Jump to content
Dogomania

A&L

Members
  • Posts

    2331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by A&L

  1. A&L

    The Crazy Westie!

    No tak, teraz w modzie obróżka + pies gratis :evil_lol: Bardzo ładna ta mięta, my czekamy teraz na nasz turkus, a później chyba skuszę się na nowość furkidzową - [URL="http://furkidz.eu/pl/p/Obroza-Lets-play-chess/135"]<3[/URL] Ja zbankrutuje :mdleje:
  2. No, a jak tam idzie rozkręcanie biznesu? Skąd wziąć :hmmmm: Może odłożyć :evil_lol: A pracujesz już w tym zoologu?
  3. [quote name='motyleqq']a daj spokój... :evil_lol: trzęsę się ze strachu na myśl o odbiciu od brzucha :evil_lol:[/QUOTE] Kup sobie ochraniacze (o ile są na brzuch) :grins:
  4. [quote name='rashelek']To może znieśli już, bo to skrajna głupota była. Bodajże 3 lata temu trzeba było płacić od osoby, a psa w ogóle nie wolno było wprowadzić ;) Niby na renowację, ale przecież tych ruin już renowacji nie poddają, pilnują tylko, żeby się nie zawaliły. A np. w Bobolicach rok temu na zamku ludzie normalnie z psami mogli wchodzić, chociaż tam są remonty, bo ten zamek odbudowują. I bądź tu człowieku mądry :shake: Czekam na fotki i relację ze spotkania! :D[/QUOTE] Wszędzie chcą zarobić niestety :/ [quote name='Bejkowa']Też byłam w sobotę w Olsztynie :D Śliczne zdjęcia :loveu:[/QUOTE] A skąd Ty jesteś, że byłaś w Olsztynie? :razz: [quote name='cockermaister']Dawaj fotki z westowego spacerku :mad::diabloti::cool3:[/QUOTE] Dam jutro, bo jestem teraz w Łodzi, a tutaj nie mam wszystkich, jutro wracam na naszą wieś, więc wrzucę :) Poza tym się tak nie rzucaj, na fb przecież dwie są :diabloti: [B]Muszę[/B] [B]się Wam pochwalić, odezwała się we mnie ambicja [/B]:lol: [B]Nauczyłam Lenę turlania się. Wiem, że to pryszcz, ale zawsze coś ;) Chcę to dopracować i przechodzę na lewel wyżej [/B]:grins:
  5. [quote name='Asiaczek']Na osiedlu cisza-spokój. Zaraz wychodzę na wieczorne spacerki. O wyniku dowiedziałam się z FB:) pzddr.[/QUOTE] A tak, fb, to świetne źródło informacji :D
  6. Chciałaś, to cierp :diabloti:
  7. [quote name='Asiaczek']No tak. Ja nie oglądam, a nasłuch mam na ulicy. Jak się będa darli, to znaczy, że mamy bramkę. A jak będą rzucali mięsem- znaczy przegrywamy;) pzdr.[/QUOTE] I co, darli się? :razz: Zdjęcie świetne, tak powinno być! :D
  8. A&L

    > 30 % białka.

    To super, bo właśnie chciałam z kimś na pół, ale nie miałam z kim ;) Tylko to jakoś pod koniec roku, bo na razie mam zapas karmy.
  9. A&L

    > 30 % białka.

    Już, możesz słać ;)
  10. A&L

    > 30 % białka.

    [quote name='Olson']Co do dawania psu kociej karmy. Czytałam o tym kiedyś sporo, z tego co wyczytałam to po kociej karmie pies może mieć ogromne problemy z wątrobą... A&L - jeśli kiedyś zainteresuje Cię jakaś karma (obecnie mam w domu Husse Lamm&Riss, Josere Senior, wkrótce zamówię Sam's Fielda, myślę też o wymianie Husse na Canidae, choć to pierwsze jest moim zdaniem super) to pisz do mnie. ;) Mogę "pożyczyć" jakiejś karmy na spróbowanie, bo widzę, że jesteśmy sąsiadami praktycznie. ;)[/QUOTE] A powiedz, co masz na stanie, może być na PW :) I skąd jesteś?
  11. Wiem, że nie wszyscy i wiem, że jest wiele fajnych hodowli, ale mnie wkurza generalizowanie i szufladkowanie. Niestety na dogo większość uważa, że hodowle zrzeszone w ZK to zawsze hodowle, a hodowle niezrzeszone to zawsze pseudo :roll: A świat jest czarno - biały. Zresztą nieważne, nie chcę mi się po raz setny poruszać tego tematu, bo to do niczego nie prowadzi ;)
  12. A&L

    > 30 % białka.

    [quote name='bulina'][B]• 32% białka • Bez sztucznych barwników i aromatów • Nie zawiera glutenu • Kwasy omega-3 i omega-6 dla zdrowej skóry i sierści • Lekkostrawna i bardzo smaczna • Najwyższej jakości białko z mięsa wołowego i drobiowego • Pełnoporcjowa i zbilansowana • Prebiotyk dla rozwoju prawidłowej flory jelitowej[/B][/QUOTE] A co to, bo zapomniałaś chyba o nazwie karmy ;)
  13. Niestety z Twoich wypowiedzi wynika, że uważasz ZK za idealny. Gdyby tak nie było, to bym nie cytowała Twoich wypowiedzi, bo zgadzam się, że rodowód to najlepsze wyjście, ale nie gadam o jakiejś gwarancji, której nie ma, bo pies to istota żywa i nikt nam nie może dać gwarancji, że nie zachoruje, będzie miał taki charakter, jaki powinien mieć itd. A Ty ciągle gadasz o tej gwarancji, co mnie strasznie "rusza". Każdy medal ma dwie strony, a Ty tylko o tych dobrych. Żeby ludzie zrozumieli, że rodowód to lepsze wyjście, to trzeba im udzielac rzetelnych informacji, a nie naskakiwać i twierdzić, że ZK jest wspaniały i tam nie ma mowy o przekrętach itd. Jak moja siostra (która ma w planach psa) przeczytała gdzieś tekst o r=r, to powiedziała, że brzmi to jak większość reklam, które słyszymy w telewizji. Chodzi oczywiście o reklamę hodowców i psów z rodo. Powiedziała, że kupi psa bez papierów, bo ten tekst zwyczajnie do niej nie trafił! Dopiero, kiedy wytłumaczyłam jej to, co sama wiem i jak ja to widzę, to stwierdziła, że rzeczywiście bardziej "opłacalne" będzie kupienie psa z papierami. Powiedziałam o dobrych i złych stronach, każdy, wybór pozostawiłam jej, bo uważam, że jeżeli komuś zależy na dobry zwierząt to i tak wybierze rodowód, nawet kiedy usłyszy o tych złych stronach ZK i hodowli.Nie trzeba oszukiwać ludzi, że ZK jest super. Tak jak mówi LadyS - trzeba starannie wybrać hodowlę i psa, żeby być zadowolonym. NIe wystarczy, że pójdziemy do pierwszej lepszej hodowli zrzeszonej i kupimy tam psa. Wybór musi być w 100% przemyślany!Także lepiej się zastanówcie nad formą Waszych wypowiedzi, bo jeżeli naprawdę Wam zależy na uświadomieniu społeczeństwa, to nie sądzę, żeby do kogoś trafiły wypowiedzi w ten sposób konstruowane...
  14. Wnioski wyciągam z tego co widzę. Hodowcy o których mówię - wyobraź sobie - to znani i dobrzy hodowcy, a ich psy są utytułowane, a co ważniejsze dają wspaniałe dzieci. Pies jednego z tych hodowców dostał włąśnie na światowej wystawie tytuł Zwycięzcy Świata i jetem pewna, że Ci hodowcy trochę więcej w życiu zobaczyli. Oni nie są zakłamani i nie ukrywają syfu, który większość zamiata pod dywan. Udzielają rzetelnych informacji i mówią, że ZK nie jest idealny, a co dopiero ludzie w nim zrzeszeni. Poza tymi hodowcami z dogo znam tez Panią, która ma hodowlę i jest działaczką w ZK, organizuje wystawy w pewnych rejonach (nie chcę mówić gdzie, bo wolę żeby nikt się nie dowiedział o kim mówię). Od niej też się trochę nasłuchałam i nie sądzę, żeby wymyślała rzeczy na niekorzyść Związku, w którym jak mówiłam jest działaczką.
  15. [quote name='Natalia&Cody']Lena jaka zmachana :D Ostatnie zdjęcie najlepsze :loveu: Uwielbiam takie zdjęcia :loveu:[/QUOTE] Zmachana, trochę się musiała namęczyć na tych swoich krótkich łapkach, żeby tam wleźć :D [quote name='kaskaSz']Ja kontaktu nie mam, choć ojca widuję na wystawach... [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg809/scaled.php?server=809&filename=dsc03612m.jpg&res=landing[/URL] Jeja jak wysoko, bałabym się że spadnę razem z białasem :)[/QUOTE] O proszę... I to się nazywa hodowca :roll: A ludzie dalej wmawiają, że hodowle zrzeszone w ZK są idealne... Białas był asekurowany, więc spoko :D [quote name='rashelek']Ale miałyście świetną wycieczkę :loveu: Widać, że Lence się spodobało. [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg809/scaled.php?server=809&filename=dsc03612m.jpg&res=landing[/URL] super! Wstęp na zamek nadal jest płatny? I jak to jest z wchodzeniem z psem?[/QUOTE] My weszłyśmy za darmo, więc wychodzi na to, że wstęp jest bezpłatny ;) Nikt na "bramce" nie siedział, więc weszliśmy z psami normalnie, żadnych zakazów też nie widziałam, ale się nie rozglądałam za nimi specjalnie. [quote name='cockermaister']Zazdroszczę :) ja od dawna nie mogę namówić rodziców żebyśmy tam pojechali, cały czas słyszę,że pojedziemy,ale jakoś nie jedziemy :roll: [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg809/scaled.php?server=809&filename=dsc03612m.jpg&res=landing[/URL] cudna Lena :loveu: [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg444/scaled.php?server=444&filename=59324903.png&res=landing[/URL] wspinaczka :cool3:[/QUOTE] Tak to jest z tymi rodzicami ;) [quote name='westie_justa']Świetna wycieczka :mdrmed:[/QUOTE] ;) [quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']pozdrawiam serdecznie,piekna pociecha Lena i mily watek,madre tez wpisy w innych tematach,podzielam calkowicie zdanie! pozdrawiam[/QUOTE] Witam i dziękuję ;) [quote name='Błyskotka']Bardzo fajne te ruiny :)[/QUOTE] Fajne, fajne. Mam w ogóle plany na te wakacje żeby trochę pozwiedzać takie miejsca w okolicy, ale zobaczymy, bo nie wszędzie można wejść z psem :shake: [B]Kasi i Lena [/B]to bardzo fajne miejsce, ładne widoki i można trochę połazić po ruinach :) Postaram się dzisiaj wstawić zdjęcia z westowego spotkania ;)
  16. [quote name='Lotty']Chyba na zupełnie innych wystawach byliśmy, bo ja przez ponad 15 lat odkąd bywam na wystawach najpierw jako widz, poźniej także jako wystawca żadnego, jak to określiłaś, "bagna" nie widziałam, a przyglądałam się pracy wielu sędziów zarówno polskich, jak i zagranicznych. Co do pianek, lekierów etc. nie używam ich, a mam psy rasy ozdobnej ( owszem są wykąpane, wyczesane i to wszystko) i wielu opisach sędziowskich pojawiają się sformułowana: " doskonała szata", " pies doskonale przygotowany do wystawy." Dziwne, że nie widziałaś skoro tyle lat uczestniczysz w wystawach. Proponuję zajrzeć do galerii na dogo, które prowadzą hodowcy. Poleciłabym Ci kilka takich, w których mogłabyś poczytać o niekompetencji wielu sędziów, ocenianiu lepiej psów znajomych, hodowcach, którzy grają nie fair itd. Ja podzielam Waszą opinię, że pewniej jest kupić psa z papierem, ale takie radykalne poglądy, jak Ty tutaj prezentujesz są beznadziejne. Świat nie jest czarno - biały. ZK i ludzie w nim stowarzyszeni nie są idealni! Jest wielu wspaniałych hodowców, ale moim zdaniem jednak większość z tych zarejestrowanych hoduje psy dla kasy i w jakiś sposób - mniejszy lub większy - oszukują swoich nabywców.
  17. [quote name='Lotty']Odwracasz kota ogonem Asco. Popatrz jak jest w schroniskach. Psy rasowe stanowią ułamek procentu pensjonariuszy schronisk, przytulisk etc. Rodowód gwarantuje, że: 1. Rodzice szczeniaka zostali odpowiednio dobrani i przeszli pewną weryfikację ( wystawy, badania, psychika). 2. Suka nie jest eksploatowana ( regulamin zezwala tylko na jeden miot w roku, a pseudo kryją co cieczkę, bo ich żaden regulamin nie obowiązuje). 2. Suka szczenna a później karmiąca była odpowiednio karmiona, zadbana itp. 3. Szczenięta zostały odrobaczone i zaszczepione. To też wymogi stawiane przez Związek Kynologiczny. 4. Szczeniaki przeszły przegląd miotu więc osoba znająca się na rasie oceniła ich eksterier. 5. Hodowca starannie wybiera domy dla "swoich" szczeniąt, weryfikuje nabywców itp. Handlarz/ rozmnażacz tego nie robi, bo jego interesuje tylko wymiana szczeniak za pieniądze. 6. Wysoka cena rasowego szczenięcia też jest czynnikiem, który ma na celu selekcję potencjalnych właścicieli. Jeśli szczeniak przykładowo kosztuje 2000 to jest zdecydowanie mniejsza szansa, że zostanie kupiony pod wpływem chwili lub jako zabawka dla dziecka. A szczeniaczki za 200-300 zł kupione na targowisku czy giełdzie, "bo dzieci chciały" najczęściej lądują na ulicy lub w lesie. Mogłabym jeszcze długo tak wymieniać. Krótko mówiąc rodowód sprawia, że pies ma o wiele większą szansę na szczęśliwe życie. Aż się we mnie gotuje, jak czytam takie brednie! :angryy: Bardziej utopijnej wizji dawno nie słyszałam. Pewnie, są super hodowle, które postępują tak, jak piszesz, ale to NIEWIELKI ułamek (mówię o Polskich hodowlach). Z tego, co ja zdążyłam zauważyć, to (poprawiając Twoje punkty) 1. Naprawdę wydaje Ci się, że ludzie się tak na tym skupiają? Moim zdaniem preferencje krycia wyglądają inaczej. Inter, Multi Hiper Champion kryje Inter, Multi, Hiper Championkę i nie ważne czy pasują do siebie pod względem eksterieru czy charakteru. Po prostu nie wypada, żeby pies z licznymi tytułami krył sukę z 3 ocenami bdb (i odwrotnie). Ludzie uwielbiają tytuły i jak potencjalny nabywca wchodzi na stronę hodowli i widzi rodziców z tyyyyyylooooomaaaaa tytułami, to ma pełno w gaciach, mimo że te tytuły często nie odzwierciedlają rzeczywistości, poza tym - jak wiemy - nie zawsze po utytułowanych rodzicach rodzą się wspaniałe dzieci. A ta bajka z badaniami, to już w ogóle śmiechu warte. Są rasy, gdzie badanie są wymagane, ale jest sporo takich, gdzie badań się nie wymaga. Wydaje Ci się, że większość hodowców, którzy nie muszą - nie mają nakazu robienia badań, je robią? Moim zdaniem nie. 2. Dziwne, że nie wspominasz o pseudo pod przykrywką ZKwP, którzy raz sprzedają pieski z rodowodem, a raz bez (zresztą gdzieś w tym wątku przewinęło się trochę takich ogłoszeń). A skąd niby pewność, że suka szczenna i potem odchowująca miot była dobrze karmiona? Sprawdza to ktoś? Kuzynka mojego chłopaka kupiła jakiś rok temu terrierkę szkocką z hodowli z okolic Rudnik. Szczeniaki były karmione Pedigree. No, chyba, że to według Ciebie wartościowa karma i nie szkodzi psom... NIKT nie zagląda do kuchni hodowcą i nie sprawdza czy aby na pewno dają suce dobre żarcie. Pamiętaj o zasadzie ograniczania kosztów ;) Tańsza karma = taniej odchowany miot. 3. Tu się mogę zgodzić, bo raczej większość tak robi, choć słyszałam też o przypadkach kupowania wypełnionych książeczek, ale nie kosztują podobno wiele mniej, niż same szczepienia, więc ludzie raczej szczepią i odrobaczają. 4. Według mnie ocenianie eksterieru kilku tygodniowych szczeniąt, to tak jak orzekanie czy dziecko 3 miesięczne będzie w przyszłości ładne... Każdy wie i dobry hodowca Ci to powie, że żeby mieć pewność, że z psa wyrośnie to, na co liczysz, trzeba kupić dużo starszego niż te 8-12 tygodniowe wychodzące z hodowli. 5. Oj tak, bo ludzie to debile i nawet jak mają złe zamiary, to to pokazują. Przychodzą do hodowcy i mówią "Chciałem kupić psa, ale uprzedzam z góry, że będę go bił, karmił gównianą karmą, trzymał na łańcuchu i rozmnażał na akord. To jak, sprzeda mi pani psa?" NIGDY nie można przewidzieć gdzie trafi pies. Przecież przed hodowcą można zgrywać wspaniałego miłośnika zwierząt, a później psa zaniedbywać. 6. W zasadzie tak, ale według mnie są 2 grupy ludzi kupujących psy z papierem. Do jednej należysz Ty - czyli Ci, którzy wierzą, że rodowód daje gwarancję czegokolwiek, a reszta to tacy, którzy lubią się pochwalić (czymkolwiek). No i jeżdżąc Mercedesem, mając fajny dom, latając ciąglę na zagraniczne wakacje nie można mieć psa bez rodowodu, no bo jak to tak... Powiedzieć znajomym, że kupiło się psa za 400 zł? Nie, kupiłem psa z rodowodem za 3 koła, to brzmi dumnie! I myślę, że Ci drudzy też nie będą tego psa traktować tak, jak się należy. Sama mam koleżankę, które ma yorczkę ważącą niecały kilogram (pies z rodowodem). Yorczka ta załatwia się na matę w domu, nie wychodzi w ogóle na dwór (jedynie na balkon, bo mieszkają w bloku) i właściwie nikt jej czasu nie poświęca. Czasem ją pomiziają, jak wlezie pod nogi. Według Ciebie takie traktowanie jest ok? Jak słyszę, że rodowód daje jakąkolwiek gwarancję czegokolwiek, to mnie skręca i dostaje ataku śmiechu. Kto Ci daje tę gwarancję? Rodowód może dać jedynie przypuszczenie że pies wyrośnie na podobnego do swoich przodków, że jeżeli rodzice przeszli badania nie zachoruje na chorobę pod kątem której badania te były robione (ale może zachorować na szereg innych chorób, poza tym - jak mówiłam- badania nie zawsze są robione). I do mnie najbardziej przemawiająca kwestia - można przypuszczać, że piesek za 3 koła trafi w bardziej odpowiedzialne ręce, niż ten za 500 zł. Dla mnie sprawa wygląda tak, a bełkot o gwarancji to moim zdaniem TYLKO I WYŁĄCZNIE chwyt marketingowy hodowców i gadka ludzi, którym hodowcy wyprali mózg. Ktoś powiedział, że u psów bez rodowodów częściej zdarza się niekontrolowany inbred. Może i tak, ale proszę mi przedstawić na to badania, to uwierzę i przyznam rację. Teraz możemy tylko gdybać. Mam kilka przykładów z życia. Pani od której kupiłam moją sukę ma hodowlę czy hotoffflę, jak wolicie. Pewnie Wam się nie spodoba to, co napiszę, ale piszę to, co widzę. Ma jedną sukę westkę i hoduje też pewną hybrydę. Ma rodowodowego psa, bo chciała mieć gwarancję, że nie będzie za duży do krycia małych suk. Kupiła go w Polsce. W jego rodowodzie inbred goni inbred, pies jest strasznie chorowity i ma wiele innych wad. Jej suki (bez rodowodu) nie mają żadnych problemów. No, może taki przypadek, bo właściwie nie o tym chciałam pisać. W każdym razie chciałabym, żeby wszyscy hodowcy byli chociaż tacy, jak ta pani. Ona nie rozmnaża suk co cieczkę, każdą ciąże konsultuje zawsze z weterynarzem. Poza tym (może pominę hybrydę, bo to po ile ludzie sprzedają, a inni kupują takie psy jest chore) swoje westy sprzedaje o wiele drożej, niż szczeniaki "stoją". I nie wciska ludziom kitu, że są rodowodowe. Zawsze, kiedy ktoś chce kupić od niej szczenie inforumje, że jej hodowla jest stowarzyszona, ale to nie oznacza, że psiaki posiadają rodowód (wiem, że tak robi, bo znajoma do niej pisała w sprawie psiaka. Ta pani oczywiście nie wiedziała, że będzie pisał ktoś z moich znajomych). Ma na tę hybrydę tylu chętnych, że głowa mała i sprzedaje je w cenie szczeniaków rodowodowych. Nie oceniam tworzenia tej hybrydy, bo się na tym nie znam. Nie wiem co może z tego wyniknąć. W każdym razie ona chce, żeby z tego powstała rasa i stara się, żeby wychodziły z jej hodowli fajne psy. Ma malutki suki (które przecież dają mniejsze mioty), a mogłaby kupić wielkie pseudo suki tej rasy i mieć nawet dwa razy tyle szczeniąt w miocie, a co za tym idzie dwa razy tyle kasy. Ludzie rozmnażający psy bez rodowodu nie muszą zawsze być źli i nienawidzę takiego generalizowania. Znam kilka osób, które rozmnażał swoją jedyną sukę, bo nie wiedzieli, jakie są tego konsekwencje. Wiem, że to nie argument, ale to nie znaczy, że są źli i żle traktują sukę i szczeniaki. Nie każdy siedzi na dogo czy innych forach i wie, że legenda o jednym miocie dla zdrowia suki to mit. Tak się kiedyś utarło i tak dalej myślą. Weci mogliby ich poinformować, że tak nie jest, ale często tego nie robią. Pzreglądając galerie na dogo czy innych forach widzę wiele psów z papierkiem, które cierpią na jakąś chorobę, alergię, tak jak psy bez rodowodu. To gdzie ta Wasza gwarancja? Mówienie o gwarancji jest chore. Ja sama nie kupię już psa bez rodowodu, ale nigdy nie będę gadać takich bzdur, jak co niektórzy tutaj wypisują. Pies z papierami jest po prostu "pewniejszy", ale to tylko dlatego, że znamy przodków i możemy mniej więcej określić co nam z psa wyrośnie. Szkoda, że hodowcy nierzetelnie określają wartość rodowodu, przez co w zasadzie oszukują nas tak samo jak pseudo, którzy twierdzą, że z ich szczeniaka wyrośnie godny przedstawiciel danej rasy. I dla mnie hodowca krzyczący w taki sposób o r=r, jak osoba, którą wyżej zacytowałam jest nierzetelny i zwyczajnie wciska nam kit. A przede wszystkim, to nie rodowód daje przypuszczenie tego o czym wcześniej pisałam, a hodowla jaką wybierzemy! Rodowód to tylko papier, szczenięta z papierem może sprzedać każdy idąc 3 razy na wystawę i uzyskując prawa hodowlane. Nie musi przechodzić żadnych testów na znajomość genetyki czy czegokolwiek. Może tak samo zaniedbywać swoje psy, jak Ci pseudo o których tak krzyczycie. 3 oceny bdb nie dają według mnie żadnego obrazu. Przypuszczenie o tym, że będziemy zadowoleni z zakupu psa z rodowodem może nam dać tylko i wyłącznie sprawdzony, dobry hodowca. edi. Zapomniałam dodać, że ta pani od której kupiłam moją skuę chipuje wszystkie swoje szczenięta, co chyba też jest ważne. Spisuje też odpowiednią umowę z nowymi właścicielami.
  18. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg196/scaled.php?server=196&filename=dsc03614v.jpg&res=landing[/IMG] THE END :D
  19. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg694/scaled.php?server=694&filename=dsc03595e.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg577/scaled.php?server=577&filename=dsc03599b.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg17/scaled.php?server=17&filename=dsc03606z.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg23/scaled.php?server=23&filename=dsc03607gu.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg809/scaled.php?server=809&filename=dsc03612m.jpg&res=landing[/IMG] CDN.
  20. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg515/scaled.php?server=515&filename=dsc03585ow.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg546/scaled.php?server=546&filename=dsc03586e.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg171/scaled.php?server=171&filename=dsc03588jz.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg195/scaled.php?server=195&filename=dsc03592wd.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg444/scaled.php?server=444&filename=59324903.png&res=landing[/IMG] CDN.
  21. Dzisiaj byliśmy z psami w Olsztynie k.Częstochowy, psy się wyszalały. Lena dzielnie wspinała się po ruinach zamku, bardzo jej się podobało ;) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg217/scaled.php?server=217&filename=dsc03565qe.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg832/scaled.php?server=832&filename=dsc03575e.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg684/scaled.php?server=684&filename=dsc03580a.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg502/scaled.php?server=502&filename=dsc03582zs.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg543/scaled.php?server=543&filename=dsc03583o.jpg&res=landing[/IMG] CDN.
  22. [quote name='Aleksandra95'][URL]http://desmond.imageshack.us/Himg228/scaled.php?server=228&filename=dsc03456c.jpg&res=landing[/URL] jakie zabawy.:)[/QUOTE] Niestety nie byo ich za dużo ;/ [quote name='Kasi i Lena'][URL]http://desmond.imageshack.us/Himg195/scaled.php?server=195&filename=jeef.jpg&res=landing[/URL] Dwie białe księżniczki na tronie:loveu::)[/QUOTE] Tam gdzie ich miejsce :D [quote name='cockermaister']Świetne białaski :loveu::loveu: Z Koki hodowcami nie mam kontaktu,ale z Lusi hodowcą mam;)[/QUOTE] Dzięki ;) U Ciebie, to wiedziałam jak jest, bo mówiłaś ;) [quote name='Evelynkaa']No co ty przecież Ania jeszcze nie ma żadnego Jacka :P Z miłą chęcią pomogę już szykuję sprzęt żeby pokazać co i jak :D A co do Jacka to jednak go nie będzie ale będzie forumowa Chatita czyli Kasia też ma galerię tu na dogo, a ona miała miec jeszcze JRT bo "dzierżawi" takiego młodzieńca z hodowli i ćwiczy z nim agi... Tak mam kontakt, z rodzicami od Alexa jak i prawie całym rodzeństwem prócz brata (3 siostry) i wiem że tylko Alex jest podobno alergikiem, bo ostatnio rozmawiałam z hhooddoowwccąą Olą. Żaden z rodzenstwa nie jest trymowany wszystkie są golone jak i z resztą rodzice a jedna to trafiła do rodziny z dziećmi i chyba tylko raz na rok ją odfutrzają :([/QUOTE] Mam nadzieję, że będę dobrym uczniem :evil_lol: A forumowa Kasia będzie z białasem czy jakimś innym psiakiem? Hodowca Alexa dalej bawi się w hodowlę? Tak to jest, jak pies wymagający trafia w nieodpowiednie ręce :roll: To do jutra, mam nadzieję, że pogoda dopisze i piesy się polubią :multi: Dorzucam fotki ;) Leeeniuuuch! [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg690/scaled.php?server=690&filename=dsc03539n.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg20/scaled.php?server=20&filename=dsc03535i.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg444/scaled.php?server=444&filename=dsc03537c.jpg&res=landing[/IMG] Gdzie jest białas? [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg838/scaled.php?server=838&filename=dsc03540s.jpg&res=landing[/IMG] CDN.
  23. A&L

    The Crazy Westie!

    Jest dużo lepiej :)
  24. [quote name='westie_justa']No bo to było jeszcze jak jeździłam z nią na odfutrzanie, a teraz robię ją sama i niema czasu zarosnąć:diabloti: myślę że na tym sportowym już zostanie:) Yhymm fajnie:):) a ten JRT to przypadkiem nie od Ani od Beza? No to miałas farta:)[/QUOTE] Ja się zaczynam uczyć sama trymowania :diabloti: Tzn. Evelynka ma mi dać lekcję w niedzielę i zobaczymy jak mi pójdzie później. Biedna Lenka... :-? Powiem szczerze, że nie wiem co to za JRT. Wiem, że 2 białasy Evelynki, Maja forumowej Kingi, moja Lena a kolejny west i JRT to nie wiem czyj :niewiem:
  25. Bo była wtedy mega zarośnięta, kilka dni przed wizytą u fryzjera. Oglądałąm dzisiaj zdjęcia z początków Twojej galerii. Doti była już łysa, zarośnięta, teraz jest sportowa - ciekawe co jeszcze wymyślisz :lol: edit. Spotkanie westikowe w niedziele (5 westów i JRT :loveu:). Ja mam bardzo dobry kontakt z babką od której brałam Lenkę i sporadyczny właśnie z właścicielami siostry ;)
×
×
  • Create New...