-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Sieeeeeeem :grins: Dawno nie było zdjęć Cortiny, to wstawię :loveu: [IMG]http://img.wiocha.pl/images/8/a/8aa1ed570a9ea1683effcae6ad9a5153.jpg[/IMG] :mdleje: -
Chciałam zaproponować Tortellini, ale widze, że już jest ;) I mylisz się - tortellini może być z serem, nawet mam takie w lodówce :grins: A może Tarta? :razz:
-
Dawno mnie tu nie było... Trzymam kciuki za ciężarówkę, niech jej poród gładko pójdzie ;) Wyjdą z tego jakieś pręgowane baski? :loveu:
-
Witamy i trzymamy kciuki za małą ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
A&L replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='N&N']Oj tam, oj tam. [B]A&L[/B]! Dziewczyno. Nie znasz się! To Ty nie wiesz, że sprawa miseczki z wodą to kwestia życia lub śmierci? Priorytet! Po tym można poznać czy ktoś naprawdę kocha swojego psa i czy dba o niego odpowiednio. Czy zasługuje na bycie właścicielem. Nie masz miseczki - nie powinieneś mieć psa!:diabloti: To oburzające, że jeszcze tego nie rozumiesz. Przecież miseczka z wodą to podstawa! W sumie możnaby postulować o odbieranie psów właścicielom nie mających miseczek. Jak sądzicie? Przecież to straszne! Nie mieć miseczki! :lol: Masakra jakaś ta cała dyskusja. Dziewczyny, kilka razy obce psy piły wodę z miski mojej suczki. Ani mi od tego nie ubyło, ani nikt się nie pochorował, ani nikt na tym nie ucierpiał. Do głowy by mi nie przyszło, żeby robić z tego aferę. Nie sądziłam, że to może być dla kogoś problem. A już ocena jakim ktoś jest właścicielem tylko na tej podstawie - no cóż ...... Żenada. Ale jak widać, dla niektórych dziewczyn to JEST realny problem. A nie wystarczyło odmówić właścicielce pudelka? Powiedzieć jej prosto w twarz, co się o niej sądzi i już. A nie wylewać żale prawie 3 m-ce później na forum. Zdrowiej by dla forumowiczki było :lol: P.S. Na wystawach są najczęściej kraniki z wodą. A psu w wyjątkowych sytuacjach można nalać do np. plastikowego kubeczka po lodach, albo nalać wody na dłoń.[/QUOTE] Przepraszam, przemyślałam to - masz rację :roll: Czy twn biedny pudel ma już swój wątek na PwP? Jeśli nie, to chętnie założę - w ramach pokuty... :diabloti: [B]AkademiaKleska[/B] dziękuję w imieniu tych bestialsko traktujących psy za to, że nie będziesz się już wypowiadać nie na temat w tym wątku :modla: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
A&L replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Matko, nie ogarniam :roll: Mam od dłuższego czasu wrażenie, że dogomania, to skupisko złośliwych, wszystko wiedzących podstarzałych bab, które wertują forum w poszukiwaniu tematu do zaczepki. Ludzie, to jest wątek pt. "Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :)" A Wy tu o jakiś miskach pieprzycie! :mdleje: Załóżcie sobie wątek pt. "Zlot dewot - czyli czego by się tu przyczepić". Moderatorzy powinni rozdawać pkt karne z coś takiego. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Wszystko się zgadza, tylko tłumaczenie, że dawać skorupkę, bo wilki nie dzielą jajka, mnie śmieszy ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/35617-Unbelievable"] [/URL][B]Unbelievable[/B], co do papek warzywnych to chodzi o to, że wilczek jak sobie upoluje sarenkę albo innego króliczka, to wcina jego żołądeczek w którym są warzywka :loveu: I temu się psu podaje w postaci papek, a nie całych warzyw - w zgodzie z naturą :) Moim zdaniem BARF to super dieta (oczywiście mówię ogólnie, bo nie musi służyć każdemu psu) i tak na logikę to najzdrowsza. Zgodzę się, że mięso, które kupujemy to w dużej mierze syf, ale syf ten jest też w karmach + jakieś tam konserwanty i inne śmieciowe duperele. Moja suka była na BARFie jakiś miesiąc, z wielu przyczyn jednak zrezygnowałam, choć nadal uważam, że to dobry sposób żywienia. Wiem, że miesiąc to mało, ale jakieś tam zmiany zaobserwowałam. Najbardziej wymowna była kupa, naprawdę mini kupa raz dziennie. Widać było, że przyswaja się to to prawie w całości. Do mnie koncepcja "w zgodzie z naturą, tak jak wilczki" w ogóle nie trafia. Zgadzam się, że pies to nie wilk i już nawet dajmy spokój z tą genetyką, ale pies żyje w diametralnie różnych warunkach i tutaj nie ma co porównywać. To tak jakby mieszczucha porównywać z ludźmi żyjącymi w igloo. Niby ten sam gatunek, a chyba jednak mają trochę inne potrzeby żywieniowe i nie tylko. Zresztą - często jest tak, że rasy psów są na tyle różne, że mają inne potrzeby żywieniowe, a co dopiero psa zrównywać z dzikim wilkiem z lasu... Według mnie BARF to dobra dieta, bo jest zdrowa i służy większości psów, stosowałam ją z tych powodów, a nie dlatego, bo wilki... bla, bla, bla. Ludzie do wszystkiego próbują dopisać niepotrzebną ideologię. Na pewnym forum to już samych siebie co niektórzy przechodzą. Zapytałam tam kiedyś o jajka (dokładnie o to czy podawać całe czy tylko żółtka) i dostałam na PW elaborat, że koniecznie całe, bo... wilczek to sobie przecież nie rozdziela białka od żółtka, ba! On te jajka wpieprza ze skorupką często, więc psu też ze skorupką :mdleje: No i innych wiele takich, można się pośmiać czasem ;) Z drugiej zaś strony trochę mnie bawi jak czytam opinie wielce mundrych osób, które mają taaaaaakie pojęcie na temat BARFu, a nigdy go nie stosowały (nie mówię tu o żadnej z osób wypowiadających się wyżej). Ja stosowałam krótko, więc też się nie mądrzę, ale jednak coś tam wiem i co wiem, to powiem, ale nic ponad to. Ale na dogo to już norma i niestety nie dotyczy tylko sprawy BARFu. -
A co tam się działo z Piną?
-
Bo mi się weekendy pomyliły, myślałam o tym weekendzie co będzie teraz :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ech... rozumiem, że mam się tam przejść i coś dopisać? :evil_lol: Mogłabym ale jakoś straciłam zapał :eviltong: Choć pan od "kto teraz kupuje BMW?" na pewno by mi odpisał coś zabawnego :lol:[/QUOTE] Tylko zanim napiszesz ustaw w avatarze logo BMW :loveu: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']No ale co tu eksperymentować ? Nawet gdyby u barfujących BARF poszedł na wielki + , to i tak reszty nie przestawię na mięcho , bo go nie lubią ;) Trzeba by było eksperymentować na tych co lubią i to i to. No ale "przykro" by było temu co lubi mięsko , że inny dostaje , a on nie.[/QUOTE] To zalezy jaką się ma wizję. Ja mam jednego psa, ale w stadzie chyba nie wszystkie psy muszą jeść to samo. Tym bardziej, że niektóre nie lubią surowego, to eksperyment byłoby łatwiej przeprowadzić. Ale ja mam trochę hopla na temat żarcia dla psów, może stąd ten mój pomysł ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jakbyś znalazła jakąś ciekawą awanti, to podeślij linka, właśnie TŻ pojechał po nachosy :loveu: Dlaczego mówisz, że jest o co się żreć, mówisz o żarciu (BARFie)? :D -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Vectra, a ja tam bym chciała mieć kilka psów i poeksperymentować. Jedne zostawić na karmie, inne przestawić na BARF i obserwować ;) Bo jednak przy jednym psie, którego widzi się codziennie to można ewentualnej zmianie nie zauważyć, a przy kilku już jest prościej. Nawet jakbym nie chciała przy surowiźnie zostać, to eksperyment bym przeprowadziła z ciekawości :D edit. Amber, takie dwa psiury razem to super widok :loveu: Szczególnie jak tak komicznie do siebie pasują ;) W ogóle to byłam pewna, że Ty nie mieszkasz z jamnicami. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Masakrę masz z tym psem :/ Co do kleiku ryżowego, to moja suka ma po tym mega srakę, a ona serio ma stalowy żołądek i mało co ją rusza. Amber, jak Jari nigdy nie miał zatwardzenia, to mam pomysł, zrób eksperyment - podawaj przez tydzień same kości bez mięcha :lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
A rozmawiałaś z jakimś dietetykiem? -
Pochwal się coś więcej, jaka hodowla czy co :D
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Dla mnie są nie do przyjęcia, bo nie muszę ich podawać :modla: Gdybym musiała, to pewnie bym zmieniła zdanie i karmiła psa kijem na podwórku :evil_lol: -
Warto się zastanowić, bo nie każdy lubi szorstkowłose psy,a trymowanie jednak poprawia szorstkość włosa. Jeżeli szorściaków nie lubisz, a suka nie musi być koniecznie trymowana wystarczy, że podetniesz te włoski o ile Ci przeszkadzają ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Dla mnie żwacze są nie do przyjęcia (podobnie, jak krew), na szczęście moja sucz nie miała problemów z przejściem na mięcho :) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
To jeszcze foto kupy daj do kompletu :evil_lol: Dziwie się, że nie ma jeszcze na dogo wątku o kupach :hmmmm: Lipa, że nie masz tej zamrażarki, bo to by jednak ułatwiło. Raz na jakiś czas skoczyłabyś do jakieś rzeźni, albo zamówiła gotowe mrożonki i na bank by było taniej i przede wszystkim zdrowiej. W sumie to Ci się nie dziwię, że Ci się kombinować nie chce, choć BARF moim zdaniem to na tyle fajna opcja (dla psa), że bym spróbowała, ale Ty nie masz możliwości, więc rozumiem ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
On sra na tej fotce? :lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Papki i kefirki nie są konieczne. Dużo osób karmi bez tego i nawet coraz częściej czytam, że tak jest zdrowiej. Z BARFem jest o tyle fajnie, że to dietę dopasowujesz do psa, a nie psa do diety ;) Pewnie metodą prób i błędów udałoby Ci się ułożyć jakiś jadłospis, który by pasował Jariego żołądkowi, jego kondycji i Twojemu portfelowi ;) Zamrażarka jest przydatna, ale nie konieczna. Można robić zakupy na bieżąco. Oczywiście łatwiej byłoby robić zakupy raz na jakiś czas, podzielić na porcję i zamrozić, ale da się i bez tego. Nie wiem czy zagłębiałaś się w temat BARFu, ale ja czytałam wiele opinii, że psy z problemami trawiennymi na tej diecie problemy mieć przestały. Trzeba tylko trochę pokombinować ;) A żwacze też nie są konieczne, choć w Twoim przypadku raczej wskazane. No, ale to tylko na początek, później żwaczy podawać nie musisz. Ja żwaczy nie daję i nie dawałam. Tylko mój pies ma stalowy żołądek. Nie namawiam, bo jednak jest trochę zachodu przy BARFie, ale gdybym to ja miała dobka, który ma chory żołądek to raczej bym spróbowała się z tym pobawić. W końcu one i tak krótko żyją i bez sensu niepotrzebnie jeszcze je wyniszczać słabą karmą. Co do braku źródła taniego mięcha - proszę Cię przecież mieszkasz w Wawie ;) Tam jest więcej możliwości. Jest tu na dogo wątek na temat tego gdzie można kupić tanie mięcho i znalazłabyś tam sporo sklepów w Wawie. Jest barfowe forum na którym też wiele przydatnych info. Może warto się nad tym głębiej zastanowić? ;)