-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
Cześć przedpołudniowo ;) No proszę, jak Czekoladka wyrosła! A co tam u Miodzika?
-
Fajnie wygląda jak mały psiak bawi się z dużym. Moja Lena nie ma dużych przyjaciół :roll:
-
Nie pomyślałabym żeby psu dać surowe ziemniaki :lol: Ja już nieraz słyszałam, że właśnie świeżo zrobione puree pies trawi normalnie i to samo jest z warzywami i o tym się sama przekonałam na przykładzie marchewki. Daję Lenie często marchew, bo ją uwielbia. Jak daję jej gotowaną i jej odpowiednio nie rozgniotę, to później w qpie są kawałki marchewki. edit. Mam pytanie, trochę nieaktualne, ale jestem ciekawa. Przeglądam właśnie forum i znalazłam cały wielki wątek na temat jednego psa, Ozzy'ego. Wiecie o co chodziło w tej sprawie? Nie mogłam nigdzie znaleźć info. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/forums/100-Ozzy"]TUTAJ[/URL] wątek.
-
To rzeczywiście trochę zmniejszyłaś kolekcję ;)
-
[quote name='anorektyczna.nerka']Jamnicze, ale jest tytuł, zawsze jakiś tam "prestiż" jest ;D Co z tego, że hodowca sprzedaje psy ze świerzbem i dysplazją jak rodzice mają championat krajów sąsiadujących?[/QUOTE] O to, to, to (niestety)... Co do owoców, to ja nie lubię kaki. Uwielbiam za to (z tych bardziej egzotycznych) liczi i mango :loveu:
-
[quote name='Kasi i Lena']A tam , nie narzekajcie , nawet obroże mogą się w końcu znudzić. Mi się teraz już nic nie podoba, stałam się wybredna i nie wiem co chce. To już chyba najwyższe stadium nałogu:D Pierwsze pozbyłam się tych co mi się znudziły a teraz nie wiem jakimi je zastąpić:D[/QUOTE] Tobie się nic nie podoba, bo wszystko już masz :diabloti:
-
Z tymi ziemniakami to nie do końca jest tak, jak mówisz. Pies owszem nie trawi ich, ale kiedy są w dużych kawałkach (tak jak to się zwykle je), za to rozgniecione w postaci puree trawi normalnie. Zresztą podobnie jest z niektórymi warzywami, np. z marchewką. Spisuje uwagi, bo nie zamierzam poprzestać na jednym psie, poza tym żywienie psów mnie ciekawi i uważam, że jest bardzo ważne, a mało kto przywiązuje do tego wagę. Zdjęć nie ma, bo mnie wkurza dogo. Może jutro coś stworzę, a jak nie to w niedziele/poniedziałek. ;)
-
Też bym wolała, ale chyba bym majątek straciła, jakbym miała kupować tylko furkidzy itd. Z zoologa mam tylko jedną, tę niebieską z kwiatkami i jest dobrej jakości, więc kupiłam. Mięta ładna, ale ja wolę obroże w jakieś wzorki :)
-
[quote name='darii_iia']Mój jeden pies ma 6 lat, a drugi 1,5 roku. A obróżek razem mam 4. :lol:[/QUOTE] Widocznie nie wpadłaś w ten nałóg, ciesz się :evil_lol: [B]Justyna [/B]ja dużo kasy na obróżki nie wydaję (najdroższa jest właśnie furkidzowa). Większość mam od [B]taks[/B], jedną kupiłam w jakimś zoologu za parę złotych, jeden Mac Leather też dość drogi, resztę kupiłam w marketach ;) A to nasza kolekcja [URL="http://desmond.imageshack.us/Himg15/scaled.php?server=15&filename=obraz001rkz.jpg&res=landing"]KLIK[/URL] :evil_lol: (jedną gdzieś zawieruszyłam i jedną pożyczyłam) Daj linka do tej miętowej jak możesz, bo ja nie wiem która :roll:
-
[quote name='A&L'] Royal Canin Mini Junior 142 zł : 76 dni = 1,87 zł dziennie 8,5 kg : 76 dni = 111,84 gram dziennie Orijen Regional Red 156 zł : 92 dni = 1,70 zł dziennie 7 kg : 92 dni = 76,09 gram dziennie Chyba dobrze obliczyłam. [/QUOTE] Tutaj masz te moje wyliczenia (warto jest też zwrócić uwagę na to, że kiedy była na RC jadła mniej, bo była mniejsza). Te karmy, które Ci wymieniłam niekoniecznie są bez zbożowe. W każdym razie zboża są zastąpione zazwyczaj ziemniakami w tych karmach, a ja wolę dać jej ziemniaki, niż alergizującą i gównianą kukurydzę. Ja mam taką zasadę - albo bez zbożówka, albo ryż i na pewno nie na pierwszym miejscu w składzie. I staram się zmieniać jej źródła białka, tym bardziej, że testuję jeszcze co jej najbardziej smakuje, a co mniej. Zdaje się, że u nas najlepiej sprawdza się dziczyzna, ale za mało przetestowałam, żeby móc to stwierdzić na pewno. Na PW masz linka do tej karmy ;) W każdym razie musisz sporo poczytać, a przede wszystkim obserwować Mikę. Ja mam nawet taki zeszyt, w którym sobie zapisuję uwagi na temat karm. Może kiedyś mi się przyda, a może będę mogła komuś pomóc :) Ja jestem z siebie zadowolona, bo Lena wygląda dobrze i ma super wyniki, nic więcej nie oczekuję :)
