-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
A&L replied to Amber's topic in Foto Blogi
Tutaj ślicznie widać, że punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Jeśli ktoś nie miał psa, który rzuca się na inne pieski, kotki, lub w jakikolwiek inny sposób jest nie do ogarnięcia i może sobie, właścicielowi i innym zrobić "niechcacy" krzywde, nie powinien sie wypowiadać, skoro nie jest w stanie sobie wyobrazić jakie mogą być konsekwencje. Moi starsi mieli ONka i nie wyobrażałam sobie spacerów z tym poje**m bez kolców. Nawet z nimi było trudno (pewnie dlatego, że nie umiałam ich uzywać), a bez to nie wiem co by było. Gadanie, że waga nie ma znaczenia to już w ogóle śmiech na sali.Nie wiem, jak można tego nie rozumieć. Na przykładzie Amber. Idzie na smyczy z taką Cortiną i nawet jak ta użyje calej swojej siły, bo chce się na coś rzucić, to wiadomo, że t dziecko by się z takim kurduplem uporało - nawet bez kolców. Co innego, kiedy nagle jobca dostaje pies od którego Amber pewnie wazy niewiele więcej i który ma nieporównywalnie więcej siły. Też bym wolała zapobiegawczo zakładać kolce, niz później leżeć w szpitalu czy sądzić się z właścicielem pieska, którego uszkodził mój doberman. To jest takie trudne do zrozumienia? :roll: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ja tak ogólnie to nie narzekam, ale tutaj czuję się taka inna :evil_lol: -
Ja już pisałam na fb, ale powtórzę - dla mnie bomba :) Ale ja i tak bym ją wytrymowała :siara:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Bosz, jacy Wy tu wszyscy zbereźni i zboczeni :shake: Nie pasuję do Was - od 6 lat o jednym... penisie :roll: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Mhm. Już się domyślam tego nic :D -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Tzn. że śledzi to wiem... ale chyba nic nie pisze...?[/QUOTE] Pisać nie pisze. Przynajmniej nie we własnym imieniu ;) [quote name='motyleqq']nie wiem, ale pewnie za to co Ciebie :cool3:[/QUOTE] Jakie to żałosne... Pewnie wywaliła wszystkich, którzy tutaj zaglądają. [quote name='Aleks89']Mrrrrrr to miód na moje serce.Czynię zamęt i spustoszenie:loveu::lol:[/QUOTE] Co Ty zrobiłeś obrzydliwcze, że ona aż tak Cie nie lubi? :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Kurde, szkoda, że za "jej" czasów nie śledziłam jej wypowiedzi, bo po tym co mi napisała mam niedosyt haha :D Amber, Tobie się tylko wydaje, że jej tutaj nie ma :cool3: Aga, a Ciebie za co? -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Matko bosko ,a gdzie?I czemuu?[/QUOTE] No booo... Ja generalnie "żyłam z nią" spoko, nie zagłębiałam się nigdy w jej wypowiedzi na forum - może dlatego :D Miałam ją w znajomych na fb i jakiś czas temu coś chciałam u niej zobaczyć i pacze, a jej nie mam w znajomych (:placz:). Więc napisałam do niej łaj, a ta coś tam ściemnia, że Ciebie kiedyś zablokowała na fb i może przez to, bo ona absolutnie mnie nie wyrzucała. Napisałam do niej, że w takim razie wysyłam jej zaproszenie i żeby przyjęła, choć już widziałam, że ściemę wali dobrą, a ta wtedy do mnie, że ona nie chce mieć w znajomych ludzi którzy ją obgadują :D (jakby nie mogła od razu tego szczerze powiedzieć). Nie wiem za bardzo o co jej chodziło, bo nie przypominam sobie żebym kiedyś to zrobiła. Kiedyś pisałam chyba coś u Ciebie, ale ani jej nie cisnęłam, ani nie uważam, zeby to było obgadywanie, bo przecież napisałam to na forum publicznym. Więc napisałam jej co myślę, ale to tchórzliwe dziecko już mnie zdążyło zablokować :evil_lol: Także poprosiłam jej koleżankę, którą mam w znajomych żeby jej przekazała mój elaborat, ale niestety deer nie raczyła już mi odpisać :( Z czego wniosek, że dziecko ze Szwecji siedzi i czyta Twą bowską galerię i tylko czyha aż ktoś napisze coś o jej szanownej osobie :loveu: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
No, to z nią :D -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Nie wiem czy jelenica, mówię o PANI ze Szwecji. -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Oleczku, powiedz - chwaliłam Ci się, że miałam małą spine z Twoją najulubieńszą byłą koleżanką zza morza? :loveu: I to przez Ciebie w dodatku! :diabloti: Co do byłego, to ma chyba ładny uśmiech i mógłbyś go wrzucić bez tych oksów :D -
[quote name='Aleks89']No jak to ,a Ja i Ty?Wszystko w komplecie!:loveu: Ah no cóż nie pierwszy i nie ostatni.:diabloti:[/QUOTE] My jesteśmy wyjątkiem od reguły, heloł!
-
[quote name='motyleqq']widocznie uroda nie idzie w parze z inteligencją :diabloti: i nie zdziwię się, jak i to konto zostanie zbanowane, bo chyba tak nie można robić ;)[/QUOTE] Założę się, że tamte zdjęcia to nawet nie były jego... Ale swoją drogą fakt - uroda rzadko idzie w parze z inteligencją. Ludzie ładni, nie muszą być inteligentni :diabloti: Oluś, jak się czujesz z tym, że Twoja dogo - miłość okazała się... no, jak widać czym? :evil_lol:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
ONek moich rodziców też miał takiego boomera. Czasami tez grałam z nim w piłkę, najgorzej było jak przywalił kagańcem w piszczel :shake: Rozumiem, że do wawy lecisz na rantttkęę :loveu: To trzymam kciuki ;) Tylko nie wróć z hifem :loveu: -
[quote name='king91']No dość spora ta dawke sterydy mamy ale niestety póki co nie dało sie jej zmniejszyć i tak bywały juz większe. Karmę mrozimy ponieważ kupuje zawsze duże 7-8 kg worki a gdy taki worek jest otworzony juz i do karmy dostaje się powietrze to właśnie miedzy innymi roztocza się na niej produkują..dlatego mrozimy sobie ja w woreczkach gdzieś na dwa trzy dni wtedy mala porcja jest wyciągana raz dwa zjadana i nic tam nie ma czasu się na niej wytworzyć ;) Z tego co piszesz to rzeczywiście Lena nie ma najgorszej tej alergii i może rzeczywiście ta karma ze zbozami ja uaktywniła, ja też długo nie chciałam podawać royala ale na innych nie było nawet minimalnej poprawy, jedynie tyle ze świąd się nie zwiększał, wszyscy polecali mi tego royala wiec w końcu kupiliśmy, Mai smakuje..a czy na świąd coś pomoże to będę mogła ocenić jak trochę dłużej ja poje.[/QUOTE] Ja też zawsze kupuję takie worki, nie wpadłabym chyba na to, żeby mrozić karmę :D Ja też potraktowałabym Royala jako ostateczność, choć trzeba mu przyznać, że linia weterynaryjna chyba nie ma sobie równej. Ja będę próbować z lepszymi karmami i chyba faktycznie zacznę od tego Troveta. Myślałam o Fish4dogs, ale Trovet wygląda lepiej. Jednym słowem przesrane mamy z tymi białasami :/ [quote name='Evelynkaa']Pewnie nie chciała Cię zastrzelić ceną za komplet podejrzewam :P Ja testów nie robiłam, my robiliśmy dietę eliminacyjną i prowokacyjną żeby wiedzieć że kurczak, indyk jest fee a nawet wołowina nie teges...dlatego jak gotuję to tylko tą rybę i czasem jakąś sarnę. Ale te barfowe mięso tez jest jakieś nie bardzo sarnowe ;/ a może dlatego że robię to zawsze z ryżem? Ja niestety nie mam tak obszernego zamrażalnika :P i moje psy muszą wcinać karmę z roztoczami :P[/QUOTE] Myślę, że ona by się nie krępowała mnie zastrzelić nawet czterocyfrową sumą ;) Ja też mam zamiar posprawdzać co rzeczywiście na nią źle działa, bo nie wyobrażam sobie jej trzymać na rybie i ziemniakach do końca życia, tak jak sugerowała tamta wetka... Nie wiem o jakie mięso BARFowe Ci chodzi, ale ja z czystym sumieniem mogę polecić te firmy Primex. Mama mojego TZa jest dystrybutorem tego mięsa tutaj w Łodzi i ja akurat korzystam z ryb. Lena dostaje właśnie łososia - mielonego z kością. Jest super i pies go chętnie je. Wiem, że mięso też jest ok, bo mama TZta karmi swoją sukę, widziałam to mięso, wyglądało dobrze. A Ty gotujesz tę sarnę? Bo te mieszanki BAEFowe nie są przeznaczone do gotowania. Czemu mówisz, że jest nieciekawe to mięso?
-
Zakręcona ostatnio jestem, nie doczytałam o tym linku :P Chyba się na nią skuszę, bo w sumie jakby nie ten tłuszcz, to by mi wszystko pasowało, a jednak mało jest takich karm :/ No i jeszcze mówisz, że Alex ją wcina, co też jest mega ważne u nas, bo ta moja krowa potrafi i tydzień protestować jak jej karma nie smakuje :mdleje: Zrobię jej ten panel, ale nie teraz, bo niedługo zbankrutuję. W ostatnim miesiącu wydałam na nią majątek przez tą alergię i sterylkę... Ciekawe czy nie dało się tego zrobić za jednym zamachem. Pewnie dało, ale tamta pani wet pewnie wolała mi o tym powiedzieć przy wizycie kontrolnej żeby dwa razy płacić... A Alex na co ma alergię?
-
Weszłam w tamten link z allegro, co podałaś i tam było tak: [B]SKŁAD:[/B] [FONT=Verdana]zboża, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, produkty pochodzenia roślinnego, oleje i tłuszcze, minerały, drożdże, ekstrakt białka roślinnego. Zawiera przeciwutleniacze. Może i się skuszę na tego Troveta, brzmi dobrze ;) Tylko na razie muszę opróżnić zamrażalnik, bo zrobiłam Lenie zapas łososia (mam taniutkiego z dobrego źródła [/FONT]:multi:). Trochę dużo ma tłuszczu ta karma, ale zdaję sobie sprawę, że ciężko będzie znaleźć taką, która spełni wszystkie obecne wymagania. Boj się, że mi sucz znowu przytyje, tym bardziej teraz po sterylce, ale planujemy zwiększyć aktywność, więc mam nadzieję, że będzie ok. Powiedz jakie karmy jeszcze stosowałaś i możesz polecić? Bo w sumie nie wiem w co celować, bo jak wiesz wcześniej stawiałam na wysokobiałkowe bez zbożówki. Co do roztoczy, to wiem z czym to się ja, bo sama mam na nie alergię ;) Lena nie ma posłania, miała kiedyś ale służyło do rozładowywania frustracji, więcej nie kupowałam. W nocy śpi z nami w łóżku, a w dzień wyleguje się na parapecie. Pościel piorę często, muszę się jeszcze dogadać z właścicielami mieszkania, które wynajmujemy żeby zabrali z niego dywany. Ile kosztuje ten profil pokarmowy? To też z krwi? edit. Kinga, a po co mrozisz tą karmę?
-
[quote name='king91']Z leków które wymieniłaś my nie przerabialiśmy tylko Metrypedu..tamte wszystkie były jednak u nas się nie sprawdziły. Dermatisanem też co jakiś czas robimy kuracje. My obecnie jesteśmy na Telfaście, sterydach(encorton 1/4 5mg na przemian z 1 cała tabletka 1mg)do tego codziennie kwasy tłuszczowe i oczywiście co jakiś czas terapie antybiotykowe z powodu częstych infekcji bakteryjnych które łapie na skórze, obecnie Keflex zażywa od prawie tygodnia. Kąpiemy się w różnych szamponach, Hexoderm jest częsty bo mimo, że średnio się nim myje jest skuteczny, taki szampon typowo alergiczny przeciwświądowy to chyba u nas najlepiej sprawdzał się Allerderm(chyba jakoś tak nazwa była). Co do całkowitego zniknięcia objawów alergii przy lekach..niestety nie do końca tak jest, Maja miała już wiele zestawów leków, które dawały mierne rezultaty, obecny zestaw który codziennie wcina działa różnie..są dni w które drapie się więcej a są też takie w które nie drapie się nic..niestety teraz przyszła wiosna i znowu wszystko się na skórze sypie. My jesteśmy na karmie Royal Canin Anallgernic. Teraz dodatkowo jesteśmy w trakcie odczulania bo chyba już jedynie tego nie próbowaliśmy, w lipcu dostaje ostatni zastrzyk i zobaczymy czy było warto. [COLOR=#000000]D.farinae to roztocza domowe, widzę że u Ciebie też są najsilniejszym alergenem, to tak jak u mnie i niestety z tym trzeba się borykać cały rok..wiosna wiadomo pełno kurzu wszędzie, lato tak samo a potem przychodzi sezon grzewczy i na nowo..[/COLOR] [COLOR=#000000]Ja polecam na pewno przy takiej alergii dodatkowo często prać koce, posłania ogólnie to na czym śpi, jeżeli będzie już sucha karma to mrozić po porcjowaną gdzieś na dwa, trzy dni w woreczkach, jeśli na dworze jest sucho i ma dni w których więcej się drapie to spłukiwać ją tylko wodą po spacerach żeby ten kurz na niej nie siedział. Co do weterynarza, gdybyś mieszkała bliżej poleciła bym Ci naprawde super psią dermatolog..mogę podać namiary może udało by się ewentualnie jakoś telefonicznie lub mejlowo kontaktować na zasadzie doradzenia czegoś. Alergia to naprawde paskudna sprawa..i niestety trzeba liczyć się z tym, że teraz Lena do końca życia będzie już na jakiś tabletkach, żeby łagodziły jej objawy. [/COLOR][/QUOTE] To Wy macie dużą dawkę tych sterydów. Lena dostaje 1/8 tabletki Metypredu raz dziennie i poł tabletki Clemastinum 2 razy dziennie. Ale mi się wydaję, że alergia u Leny nie jest taka mocna, jak opowiadałaś, że jest u Majki. Ona mi się bardzo drapała, szczególnie pyszczek, cały miała czerwony, bo sobie skórę zdarła. Plecy ocierała o łóżko i sobie narobiła kilka strupów. Ale to serio nie było nic wielkiego. Pamiętam jak ONek moich rodziców miał alergię na pchły, to potrafił sobie cały bok z sierści wydrapać, aż do krwi. Zdziwiły mnie wyniki, bo ja byłam pewna, że to będzie tylko alergia pokarmowa. Zawsze dawałam jej karmę bez zbóż, a ostatnio kupiłam Kobersa ze zbożami i wtedy zaczęła się drapać. Ja chciałabym uniknąć Royala, nie jestem przekonana do tej karmy. Poszukam jakiejś bytówki, która mogłaby być dla niej ok. Royal to dla mnie ostataeczność. Na razie skonsultuję się z naszą wet. zobaczymy co ona powie. Stan Leny jest ok, więc nie będę siać paniki, jakbyśmy sobie nie mogły z nią poradzić, to chętnie wezmę namiary na Waszą dermatolog:) [quote name='Evelynkaa']Co do karmy polecam Troveta z dziczyzną, tą najlepiej od tego sprzedawcy bo to dystrybutor, zdaje się z łodzi: [URL]http://allegro.pl/diety-dla-psow-trovet-vpd-10kg-i3170387419.html[/URL] Najprostszy skład karmy jaki kiedykolwiek widziałam, trzeba kliknąć w link stronki i tam jest opis całej etykiety. Strasznie dużo leków bierze ;/ nawet nie wiem na co i po co to. Widać z moim Alexem jeszcze nie tak źle. A jakie ma konkretnie objawy? tylko te drapanie i tarcie pyszczkiem? Tak z ciekawości ile dałaś za testy tam? rozumiem że panelu pokarmowego nie robiłaś? Ale żeby jabłek nie podawać?? dziwne...to nigdy alexowi nie szkodziło...[/QUOTE] Karma wydaje się być ok, tylko zastanawiam się co za zboża tam są. Niby jest napisane, że jedynym źródłem węglowodanów są ziemniaki, a w składzie są zboża. Co do leków, to ja też nie wiem po co tyle tego. Tak jak pisałam wcześniej wydaje mi się, że ta wetka chciała mnie naciągnąć. Więcej do niej nie pojadę. Tym bardziej, że ona nie miała nie wiadomo jakich objawów. Tak jak pisałam wyżej - drapała się, tarła pyszczkiem i ocierała grzbietem o łóżko. Za testy dałam 250 zł. Tylko to były testy z krwi, bo wiem, że są jeszcze jakieś inne. A o co chodzi z tym panelem pokarmowym? Domyślam się, że to jakieś dodatkowe badanie, które pokazują na jaki pokarm jest uczulona? Ja jestem zielona w temacie alergii u psów, bo nigdy nie miałam z tym problemu :/ Też mnie dziwią te jabłka, pomidory itd. przecież na testach tego nie ma... Nie wiem skąd ta baba to wzięła.
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']ja też chcę mieć więc witaj w klubie :diabloti:[/QUOTE] Powinnyśmy przenieść się na forum o bachorkach, a nie o kundlach piszemy... :shake: [quote name='Aleks89']I całe będziecie obrzygane :multi: Bachor będzie darł dniem i nocą swój krzywy ryj:multi:Nikt nie będzie chciał już was dotknąć po porodzie ,będziecie mieć piękne rozstępy:loveu:A potem wyrośnie na małego degenerata ,albo w lepszym wypadku prostytutkę :multi:[/QUOTE] Do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Na przykład moja suka zerzygała mi się dzisiaj w nocy na poduszkę :loveu: A później na dywan, panele... Jak mnie dziecko będzie wkur***, to je oddam i po problemie. Albo zamrożę, to teraz taaaakie modne :cool2: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ej, to jak ja chcę mieć bachorki, to znaczy, że nie jestem prawdziwą dogomanką? :( -
[quote name='Błyskotka']Wszyscy czekaliśmy na wasz powrót :) No to trzymam kciuki za pomyślność zabiegu. Poinformuj nas jak będzie po wszystkim. Przykro że Lenka ma alergię ale tak to już jest z tymi naszymi psiakami. Jak nie urok to te drugie ;) Najważniejsze że jest poprawa.[/QUOTE] Miło, że czekaliście :) [quote name='king91']Alergia na roztocza to paskudna sprawa...niestety wiem coś o tym. Na jakich jesteście aktualnie lekach?[/QUOTE] Jeżeli chodzi o leki to dostaje Metryped i Clemastinum. Dodatkowo Veto- Skin to są takie tabletki z olejem z ryby na skórę, Alerden - takie pipetki do wylewania na skórę, Dermatisan to taki jakby olejek w spreyu tez na skórę, a oprócz tego kąpiele w Hexodermie... A Wy na jakich lekach jesteście? [quote name='madzioch']Twarda sztuka, da rade! :) Wlej seteczkę do meliski, efekt gwarantowany ;)[/QUOTE] Dała radę :) Pić nie piłam, ale wyjarałam prawie paczkę fajek... [quote name='cockermaister']Nareszcie wróciliście :) trzymam kciuki za Lenkę :) my też ostatnio mieliśmy nerwowy czas :([/QUOTE] Czytałam na fb. Już jest lepiej? [quote name='Evelynkaa']A co wyszło w testach? jakie leki dostaje? na co??? Alergia niestety może ujawniać się po czasie :( to na tych pyrach i rybce schudnie laska :P pamiętaj tylko że ziemniaki ugotowane nie możesz wkładać do lodówki!!!! Tylko świeże są ok, ewentualnie z drugiego dnia ale stojące w temperaturze pokojowej. Bo w lodówce rozkładają się niekorzystnie skrobia....[/QUOTE] Zeskanowałabym te wyniki, ale nie mam tutaj skanera :/ Wyszło tak: D.farinae - silnie dodatnie, D.pteronyssinus - dodatnie, Platan/wierzba/topola - słabo dodatnie, Pokrzywa - słabo dodatnie, Acarus siro - dodatnie, Tyrophagus - słabo dodatnie, Pchła - dodatnie. Leki napisałam wyżej. Pani doktor powiedziała nam, że z jedzenia mamy unikać jabłek, gruszek, marchwi, selera, pomidora, żyta, pszenicy, owsa , ryżu, kurczaka, kiwi, banana, śliwki, brzoskwini. Trochę mnie to dziwi, bo Lena ogólnie uwielbia warzywa i owoce i nigdy nie widziałam żeby coś się działo po nich, a potrafiła jeść w dużych porcjach... Kzała dawać tą rybę z ziemniakami, ale ja nie mam zamiaru jej na tym trzymac całe życie. Szukam jakiejś fajnej karmy. Powiem Ci, że ona już była szczuplutka. Ostatnia karma jaką jadła to był Kobers o niskiej zawartości tłuszczu i fajnie mi na nim zjechała. Tylko nie chciała go za bardzo jeść, a ja się nie szczypałam, żeby jej dogadzać, więc tym bardziej schudła. Teraz na pyrach i rybie trochę przytyła, ale jest ok. Zresztą mamy wiosnę, będzie więcej ruchu :) Powiem Ci, że nie miałam pojęcia o tych ziemniakach... Ja jej robiłam porcje i mroziłam, muszę zmienić system. W ogóle te badania robiłam jej w Łodzi, bo teraz tutaj mieszkam. Zawsze ze wszystkim jeździłam do Częstochowy (bo wcześniej tam mieszkałam) i nie miałam tutaj zaufanego lekarza. Stwierdziłam, że poszukam kogoś na miejscu, bo nie będę ze wszystkim jeździć do Częstochowy i poszłam do babki, która twierdzi, że specjalizuje się w alergii. Szczerze mówiąc nie przekonała mnie do siebie, odnosiłam wrażenie, że chce mnie naciągnąć... Jako że nie mam tutaj nikogo zaufanego, to sterylizowałam Lenę w Częstochowie i miałamj pokazać naszej pani doktor te wyniki, ale w tym całym stresie zapomniałam. Leki niby działają, ale pyszczek dalej drapie. Nie tak, jak wcześniej, ale uważam, że na lekach powinno być lepiej. Za 2 tygodnie jadę z nią zna zdjęcie szwów, to skonsultuję się. Sama jestem alergiczką i po lekach alergia jak ręką odjął, a tutaj jednak nie do końca. Sama nie wiem. Co do sterylki, to poszło wszystko gładko :) Aż się zdziwiłam, że tyle było strachu a tak ładnie wszystko poszło. Chciałam z nią być jak najdłużej, więc pojechaliśmy z nią rano, pobrali krew na badania, przeszliśmy się na spacer czekając na wyniki. W badaniach wyszło wszystko ok, więc podali jej "głupiego jasia". Dali mi ją i zamknęli nas w osobnej sali, Lena zaczęła "więdnąć", przy mnie jeszcze założyli jej wenflon. Ja poszłam, to ją tylko ogolili i na stół. Od razu po operacji też byłam przy niej, żeby obudziła się przy mnie. Obudziła się szybciutko, mówiliśmy do niej z TZtem i widać było, że bardzo chce się obudzić :) Na nogi też szybko stanęła. W sumie to jakoś trochę ponad godzinę po operacji i już chodziła, więc pojechaliśmy do domu. Jak dojechaliśmy do domu to byłam w szoku, bo zachowywała się normalnie, tylko nie mogła się ułożyć, bo ją bolało. W nocy i rano wymiotowała, ale to z głodu - ona tak ma. Później zjadła, dostała leki p/bólowe i antybiotyk i jest ok :)
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Hahaha tak dalej te same rozmowy :evil_lol:Na naszym (w tym twoim) poziomie:evil_lol:[/QUOTE] chyba zart. ja nie prowadze takich prostackich rozmuf... -
Witam się po przerwie ;) Matko 4 szczyle naraz? :crazyeye: To coś czuje, że u Ciebie sodoma i gomora. To ile już w sumie psiaków w hodowli, bo się pogubiłam? ;)
-
Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale ja jestem po przerwie, więc napiszę ;) U nas trochę się pogmatwało, bo okazało się, że Lena ma alergię :mdleje: I to na wiele czynników, przede wszystkim roztocza i alergia pokarmowa... Jak się okazało, takie rzeczy mogą wyjść po czasie. Lena nigdy nie miałą żadnych problemów ze skóra czy problemów z reakcją alergiczną. Nawet dziewczyny, które trochę bardziej siedzą w temacie westów mówiły, że Len ma świetny pigment i widać, że z alergią nie ma nic wspólnego... Kilka miesięcy temu zaczęła się bardzo drapać, skóra z ciemnej poróżowiała i co mnie mega zaskoczyło - nos z kruczo czarnego stał się czekoladowy, pazury też wyblakły. Zrobiliśmy testy i wyszło. Bierze teraz leki i obecnie je wyłącznie ziemniaki z rybą. Leczymy się od niedawna, ale efekty są, więc jestem dobrej myśli. Oprócz tego w poniedziałek czeka ją sterylizacja a ja zastanawiam się czy przed zabiegiem wypić seteczkę czy może jednak melisę? ;)
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
A&L replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Dawno mnie nie było na dogo i weszłam z ciekawości zobaczyć czy dostałeś już bana 4ever, ale widzę, że się jeszcze trzymasz :klacz: Przez ten miesiąc, który mnie nie było zdarzyło się coś fascynującego? Czy dalej tylko żenujące rozmowy o seksie, gejach, kremach i alkoholu? Zobaczyłam, to spadam w myśl zasady piłeś - nie pisz. :drinking: