maluszki :loveu: Bardzo mi się podobają chow - chow'y :)
-
Fajnie, że znasz taką osobę. A tak swoją drogą, skoro tak angażujesz się w to wszystko, to dlaczego nie kupisz suni i nie otworzysz hodowli?
-
Rozumiem Cię - ja też byłam nad wodą w niedzielę i nie mam ani jednego zdjęcia, a mogłyby być na prawdę fajne, bo Lena szalała.
-
Ja się tutaj aż tak nie udzielam, więc nie wiem :D Musze powęszyć po wątkach, bo póki co to otwieram ciągle te same - głównie o westach :) Musze wygospodarować trochę czasu na znalezienie jakiś ciekawych tematów, a nóż widelec czegoś nowego sie dowiem :D Póki co - mówię dobranoc, bo jutro trzeba wstać do pracy :(
-
[B]Kasia [/B]Jak tam chcesz :D Pytam, bo na tym forum przedział wiekowy, to 13-16 (oczywiście nic nie mam do młodszych), a z wypowiedzi wynikało, że Ty jesteś starsza ;) [B]Dominika [/B]właśnie o to chodzi, a znajdź tu uczciwego w Polsce... A jeszcze jak są takie możliwości.. Np. 1 suka papierowa, ze 2 w typie i mnożenie na umór suk w typie, podkładanie pod te z rodowodem, że niby porodowodowe. Eh, szkoda gadać... Ręce opadają jak się patrzy na ten kraj i rodaków...
-
Super, ze dziewczyny się wybawiły :) Pewnie odsypiaja do tej pory :P W ogóle fajnie miejsce. My też mieliśmy jechać pod namiot jakieś 2 tygodnie temu, ale nie było pogody ;/ A Lenka by się wybawiła...
-
No tak, ludzie muszą wtrącić swoje trzy grosze... Ja aktualnie mieszkam w domku, ale mam w planach kupno mieszkania za jakieś max. 2 lata i wtedy kupię sobie psa. Teraz nie do końca ja mogę o tym zadecydować, a poza tym nie jest to najlepszy moment, bo zastanawiamy się jeszcze czy nie przeprowadzić się za granicę... W każdym razie nie mam stabilnej sytuacji i kupno drugiego psa teraz byłoby nieodpowiedzialne. Mogę wiedzieć ile masz lat? Zobacz w moim ostatnim poście linka - zakochałam się :D
-
To fajnie, że je uratowałaś :) Ja też na jednym psie na pewno nie skończę. Edit Aaaaaaa! Zakochałam się! [url]http://www.joemonster.org/art/16649/Boo_najpopularniejszy_pies_na_facebooku[/url] widziałyście to?! Jakie cudooo! :loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[B]Kasia[/B] no tak mniej więcej. Wstawiam psa w typie westa (oczywiście moim zdaniem). Nie chcę się z nikim kłócić, chciałam tylko powiedzieć jakie mam zadanie, choć w sumie nie wiem po co, bo każdy ma swoje, którego nie zmieni. Dziwi mnie tylko, że Ty masz kundelki, skoro wierzysz w tę zasadę. Jak to się stało? [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/9862/13064960522086144054sup.jpg/[/IMG][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9862/13064960522086144054sup.jpg[/IMG] To zupełnie nie mój typ, ale fajnie, że tak się w to zaangażowałaś :) Ja ostatnio choruję na dogi niemieckie i teriery szkockie :loveu:. Tylko dogi mi się podobają wyłącznie z obciętymi uszami, a tego bym psu nie zrobiła, więc z doga pewnie zrezygnuje. O! I jeszcze sznaucery olbrzymy! W ogóle mi się tyle ras podoba, że nie wiem, co zrobię, kiedy zdecyduję się na drugiego psa :D I tak pewnie kupię coś małego, albo przynajmniej nie tak wielkiego jak np. dog niemiecki, bo nie wiem czy za 5 - 10 lat nie będę mieszkać w bloku... Ale mogę Was pocieszyć - pewnie będzie to pies z papierami, bo chcę poznać od kuchni cały ten świat i wtedy będę miała wyrobione zdanie na ten temat. Bo teraz mam jakie mam, ale właściwie mało też wiem na ten temat i może macie rację. Na pewno mi to nie zaszkodzi - gdy wybiorę psa z renomowanej hodowli - a spróbować można ;)
-
No to ja mogę opowiedzieć historię w drugą stronę - moja koleżanka ma yorka z papierami, który waży 90 dag i w ogóle yorka nie przypomina. Na początku jej nie wierzyłam, że to pies z rodowodem, ale widziałam tatuaż. Wstawiłabym zdjęcie tego psa, ale po 1 mam tylko jedno, na którym go za bardzo nie widać, a poza tym nie chciałabym, żeby się przypadkiem na nie natknęła.
-
No fanie, że jest lepiej - odpukać! U Leny wszystko dobrze (tu też odpukać), pewnie rośnie, ale ja tego nie widzę ;)
-
[quote name='papillonek']śliczny ten westie którego pokazałaś ,ale widac,ze tym z pseudo do niego daleko ;)[/QUOTE] zaliczam to do uszczypliwych i bezsensownych uwag, ale w Twoim wieku to normalne, więc wybaczam ;) A poza tym nie rozumiem dalej jak można nazywać pseudohodowcami ludzi, którzy w ogóle hodowcami się nie nazywają i często traktują psy lepiej, niż Ci z super hodowli. I dalej - jak można nazywać hodowcą człowieka, który maltretuje zwierzęta i rozmnaża je ile wlezie. No ale to jest właśnie Wasza - popleczników r=r - polityka. Niektórzy na tym forum grubo przesadzają. [B]Justyna[/B] a jaka rasa w planach? No i co na to rodzice? :)
-
Co tam u Nany? Mam nadzieję, że wszystko gra.