-
Tak to jest z tymi naszymi mendami, a moja to już jest taka wybredna, że ho ho :diabloti: Co do karm, to ja stawiam na zupełnie inne, niż te które wymieniłaś. Royal jest beznadziejny (same zboża) i drogi, zdecydowanie przereklamowany i nigdy go nie kupię. Purina Pro Plan podobno jest całkiem przyzwoitą karmą jak na swoją cenę, a o Fitminie nie wiem nic. Lena teraz męczy się z 1st choice sensitive skin & coat, a w kolejce czeka 8,3 kg Natural & Delicious. Ja bym Ci radziła stosować jednak lepsze karmy, przede wszystkim dla zdrowia psa, a po drugie taniej wychodzi stosowanie karm wyższej jakości. Gdzieś w galerii robiłam wyliczenie porównując w naszym przypadku RC i Orijena. Poszukam i powiem Ci który to post. Ogólnie karmy wysokiej jakości są zazwyczaj sporo droższe niż te niższej klasy, ale są bardziej wartościowe i pies je ich mniej, dlatego suma sumarum wychodzi taniej kupić droższą karmę ;) I o tym przekonałam się już na własnej skórze i ręczę za to głową :siara::grab: Ja mam zapas karmy gdzieś do listopada, ale na później w kolejce stoją Pronature Holistic, Wolfsblut, TOTW, Puffins (to jakaś nowa karma, zdaje się być spoko i jest jeszcze tania, więc może sobie o niej poczytaj, jak coś, to mam kontakt z dystrybutorem tej karmy, to mogę dać Ci do niego maila), Fish 4 Dogs. Co dalej, będę myśleć później, bo to lista na jakiś rok w naszym przypadku :evil_lol: Jakbyś chciała karmę wysokiej jakości w super cenie, to mogę Ci dać linka, którego dostałam od [B]Evelynki[/B]. Obie już kupiłyśmy tę karmę, tylko ja jeszcze nią nie karmię. Super promocja jest teraz ;)
-
Ja nie lubię takiej krótkiej fryzurki, ale musze przyznać, że D wygląda super! :loveu: Tylko łebek mi się nie podoba, bo ja lubię chryzantemki. A jaką obróżkę zamówiłaś? :razz: Kurde wkręciłam się w ten obrózkowy nałóg, Lena ma już 11 na stanie, a ma dopiero 1,5 roku :mdleje: Strasznie żałuję, że już nie ma tych Furkidzowych turkusów, był piękne :placz: Za parę dni zamówię jeszcze coś z Furkidz, bo kupiłam ostatnio naszą pierwszą (Flower Power) i jest boska :loveu:
-
Mnie ten pan przekonał i stosuje się do jego rad. Polecił mi karmy, które jego zdaniem są najlepsze, ale do tego już nie do końca się stosuję. Każdy pies jest inny i na przykład na Lenę dobrze wpływają karmy wysokobiałkowe, inny pies mógłby mieć po takich karmach problemy z nerkami, a u Lenki jest super. Teraz je 1st choice który nie jest wysokobiałkową karmą i już nie jest tak super, jak było na przykład na Orijenie. Można sobie stosować całe życie jedną karmę, ale później nie ma się co dziwić, że da się psu raz coś innego i dostanie alergii. Poza tym - chciałabyś całe życie jeść to samo? Ja nie :D Co do gotowanego, to większość tłumaczyła, że gotowane jedzenie jest dla ludzi, psu daje się karmę, albo BARF, bo to dla niego najzdrowsze. To najważniejsze. Mówili też o kamieniu nazębnym, że przy gotowanym to standard. No, i jeszcze problem z bilansowaniem, ale o tym, to chyba każdy wie. Bardzo mnie to zdziwiło, bo byłam pewna, że nie ma to jak gotowane, a tu jednak. I że nikt zupełnie mi nie polecił gotowanego. Do mnie BARF nie przemawia, dlatego zostałam przy karmie. Słucham się po prostu mądrzejszych ;) A co jest z Miką, że masz problemy z nią?
-
Są dwie szkoły - jedna mówi, żeby trzymać psa ciągle na jednej karmie, a druga, żeby zmieniać ją co jakiś czas. Rozmawiałam z wetem, kilkoma hodowcami i z panem, który ma hodowlę i bardzo dużą wagę przykłada do żywienia (zresztą można w necie znaleźć jego artykuły na temat karm). Ja nie podejmuję żadnych poważnych decyzji dotyczących Leny samodzielnie, zawsze radzę się osób kompetentnych, także o to się nie musisz martwić w naszym przypadku ;) Wracając do karmy - zacytuję może co mi napisał ten pan, o którym wyżej pisałam: "[FONT=Courier New][SIZE=2]Alergia pokarmowa lub nawet pewnego rodzaju niedobory, najczęsciej uaktywniaja się podczas stosowania długoterminowego jednego rodzaju karmy.[/SIZE][/FONT](...) [FONT=Courier New][SIZE=2]Osobiście swojej suczce podaję prakycznie za każdym razem inna karmę, aby wyeliminować niedobory o których nie wiemy nic (warto by zbadać krew psa) lub nabawienie się alergii.[/SIZE][/FONT](...) [FONT=Courier New][SIZE=2]Proszę pamiętać, że na forach każdy moze napisac co tylko mu na język slina przyniesie. Sam czytuję rózne fora w których wypowiadają się ludzie na temat dietetyki i trafiam na takie bzdury, które zamiast pomóc psom, to moga im szkodzić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Courier New][SIZE=2]Tez kiedys podobnie myślałem, wreszcie zdecydowałem się trzymać dwóch zaufanych dietetykow psich i to co oni powiedzą stosuję i przekazuję dalej, modyfikując w miarę zdobywania doświadczenia i ulepszając.[/SIZE][/FONT] [FONT=Courier New][SIZE=2]Kiedys byłem przekonany, że karmy zmieniac się nie powinno. Po pewnym czasie zmieniłem zdanie. Uważam ,że to jest lepszy sposób utrzymania mocnego organizmu psa.[/SIZE][/FONT]" A Ty czasem nie gotujesz Mice? Stosowanie kilku karm naraz jest niezdrowe. Ja zmieniam karmę co duży worek (mówiąc duży mam na myśli około 8 kg). Lena wygląda dobrze, badania krwi super, mimo tych sterydów, także uważam tę metodę żywienia za jak najbardziej udaną. edit. Tak jeszcze jako ciekawostka. Jakiś czas temu zastanawiałam się czy Lenie nie gotować. Pisałam do wielu wetów i kilku dietetyków. Zdziwiło mnie co powiedzieli, bo żaden mi tego nie polecił. Także ja jako osoba nie mająca kompetencji wolę się słuchać tego, co mówią lekarze i ludzie doświadczeni.
-
No, właśnie. To reszta jest na Arionie, a czarnula na TOTW? Ja się zastanawiałam zawsze jak to jest przy kilku psach, jak jedne muszą jeść jedną karmę, a drugie inną. Karmisz je osobno czy jak? Ja TOTW też mam w planach, ale na później (miałam próbkę wersji z rybą i średnio Lenie smakowała), bo póki co mam zapas karmy na dobrych kilka miesięcy ;) Ja do Josery nie jestem przekonana.
-
A właśnie, że była w turkusie, były już fotki w tej bluzie :evil_lol: Śliczne wszystkie, lubię takie portretowe fotki psiaków ;)
-
Na pewno :painting: Także zapraszam na 10/11 na fotorelację ;)
-
Pewnie mogą, ale większość o podobnym składzie jes droższa.
-
[quote name='Jara']Poprzedni worek miałam [B]Natural & Delicious[/B] - śledź. Psy owszem jadły, ale kupy były większe i takie, hmmm .. o dziwnej konsystencji. Wolfsblut nie wchodził tak ochoczo (konina), ale kupy były małe i zwarte, ale jedna z suk musiała sobie trochę postękać zanim się wypróżniła. Teraz mamy [B]Healthy Paws[/B] /ryż królik/ białka nie ma dużo, bo 21%, ale kupy są ooooogromne, zastanawiam się gdzie to w moim psie się mieści. Ogólnie nigdy więcej karmy z tak dużą ilością ryżu. Jedną z karm, która kocham ja i moje psy to jest [B]Fish 4 Dogs[/B], białka ma 26%, ale dorsz podbił serca moich psów. Psy stawały na głowie jak przychodziła pora posiłków, sierść super, skóra tak samo, kupy ok. Na pewno wrócę do tej karmy nie jeden raz. Nie wiem jak łosoś, ale dorsz ma dosyć duże chrupki.[/QUOTE] Ja z N&D mam wszystkie smaki, bo była promocja na cały taki zestaw, ale jeszcze jej sucz nie je, bo nie skończyła 1st chocie. Ocenim za jakiś miesiąc ;) F4D też mam w planach :) [quote name='Aysel']A nie zastanawiałaś się nad Taste Of The Wild? ;) Ja co prawda niedługo karmiłam, ale to bardzo ok karma zarówno jeśli chodzi o skład jak i walory smakowe (psy bardzo chętnie ją jadły :)).[/QUOTE] Ja zmieniam suczy karmę co duży worek, bo nie jestem zwolenniczką stosowania ciągle tej samej karmy, dlatego założyłam ten wątek. Znalazłam wiele ciekawych karm (w tym też TOTW), ale pewnie nie wszystkie i chciałam, żeby mi ktoś coś polecił :) W planach mam już kilku producentów, ale jak mnie jakaś karma bardziej zainteresuje, to może miejsca w kolejce się zmienią ;)
-
Teraz akurat kupiłam N&D i tam jest podany udział procentowy poszczególnych składników. Jak czytam skład, to właśnie patrzę czy na pierwszych pozycjach jest więcej mięcha czy roślin i jaka jest zawartość białka. Kupuje te, które zdają się być dobre, ale to i tak mój pies weryfikuje. To jak wyglada, jakie są kupy, ale chyba największą uwagę zwracam na jak długo wystarcza mi worek, czyli jaka jest przyswajalność (przy Orijenie imponujący wynik) no i jak smakuje psu.
-
[B]taks[/B], moglabyś odpowiedzieć na posta, którego do Ciebie skierowałam? Będę wdzięczna ;)
-
Hhahaha ależ masz przemyślenia :evil_lol: No, ale racja! Trzeba myć przegotowaną ;) Czekam na foto.
-
Myślisz, że to świeże mięso nie jest naszpikowane chemią? O Ty naiwna :evil_lol: Chyba, że sama hodujesz kurczaki, owce, świnie krowi i takie tam ;)
-
Pewnie nie ma. W zoologach same Puriny, Royale i Eukanuby. Większość kupuje tańsze karny, a jak ktoś chcę karmę wysokiej jakości, to kupuje w necie, ba taniej. Będę musiała kupić te małe opakowanie po 0,5 kg i zobaczyć co jej smakuje.
-
[quote name='asco']Moze masz racje. Ale bialko ze swiezego miesa jest duzo bardziej przyswajalne niz bialko z przetworzonych karm. Aha - kocie karmy maja duzo wiecej bialka.[/QUOTE] Nie założyłam tego wątku, żeby dostać takie informację. Pytam o karmy, nie o sposób karmienia, wszystkie niezbędne rady, które chcesz mi udzielić proszę kierować na PW ;) [quote name='Jara']I o prawdziwym mięsie pisze ktoś kto psu daje "produkty pochodzenia zwierzęcego" ? - pióra, pazury, ściółka, odchody? :evil_lol: Wolfsblut [URL="http://free-dog.pl/pl/p/Wolfsblut-Green-Valley-jagniecina-losos-ziola-15kg/37"]Green Valley[/URL] 30% białka 18% tłuszczu / jagnięcina i łosoś Wolfsblut [URL="http://free-dog.pl/pl/p/Wolfsblut-Blue-Mountain-dziczyzna-krolik-owoce-lesne-15kg/36"] Blue Mountain[/URL] 30% białka 16% tłuszcz / dziczyzna Wolfsblut [URL="http://free-dog.pl/pl/p/Wolfsblut-Wild-Pacific-5-gatunkow-ryb-ziola-15kg/38"]Wild Pacific[/URL] 27% białka 17 tłuszcz / 5 gatunków ryb[/QUOTE] Nie spojrzałam na skład karmy, którą poleciła asco. Jak się chce zdrowo odżywiać psa, to powinno się patrzeć na skład karmy i umieć go czytać. Nie ważne czy dajesz psu karmę raz na jakiś czas czy na co dzień... Wolfsblut stoi w kolejce karm, które chcę wypróbować ;) Szkoda, że nie mają worków około 8 kilowych, bo dla mojej jednej westki 15 kg to trochę za dużo na próbę :roll: