-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
Ja tam kupiłam westa z pełną świadomością. Wiedziałam o trymowaniu, alergiach itd. Jeszcze pare miesięcy temu uważałam, że szkoty są brzydkie (chodziło o długi pysk), ale mojego chłopaka ciotka sobie kupiła i uważam, że jest uroczy! Byłam z Leną u fryzjera i babka też miała właśnie szkota, który również mnie urzekł. Edit Jak juz jesteśmy przy rasach, to co myślicie o hybrydach? (np. maltipoo, labradoodle)? Matko... spójrzcie na to ogłoszenie [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/12220235_west_krycie_okolice_radomia.html[/url] Jak można kryć czyms takim :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Już myślałam, że za tydzień będę oglądała zdjęcia małego wariata :D Ja wybieram rasy pokrewne, bo uwielbiam terierowskie usposobienie :)
-
Ja też lubię wesołe psy z temperamentem. Westy są idealne, ale będę chciała innego psa, bo jest wiele fajnych ras. A teraz kilka zdjęć :) Tak wyglądam przez okno, kiedy siedzę na łóżku, a coś mnie zaciekawi :D [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2453/23072011464.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/5899/23072011429.jpg[/IMG]
-
Jeszcze i tak pewnie ze 100 razy zmienię zdanie i na koniec kupię zupełnie innego psa. Jedno jest pewne - to będzie przemyślana decyzja!
-
To jakie rasy się Tobie podobają?
-
Tak tez mi się wydawało, że z 2 psami to podobny kłopot jak z jednym :smile: Myślę, że kupie drugiego, ale to za jakiś rok - dwa. Teraz chcę odchować Lenkę, jak odchowam, poszukam dobrej hodowli i kupię - czyli tak jak mówię - rok, dwa. Tylko tu pojawia się problem - jakiego psa kupić :evil_lol:. Jeszcze do niedawna byłam przekonana, że kupię drugiego westa, a teraz wolałabym chyba jakąś inną rasę (nie ze względu na to, że westy mi nie odpowiadają tak jak Justynie, tylko jest kilka ras, które mi się równie podobają). Ostatnio spodobały mi się teriery szkockie, cairn teriery i foxteriery. Co myślicie, który najlepszy? :D No i kolejnym problemem jest to, że wolałabym jednak sprowadzić psa zza granicy, bo jakoś w te Polskie dobre hodowle nie do końca wierzę, a zdecydowałam już, że pies będzie z papierami. Tak, choćby po to, żeby się przekonać czy to rzeczywiście taka ogromna różnica.
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-UdXsA_SUzrk/TiggRK-ZedI/AAAAAAAAEso/DIPygPM2BrA/s640/IMG_4296.JPG[/url] ja też tak chcę! No i piękny zwierzyniec :)
-
Jak będę miała możliwość to kupię, ale zobaczymy, bo nie wiem czy to będzie najlepszy moment. Wiesz, pies żyje długo, a ja nie wiem gdzie będę mieszkać za 5 lat i czy gromadka piesków nie będzie za dużym obciążeniem. Z drugiej strony - 2 psy to jeszcze nie gromadka :evil_lol:. Zszokowałaś mnie :D Mówiłaś, że będziesz musiała zbierać na drugiego psa, a tu hop siup i za tydzień border w domu ;-) Rodzice wiedzą w ogóle? Suczka czy piesek? I z jakiej hodowli, jeśli można wiedzieć. No to Doti pójdzie w odstawkę, jak przyjedzie małe bordiątko.:roll: [B]deer[/B] Witamy :) Zaraz zajrzę do Was :D
-
No wiesz co... Jak tak można :-D No proszę Cię - west są spokojne? Przecież to ADHDowce :-D Z resztą jak większość terrierów. Bordery chyba są zapalonymi agilitowcami z tego co zauważyłam. Ja tam kocham westy :loveu: I ogólnie teriery. Kupując teraz psa być może skusiłabym się na szkota, albo cairna. Ale kolejnego westa też bym chciała :lol: To kiedy kupujesz tego bordera? Co do tej cieczki, to proszę skończ mnie straszyć :D I pytam ponownie - nie chcesz wysterylizować Doti?
-
[B]Justyna[/B] jak to westy nie są dla Ciebie? Co Ci się w nich nie podoba? :mad: hehe Nie no każdy ma prawo lubić co innego, ale zdziwiłaś mnie. Co Ci się tak podoba w borderach? I w czym są lepsze od wsetów? Paula ma rację - umiesz pocieszyć :placz: Tak mnie nastraszyłaś, że chyba nawet siku (na podwórko) będę z nią chodziła na smyczy. Kurde nie wymyślili jeszcze pasa cnoty dla psów? :roll: :evil_lol: Ogólnie zachowanie przy rui zależy też od psa. Suka mamy mojego chłopaka wcale nie ucieka, ani nie rwie się do psów. Jedyną oznaką jest nadstawianie się, kiedy pies do niej podejdzie albo kiedy się ją głaszcze w okolicach doopy :evil_lol: Mam nadzieję, że moja Lena pójdzie w ślady swojej imienniczki Leny Kasi :) A tak jeszcze nawiązując do Dotki - nie chcesz jej wysterylizować? Co do różnorodności - myślę, że każdy właściciel danej rasy mówi to samo. Mnie też się wydaje, że każdy west jest inny, a np. papillony są takie same, oprócz umaszczenia. Ja bym Lene odróżniła spośród tłumu, bo jest jeszcze mniejsza :eviltong:. Powiem Wam, że byłam pewna, że cieczka trwa krócej... I przez całe te 3 tygodnie plami?
-
Dlaczego nie ma szans? Jeszcze nie miałam suczki, tym bardziej w domu z cieczką, więc trochę się obawiam. Ale ta pierwsza pewnie nie będzie taka straszna. Swoją drogą 3 tygodnie to dłuuuuugo :/
-
Jak możesz tak odstawiać westy na drugi plan :mad:. Jeszcze niedawno chciałaś drugiego westa, skąd te zmiany? :D
-
Ja też mam zamiar Lenie gotować, ale jeszcze nie teraz.
-
[B]Dominika[/B] dziękujemy za Twoje (szczególnie dla mnie ważne) uznanie :evil_lol: [B]Kasia[/B] też tak myślę ;-) I dziękuję za pochwały dla Leni :smile: [B]Misia[/B] widzę, że prawie wszyscy posiadacze psów w typie mówią to samo - nie czytałam forów itd. Ach, ta nasza niewiedza ;-) [B]Justyna[/B] jak tak kochasz gołe psy, to kup jakiegoś golasa zamiast border collie, którego masz w planach :-D U collie ciężko będzie uzyskać gołą szyjkę :evil_lol:
-
Piękny psiak :)
-
Przepiękny ten Twój psiak :) Wymiziaj go ode mnie :D Zapraszamy do nas ;)
-
Czekam na jakieś zdjęcia Dorosławy :)
-
Serio ma długą szyję? Nie zwróciłam na to uwagi jakoś :-D Justyna Tobie by się dopiero podobała taka szyjka jakby była golutka, nie? :razz: Widzisz wyszło szydło z worka - ja myślałam, że u Pauli kupno psa z papierami było świadomą decyzją, a tu się okazuję, że nie miała wyjścia :D Kasia to i tak pewnie tylko chwilowo :P
-
[url]http://img231.imageshack.us/img231/1039/dscf1676w.jpg[/url] ależ cudoooo! :) U mnie zdjęcia są normalne - to chyba zależy od monitora ;)
-
Kilka dzisiejszych zdjęć, coby galeria była galerią :) :loveu: [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/8413/dddys.jpg[/IMG] hał, hał, hał :D [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7585/jdjd.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7673/kdkddk.jpg[/IMG] Daj mi w końcu to coś, co trzymasz w ręce! [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3626/kkkkkkl.jpg[/IMG] Postawa :D [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/6940/ososh.jpg[/IMG]
-
Uj, współczuję ;/ Ja już drżę na samą myśl... A nie chciałaś jej wystawiać?
-
A widzisz, niedobra Ty! :mad:W sumie to podejrzewałam taką opcję, bo jak szukałam ostatnio z ciekawości papillonów, to nie widziałam bez papierów. Podobnie zrobiła ciotka mojego chłopaka, która kupiła teriera szkockiego z papierami, bo nie było bez ;) A ile Sonia ma lat/miesięcy?
-
Nad gotowaniem się jeszcze zastanowię - mam czas. Póki co jestem na tak, ale muszę rozważyć wszystkie za i przeciw :D [B]Paula[/B] ja ostatnio byłam w Empiku i jej nie widziałam ;/ Ale znalazłam już na allegro :D To widocznie byłaś bardziej poinformowana niż ja, jeżeli chodzi o kupno psa :D
-
[B]Kasia[/B] Ty widzę wszystkie mozliwe przerobiłaś :evil_lol: [B]Dominika[/B] dziękuję bardzo Tobie i tacie :) To, że karmę zmienia się stopniowo, to wiedziałam. Robiłam tak przy przejściu ze startera na juniora i wszystko było ok. Kupka jak ta lala :lol: [B]Justyna [/B]ja wiem o co Ci chodziło, tylko że to też nie jest dobre, bo sucha karma dostarcza odpowiednią ilość witamin i minerałów, ale tylko pod warunkiem, że jest podawana w odpowiedniej "dawce". Czyli jakbym miała robić tak, jak Ty mi proponujesz, to musiałabym jej sypać rano całą dawkę suchej (czyli to, co teraz daję w 3 posiłkach) a wieczorem dodatkowo puszkę czy mięso. Wtedy pewnie by pękła albo z racji tego, że westy są dość niskie, szorowałaby brzuchem po ziemi :evil_lol:. Gdybym jej dawała rano jakąś część suchego np. 100 g z 200 g które powinna jeść (część tej dawki jaką powinna jeść w ciągu całego dnia), a wieczorem mięso, to nie miałaby odpowiedniej porcji witamin, bo porcja suchej karmy - a w tym porcja witamin i minerałów - byłaby dla niej za mała. Uff... Mam nadzieję, że zrozumiale napisałam :eviltong: [B]papillonek [/B]Mogłabyś powiedzieć jak masz na imię (chyba już kiedyś pytałam, ale nie pamiętam odpowiedzi :eviltong:), bo nie lubię tak pisać po nickach. Też mi się ta książka spodobała, bo widziałam ją u znajomej. Kupiłaś ją przez internet czy w sklepie? Szukanie dziury w całym to moja specjalność :evil_lol: Możliwe, że jest jak mówisz, ale ja tak nie do końca w to wierzę. Z resztą dopiero się uczę - Lena jest w sumie moim pierwszym psem (takim o którym to tylko ja decyduję i jest wyłącznie mój), wcześniej były podwórkowce, którymi opiekowali się raczej rodzice. Nie czytałam wcześniej wypowiedzi na forach ani książek. Teraz coś tam wiem, ale to i tak niewiele. Na początku jak zaczęłam czytac o r=r, to się załamałam, że kupiłam psa bez papierów, teraz znowu wydaje mi się, że nie ma to jakiegoś dużego znaczenia (jeżeli nie zależy nam na rozmnażaniu psów). Przeczytam książkę, wdrążę się w temat, to się wypowiem :) [B]Kasia [/B]dziękuję za cytat ;) Doszłam do wniosku, że póki co zostanę przy Royalu i zrezygnuję z dodawania mięsa do karmy. Może zacznę używać jagurtu, jak Lena nie będzie chciała jeść samej suchej karmy. Teraz pojawia się inny dylemat. Miałam w planach gotować Lenie (jak dorośnie), a teraz to już sama nie wiem...